Połącz się z nami

News USA

Rząd wycofuje leczenie przeciwciałami. Floryda ma związane ręce przez Bidena i zamyka centra covidowe

Opublikowano

dnia

Administracja Bidena ograniczyła stosowanie trzech leków zawierających przeciwciała monoklonalne dla Covid-19. Twierdzi, że jest mało prawdopodobne, aby były one skuteczne przeciwko wariantowi Omicron. Są to regen-cov, bamlanivimab i etesevimab. Nie będą już podawane pacjentom ze stwierdzonym COVID-19. Stany takie jak Floryda będą musiały zamknąć swoje centra terapii przeciwciałami.

Leki — Regen-Cov firmy Regeneron Pharmaceuticals Inc. oraz bamlanivimab i etesevimab firmy Eli Lilly & Co. — nie powinny być obecnie stosowane w żadnych stanach, terytoriach ani jurysdykcjach USA, poinformowała w poniedziałek Food and Drug Administration FDA.

Po tej decyzji Department Health and Human Services oświadczył, że najnowsza wysyłka leków przeciw Covid-19 do stanów nie będzie obejmowała leków zawierających przeciwciała.

„Administracja koncentruje się na upewnieniu, że jeśli Amerykanin zachoruje na Covid-19, otrzyma leczenie, które faktycznie działa” – powiedziała rzeczniczka Departamentu Zdrowia.

Szacuje się, że wariant Omicron odpowiada za ponad 99% przypadków Covid-19 w USA na dzień 15 stycznia, podała agencja.

Decyzje FDA i Departamentu Zdrowia utrudnią działanie stanów takich jak Floryda, które podejmują kroki w celu zapewnienia leków osobom nowo zarażonym Covid-19. W związku z tym centra terapii przeciwciałami monoklonalnymi przestaną leczyć chorych.

„Jest bardzo mało prawdopodobne, że pacjenci z Covid-19 poszukujący obecnie opieki w USA są zakażeni wariantem innym niż Omicron, a te terapie nie są obecnie dopuszczone do stosowania” – poinformowała FDA.

FDA oświadczyła, że ​​rozważy dopuszczenie terapii do stosowania w przyszłości, jeśli inne warianty, przeciwko którym leki są skuteczne, staną się bardziej powszechne w niektórych regionach.

Leki producentów Lilly i Regeneron jako pierwsze zostały dopuszczone do leczenia łagodnych do umiarkowanych objawów Covid-19 u osób, które są obarczone wysokim ryzykiem rozwoju ciężkich objawów. Leki te naśladują naturalne przeciwciała wytwarzane przez układ odpornościowy w celu zwalczania wirusów.

Zostały uznane za skuteczne w stosunku do poprzednich wariantów, ale wczesne testy wykazały, że jest mało prawdopodobne, aby działały przeciwko Omicronowi, ponieważ ta forma koronawirusa ma dużą liczbę mutacji, w t w białku, na które są skierowane leki.

Lilly i FDA zgadzają się, że obecnie z medycznego punktu widzenia nie jest właściwe leczenie pacjentów z łagodnym lub umiarkowanym Covid-19 za pomocą leków bamlanivimab i etesevimab w USA” – poinformowała rzeczniczka firmy Lilly.

Lilly & Co. oświadczyła, że ​​pracuje nad wprowadzeniem na rynek nowego przeciwciała, które działa przeciwko Omicronowi.

Regeneron także przyznał, że pracuje nad nowymi przeciwciałami, które działają przeciwko Omicronowi i które mogą wejść do badań klinicznych w nadchodzących miesiącach.

FDA zaleca inne ​​dostępne metody leczenia Covid-19, które prawdopodobnie będą skuteczne przeciwko Omicronowi, w tym tabletki przeciwwirusowe Paxlovid firmy Pfizer Inc.; molnupirawir od Merck & Co. i Ridgeback Biotherapeutics LP; oraz lek będący przeciwciałem sotrovimab wyprodukowany przez Vir Biotechnology Inc. i GlaxoSmithKline PLC.

Ponadto w zeszłym tygodniu FDA zatwierdziła stosowanie leku Veklury firmy Gilead Sciences Inc., znanego również pod nazwą chemiczną remdesivir, do leczenia pacjentów nie hospitalizowanych przez Covid-19.

Jak poinformowała rzeczniczka Departamentu Zdrowia, w tym miesiącu dostępnych będzie około 4 milionów dawek zatwierdzonych leków.

 

Źródło: wallstreetjournal

Foto: You Tube, pixabay/Skica911

News USA

W dawnej posiadłości Epsteina będą organizowane chrześcijańskie rekolekcje

Opublikowano

dnia

Autor:

zorro ranch nowy meksyk

Teksański przedsiębiorca i Republikanin Don Huffines, który nabył ranczo w Nowym Meksyku należące wcześniej do Jeffreya Epsteina, zapowiedział nowe przeznaczenie dla nieruchomości. Właściciel poinformował, że planuje przekształcenie terenu w ośrodek rekolekcyjny o charakterze chrześcijańskim.

Don Huffines, republikański kandydat na stanowisko kontrolera finansów Teksasu, podkreślił, że decyzja miała wymiar symboliczny. „Kupiliśmy to miejsce, aby przynieść światło tam, gdzie wcześniej była ciemność” – zaznaczył. Transakcja została przeprowadzona kilka lat po śmierci Epsteina.

Nieruchomość znana jako Zorro Ranch przez lata budziła zainteresowanie opinii publicznej. Wokół posiadłości pojawiały się liczne spekulacje i oskarżenia dotyczące możliwych działań przestępczych.

Nowe wątki w dokumentach

Ostatnio sprawa ponownie znalazła się w centrum uwagi po ujawnieniu nowych dokumentów związanych z Jeffreyem Epsteinem. Stephanie Garcia Richard, komisarz ds. gruntów w Nowym Meksyku, poinformowała o wniosku dotyczącym analizy terenów publicznych przylegających do rancza.

Impulsem do działań był e-mail z 2019 roku, w którym pojawiły się niezweryfikowane twierdzenia o możliwych pochówkach na gruntach dzierżawionych w pobliżu nieruchomości.

Don Huffines odniósł się do pojawiających się doniesień, deklarując otwartość na ewentualne działania organów ścigania.

Don_Huffines_

Don Huffines

Nowa nazwa i nowa funkcja

Właściciel poinformował, że ranczo zostało przemianowane na San Rafael Ranch. Nazwa nawiązuje do św. Rafała, uznawanego w tradycji chrześcijańskiej za patrona podróżnych. „Jesteśmy w trakcie przekształcania rancza w chrześcijański ośrodek rekolekcyjny, miejsce, w którym ludzie będą mogli zbliżyć się do Jezusa” poinformował Huffines.

Zapowiedzi dotyczące przyszłości nieruchomości oznaczają znaczącą zmianę w historii miejsca, które przez lata funkcjonowało w przestrzeni publicznej jako symbol jednej z najbardziej kontrowersyjnych spraw kryminalnych w Stanach Zjednoczonych.

 

Źródło: scrippsnews
Foto: DOJ, Gage Skidmore
Czytaj dalej

News USA

Lawina w Sierra Nevada CA: 6 osób uratowano, 9 kolejnych jest pod śniegiem

Opublikowano

dnia

Autor:

Nevada County Sheriff's Office

Służby ratunkowe prowadzą działania poszukiwawczo–ratownicze w północnej Kalifornii po zejściu lawiny w rejonie Castle Peak w Nevada County. Zdarzenie odnotowano we wtorek około godziny 11:30AM, w trakcie intensywnej burzy śnieżnej, która sparaliżowała ruch w górskich partiach regionu. 9 osób jest zaginionych.

Ocaleni ewakuowani po wielu godzinach

Wieczorem zespoły ratownicze potwierdziły, że sześciu narciarzy skiturowych, którzy przeżyli lawinę, zostało bezpiecznie ewakuowanych. Dotarcie do poszkodowanych zajęło kilka godzin, co było bezpośrednim skutkiem ekstremalnych warunków pogodowych.

Ratownicy musieli zmierzyć się z bardzo silnym wiatrem, ograniczoną widocznością oraz intensywnymi opadami śniegu. Po przetransportowaniu w bezpieczne miejsce wszyscy ocaleni zostali poddani ocenie medycznej. Dwie osoby wymagały hospitalizacji.

Dziewięć osób pozostaje zaginionych

Władze informują, że dziewięciu uczestników wyprawy nadal pozostaje nieodnalezionych. Akcja poszukiwawcza jest kontynuowana, jednak jej tempo pozostaje uzależnione od warunków atmosferycznych.

Skorygowana liczba uczestników wyprawy

Biuro Szeryfa Nevada County skorygowało wcześniejsze informacje dotyczące liczby osób biorących udział w wyprawie. Początkowo zakładano, że grupa liczyła 16 uczestników. Aktualne dane wskazują, że było ich 15.

Lawina podczas powrotu z wyprawy

Blackbird Mountain Guides przekazało, że grupa wracała z trzydniowej wyprawy w rejonie Frog Lake, gdy doszło do zejścia lawiny. Firma specjalizuje się w organizacji profesjonalnych wypraw skiturowych w terenie wysokogórskim.

Ekstremalne warunki w regionie

Burza śnieżna, która nawiedziła region, doprowadziła do zamknięcia kluczowych tras komunikacyjnych, w tym odcinków Interstate 80 oraz Highway 50 w partiach szczytowych. Intensywność opadów śniegu osiągała poziom kilku cali na godzinę.

Warunki te wpłynęły nie tylko na akcję ratunkową, ale także na funkcjonowanie ośrodków narciarskich, z których część zdecydowała się na zawieszenie działalności.

Utrzymujące się zagrożenie lawinowe

Dla obszaru Central Sierra Nevada utrzymano wysoki stopień zagrożenia lawinowego. Służby podkreślają, że sytuacja w górach pozostaje niestabilna, a ryzyko kolejnych lawin jest podwyższone. Ratownicy zapowiadają kontynuację działań wraz z poprawą pogody.

Źródło: AP
Foto: Nevada County Sheriff’s Office
Czytaj dalej

News USA

Polka wśród ofiar mrozów w NYC

Opublikowano

dnia

Autor:

Jak ustaliło Radio RAMPA, Barbara Szuter, która była jedną z ofiar śmiertelnych mrozów w Nowym Jorku, była obywatelką Polski. Zmarła 24 stycznia, a jej ciało znaleziono przy 1112 Remsen Avenue, w dzielnicy Canarsie na Brooklynie. Jak ustaliliśmy, Pani Barbara miała w kwietniu skończyć 65 lat.

Szuter była jedną z przynajmniej 20 już potwierdzonych przez miasto Nowy Jork zgonów, zarejestrowanych w związku z falą mrozów, która rozpoczęła się 24 stycznia.

Historię każdej z ofiar mrozów, opisał dziennik the New York Times, w artykule z 13 lutego. Barbara Szuter odnaleziona została martwa właśnie 24 stycznia – tego pierwszego dnia śmiertelnie niskich temperatur, miasto odnalazło sześć umierających, lub już nieżyjących osób, jak podaje gazeta.

NYTimes opisuje, że Barbara Szuter, rozbiła obozowisko z koców i pojemników z jedzeniem w alejce obok budynku mieszkalnego, w którego piwnicy kiedyś sypiała. Sąsiedzi mówili, że często przebywał z nią mężczyzna, którego nazywała Chrissy.

Jak podaje NYTimes, we wczesnych godzinach 24 stycznia, Jonathan Inesta, który mieszkał w tym budynku, usłyszał, jak pani Szuter płacze na zewnątrz w przenikliwym zimnie – jak dalej podaje gazeta, Inesta i jego dziewczyna przygotowali torbę z wodą butelkowaną, przekąskami oraz wystarczającą ilością pieniędzy na przejazd metrem.

Ponieważ, Pani Szuter nie wydawała się mówić dobrze po angielsku, dołączyli także kartkę z prośbą o pomoc, którą — mieli nadzieję — mogłaby pokazać pracownikowi metra. Wyniesli torbę na zewnątrz.

„Powiedzieliśmy jej, że nie przetrwa nocy” — powiedział pan Inesta, cytuje NYTimes. „Nic nie odpowiedziała.”

Jak dalej podaje NYTimes, Pani Szuter była otulona kocami, ale pan Inesta i jego dziewczyna błagali ją, by poszła do schroniska. Wskazali też na otwarte drzwi do budynku i zaprosili ją do środka. Pani Szuter nie poruszyła się.

Rano Carlton Pennant, inny sąsiad, wrócił do domu i zobaczył mężczyznę pochylonego nad ciałem pani Szuter w alejce, zawodzącego z rozpaczy. „Mamo, ty mnie zostawiłaś” — płakać miał ten mężczyzna. Źródła Radio RAMPA nie potwierdziły jednak informacji o tym, że Pani Szuter miała dziecko czy syna, który by z nią przebywał.

W trwającej od 24 stycznia fali mrozów, w mieście Nowy Jork odnalezionych zostało na zewnątrz przynajmniej 20 nieżywych osób. Dodatkowo, przynajmniej 7 osób, jak podało miasto, zmarło z przyczyn związanych z hipotermią w prywatnych mieszkaniach.

Temat przygotowania miasta na ekstremalne zimno był we wtorek, 10 lutego, przedmiotem wielogodzinnego przesłuchania w Radzie Miasta, podczas którego przewodnicząca Julie Menin stwierdziła, że wcześniejsze zgony „nie były nieuniknione” i wraz z innymi radnymi domagała się wskazania luk w miejskich systemach wsparcia, które mogły przyczynić się do tragedii.

Molly Wasow Park, komisarz nowojorskiego Departamentu Opieki Społecznej, zrezygnowała ze stanowiska w obliczu serii zgonów podczas fali ekstremalnych mrozów, ale wzięła udział w przesłuchaniu w Radzie Miasta.

Szef biura lekarza sądowego Jason Graham zeznał, że jego urząd bada także część zgonów związanych z zimnem w prywatnych domach i zaznaczył, że w miarę postępu sekcji zwłok liczba potwierdzonych przypadków hipotermii może wzrosnąć.

W styczniu niemal 80 tysięcy nowojorczyków złożyło pod numer 311 skargi na brak ogrzewania i ciepłej wody – był to rekord w skali jednego miesiąca, według miejskiego Departamentu Ochrony i Rozwoju Mieszkalnictwa.

Monika Adamski/Radio Rampa

 

Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

styczeń 2022
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu