Połącz się z nami

News Chicago

Nie żyje Jimmy Johnson, legenda chicagowskiego bluesa. “Muzyka dała mi wszystko” mówił o swoim życiu

Opublikowano

dnia

W poniedziałek, w wieku 93 lat zmarł w swoim domu w Harvey Jimmy Johnson, znakomity chicagowski bluesman. “Był jednym z tych wspaniałych muzyków, których można było rozpoznać, słysząc tylko jedną nutę jego głosu lub jedną nutę jego gitary” – powiedział o nim Bruce Iglauer, założyciel Alligator Records. Jimmy Johnson mówił o sobie, że “muzyka dała mu wszystko”, mówił też o Chicago w utworze “Talking ’bout Chicago”.

Legendarny chicagowski bluesman, znany nie tylko w Ameryce, miał udar i zmarł w poniedziałek w wieku 93 lat. Wcześniej pokonał raka okrężnicy.

Johnson był artystą nagrywającym przez dziesięciolecia w Delmark Records. Jak podała wytwórnia, Johnson zawsze był na bieżąco z technologią. Podczas pandemii koronawirusa w każdą sobotę prowadził transmisję na żywo na Facebooku ze swojego domu.

„Miał publiczność z całego świata i oglądali ją ludzie z 50 lub 60 krajów” – oświadczyłą Julia Miller, prezes Delmark.

Ponad 80 000 osób obejrzało też transmisję na żywo z okazji 92. urodzin  Johnsona, poinformował Elbio Barilari, dyrektor artystyczny Delmark i producent jego ostatniej płyty „Every Day of Your Life”.

Jimmy Johnson był jednym z tych wspaniałych muzyków, których można rozpoznać, słysząc tylko jedną nutę jego głosu lub jedną nutę jego gitary”, powiedział Bruce Iglauer, założyciel Alligator Records, wytwórni, dla której bluesman nagrywał lata temu.

„Jego namiętny, wysoki tenorowy głos i eleganckie potrącanie strun w gitarze molowej były natychmiast rozpoznawalne. Był nie tylko zapalonym gitarzystą i  charakterystycznym wokalistą, ale jego muzyka miała głęboki emocjonalny wpływ najlepszego bluesa.”

Jimmy Johnson urodził się jako jedno z 10 dzieci  Verlie i Sama Thompsona w Holly Springs w stanie Mississippi.

„Kochałem szkołę, ale nie do niej często, bo miałem zbyt wiele do zrobienia w domu”, wspominał Johnson w biografii na swojej stronie internetowej. „Życie w Missisipi było bardzo ciężkie. Przez większość dni pracowaliśmy od wschodu do zachodu słońca. Już w wieku 8 lat pracowałem na polach, zbierając, siekając i orając bawełnę, jednocześnie pomagając w opiece nad zwierzętami gospodarskimi”.

Wujek z Chicago zabrał go na północ, gdzie młody Jimmy pracował jako spawacz, zanim poświęcił się muzyce.

W Chicago „znalazłem się tuż obok rozkwitającej legendy bluesa Magic Sama” opisuje w swojej biografii. „Jakie wielkie mogłeś mieć szczęście!?”

Wśród muzyków, którzy go mentorowali, byli Reggie Boyd Sr., Jimmy Dawkins, Freddie King i Otis Rush. Według Delmark był także członkiem zespołu Junior Wells.

Jego pierwszy koncert – 4 lipca 1959 – nie poszedł dobrze. „Zostałem zwolniony”, powiedział swojej żonie. „Musiałem wrócić do domu i zacząć ćwiczyć”.

Jimmy Johnson nie poddał się i po latach stał się wszechstronnym muzykiem. Barilari powiedział o nim: „Umie grać soul, umie grać bluesa, umie grać jazz”. W 2021 roku Johnson, który również grał na pianinie, został uznany za „Blues Artist of the Year” w ankiecie krytyków magazynu Living Blues.

Został wprowadzony do Blues Hall of Fame w Memphis w stanie Tennessee w 2016 roku.

W wywiadzie z 2020 roku Johnson powiedział Chicago Sun-Times, że podobnie jak wielu artystów bluesowych „Jestem większy w Europie niż w Stanach Zjednoczonych”.

Mówił innym muzykom: „Bądź miły”.

„Najważniejszą rzeczą, która mnie napędza i utrzymuje przy życiu, było po prostu bycie miłym dla wszystkich” – wyznał Johnson .

Wśród muzyków, którym mentorował, był Dave Specter, artysta nagrywający z Delmark, który zarządza klubem Evanston Space. Poznali się prawie 40 lat temu,

„Zaprosił mnie do swojego domu na lekcje i nie brał pieniędzy” –wspomina Specter. „Był jasnym i uduchowionym świecącym światłem dla tak wielu ludzi”.

Jimmy Johnson miał pięcioro dzieci oraz wnuki, prawnuki i praprawnuki. Pod koniec życia Johnson wrócił do domu ze szpitala, informuje jego żona.

„Pogłaskałam go po głowie, trzymałam go za rękę i powiedziałam mu: idę na kilka minut do kuchni” – opowiada. „A kiedy wróciłam i dotknęłam jego ręki, już go nie było.

Trwają przygotowania do pogrzebu.

 

Źródło: chicagosuntimes

Foto : You Tube

News Chicago

Delia Ramirez chce likwidacji ICE i przebudowy Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego

Opublikowano

dnia

Autor:

delia-ramirez

Demokratyczna Kongresmenka z Chicago Delia Ramirez przedstawiła projekt Reimagining Safety Act, który zakłada likwidację federalnego Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł oraz gruntowną przebudowę Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego. Pieniądze przeznaczane obecnie na część działań tych służb miałyby zostać skierowane między innymi na programy społeczne wspierające rodziny.

Delia Ramirez ogłosiła projekt w środę rano podczas konferencji prasowej w Chicago. Reimagining Safety Act zakłada odebranie obecnemu Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego, czyli DHS, jego dotychczasowych uprawnień oraz utworzenie nowego federalnego Departamentu Bezpieczeństwa Społeczności.

Plan przewiduje również likwidację Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł, czyli ICE, oraz Urzędu Celnego i Ochrony Granic, czyli CBP. Jednocześnie zachowane miałyby zostać między innymi funkcje związane z bezpieczeństwem cybernetycznym, zarządzaniem kryzysowym, bezpieczeństwem transportu oraz obsługą celną.

Pieniądze mają trafić do programów społecznych

Ramirez chce, aby fundusze przeznaczane obecnie na działalność DHS zostały ponownie zainwestowane w społeczności i programy, z których korzystają pracujące rodziny. Projekt zakłada również ograniczenie rządowej inwigilacji, nadużyć związanych z wykorzystywaniem danych oraz stosowania zmilitaryzowanych metod egzekwowania prawa.

Jednym z elementów planu ma być rozpoczęcie procesu tworzenia odrębnego cywilnego systemu imigracyjnego. Ramirez przedstawia swoją propozycję jako próbę zmiany sposobu, w jaki rząd federalny podchodzi do bezpieczeństwa, imigracji oraz pomocy dla lokalnych społeczności.

Ramirez od dawna krytykuje działania ICE i DHS

Kongresmenka z Chicago należy do zdecydowanych krytyków DHS i ICE oraz polityki imigracyjnej administracji Prezydenta Donalda Trumpa. Wcześniej domagała się większej odpowiedzialności federalnych funkcjonariuszy oraz kontroli przypadków użycia nadmiernej siły podczas operacji imigracyjnych, w tym Operation Midway Blitz.

midway-blitz-chicago-ice

Midway Blitz

Ramirez przedstawiła również projekt zakazujący funkcjonariuszom federalnych służb imigracyjnych używania tak zwanych rękawic elektrycznych. Prowadziła ponadto działania dotyczące wymiany danych między Administracją Bezpieczeństwa Transportu a ICE oraz operacji imigracyjnych prowadzonych na lotniskach.

Jej dotychczasowa działalność legislacyjna obejmuje także projekty dotyczące rozwoju budownictwa publicznego, zwiększenia pomocy dla osób doświadczających bezdomności oraz zapewnienia opieki medycznej i zwrotu kosztów dla weteranów. Ramirez popiera również DREAM Act, który miałby umożliwić uzyskanie drogi do obywatelstwa nieudokumentowanym imigrantom przywiezionym do USA jako dzieci.

Politycy z Illinois poparli prezentację projektu

Podczas ogłoszenia Reimagining Safety Act Ramirez towarzyszyli między innymi Radna 26. Okręgu Chicago Jessie Fuentes, Senator stanowa Graciela Guzman, stanowa Kongresmenka Norma Hernandez oraz Komisarz Powiatu Cook Jessica Vasquez.

midway blitz

Midway Blitz

W konferencji uczestniczyli również działacze organizacji zajmujących się prawami imigrantów, organizatorzy lokalnych społeczności, przedstawiciele organizacji społecznych oraz inni urzędnicy publiczni.

Projekt czeka trudna droga w Kongresie

Reimagining Safety Act może napotkać poważne przeszkody podczas prac w Kongresie. Republikanie kontrolują obecnie zarówno Izbę Reprezentantów, jak i Senat, podczas gdy propozycja Ramirez zakłada zasadniczą zmianę federalnej polityki imigracyjnej i struktury odpowiedzialnej za bezpieczeństwo kraju.

Prezydent Donald Trump uczynił masowe deportacje i zaostrzenie egzekwowania prawa imigracyjnego jednym z głównych elementów swojej drugiej kadencji. Oznacza to, że nawet gdyby projekt uzyskał poparcie obu izb Kongresu, jego wejście w życie wymagałoby jeszcze podpisu prezydenta.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube, Paul Goyette
Czytaj dalej

News Chicago

Chicago chce wstrzymać budowę nowych centrów danych na rok. Johnson proponuje moratorium

Opublikowano

dnia

Autor:

brandon-johnson

Burmistrz Chicago Brandon Johnson proponuje roczne moratorium na budowę nowych centrów danych w mieście. W tym czasie władze mają przygotować przepisy dotyczące lokalizacji takich obiektów, zużycia wody i energii oraz ich wpływu na jakość życia mieszkańców.

Propozycja pojawia się w czasie, gdy miasta i stany w całych Stanach Zjednoczonych dyskutują nad przyszłością centrów danych oraz regulacjami związanymi z szybkim rozwojem sztucznej inteligencji. Rosnąca liczba takich obiektów zwiększa zapotrzebowanie na energię i wodę, wywołując pytania o ich wpływ na lokalną infrastrukturę.

Brandon Johnson chce, aby moratorium dało czas powołanej przez niego grupie Data Centers Task Force na opracowanie rekomendacji dotyczących przyszłych inwestycji. Burmistrz podkreśla, że Chicago chce przyciągać innowacje, inwestycje i miejsca pracy, ale rozwój powinien odbywać się odpowiedzialnie oraz z poszanowaniem zdrowia, bezpieczeństwa i jakości życia mieszkańców.

Radny William Conway chce działać szybciej

Własne propozycje dotyczące centrów danych przedstawił również Radny 34. Okręgu William Conway. Jego plan przewiduje między innymi zakaz budowy takich obiektów w określonych częściach Chicago oraz stworzenie zasad zwiększających odpowiedzialność inwestorów wobec lokalnych społeczności.

Conway nie chce jednak czekać na raport grupy powołanej przez burmistrza. Uważa, że nowe zasady dotyczące rozwoju centrów danych powinny zostać wprowadzone wcześniej, zanim w Chicago rozpoczną się kolejne tego rodzaju inwestycje.

Dziesiątki centrów danych już działa w Chicago

W Chicago funkcjonuje obecnie od 39 do 55 centrów danych. Dalszy rozwój tego sektora sprawia, że coraz większego znaczenia nabierają kwestie dotyczące dostępności energii elektrycznej, zasobów wodnych oraz lokalizacji nowych obiektów.

Dyskusja nie ogranicza się do samego Chicago. Podobne spory dotyczące centrów danych toczą się również na przedmieściach, gdzie samorządy próbują określić, jak pogodzić nowe inwestycje technologiczne z możliwościami lokalnej infrastruktury.

Aurora już wprowadziła ograniczenia

W Aurorze IL obowiązywało wcześniej sześciomiesięczne moratorium dotyczące centrów danych. Po jego wygaśnięciu rada miasta przyjęła regulacje ograniczające zużycie wody i energii przez takie obiekty oraz określające miejsca, w których mogą być budowane.

Debacie towarzyszą również obawy dotyczące rachunków za energię. Organizacje konsumenckie, w tym Citizens Utility Board, wskazują, że duża liczba centrów danych działających w Illinois jest jednym z czynników przyczyniających się do wzrostu rachunków klientów ComEd.

Jeżeli propozycja Brandona Johnsona zostanie przyjęta, Chicago przez rok nie będzie zezwalać na budowę nowych centrów danych. W tym czasie miasto ma wypracować zasady, które określą warunki dalszego rozwoju tej szybko rosnącej części gospodarki technologicznej.

 

Źródło: nbc
Foto: Chicago Mayor’s Office, istock/business wire/
Czytaj dalej

News Chicago

Biblioteka Muzeum Polskiego w Ameryce serdecznie zaprasza na wieczór poezji ponownie odkrytej poetki Bronisławy Wolnik

Opublikowano

dnia

Autor:

Muzeum Polskie w Ameryce (MPA) wraz z Chicagowskim Oddziałem Fundacji Kościuszkowskiej serdecznie zapraszają na wieczór poezji zapomnianej polskiej poetki z Chicago, Bronisławy Wolnik.

Nowe, dwujęzyczne wydanie poezji The Poetry of Bernice Wolnik, Chicago’s Forgotten Polish Poet, zawiera jej wiersze publikowane w polskich mediach w Chicago w latach 30.

Poetka została zapomniana, ale jej wiersze zachowano w kruchym albumie wycinków przechowanych przez rodzinę. Wnuczka poetki, Ginger Wolnik, wskrzesiła tę poezję i przedstawi swoją własną drogę do ponownego okrycia osiągnięć babci.

Wiersze będą czytane po polsku przez Marię Zakrzewską, a po angielsku przez tłumaczkę, Joannę Radwańską-Williams. Serwowane będą lekkie przekąski.

Spotkanie odbędzie się w Sali Głównej MPA

Bezpłatny parking obok budynku Muzeum Polskiego w Ameryce. Wstęp wolny, dotacja $15 mile widziana.

Muzeum Polskie w Ameryce

Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

luty 2022
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28  

Popularne w tym miesiącu