Połącz się z nami

NEWS Florida

Nowy zakład giganta sprzedaży Amazon zatrudni w powiecie Pasco na Florydzie 500 osób

Opublikowano

dnia

Firma Amazon ogłosiła plany lokalizacyjne budowy drugiego magazynu w powiecie Pasco. Będzie to punkt dystrybucyjny, w którym roboty będą sortować przesyłki. Gigant zakupów online planuje zatrudnić 500 osób na różne stanowiska.

Nowy zakład Amazon będzie znajdował się przy State Road 52, przy Bellamy Brothers Boulevard. Będzie wyposażony w unikalny i rozbudowany system robotyki, jak poinformował we wtorek komisarzy okręgowych Bill Cronin, prezes i dyrektor generalny Pasco Economic Development Council.

Firma wkrótce rozpocznie budowę wartego 150 milionów dolarów obiektu o powierzchni 517 220 stóp kwadratowych. Budowa ma potrwać niecały rok.

System robotyki w centrum zapewni wysokiej jakości miejsca pracy osobom mającym wysokie umiejętności techniczne, poinformował Cronin, a nie niżej opłacane stanowiska sortowania, które można znaleźć w innych magazynach.

 

Centrum będzie dobrze dostosowane do tego obszaru, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że szkolenie w zakresie technologii robotyki już trwa w obszarze Pasco w lokalnych akademiach i programach szkoleniowych dla pracowników AmSkills.

Amazon zamknął proces zakupu w zeszłym miesiącu, płacąc 11 807 200 USD za niecałe 69 akrów, zgodnie z rejestrami nieruchomości w powiecie Pasco.

Wybrana nieruchomość, znana jako Eagle Industrial Park, jest jednym z parków, które Pasco reklamowało w ramach swojego programu Ready Sites Program, finansowanego przez Penny for Pasco. Program ocenia i sprzedaje duże obszary pod zabudowę przemysłową.

Ogłoszenie wywołało dyskusję komisarzy powiatu na temat tego, czy powinni skupić się na przygotowaniu nowych, gotowych do budowy terenów w całym powiecie, aby być gotowym na przyszły rozwój. Komisarz Mike Moore, który wielokrotnie wyrażał zaniepokojenie, że obszary położone wzdłuż dróg stanowych 54 i 56 stają się popularnymi punktami dla projektów mieszkaniowych, zapytał: „Co powinniśmy zrobić, aby zachować niektóre z tych miejsc pracy?”

„W końcu może nam zabraknąć miejsca” dla tego rodzaju potrzebnych dostawców pracy, oświadczył Moore.

Nowa siedziba Amazona dołączy do innego magazynu firmy w powiecie, położonego przy State Road 54.

„To wyjątkowy obiekt obsługujący wiele technologii i robotyki” — ocenił komisarz Ron Oakley.

„Jestem zachwycony, że tak najnowocześniejszy obiekt dołącza do rozwijającego się obszaru przy State Road 52 i I-75”.

Zaledwie 2 mile od autostrady międzystanowej 75 nowy obiekt będzie wspomagał logistykę Amazona, zgodnie z komunikatem prasowym zapowiadającym projekt.

„Ten obiekt będzie wyposażony w ciężarówki do transportu drogowego, które będą wykorzystywać autostradę międzystanową 75 do dostarczania przesyłek do lokalizacji na południowym wschodzie” – napisano w komunikacie. „Najbardziej wyjątkową cechą będzie antresola o powierzchni około 180 000 stóp kwadratowych, obsługująca w 100% oparty na robotyce system sortowania”.

Takie systemy zwiększają możliwości budynków i potrzebę zatrudniania większej liczby pracowników, aby utrzymać zwiększony poziom produktywności.

„Amazon stworzył nowe role w swoich centrach sortowania do zarządzania robotami, a specjaliści przechodzą szkolenie w miejscu pracy, aby dowiedzieć się, jak działają roboty, jak są zaprogramowane oraz jak czytają i poruszają się po centrum” podaje komunikat.

„Biorąc pod uwagę lokalizację Eagle Industrial Park i dostępność wysokiej jakości siły roboczej w regionie, powiat Pasco był naturalnym wyborem dla nowego centrum sortowania Amazon” – poinformował Sam Blatt, menedżer ds. rozwoju gospodarczego w Amazon.

„To wielka wygrana dla powiatu pod względem inwestycji i miejsc pracy, a my nie moglibyśmy być szczęśliwsi, że wybrali lokalizację z naszego programu gotowych miejsc” – oświadczył Cronin. „Program Ready Sites został stworzony, aby pomóc dużym projektom, takim jak ten”.

 

Źródło: tampabay

Foto: You Tube

News Chicago

Nowy podatek od alkoholu w Chicago: Od 1 marca płacimy więcej przy kasie

Opublikowano

dnia

Autor:

Mieszkańcy Chicago już płacą więcej za alkohol kupowany w sklepach. W niedzielę oficjalnie zaczął obowiązywać nowy, 1,5-procentowy podatek od sprzedaży detalicznej napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem zakupu.

Nowa opłata zastępuje dotychczasowy podatek naliczany od galona sprzedawanego alkoholu w handlu detalicznym. Jej wprowadzenie zostało wcześniej opóźnione o dwa miesiące, aby właściciele sklepów mogli dostosować systemy sprzedaży do nowych zasad.

Kogo obejmuje nowa stawka

Podatek dotyczy wyłącznie alkoholu kupowanego w sklepach, czyli przeznaczonego do spożycia poza lokalem. Oznacza to, że w przypadku restauracji, barów czy innych lokali, gdzie napoje alkoholowe są konsumowane na miejscu, nadal obowiązuje wcześniejszy system opodatkowania oparty na stawce od galona.

Każdy sprzedawca detaliczny jest zobowiązany do doliczenia 1,5-procentowej opłaty do ceny zakupu w momencie sprzedaży. Podatek będzie automatycznie widoczny na paragonie klienta.

Chicago nie jest wyjątkiem

Podobne rozwiązania funkcjonują już w innych samorządach w stanie Illinois, w tym w Bloomington, gdzie również naliczane są lokalne podatki od sprzedaży alkoholu w handlu detalicznym.

Niezależnie od miejskich regulacji, stan Illinois pobiera własne podatki od sprzedawców i hurtowników alkoholu. W roku fiskalnym 2025 wpływy z tego tytułu przekroczyły 300 milionów dolarów. Nowy podatek w Chicago stanowi dodatkowe obciążenie i nie jest powiązany z wpływami stanowymi.

Wyższe ceny przy kasie

W praktyce konsumenci mogą zauważyć wzrost cen piwa, wina i mocniejszych trunków kupowanych w sklepach spożywczych i monopolowych. Choć stawka wynosi 1,5 procent, w połączeniu z innymi obowiązującymi podatkami może wpłynąć na końcową kwotę widniejącą na rachunku.

Nowe przepisy już obowiązują, a sprzedawcy mają obowiązek ich stosowania przy każdej sprzedaży alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem zakupu.

 

Źródło: nbc
Foto: istock/Tero Vesalainen/
Czytaj dalej

News USA

Popularna sieć pizzerii Papa John’s zamknie setki lokali w Ameryce Północnej

Opublikowano

dnia

Autor:

Papa_Johns

Przedstawiciele Papa John’s zapowiedzieli zamknięcie około 300 nierentownych restauracji w ciągu najbliższych dwóch lat. Informacja została przekazana podczas prezentacji wyników finansowych za czwarty kwartał, które odbyło się w zeszłym tygodniu.

Kierownictwo spółki wskazało, że wytypowane lokale nie spełniają oczekiwań marki lub nie mają realnych perspektyw na trwałą poprawę wyników finansowych. W części przypadków sprzedaż ma zostać przeniesiona do pobliskich restauracji tej samej sieci.

Zamknięcia rozłożone na dwa lata

Większość likwidacji ma nastąpić w 2026 roku, natomiast około 100 placówek planuje się zamknąć w 2027 roku. Władze firmy określiły te działania jako strategiczne i mające umożliwić franczyzobiorcom przekierowanie zasobów w stronę poprawy jakości operacyjnej.

Według przedstawionych danych, zamykane lokale odpowiadają za około 21 procent globalnej sprzedaży firmy.

Wysokie koszty i uproszczenie menu

Jako jedną z głównych przyczyn decyzji wskazano rosnące koszty żywności oraz inflację płac w ciągu ostatnich dwóch lat. Firma zapowiedziała również uproszczenie menu w Ameryce Północnej w celu usprawnienia działalności operacyjnej.

Z oferty mają zniknąć m.in. produkty Papadias oraz Papa Bites. Dodatkowo przewiduje się redukcję około 7 procent etatów wśród pracowników korporacyjnych.

Obecność w Illinois i na przedmieściach Chicago

Papa John’s posiada setki lokali w Stanach Zjednoczonych, w tym blisko 70 w stanie Illinois.

Papa_Johns_Pizza

Restauracje działają w wielu miejscowościach aglomeracji chicagowskiej, m.in. w Algonquin, Aurora, Batavia, Bloomingdale, Bolingbrook, Bourbonnais, Buffalo Grove, Dekalb, Elgin, Evanston, Forest Park, Grayslake, Harwood Heights, Lisle, Loves Park, McHenry, Mount Prospect, Naperville, Niles, Ottawa, Palatine, Prospect Heights, Schaumburg, Tinley Park, Waukegan, West Dundee, Wheaton oraz Yorkville.

Na razie nie podano informacji, które konkretne lokale w Ameryce Północnej zostaną zamknięte. Decyzje mają być ogłaszane stopniowo w nadchodzących miesiącach.

 

Źródło: nbc
Foto: Harrison Keely, Dough4872
Czytaj dalej

News Chicago

Walgreens zwolni ponad 450 pracowników swoich biur w Illinois

Opublikowano

dnia

Autor:

walgreens-w-deerfield

Walgreens, jedna z największych sieci aptek detalicznych w Stanach Zjednoczonych z siedzibą w Deerfield, ogłosiła plan zwolnienia ponad 450 pracowników w Illinois. Decyzja zapadła niespełna rok po przejęciu spółki przez fundusz private equity Sycamore Partners z Nowego Jorku.

Informację o planowanych redukcjach przekazano władzom stanu Illinois w oficjalnym piśmie skierowanym do Departamentu Handlu i Możliwości Gospodarczych w zeszłym miesiącu.

Reorganizacja po przejęciu

Władze spółki poinformowały, że firma przeprowadza reorganizację w kilku obszarach działalności, aby lepiej przygotować się na rozwój i skoncentrować na kluczowych segmentach biznesu, w tym działalności aptecznej, sprzedaży detalicznej oraz obsłudze klientów i pacjentów.

Zwolnienia obejmą 469 pracowników i dotyczą biura głównego w Deerfield oraz oddziałów w Chicago i Danville. Pracownicy otrzymali 60-dniowe wypowiedzenia w okresie rozpoczynającym się 10 lutego. W tym czasie pozostaną zatrudnieni i będą otrzymywać pełne wynagrodzenie, o ile nie zdecydują się na wcześniejsze odejście.

Redukcje mają charakter trwały

Spółka zapowiedziała, że redukcje etatów mają charakter stały. Jednocześnie zapewniono, że wszystkim objętym nimi osobom zostaną zaoferowane usługi wspierające w poszukiwaniu nowego zatrudnienia. Firma podkreśliła, że zwolnienia stanowią niewielki odsetek całkowitej liczby pracowników, a wszystkie placówki, w których zatrudnieni byli zwalniani pracownicy, pozostaną otwarte.

Równolegle spółka ogłosiła redukcję dodatkowych 159 miejsc pracy w Teksasie oraz zamknięcie jednego z centrów dystrybucyjnych w tym stanie.

Nowy rozdział po wykupie przez fundusz

Przejęcie Walgreens przez Sycamore Partners oznaczało zakończenie funkcjonowania firmy jako spółki publicznej i powrót do modelu prywatnego przedsiębiorstwa. Po transakcji stanowisko prezesa objął Mike Motz, wcześniej związany z siecią Staples US Retail, która również znajdowała się w portfelu funduszu.

Kierownictwo firmy zapowiedziało, że nowa struktura właścicielska pozwoli skoncentrować się na podstawowej działalności aptecznej i detalicznej oraz poprawie doświadczeń klientów.

Jeden z największych pracodawców w branży

Walgreens został założony w 1901 roku i obecnie obsługuje blisko dziewięć milionów klientów i pacjentów dziennie w około 8 500 sklepach na terenie Stanów Zjednoczonych. Firma zatrudnia około 210 tysięcy pracowników.

Ogłoszone redukcje wpisują się w szerszy proces restrukturyzacji, który ma dostosować działalność spółki do nowych realiów rynkowych i oczekiwań właścicieli.

 

Źródło: lakemchenryscanner
Foto: Google Maps, istock/RiverNorthPhotography/
Czytaj dalej

Popularne

Reklama

Kalendarz

styczeń 2022
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu