Połącz się z nami

News Chicago

Przyjaciele Włodka Zuterka robią wszystko byśmy już niedługo mogli pożegnać naszego jazzmana

Opublikowano

dnia

Minął już ponad miesiąc od śmierci Włodka Zuterka znakomitego polskiego muzyka jazzowego mieszkającego w Stanach Zjednoczonych. Włodek był wyśmienitym wokalistą, pianistą i trębaczem. Starania jego przyjaciół o przeprowadzenie wszystkich formalności związanych z jego pochówkiem cały czas trwają. Kiedy będziemy mogli pożegnać Włodka? Dla Radio Deon Chicago mówi Barbara Błasik, jego przyjaciółka.

Włodek Zuterek, nazywany polskim Luisem Armstrongiem, był barwną postacią chicagowskiej sceny muzycznej, a jednocześnie człowiekiem bardzo skromnym, uczciwym i o wielkim sercu. W USA mieszkał od 1978r i odkąd zmarła jego żona, nie miał tu żadnej rodziny. Dlatego formalnościami pogrzebowymi Włodka zajęli się jego przyjaciele: Barbara Błasik i Piotr Siemieniuk.

W celu pokrycia kosztów założyli dla niego zbiórkę na GoFoundMe. Do tej pory udało się się zebrać na ten cel około 8,5tys dolarów.

Jak pisze o Włodku na stronie zbiórki Piotr Siemieniuk:

“Co roku bardzo chętnie uczestniczył w charytatywnych wigiliach dla najuboższych grając i śpiewając. Występował na licznych koncertach za darmo pomagając chorym dzieciom oraz ludziom potrzebującym pomocy finansowej. Dzisiaj Włodek potrzebuje od nas pomocy, jego rodzina w Stanach to znajomi, dalsza rodzina jest w Polsce.”

Przyjaciołom udało się skontaktować ze starszym, schorowanym bratem Włodka w Polsce, by uzyskać od niego pełnomocnictwo, choć trwało to długo i nie było łatwe. Pełnomocnictwo umożliwi teraz dalsze działania w związku z pochówkiem Włodka.

Włodek pozostawił swój testament w formie nagrania video. Jego ostatnią wolą było żeby nie angażować domu pogrzebowego w jego pochówek. Natomiast prosił o wysłanie jego prochów do Polski i pochowanie ich w grobowcu swoich rodziców.

Msze święte za Włodka są odprawiane od czasu jego śmierci w parafii św. Władysława, codziennie o 7.30 i o 10.30 w niedziele. Od miesiąca są także odprawiane są za niego msze święte w kościele św. Priscilli.

W Polsce odbędzie msza pogrzebowa. Zbiórka pieniędzy była potrzebna na pokrycie kosztów kremacji i urny. Następnie zebrane pieniądze przeznaczone będą na wysyłkę prochów do Polski, płytę nagrobną i opłaty cmentarne. Nadal można wspierać zbiórkę założoną na GoFoundMe.

Wolą Włodka było odprawienie mszy pogrzebowej w Chicago w parafii Świętych Młodzianków i jego przyjaciele będą się o to starać. Planowana jest na około 11 lutego, jeśli uda się do tego czasu załatwić wszystkie formalności. Być może wtedy będziemy mogli pożegnać polskiego jazzmana, dziękując mu zo to co robił za życia.

Będziemy informować o szczegółach tej mszy, gdy będą już one do końca ustalone.

 

Źródło: inf. własna

Foto: You Tube

 

News Chicago

Rainbow Cone, kultowa lodziarnia z południowej strony Chicago świętuje 100 lat

Opublikowano

dnia

Autor:

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek Chicago obchodzi wyjątkowy jubileusz. Rainbow Cone, słynący z charakterystycznych, warstwowych lodów, celebruje 100-lecie działalności. Lodziarnia, która od dekad wpisuje się w krajobraz Far South Side, pozostaje symbolem lokalnej tradycji i rodzinnego biznesu.

Początki na piaszczystej drodze

Historia Rainbow Cone rozpoczęła się w 1926 roku, gdy Joe i Katherine Sapp otworzyli niewielki lokal przy Western Avenue. Okolica Beverly była wówczas niemal niezagospodarowana, a działalność prowadzono przy nieutwardzonej drodze otoczonej polami.

Wybór lokalizacji nie był przypadkowy. Rejon przyciągał mieszkańców odwiedzających pobliskie cmentarze, a dostępność linii tramwajowej sprzyjała napływowi klientów.

Pięć smaków, które stały się legendą

Od samego początku znakiem rozpoznawczym lokalu był wyjątkowy deser – Original Rainbow Cone. Kompozycja pięciu smaków: czekoladowego, truskawkowego, Palmer House, pistacjowego oraz pomarańczowego sorbetu, układanych w formie charakterystycznych plastrów, szybko zdobyła popularność.

Rodzinne dziedzictwo

Działalność lodziarni od zawsze była nierozerwalnie związana z rodziną Sapp. Założyciele mieszkali nad lokalem, a kolejne pokolenia dorastały w bezpośrednim sąsiedztwie biznesu. Dziś firmą kieruje Lynn Sapp, przedstawicielka trzeciego pokolenia właścicieli. Przejęła ona stery przedsiębiorstwa w 1987 roku, kontynuując pracę rozpoczętą przez rodziców, Roberta i Jean Sapp.

Lodziarnia jako centrum życia

Rainbow Cone przez dekady stał się miejscem, które dla wielu mieszkańców wykracza poza rolę zwykłego punktu gastronomicznego. Lokal towarzyszył klientom podczas rodzinnych uroczystości, spotkań i codziennych wizyt. W przestrzeni lodziarni krzyżowały się historie kolejnych pokoleń mieszkańców – od dziecięcych wspomnień po wydarzenia o szczególnym znaczeniu.

Rainbow-Cone

Zdjęcie oryginalnego Rainbow Cone z wczesnych lat w Beverly

Nowy etap rozwoju

W 2019 roku Rainbow Cone połączył siły z Buona Beef, tworząc partnerstwo dwóch rodzinnych marek. Współpraca z rodziną Buonavolanto otworzyła drogę do dynamicznej ekspansji. Dzięki temu Rainbow Cone działa obecnie w ponad 20 lokalizacjach, obejmujących Illinois, Wisconsin, Indianę, Michigan, Tennessee oraz Florydę.

Tradycja i nowe smaki

Choć klasyczna receptura pozostaje fundamentem marki, w ostatnich latach oferta została poszerzona o nowe warianty smakowe. Kompozycje inspirowane oryginalną koncepcją wprowadzają współczesne akcenty do znanego formatu.

Jubileusz w miesiącu lodów

Obchody 100-lecia zaplanowano na lipiec, przypadający na National Ice Cream Month. Wydarzenie ma podkreślać nostalgiczny charakter marki oraz jej znaczenie dla lokalnej społeczności.

Marka, którą stworzyła społeczność

Rainbow Cone przez dekady pozostawał integralną częścią Beverly. Lodziarnia rosła wraz z dzielnicą, stając się jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych punktów. Dla rodziny Sapp jubileusz stanowi nie tylko symbol długowieczności biznesu, lecz także potwierdzenie więzi z mieszkańcami, którzy przez sto lat współtworzyli historię tego miejsca.

 

Źródło: blockclubchicago
Foto: Rainbow Cone
Czytaj dalej

News Chicago

Szczęśliwy los sprzedany w Mount Vernon IL przyniósł właścicielowi prawie 1,5 mln USD

Opublikowano

dnia

Autor:

hucks w Mount Vernon

Zwycięski los został zakupiony w sklepie Hucks przy Fairfield Road w Mount Vernon. Punkt sprzedaży otrzyma premię w wysokości 14 982 dolarów, co stanowi jeden procent wartości głównej wygranej. To standardowa nagroda dla sprzedawcy, który wydał szczęśliwy kupon.

Cash Castle to progresywna gra FastPlay o wartości 30 dolarów. Jackpot rozpoczyna się od poziomu 100 000 dolarów i rośnie wraz z każdą sprzedaną w stanie grą aż do momentu, gdy padnie wygrana. To najwyższy startowy jackpot spośród gier FastPlay oferowanych w Illinois.

Zwycięzca ma rok od daty losowania na odebranie swojej nagrody. Organizator przypomina o konieczności podpisania tyłu losu oraz przechowywania go w bezpiecznym miejscu do czasu zgłoszenia się po wygraną.

FastPlay – szybka i prosta forma gry

FastPlay to kategoria gier zaprojektowanych z myślą o natychmiastowej rozgrywce. Gracze nie wybierają numerów, nie wypełniają blankietów i nie czekają na ogłoszenie wyników. Informacja o ewentualnej wygranej pojawia się od razu na kuponie. Obecnie dostępnych jest 35 różnych gier FastPlay w wielu wariantach cenowych.

Różne sposoby zakupu

Losy można nabywać w punktach stacjonarnych, przez internet oraz za pośrednictwem oficjalnej aplikacji. System sprzedaży pozwala na udział w grze w dowolnym momencie.

Mount Vernon z kolejną historią wygranej

Dla Mount Vernon to wydarzenie, które przyciąga uwagę mieszkańców. Wygrane tego typu niezmiennie budzą emocje i przypominają, że szczęśliwy los może zostać sprzedany w każdym miejscu.

 

Źródło: Illinois Lottery
Foto: Google Maps
Czytaj dalej

News Chicago

Uzbrojony intruz w Arlington Heights poddał się po wielogodzinnym oblężeniu

Opublikowano

dnia

Autor:

wlamywacz-arlington-H

Czwartkowa interwencja policji w Arlington Heights zakończyła się zatrzymaniem uzbrojonego mężczyzny po trwającym ponad siedem godzin impasie. Funkcjonariusze najpierw ewakuowali mieszkańców domu, a następnie prowadzili negocjacje, które doprowadziły do pokojowego rozwiązania sytuacji.

Wydarzenia rozpoczęły się krótko po godzinie 7:33 rano, gdy policja otrzymała zgłoszenie o trwającym włamaniu do domu jednorodzinnego przy 800 North Chestnut Avenue. Właściciele poinformowali, że nieznany mężczyzna ubrany w ciemną odzież wszedł do budynku przez otwartą bramę garażową.

Domownicy zdołali zamknąć się w sypialni na piętrze i powiadomić służby ratunkowe. Sytuacja została zakwalifikowana jako potencjalnie niebezpieczna, z uwagi na obecność intruza wewnątrz domu.

Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze weszli do budynku. Według informacji przekazanych przez policję, niemal natychmiast usłyszano odgłosy strzałów. Dodatkowe patrole wkroczyły do środka i przeprowadziły ewakuację mieszkańców, którzy opuścili dom bez obrażeń.

W trakcie działań policjanci zauważyli podejrzanego próbującego wydostać się przez okno. Mężczyzna wycofał się jednak do wnętrza budynku po tym, jak został dostrzeżony.

Jednostki taktyczne na miejscu

Na miejsce skierowano zespół SWAT Northern Illinois Police Alarm System oraz psa policyjnego z Arlington Heights. Funkcjonariusze zlokalizowali podejrzanego w piwnicy, gdzie rozpoczęto negocjacje mające na celu jego poddanie się.

Impas trwał przez całe przedpołudnie i wczesne godziny popołudniowe. Policja utrzymywała szczelny kordon wokół posesji, prowadząc jednocześnie rozmowy z mężczyzną.

Decydujący moment nastąpił po nawiązaniu kontaktu podejrzanego z członkiem rodziny. Rozmowa doprowadziła do pokojowego zakończenia sytuacji, a mężczyzna poddał się bez dalszych incydentów.

Tożsamość zatrzymanego nie została ujawniona. W czwartkowy wieczór pozostawał on w policyjnej areszcie, oczekując na formalne zatwierdzenie zarzutów przez biuro prokuratora stanowego Cook County.

Środki ostrożności w okolicy

Podczas trwania operacji pobliskie szkoły oraz Arlington Heights Memorial Library objęto procedurą soft lock down. Policja poinformowała, że nie stwierdzono zagrożenia dla szerszej społeczności.

Dla zapewnienia bezpieczeństwa ewakuowano mieszkańców kilku sąsiednich posesji. Świadkowie relacjonowali intensywne działania policji, w tym użycie granatów hukowych.

Ocena działań policji

W godzinach wieczornych przedstawiciele policji Arlington Heights podkreślili profesjonalizm funkcjonariuszy biorących udział w akcji. Zwrócono uwagę na szybkie i skuteczne przeprowadzenie ewakuacji mieszkańców w warunkach podwyższonego ryzyka.

 

Źródło: dailyherald
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

styczeń 2022
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu