News USA
Nauczycielka z Long Island która bezprawnie zaszczepiła nastolatka nie przyznaje się do winy
W piątek stanęła przed sądem Laura Parker Russo, której postawiono zarzut stosowania bezprawnej praktyki w swoim zawodzie. Nauczycielka z Sea Cliff w stanie Nowy Jork jest podejrzana o wstrzyknięcie 17-letniemu chłopcu szczepionki przeciwko COVID-19 w swoim domu, bez wiedzy i zgody jego rodziców. Russo nie przyznaje się do winy.
Do nietypowego wydarzenia doszło 31 grudnia zeszłego roku, o godzinie 18.30. Nastolatek, którego bolała głowa po zastrzyku, opowiedział o sprawie matce, która nie upoważniła Russo do podania jej synowi szczepionki. Matka chłopca wezwała policję, która przeprowadziła śledztwo i poinformowała, że Russo nie jest lekarzem i nie jest upoważniona do podawania szczepionek.
54-letnia nauczycielka biologii w Herricks High School i matka sześciorga dzieci, została aresztowana 1 stycznia i oskarżona o bezprawną praktykę zawodową według prawa oświatowego stanu Nowy Jork. Russo została następnie zwolniona z aresztu, by stanąć przed sądem okręgowym w Hempstead 21 stycznia.
Laura Parker Russo zeznała policji, że substancja to szczepionka firmy Johnson & Johnson, którą dostała z apteki.
Prokurator okręgowy w Nassau, Anne Donnelly, powiedziała po oskarżeniu Russo w sądzie, że śledztwo w sprawie tego, jak i gdzie Russo zdobył fiolkę zawierającą rzekomą szczepionkę, trwa. Powiedziała, że część dowodów przeciwko Russo obejmuje nagranie wideo z incydentu, który władze znalazły na TikTok.
„To było prawie traktowane tak, jakby robili coś śmiesznego a nie jest zabawne, kiedy łamie się prawo, wstrzykując dzieciom zastrzyki”
– powiedziała Donnelly w piątek.
Prokurator okręgowy powiedziała, że ma obawy, że będą incydenty naśladowania, w których inne niewykwalifikowane osoby będą próbowały tego samego podczas nagrywania filmów. Dodała, że rząd wydał miliardy dolarów na łatwe udostępnienie szczepionek.
„Zaszczep się we właściwy sposób. To nie był właściwy sposób” – powiedziała Donnelly. „… Specjaliści medyczni otrzymują licencję, ponieważ przechodzą szkolenie w zakresie podawania tych szczepionek.
Nikt nie powinien tego robić sam i myśleć „wiem wystarczająco dużo, aby to zrobić”.
Prokurator okręgowy powiedziała, że władze nie znalazły żadnych dowodów, aby Russo dała zastrzyk komukolwiek innemu.
Sędzia Lisa Petrocelli podpisała nakaz dla Russo podczas postawienia jej w stan oskarżenia, zobowiązujący ją do powstrzymania się od nękania domniemanej ofiary. Prokurator Danielle Silas, która zażądała nakazu, powiedziała również podczas postępowania, że pozwana złożyła władzom oświadczenie, w którym stwierdziła, że ma doświadczenie w używaniu igieł.
Adwokat Russo, Michael DerGarabedian, poinformował po jej oskarżeniu, że mieszkający z nią krewni cierpią na cukrzycę, a ona stale podaje im leki. Oświadczył także, że Russo jest absolwentką Cornell University, nauczycielką od 35 lat i nie jest karana. Odmówił komentarza, gdy został zapytany, skąd jego klientka wzięła podaną substancję.
„W tej sprawie nie ma motywu kryminalnego. Ona nie zarabiała pieniędzy. nie popełniła ohydnej zbrodni. I dobrze, że chce z tego wyjść. I w tej chwili, dopóki nie zobaczę ich dowodów, nie mogę więcej komentować” – dodał DerGarabedian.
Pozwana opuściła sąd bez komentarza, gdy fotoreporterzy wyszli za nią i jej mężem z budynku.
Aby podać szczepionkę, pacjent musi wyrazić zgodę, a szczepiący potrzebuje wiedzy na temat jego alergii i stanu zdrowia.
W przypadku osób niepełnoletnich, zgody muszą udzielić rodzice lub opiekunowie prawni.
W USA dostępne są trzy marki szczepionek przeciwko COVID-19, ale Pfizer jest jedyną marką zatwierdzoną dla pacjentów poniżej 18 roku życia. Szczepionka jest bezpieczna i skuteczna dla dzieci w wieku od 5 do 17 lat, oraz osób dorosłych.
Centers for Diseas Control and Prevention CDC twierdzi, że „powszechne szczepienie przeciwko COVID-19 jest kluczowym narzędziem, które najlepiej chroni przed zachorowaniem i powikłaniami z nim związanymi”

Nie ma ogólnostanowego obowiązku szczepienia dzieci w wieku szkolnym przeciwko Covid w stanie Nowy Jork. Ale niektóre szkoły prywatne wymagają szczepień, a Nowy Jork wymaga ich w przypadku niektórych zajęć sportowych i pozalekcyjnych.
Russo została „usunięta z klasy i przeniesiona”, poinformował dyrektor szkół publicznych w Herricks w oświadczeniu na początku tego miesiąca. Grozi jej od 1 i 1/3 do 4 lat więzienia, jeśli zostanie skazana za przestępstwo nieuprawnionego wykonywania zawodu.
Kolejna rozprawa Russo już 25 stycznia.
Źródło: cbs, nytimes, newsday
Foto: You Tube, pixabay/ WiR_Pixs
News USA
Tysiące uczestników weźmie udział w 53. Narodowym Marszu dla Życia w Waszyngtonie
W piątek w stolicy Stanów Zjednoczonych odbędzie się 53. Narodowy Marsz dla Życia. Każdego roku w styczniu dziesiątki tysięcy osób przechodzą przez Capitol Hill w Waszyngtonie, biorąc udział w wydarzeniu określanym przez organizatorów jako największa coroczna demonstracja na rzecz praw człowieka na świecie.
Tegoroczna idea i znaczenie wydarzenia
Hasłem Marszu dla Życia w 2026 roku jest „Życie jest darem”. Organizatorzy podkreślają, że motyw ten zachęca do ponownego odkrycia piękna, dobra i radości płynących z samego faktu istnienia oraz przypomina o podstawowym przekonaniu ruchu pro-life, że każde życie – niezależnie od okoliczności – jest wartościowe i zasługuje na ochronę.
Pierwszy Marsz dla Życia odbył się 22 stycznia 1974 roku, rok po orzeczeniu Sądu Najwyższego w sprawie Roe przeciwko Wade. Choć wyrok Dobbs z 2022 roku przeniósł decyzje dotyczące aborcji na poziom stanowy, organizacja kontynuuje swoje działania zarówno na szczeblu stanowym, jak i federalnym.
Program dnia
Wydarzenia rozpoczną się koncertem poprzedzającym wiec, zaplanowanym na godzinę 11:00AM na National Mall. Następnie, w południe, rozpocznie się oficjalny wiec z udziałem zaproszonych gości, występem chóru Friends of Club 21 oraz przemówieniami liderów i działaczy ruchu pro-life.
O godzinie 1:00PM uczestnicy wyruszą z National Mall w kierunku budynku Sądu Najwyższego, który będzie końcowym punktem marszu.
Prelegenci i goście
Wśród mówców znajdą się przedstawiciele władz federalnych oraz działacze społeczni. Głos zabierze m.in. Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych JD Vance, a także Spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson oraz Kongresmen Chris Smith.
Wystąpi również nowa prezes March for Life, Jennie Bradley Lichter, dla której będzie to pierwszy marsz w tej roli.
Wydarzenia towarzyszące
Weekend wokół Marszu dla Życia obejmuje także inne inicjatywy, w tym Narodowe Czuwanie Modlitewne za Życie, które miało miejsce 22 stycznia w bazylice Narodowego Sanktuarium Niepokalanego Poczęcia.
Zaplanowano również Life Fest – spotkanie modlitewno-muzyczne – oraz Konferencję Kardynała O’Connora, największą studencką konferencję pro-life w Stanach Zjednoczonych.
Organizatorzy podkreślają, że Marsz dla Życia nie jest jedynie protestem, lecz przede wszystkim publiczną celebracją każdego ludzkiego życia od momentu poczęcia.

Papież Leon XIV napisał przesłanie do uczestników Marszu dla Życia 2026, o czym pisaliśmy tutaj.
O transmisji wydarzeń związanych z Marszem dla Życia 2026 informowaliśmy 21 stycznia.
Źródło: cna
Foto: March for Life, YouTube
News USA
Krwawa pacyfikacja protestów w Iranie: Liczba ofiar przekroczyła 5 tysięcy
Liczba ofiar śmiertelnych brutalnej rozprawy władz Iranu z ogólnokrajowymi protestami wzrosła do co najmniej 5 002 osób. Takie dane przedstawili w piątek działacze praw człowieka, ostrzegając, że rzeczywista skala tragedii może być znacznie większa. W tym samym czasie mija drugi tydzień najpoważniejszej w historii kraju blokady internetu, która niemal całkowicie odcięła Iran od świata.
Utrudniony dostęp do informacji pozostaje jednym z kluczowych problemów od momentu, gdy władze 8 stycznia odłączyły sieć. Blackout zbiegł się w czasie z rosnącymi napięciami międzynarodowymi, gdy w kierunku Bliskiego Wschodu zaczęły przemieszczać się amerykańskie siły morskie, co Prezydent Donald Trump określił mianem „armady”.
Rosnąca liczba ofiar i fala masowych aresztowań
Wg danych przekazanych przez Human Rights Activists News Agency HRANA wśród zabitych było 4 716 demonstrantów, 203 osoby powiązane z aparatem władzy, 43 dzieci oraz 40 cywilów niezwiązanych bezpośrednio z protestami.
Organizacja informuje również o ponad 26 800 osobach zatrzymanych w ramach rozszerzającej się kampanii represji.
Aktywiści podkreślają, że ich ustalenia opierają się na sieci kontaktów w Iranie i w przeszłości okazywały się wiarygodne. Skala ofiar przewyższa wszystkie wcześniejsze fale niepokojów społecznych w kraju od dekad i przywołuje porównania z wydarzeniami z czasów rewolucji islamskiej z 1979 roku.
Władze Iranu po raz pierwszy podały własne dane w środę, informując o 3 117 zabitych. Według rządu część ofiar stanowili cywile i funkcjonariusze sił bezpieczeństwa, a pozostałych określono mianem „terrorystów”. W przeszłości jednak irańskie władze były oskarżane o zaniżanie lub nieujawnianie rzeczywistej liczby ofiar zamieszek.
Groźby egzekucji i historyczne analogie
Nowe dane pojawiły się w momencie, gdy narasta napięcie wokół ostrych deklaracji Waszyngtonu. Donald Trump wyznaczył dwie „czerwone linie”: zabijanie pokojowych demonstrantów oraz przeprowadzanie masowych egzekucji. Irańskie władze określają część zatrzymanych mianem „mohareb”, czyli „wrogów Boga”, co w irańskim prawie oznacza możliwość kary śmierci.
Termin ten był używany także w 1988 roku podczas masowych egzekucji, w których według szacunków zginęło co najmniej 5 000 osób. Obecne zapowiedzi budzą obawy, że historia może się powtórzyć.
Amerykańskie okręty zmierzają na Bliski Wschód
Równolegle Stany Zjednoczone przerzucają kolejne siły wojskowe do regionu, w tym grupę uderzeniową lotniskowca USS Abraham Lincoln. Według przedstawicieli amerykańskiej marynarki wojennej okręty znajdują się obecnie na Oceanie Indyjskim.
Donald Trump przyznał, że okręty są przesuwane „na wszelki wypadek”, podkreślając jednocześnie, że decyzja o użyciu siły jeszcze nie zapadła. Wspomniał także o wcześniejszych rozmowach z Teheranem dotyczących programu nuklearnego, ostrzegając, że ewentualne przyszłe uderzenia byłyby znacznie dotkliwsze niż wcześniejsze ataki na irańskie instalacje.
Źródło: AP
Foto: YouTube, Standardwhale
News USA
Stany Zjednoczone formalnie zakończyły członkostwo w Światowej Organizacji Zdrowia
Rząd Stanów Zjednoczonych sfinalizował wycofanie kraju ze Światowej Organizacji Zdrowia WHO, rok po tym, jak Prezydent Donald Trump ogłosił zakończenie trwającego 78 lat członkostwa USA w tej organizacji. Federalni urzędnicy podkreślają jednak, że nie jest to całkowicie „czyste” zerwanie relacji.
Nierozwiązane kwestie i zobowiązania finansowe
Według Światowej Organizacji Zdrowia WHO Stany Zjednoczone są winne organizacji ponad 130 milionów dolarów z tytułu zaległych składek. Administracja przyznaje również, że wciąż trwają prace nad rozwiązaniem problemów wynikających z utraty dostępu do międzynarodowych danych zdrowotnych, które wcześniej mogły stanowić wczesne ostrzeżenie przed nowymi pandemiami.
Eksperci ds. zdrowia publicznego ostrzegają, że decyzja ta osłabi globalną zdolność reagowania na nowe ogniska chorób oraz utrudni amerykańskim naukowcom i firmom farmaceutycznym opracowywanie szczepionek i leków przeciwko nowym zagrożeniom.
Rola WHO i znaczenie USA
Światowa Organizacja Zdrowia WHO jest wyspecjalizowaną agencją ONZ odpowiedzialną za koordynowanie działań wobec globalnych zagrożeń zdrowotnych, takich jak epidemie mpox, eboli czy polio. Organizacja wspiera również kraje uboższe, dostarcza szczepionki i leki oraz ustala wytyczne dla setek schorzeń.
Stany Zjednoczone odegrały kluczową rolę w tworzeniu WHO i przez dekady były jednym z jej największych darczyńców, przekazując setki milionów dolarów rocznie oraz delegując do pracy setki specjalistów z zakresu zdrowia publicznego.
Powody decyzji administracji Trumpa
Prezydent Donald Trump uzasadniał wycofanie się USA z WHO krytyką sposobu zarządzania pandemią COVID-19 oraz innymi kryzysami zdrowotnymi. Wskazywał również na brak reform oraz – jego zdaniem – niewystarczającą niezależność organizacji od wpływów politycznych państw członkowskich.
Administracja zwracała także uwagę, że żaden z dotychczasowych dyrektorów generalnych WHO nie pochodził ze Stanów Zjednoczonych, co uznawano za nieproporcjonalne w stosunku do amerykańskiego wkładu finansowego i kadrowego.

Siedziba WHO w Genevie
Obawy ekspertów i skutki wyjścia
Specjaliści alarmują, że odejście USA może zagrozić wielu globalnym inicjatywom zdrowotnym, w tym programom eliminacji polio, ochrony zdrowia matek i dzieci oraz badaniom nad nowymi wirusami. Stany Zjednoczone zaprzestały już udziału w komitetach i grupach roboczych WHO, w tym tych odpowiedzialnych za monitorowanie krążących szczepów grypy i aktualizację szczepionek.
Administracja Trumpa zapewnia, że USA będą próbowały budować bezpośrednie relacje zdrowotne z innymi państwami, jednak nie przedstawiono szczegółów dotyczących skali takich porozumień. Zdaniem ekspertów osiągnięcie szerokiej międzynarodowej współpracy bez udziału WHO będzie niezwykle trudne.

Pracownicy Światowej Organizacji Zdrowia z Bangladeszu biorą udział w programie szczepień przeciwko COVID-19 w Dhace.
Spór o zaległe składki
Zgodnie z zasadami organizacji, kraj występujący z WHO powinien uregulować swoje zobowiązania finansowe. WHO twierdzi, że USA nie opłaciły składek za lata 2024 i 2025, pozostawiając dług przekraczający 133 miliony dolarów. Przedstawiciele administracji zaprzeczają jednak, jakoby istniał obowiązek ich zapłaty po zakończeniu członkostwa.
Źródło: chicagotribune
Foto: Yann, Jubair Bin Iqbal, The White House
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 tydzień temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA1 tydzień temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA4 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










