NEWS Florida
Na Florydzie trwa walka o dzieci nienarodzone. Zakaz aborcji po 15 tygodniu ciąży
Projekt ustawy zakazującej dokonywania przerywania ciąży po 15 tygodniu został po raz pierwszy przedstawiony na posiedzeniu ustawodawców stanu Floryda w Tallahassee, które odbyło się w środę. Wprowadzenie zakazu aborcji zaproponowali Republikanie. Uchwalenie ustawy wpłynie nie tylko na Florydę ale także na pobliskie stany, skąd do tej pory przyjeżdżały osoby, chcące skorzystać z przeprowadzenia zabiegu.
Przez lata gdy pobliskie stany uchwalały prawa ograniczające aborcję, mieszkańcy Południa udawali się do Sunshine State, aby skorzystać ze stosunkowo dostępnej możliwości dokonania zabiegu przerwania ciąży na Florydzie. Jeśli zostanie uchwalona nowa ustawa zakazująca aborcji po 15-tym tygodniu ciąży, dostęp do aborcji także dla osób spoza stanu zostanie ograniczony.
Poparta przez Republikanów ustawa została przedstawiona przed Izbą Reprezentantów w środę. Obecnie ma być jeszcze przesłuchana w dwóch dodatkowych komisjach Izby, a także w dwóch komisjach senackich. Jeśli projekty ustaw przejdą przez te komisje, a następnie zostaną zatwierdzone pełnym głosowaniem Izby i Senatu, gubernator Ron DeSantis będzie miał możliwość podpisania zakazu.
Każdy etap tego procesu jest zdominowany przez Republikanów, którzy popierają ograniczenia aborcyjne.
“To nie jest zakaz aborcji”, powiedziała republikańska reprezentantka stanowa Erin Grall z Vero Beach, jedna ze sponsorów ustawy, w emocjonalnym apelu do swoich kolegów, mówiąc że ludzie wciąż mają czas na aborcję przed upływem 15 tygodni.
Prawo Teksasu, które zakazuje większości aborcji po 6-tym tygodniu ciąży, a także prawo stanu Mississippi z 2018 r. zakazujące większości zabiegów po 15-tym tygodniu, skłoniło osoby poszukujące możliwości dokonania aborcji do przybywania na Florydę, gdzie procedura jest dozwolona do czasu, gdy płód będzie zdolny do życia.
Osoby poszukujące zabiegu pochodzą również z Georgii i Alabamy, gdzie tylko kilka powiatów posiada kliniki aborcyjne.
„Nie sądzę, aby Floryda była celem” dla osób szukających aborcji po 15-tym tygodniu ciąży, powiedziała Grall w środę po głosowaniu w komisji. Ustawa z Florydy zakazująca aborcji po 15 tygodniach była wzorowana na ustawie z Mississippi, która jest obecnie rozpatrywana przez Sąd Najwyższy.
Ustawa „Rozwiązuje problem późnej aborcji, który mamy na Florydzie”
– powiedział w wywiadzie w zeszłym tygodniu John Stemberger, zwolennik ustawy i przewodniczący grupy konserwatywno-społecznej Florida Family Policy Council.
Goodhue, którego organizacja świadczy usługi aborcyjne w 15 lokalizacjach na Florydzie, powiedział, że placówki Planned Parenthood w Jacksonville i Tallahassee były ostatnio szczególnie zajęte. W zeszłym roku ośrodek w Tallahassee zaczął przeprowadzać aborcję trzy razy w tygodniu — w porównaniu z jednym dniem w przeszłości. Lokalizacja w Jacksonville zapewnia teraz procedurę przez pięć dni w tygodniu, podczas gdy wcześniej wykonywała aborcje dwa razy w tygodniu.
Proponowane przez Florydę prawo ograniczające aborcję po 15 tygodniach ciąży nie robi wyjątku dla ofiar gwałtu lub kazirodztwa. Zabieg w późniejszym terminie dopuszcza tylko w przypadku ciąży zagrażających życiu matki oraz gdy występuje „śmiertelna anomalia płodu”.
Według Agency for Health Care Administration, w 2020 r. na Florydzie przeprowadzono około 75 000 aborcji.
Około 4300 tych zabiegów wykonano w drugim trymestrze — między 13. a 24. tygodniem ciąży.
Gwałt i kazirodztwo były powodem łącznie 23 aborcji w drugim trymestrze w 2020 roku. Nieprawidłowość płodu była powodem przeprowadzenia 469 zabiegów.
Ustawa Grall obejmuje również szereg przepisów niezwiązanych z aborcją. Na przykład stanowy Departament Zdrowia musiałby utworzyć regionalne komitety oceniające śmiertelność płodów i niemowląt. I wymagałby stanowego programu edukacyjnego dotyczącego używania tytoniu, aby skoncentrować się na zdrowiu kobiet w ciąży.
Na środowym posiedzeniu komisji demokratyczna reprezentantka Anna Eskamani, z Orlando, zaproponowała poprawkę mającą na celu usunięcie przepisów dotyczących aborcji. Poprawka nie została przegłosowana. Demokraci argumentowali, że limit 15 tygodni jest niekonstytucyjny w świetle prawa federalnego.
W grudniu zdominowany przez konserwatystów Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych wysłuchał sprawy, która określi los 15-tygodniowego zakazu w Missisipi – i potencjalnie precedensu ustanowionego przez sprawę Roe przeciwko Wade z 1973r, która dała prawo do aborcji wszystkim stanom przez cały okres trwania ciąży.
Konstytucja Florydy także będzie odgrywać kluczową rolę w decydowaniu, czy 15-tygodniowy zakaz ostatecznie stanie się prawem stanu. Od 1989 roku sądy na Florydzie utrzymywały, że klauzula prywatności w konstytucji stanowej pozwala na solidną ochronę aborcji w stanie. Ale obecny Sąd Najwyższy jest zdominowany przez republikanów. Jeśli sprawa aborcji zostanie rozpatrzona przez najwyższy sąd stanowy, sędziowie mogą obalić te dziesięciolecia precedensu.
Dziesiątki mieszkańców Florydy wzięło udział w środowym spotkaniu komitetu.
Obrońcy prawa do aborcji odnieśli małe zwycięstwo w środę, kiedy II Okręgowy Sąd Apelacyjny orzekł w głosowaniu 2:1, aby umożliwić 17-letniej dziewczynie dokonanie aborcji bez uprzedniej zgody rodziców. Zgodnie z ustawą z 2020 r. podpisaną przez DeSantis, nieletni muszą uzyskać zgodę rodzica przed dokonaniem aborcji, chyba że uzyskają zwolnienie sądowe.
Źródło: fox13, miamiherald
Foto: You Tube
NEWS Florida
Spór o przyszłość Historic Gas Plant District w St. Pete. Miasto otwiera nabór ofert, mieszkańcy chcą planu
Władze miasta St. Petersburg rozpoczęły w niedzielę 30-dniowy okres przyjmowania propozycji przebudowy Historic Gas Plant District. Decyzja wywołała sprzeciw części mieszkańców i aktywistów, którzy apelują do rady miasta o odrzucenie obecnej procedury i przygotowanie najpierw kompleksowego, obywatelskiego planu zagospodarowania.
Otwarty nabór i napięcia wokół procedury
Zgodnie z harmonogramem, deweloperzy mogą składać oferty do 3 lutego. Do tej pory formalną propozycję złożył tylko jeden zespół – Ark Ellison Horus. Jak informują urzędnicy, co najmniej sześciu kolejnych inwestorów rozważa złożenie ofert przed upływem terminu.
Głos społeczny: „miasto powinno zaplanować najpierw”
Krytycy obecnego podejścia wskazują, że oddanie inicjatywy w ręce tzw. master dewelopera może pozbawić miasto kontroli nad 86 akrami kluczowych gruntów w centrum. Ron Diner, założyciel inicjatywy Home Runs Matter i były menedżer Raymond James, ostrzega, że taka ścieżka „może kosztować miasto ponad 1 mld USD i trwale oddać kontrolę”.
Diner proponuje, by miasto najpierw stworzyło plan: powołało radę doradczą mieszkańców, zatrudniło krajowych planistów i dopiero potem sprzedawało działki deweloperom „po uczciwej wartości”, parcelami.
Stanowisko burmistrza: master deweloper i „odpowiedzialne tempo”
Burmistrz Ken Welch broni przyjętej ścieżki. Podkreśla, że proces nie jest pośpieszny, a miasto zamierza działać rozważnie, kierując się zasadą, że rewitalizacja ma służyć wszystkim – także społecznościom historycznie pomijanym. Model master dewelopera zakłada najpierw pozyskanie gruntów, a następnie realizację całościowej wizji.
Rada miasta podzielona
Członek rady miasta Corey Givens Jr. publicznie poparł podejście „plan najpierw”. Zapowiedział, że zagłosuje przeciwko wszystkim propozycjom deweloperskim, argumentując, że „stawianie wozu przed koniem” skazuje projekt na porażkę. Jego zdaniem mieszkańcy powinni najpierw określić oczekiwania, a miasto – wspierane przez zewnętrznych ekspertów – dopiero potem zapraszać inwestorów.
Apel o zmianę kolejności decyzji
Podczas posiedzenia rady w czwartek Ron Diner wezwał radnych do jednoznacznej deklaracji, że nie zaakceptują procesu „najpierw propozycje deweloperów”. Domagał się formalnego rozpoczęcia miejskiego procesu planistycznego przed oceną ofert.
Trzecia próba w sześć lat
Obecny nabór to trzecia próba wyłonienia dewelopera dla Historic Gas Plant District w ciągu ostatnich sześciu lat. Spór o kolejność działań – planowanie publiczne kontra szybki wybór master dewelopera – ponownie stawia pytanie o to, jak pogodzić tempo inwestycji z długofalowym interesem miasta i jego mieszkańców.
Źródło: baynews9
Foto: YouTube
NEWS Florida
Nowe wymogi dla wolontariuszy w szkołach powiatu Pinellas już obowiązują
Wraz z początkiem nowego roku w szkołach publicznych w powiecie Pinellas na Florydzie weszły w życie istotne zmiany dla wolontariuszy. Pinellas County Schools wprowadza obowiązek przejścia przez tzw. Level 2 background screening, czyli rozszerzoną weryfikację przeszłości, obejmującą m.in. pobranie odcisków palców.
Obowiązkowa weryfikacja i koszt po stronie wolontariuszy
Nowy wymóg dotyczy wszystkich wolontariuszy współpracujących ze szkołami w powiecie. Koszt procedury wynosi od 75 USD do 90 USD i – co do zasady – pokrywany jest przez samych wolontariuszy. Władze okręgu podkreślają jednak, że osoby potrzebujące wsparcia finansowego mogą zwrócić się bezpośrednio do dystryktu o pomoc.
Przejście wszystkich wolontariuszy na Level 2
Według Mistine Dawe, dyrektor ds. partnerstw strategicznych w Pinellas County Schools, do końca czerwca wszyscy obecni wolontariusze – około 9 000 osób dotychczas zweryfikowanych na poziomie Level 1 – będą musieli przejść procedurę Level 2.
Jak wyjaśnia Dawe, system ten jest identyczny z tym, który stosuje się wobec pracowników i kontrahentów dystryktu. Obejmuje on pobranie odcisków palców oraz tzw. ciągły monitoring, umożliwiający otrzymywanie powiadomień o ewentualnych zatrzymaniach lub postępowaniach karnych.
Pomoc finansowa i brak barier
Przedstawiciele dystryktu podkreślają, że celem zmian nie jest zniechęcanie wolontariuszy. Jak zaznacza Dawe, okręg szkolny nie chce tworzyć barier dla osób, które chcą poświęcić swój czas uczniom, dlatego przewidziano mechanizmy wsparcia finansowego dla potrzebujących. Wolontariat i mentoring to inwestycja w przyszłość uczniów, która ma długofalowe znaczenie.
Kontakt z dystryktem
Pinellas County Schools zachęca wszystkich wolontariuszy, którzy mają pytania lub potrzebują pomocy w związku z nową polityką, do bezpośredniego kontaktu z administracją dystryktu. Władze podkreślają, że bezpieczeństwo uczniów i utrzymanie aktywnej, wspierającej społeczności szkolnej pozostają ich wspólnym celem.
Źródło: baynews9
Foto: istock/monkeybusinessimages/
News USA
Teksas i Floryda na czele migracyjnego rankingu USA. Nowe dane za 2025 rok
Teksas i Floryda ponownie znalazły się na czele listy stanów USA, do których przeprowadza się najwięcej osób – wynika z najnowszej analizy firmy U-Haul obejmującej ponad 2,5 mln jednorazowych przeprowadzek w USA i Kanadzie. Zestawienie powstało w ramach indeksu U-Haul Growth Index 2025.
Według raportu, największy napływ nowych mieszkańców w 2025 roku odnotowały kolejno: Teksas, Floryda, Karolina Północna, Tennessee oraz Karolina Południowa. Na przeciwnym biegunie znalazły się stany, z których wyjeżdżało najwięcej osób: Kalifornia, Illinois, New Jersey, Nowy Jork i Massachusetts.
Trend polityczny po pandemii
Autorzy analizy zwracają uwagę na utrzymujący się trend migracji z tzw. „niebieskich” do „czerwonych” stanów, który nasilił się po pandemii 2020 roku. Jak podaje U-Haul, 7 z 10 najszybciej rosnących stanów ma republikańskich gubernatorów, a 9 z nich głosowało na Republikanów w ostatnich wyborach prezydenckich.
Z kolei 9 z 10 stanów o najsłabszym bilansie migracyjnym rządzonych jest przez Demokratów, a 7 z nich poparło Demokratów w ostatnich wyborach.
Południe i ciepły klimat przyciągają
Czynnik klimatyczny również odgrywa istotną rolę. Aż 8 z 10 stanów z największym napływem ludności leży na południu kraju, gdzie dominuje słoneczna pogoda i cieplejszy klimat. Teksas odzyskał w 2025 roku pozycję lidera po tym, jak w 2024 roku ustąpił miejsca Karolinie Południowej, która w najnowszym rankingu spadła aż o 4 pozycje.
W pierwszej dziesiątce znalazły się także: Waszyngton, Arizona, Idaho, Alabama oraz Georgia.
Jak powstał ranking
U-Haul Growth Index opiera się na bilansie klientów, którzy wynajęli ciężarówki, przyczepy lub kontenery U-Box w jednym stanie i oddali je w innym. Firma podkreśla, że ranking nie zawsze bezpośrednio odzwierciedla wzrost liczby ludności czy rozwój gospodarczy, ale stanowi wiarygodny wskaźnik atrakcyjności migracyjnej stanów, metropolii i miast.

Największe awanse i spadki
Największy awans w zestawieniu zanotował Oregon, który w 2025 roku zajął 11. miejsce, poprawiając swoją pozycję aż o 23 miejsca względem 2024 roku. Największy spadek przypadł Ohio, które obniżyło się z 14. na 43. pozycję.
Kalifornia traci, ale wolniej
Choć Kalifornia nadal notuje największy odpływ osób przeprowadzających się samodzielnie, U-Haul podkreśla, że w 2025 roku skala tego odpływu była mniejsza niż rok wcześniej. Oznacza to spowolnienie, ale nie odwrócenie wieloletniego trendu migracyjnego z tego stanu.
Źródło: foxbusiness
Foto: WestWiki, istock
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA6 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 dzień temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










