Połącz się z nami

News USA

Szokujące zdarzenie w samolocie do Miami. Pasażer zaatakował kabinę pilotów American Airlines

Opublikowano

dnia

We wtorek na lotnisku w Hondurasie doszło do niebezpiecznego zdarzenia w wyniku którego uszkodzony został samolot linii American Airlines. Jeden z pasażerów wdarł się do kokpitu, dokonał zniszczeń i próbował wyskoczyć przez okno. Agresor został zatrzymany.

Samolot American Airlines przygotowujący się do startu z Hondurasu do Mami został uziemiony we wtorek wieczorem po tym, jak pasażer wpadł do kokpitu i uszkodził niektóre elementy sterujące. Linie American Airlines potwierdziły ten incydent w oświadczeniu i poinformowały, że agresywny pasażer został zatrzymany przez lokalne organy ścigania.

Według przewoźnika podczas wchodzenia na pokład lotu 488 do Miami pasażer „wszedł na pokład i spowodował uszkodzenie samolotu”.

Członkowie załogi interweniowali, a mężczyzna, który próbował wyskoczyć przez otwarte okno, został zatrzymany przez organy ścigania, poinformowały American Airlines.

Mężczyzna nie został zidentyfikowany.

Film opublikowany w mediach społecznościowych przez osobę, która była na lotnisku, uchwycił pasażera, gdy najwyraźniej próbował wydostać się przez okno w kokpicie.

„Oklaskujemy naszych wybitnych członków załogi za profesjonalizm w radzeniu sobie z trudną sytuacją” – napisała linia lotnicza w swoim oświadczeniu.

Uszkodzony samolot Boeing 737-800, który przewoził 121 pasażerów i sześciu członków załogi, został uziemiony na międzynarodowym lotnisku Ramon Villeda Morales w San Pedro Sula.

Samolot miał pierwotnie wystartować tuż przed godziną 3:00 po południu, czasu lokalnego. American Airlines wysłały do Hondurasu samolot zastępczy, a lot do Miami zaplanowano na 9:30 wieczorem.

Według strony internetowej przewoźnika samolot odleciał jeszcze później, o 10:45 P.M. i wylądował w Miami tuż przed 2 w nocy w środę.

Incydent miał miejsce w trudnym okresie rozpoczętym jeszcze przed Bożym Narodzeniem, gdy linie lotnicze nadal odwołują tysiące lotów z powodu fali Omicron.

Według usługi strony FlightAware we wtorek i środę odwołano ponad 5000 lotów.

 

Źródło: newsweek, cbs, twitter

Foto: You Tube, pixabay/Skitterphoto/ ArtisticOperations

News USA

Śmiertelne wypadki przy pracy w USA: Które zawody niosą największe ryzyko?

Opublikowano

dnia

Autor:

Ponad pięć tysięcy osób straciło życie w wyniku wypadków przy pracy w Stanach Zjednoczonych w 2024 roku. Najnowsze dane pokazują, że choć ogólna liczba ofiar śmiertelnych spadła w porównaniu z rokiem poprzednim, niektóre grupy zawodowe wciąż pozostają szczególnie narażone na tragiczne zdarzenia. W rankingu prowadzą kierowcy ciężarówek.

Statystyki wskazują na 5 070 śmiertelnych urazów zawodowych, co oznacza spadek o 4 procent względem 2023 roku. Za tą poprawą kryje się jednak złożona rzeczywistość rynku pracy, w której charakter wykonywanych obowiązków wciąż ma decydujący wpływ na poziom zagrożenia.

Transport drogowy w centrum uwagi

Największą grupę ofiar stanowili operatorzy pojazdów mechanicznych. Odnotowano 1 018 śmiertelnych wypadków w tej kategorii, z czego aż 798 dotyczyło kierowców ciężkich pojazdów i ciągników siodłowych. Dane te potwierdzają, że praca w transporcie drogowym pozostaje jednym z najbardziej ryzykownych zajęć.

Jednocześnie zauważalny był spadek liczby incydentów drogowych z udziałem pojazdów lądowych. Wypadki tego typu zmniejszyły się o 8,5 procent. Odwrotny trend zanotowano jednak w przypadku potrąceń pieszych, których liczba wzrosła o 19 procent.

Budownictwo wciąż wśród najbardziej niebezpiecznych

W sektorze budowlanym odnotowano 788 śmiertelnych urazów. Branża ta od lat pozostaje synonimem wysokiego ryzyka zawodowego, gdzie praca na wysokościach, obsługa ciężkiego sprzętu oraz zmienne warunki środowiskowe tworzą szczególnie wymagające środowisko pracy.

Znaczącą liczbę tragicznych zdarzeń odnotowano również wśród pracowników zajmujących się utrzymaniem terenów zielonych, gdzie zginęło 239 osób.

Przemoc, kryzysy i uzależnienia

Statystyki ujawniają także inny, bardziej niepokojący wymiar zagrożeń. W 2024 roku odnotowano 470 zabójstw oraz 263 samobójstwa związane z miejscem pracy. Liczby te wskazują, że nie wszystkie tragedie wynikają z klasycznych wypadków czy awarii technicznych.

410 przypadków śmiertelnych było powiązanych z przedawkowaniem narkotyków lub alkoholu. Jednocześnie dane pokazują spadek liczby zgonów wynikających z ekspozycji na szkodliwe substancje lub środowiska, co było jednym z głównych czynników wpływających na poprawę ogólnego wyniku.

Zawody o najwyższym wskaźniku ryzyka

Choć liczba bezwzględna wypadków w niektórych sektorach była relatywnie niska, wskaźniki śmiertelności na 100 tysięcy pracowników pozostają alarmujące. Wśród pracowników leśnictwa i wyrębu drewna wskaźnik ten osiągnął poziom 110,4. W rybołówstwie oraz łowiectwie wyniósł 88,8.

Wysoki poziom zagrożenia utrzymuje się także wśród dekarzy, gdzie wskaźnik śmiertelnych urazów zawodowych wyniósł 48,7 na 100 tysięcy pracowników.

Statystyka, która przypomina o realnym zagrożeniu

Dane za 2024 rok pokazują umiarkowaną poprawę, ale jednocześnie podkreślają, że tysiące osób wciąż giną w związku z wykonywaną pracą. Za każdą liczbą kryją się indywidualne historie, a statystyki pozostają surowym przypomnieniem o znaczeniu bezpieczeństwa w miejscu pracy.

 

Źródło: foxbusiness
Foto: YoiuTube, istock/xphotoz/Kerkez/
Czytaj dalej

News USA

Były dyrektor Google’a o sztucznej inteligencji, Biblii i nawróceniu na katolicyzm

Opublikowano

dnia

Autor:

Vic Gundotra

Podczas konferencji Legatus Summit w Kalifornii, która miała miejsce w dniach 29-31 stycznia, jednym z prelegentów był Vic Gundotra, były wiceprezes Google i konwertyta na katolicyzm. Wystąpienie poświęcone było roli sztucznej inteligencji w codziennym życiu, także w przestrzeni duchowej. Gundotra zaprezentował zarówno praktyczne zastosowania technologii, jak i potencjalne zagrożenia wynikające z jej rosnącego wpływu – mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Droga pełna zwrotów

Historia osobista Vica Gundotry stała się ważnym kontekstem jego refleksji. Wychowany jako Świadek Jehowy, przez lata aktywnie działał w strukturach tej wspólnoty religijnej, osiągając nawet funkcję starszego. Z czasem pojawiły się jednak wątpliwości, których otwarte wyrażanie w tej religii wiązało się z poważnymi konsekwencjami społecznymi.

Decyzja o odejściu oznaczała ryzyko utraty relacji rodzinnych i towarzyskich. Momentem szczególnie trudnym była rozmowa z żoną, dla której wizja izolacji od dotychczasowego środowiska okazała się bolesnym doświadczeniem. Ostatecznie małżeństwo zdecydowało się na opuszczenie wspólnoty.

Od ateizmu do Kościoła

Po odejściu od religii Gundotra określał siebie jako ateistę. Jak przyznał, był to okres poszukiwań, pytań i wewnętrznych napięć. Przełom nastąpił w czasie kryzysu życiowego, gdy zwrócił się o pomoc do dawnego współpracownika z Microsoftu.

Nocna wymiana wiadomości stała się początkiem nowej drogi. Odpowiedź przyjaciela, który pełnił nocny dyżur adoracyjny, otworzyła przestrzeń do rozmów o wierze, modlitwie i duchowości.

Proces odkrywania tradycji, historii i teologii doprowadził ostatecznie do decyzji o wstąpieniu do Kościoła katolickiego.

Technologia w codziennej modlitwie

Podczas styczniowej konferencji Vic Gundotra mówił o tym, jak wykorzystuje sztuczną inteligencję w życiu duchowym. Każdego dnia poświęca czas na czytanie tekstów liturgicznych, korzystając jednocześnie z narzędzi AI do pogłębiania swojej refleksji.

Zwrócił uwagę, że technologia umożliwia spojrzenie na znane fragmenty Pisma Świętego z nowej perspektywy. Dzięki analizie ogromnych zasobów teologicznych sztuczna inteligencja potrafi wskazać interpretacje, konteksty historyczne oraz wątki, które łatwo przeoczyć w indywidualnej lekturze.

Rewolucja na miarę epoki

Vic Gundotra nie ukrywał przekonania o przełomowym znaczeniu sztucznej inteligencji. W jego ocenie jest to jedna z najważniejszych innowacji współczesności, porównywalna do fundamentalnych odkryć w historii ludzkości.

Jednocześnie prelegent podkreślał konieczność zachowania ostrożności. Wskazał, że sztuczna inteligencja, mimo swojej mocy obliczeniowej i zdolności analitycznych, pozostaje jedynie narzędziem stworzonym przez człowieka.

Refleksje te wpisują się w szerszą debatę o miejscu nowych technologii w życiu człowieka. Sztuczna inteligencja otwiera nowe możliwości, ale jednocześnie stawia pytania o granice, odpowiedzialność i właściwe proporcje między postępem a ludzką świadomością.

 

Źródło: cna
Foto: Google VP Engineering
Czytaj dalej

News USA

Śmierć lidera kartelu wywołała falę przemocy w zachodnim Meksyku

Opublikowano

dnia

Autor:

Gwałtowne starcia oraz liczne incydenty zbrojne odnotowano w niedzielę w kilku regionach zachodniego Meksyku. Wydarzenia te były bezpośrednio związane z operacją wojskową, w wyniku której zginął Nemesio Rubén Oseguera Cervantes, znany jako El Mencho, przywódca Jalisco New Generation Cartel.

Operacja wojskowa w stanie Jalisco

Meksykańskie siły bezpieczeństwa poinformowały, że do decydującej akcji doszło w miejscowości Tapalpa. Podczas operacji lider kartelu został ranny, a następnie zmarł w trakcie transportu lotniczego do Mexico City.

Stan Jalisco uznawany jest za główną bazę działalności organizacji, która od lat pozostaje jednym z najpotężniejszych karteli narkotykowych w kraju. Struktura ta kojarzona jest przede wszystkim z przemytem fentanylu oraz innych narkotyków na rynek amerykański.

Bilans starcia

W trakcie działań wojskowych doszło do intensywnej wymiany ognia. Według oficjalnych informacji:

  • Cztery osoby zginęły na miejscu operacji
  • Trzy kolejne osoby zostały ranne i później zmarły
  • Dwie osoby zatrzymano
  • Zabezpieczono broń oraz pojazdy opancerzone
  • Trzech żołnierzy odniosło obrażenia

Fala blokad i podpaleń

Po ogłoszeniu informacji o śmierci El Mencho w wielu częściach kraju pojawiły się blokady dróg oraz płonące pojazdy. Tego typu działania stanowią znaną taktykę karteli, mającą na celu utrudnienie operacji służb bezpieczeństwa oraz demonstrację siły.

Najwięcej incydentów odnotowano w stanie Jalisco, jednak podobne zdarzenia zgłaszano również w Michoacán, Colima, Tamaulipas, Guanajuato oraz Aguascalientes.

Stan alarmowy w Jalisco

Gubernator stanu Jalisco uruchomił procedurę kryzysową określaną jako code red. Wprowadzono czasowe zawieszenie transportu publicznego oraz zaapelowano do mieszkańców o pozostanie w domach do czasu stabilizacji sytuacji.

Zakłócenia w ruchu lotniczym

Napięcia bezpieczeństwa wpłynęły na funkcjonowanie portów lotniczych. W Puerto Vallarta oraz Guadalajarze odnotowano utrudnienia komunikacyjne. Linie lotnicze podjęły decyzje o odwołaniu lub czasowym zawieszeniu części połączeń.

CJNG przesłuchuje członków gangu Zeta

Reakcja Stanów Zjednoczonych

Przedstawiciele administracji amerykańskiej potwierdzili, że Stany Zjednoczone udzieliły wsparcia wywiadowczego w trakcie operacji. Podkreślono jednocześnie, że działania miały charakter operacji prowadzonej przez meksykańskie siły zbrojne.

Znaczenie operacji dla walki z kartelami

Jalisco New Generation Cartel uznawany jest za jedną z najbardziej agresywnych i dynamicznie rozwijających się organizacji przestępczych w Meksyku. Grupa znana jest z wykorzystywania zaawansowanego uzbrojenia, ataków na wojsko oraz stosowania improwizowanych ładunków wybuchowych, w tym z użyciem dronów.

Postać El Mencho

Nemesio Rubén Oseguera Cervantes był jedną z kluczowych postaci światowego handlu narkotykami. Od lat pozostawał celem działań służb bezpieczeństwa. W przeszłości amerykańskie władze oferowały wysoką nagrodę za informacje prowadzące do jego zatrzymania.

Napięta sytuacja w regionie

Meksykańskie służby bezpieczeństwa kontynuują działania stabilizacyjne. Władze federalne podkreślają, że mimo lokalnych incydentów, na większości terytorium kraju życie publiczne przebiega bez zakłóceń.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube, FBI
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

styczeń 2022
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu