NEWS Florida
Czarny rok dla Florydy. 98 dzieci utonęło w stanie w 2021. Kolejny tragiczny rekord
Dziewięćdziesiąt osiem osób poniżej 18 roku życia utonęło w ciągu roku 2021 na Florydzie. Jest to największa liczba zanotowanych utonięć dzieci w statystykach Słonecznego Stanu. Tragiczny rekord zmusza do przemyśleń i szukania rozwiązania w celu zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom.
Jak poinformował Departament Dzieci i Rodzin na Florydzie 98 dzieci zmarło na skutek utonięcia w zeszłym roku. Poprzedni zanotowany rekord należał do 2010r., kiedy doszło do 92 utonięć.
Wzrost od roku 2020, kiedy zgłoszono 69 zgonów przez utonięcie, wyniósł 42 %. W 2019 roku odnotowano ich 65.
Biorąc pod uwagę swój status trzeciego najbardziej zaludnionego stanu, Floryda zajmuje od 2017r. 4. miejsce w kraju pod względem wskaźnika niezamierzonych utonięć wśród dzieci w wieku 4 lat i młodszych, według Departamentu Zdrowia Florydy.
Wskaźnik utonięć dzieci w wieku 5-12 lat na Florydzie również znacznie wzrósł w ciągu ostatniej dekady.
„Na Florydzie zawsze jest sezon pływacki, więc zawsze musimy się upewnić, że nigdy nie stracimy czujności” – powiedziała Casey McGovern, były kierownik programu zapobiegania utonięciu w Departamencie Zdrowia Florydy w powiecie Broward. McGovern niedawno opuściła to stanowisko, aby założyć własną organizację non-profit o nazwie McGovern Foundation, upamiętniającą swoją 19-miesięczną córkę Ednę Mae, która utonęła w rodzinnym basenie w sierpniu 2009 roku.
Ponieważ liczby nadal rosły w całym stanie, McGovern i inni członkowie Florida’s Child Abuse Death Review Committee zorganizowali konferencję pod koniec 2021 r., aby przyjrzeć się problemowi i szukać jego przyczyn.
Komitet stwierdził, że powodów było wiele.
Prawie dwa lata od czasu pandemii koronawirusa zamykanie szkół zmusiło więcej dzieci do spędzania dni w domu. Potem nadeszły miesiące letnie, kiedy krótka przerwa w transmisji COVID-19 pozwoliła na długo oczekiwane imprezy przy basenie i wycieczki na wybrzeża Florydy, rzeki i naturalne źródła.
W zeszłym roku powiaty w całym stanie zgłosiły, że więcej dzieci utonęło w hotelach i domach wakacyjnych lub na spotkaniach, takich jak sąsiedzkie imprezy przy basenie.
Według Departamentu ds. Dzieci i Rodzin w ciągu dwóch tygodni w lipcu ośmioro dzieci utonęło w regionie Tampa Bay – cztery w powiecie Polk i po jednym w powiatach Hillsborough, Pinellas, Hernando i Pasco.
Jak wynika z danych stanowych, dwadzieścia dwa z 98 utonięć dzieci na Florydzie w 2021 r. miały miejsce w siedmiu powiatach regionu Tampa Bay.
McGovern i inni adwokaci rodziców mają nadzieję, że prawo uchwalone przez ustawodawców na Florydzie w zeszłym roku pomoże ograniczyć rosnące liczby. Prawo „Każde dziecko pływakiem” wymaga, aby szkoły na Florydzie pytały rodziców przedszkolaków, czy ich dziecko umie pływać, a jeśli nie, to dostarczały im materiałów dotyczących edukacji na temat bezpieczeństwa w wodzie i lokalnie dostępnych lekcji pływania.

„Jako ogólnostanowa inicjatywa skupiliśmy się na rozmowach z Airbnb’s, z branży turystycznej, aby poinformować ich, że muszą wdrożyć odpowiedni proces dla najemców” – powiedziała McGovern. „Tak więc naprawdę staramy się zachęcić branżę turystyczną do dostrzeżenia wartości umieszczania różnych tabliczek wokół basenu, umieszczania ogrodzenia wokół basenu, umieszczania dzwonków na drzwiach, aby dziecko nie mogło łatwo uzyskać dostępu do basenu.”
Adwokaci naciskają również na branżę turystyczną, aby w procesie rezerwacji uwzględniała komunikat o bezpieczeństwie wody.
„Jeśli dziecko nie umie pływać, odkryliśmy, że w większości przypadków jego rodzic też nie pływa, co wywołuje wiele strachu i niepokoju wokół wody” – powiedziała McGovern. „Program pomoże nam komunikować się lepiej z rodzicami i pomoże im czuć się pewnie, wiedząc, że nigdy nie jest za późno, aby nauczyć się, jak zapewnić sobie i swoim dzieciom bezpieczeństwo w wodzie”.

Na wyzwanie związane z nowym przepisem odpowiadają organizacje non-profit, fundacje zajmujące się bezpieczeństwem dzieci i ludzie tacy jak Paul Demello z Port Charlotte.
16 stycznia minie 12 lat odkąd 13-miesięczni chłopcy bliźniaki Demello wpadli do przydomowego basenu. Kiedy nikt nie patrzył, dzieci przeszły przez bramkę zabezpieczającą, i poszły się do basenu.
Joshua zmarł na miejscu zdarzenia, podczas gdy Christian żył jeszcze przez trzy dni, powiedział Demello.
„W jednej chwili moje życie zmieniło się w sposób, o którym nigdy nie myślałem, że mi się to przytrafi” – powiedział Demello. „Tonięcie nie przypomina tego, co widzisz w telewizji. Jest ciche i szybkie.”

Pogrążony w smutku Demello i jego żona założyli fundację Just Against Drowning Foundation, organizację non-profit zajmującą się świadomością bezpieczeństwa wody. Organizacja opowiada się za wprowadzeniem ustawodawstwa mającego na celu ułatwienie dostępu do kursów pływania i bezpieczeństwa w wodzie, a także zaopatruje domy rodzinne w bezpłatne ogrodzenia basenów – rodzaj bariery, która mogłaby uratować życie ich chłopców.
„Ludzie powinni się martwić za każdym razem, gdy są w pobliżu wody” – powiedział Demello. „Dwie sekundy w wodzie o głębokości dwóch cali to naprawdę wszystko, czego potrzeba”.
Co możesz robić by zadbać o bezpieczeństwo dziecko i uchronić je przed utonięciem?
- Ogrodzenie basenu: Właściciele basenów mogą zainstalować ogrodzenia z zamkiem i samozamykającą się bramą, aby dzieci nie mogły przebywać w basenie pod nieobecność osoby dorosłej.
- Alarmy drzwiowe: Zainstalowanie alarmów drzwiowych może ostrzec rodzica lub opiekuna, że drzwi zewnętrzne zostały otwarte, zwłaszcza jeśli drzwi mają dostęp do dowolnego zbiornika wodnego, takiego jak stawy retencyjne, kanały, a nawet fontanny.
- Zbiorniki drenażowe: Małe dzieci mogą utonąć w zaledwie jednym calu wody. Upewnij się, że wanny, wiadra do mopa i nadmuchiwane baseny są opróżniane po każdym użyciu.
- Nadzór dorosłych: Zawsze zapewniaj nadzór dorosłych nad dziećmi w wodzie lub w jej pobliżu. Dzieci toną bezgłośnie w zaledwie 20 sekund.
- Lekcje pływania: Zapisanie dzieci na formalne lekcje pływania zmniejsza ich szanse na utonięcie o 88 procent.
- Resuscytacja krążeniowo-oddechowa: naucz się jej, ofiara tonięcia ma znacznie większą szansę na odratowanie, jeśli resuscytacja zostanie rozpoczęta natychmiast, zanim przybędą ratownicy.
Źródło: wfla tampabay
Foto: You Tube, pixabay/ Pexels/ adrit1/eLaba
NEWS Florida
Egzaminy na prawo jazdy na Florydzie będą wyłącznie w języku angielskim
30 stycznia Florida Department of Highway Safety and Motor Vehicles poinformował o wprowadzeniu nowych zasad dotyczących egzaminów na prawo jazdy. Zgodnie z ogłoszeniem, testy wiedzy oraz umiejętności będą od tego momentu dostępne jedynie w języku angielskim. Zmiana obejmuje zarówno część teoretyczną, jak i praktyczną, a także wszystkie kategorie prawa jazdy i zacznie obowiązywać od piątku, 6 lutego.
Koniec tłumaczeń i egzaminów ustnych
Nowe przepisy oznaczają rezygnację z usług tłumaczeniowych podczas egzaminów oraz usunięcie wszelkich drukowanych testów w innych językach. Zmiana dotyczy również egzaminów ustnych, które wcześniej umożliwiały zdawanie osobom mającym trudności z czytaniem.
W wydanym oświadczeniu departament podkreślił, że celem decyzji jest poprawa bezpieczeństwa na drogach. Władze wskazują na znaczenie jasnej komunikacji, pełnego zrozumienia przepisów ruchu drogowego oraz odpowiedzialnych zachowań kierowców jako kluczowych elementów bezpiecznego systemu transportu.
Jak było dotychczas
Do tej pory większość egzaminów na niekomercyjne prawo jazdy była dostępna w wielu językach, co ułatwiało ich zdawanie osobom nieposługującym się biegle angielskim. Inaczej wyglądała sytuacja w przypadku uprawnień komercyjnych.
Egzaminy komercyjne już wcześniej ograniczone
Egzaminy teoretyczne na Commercial Learner’s Permit oraz Commercial Driver’s License były wcześniej dostępne jedynie w języku angielskim i hiszpańskim. Nowe przepisy rozszerzają zasadę jednego języka na cały system egzaminowania kierowców w stanie.
Zmiana o szerokich konsekwencjach
Wprowadzenie wyłączności języka angielskiego w egzaminach na prawo jazdy oznacza istotną zmianę dla tysięcy przyszłych kierowców na Florydzie. Decyzja ta już teraz wywołuje dyskusje na temat dostępności egzaminów oraz wpływu nowych zasad na społeczności wielojęzyczne zamieszkujące Słoneczny Stan.
Źródło: fox35
Foto: istock
NEWS Florida
Gubernator Florydy podpisał trzeci nakaz egzekucji w tym roku
Gubernator Ron DeSantis podpisał w czwartek nakaz wykonania kary śmierci wobec mężczyzny skazanego za zabójstwo policjanta z Fort Pierce podczas kontroli drogowej w 1991 roku. Decyzja wpisuje się w szybkie tempo realizacji egzekucji na Florydzie po tym, jak Słoneczny Stan ustanowił w ubiegłym roku rekord współczesnej ery.
Egzekucja zaplanowana na marzec
Zgodnie z opublikowanymi dokumentami, 53-letni Billy Leon Kearse ma zostać stracony poprzez śmiertelny zastrzyk 3 marca. W ostatnich dniach gubernator podpisał również nakazy egzekucji wobec Ronalda Heatha, zaplanowanej na 10 lutego, oraz Melvina Trottera, której termin wyznaczono na 24 lutego.
Rekordowy rok dla kary śmierci
W 2025 roku Floryda wykonała 19 egzekucji, ustanawiając najwyższy wynik we współczesnej historii stanu. Poprzedni rekord wynosił 8 egzekucji i był notowany w latach 1984 oraz 2014. Współczesna era kary śmierci liczona jest od jej przywrócenia w 1976 roku, po wcześniejszym wstrzymaniu na mocy decyzji Sądu Najwyższego USA z 1972 roku.
Zabójstwo podczas kontroli drogowej
Billy Kearse został skazany za zabójstwo funkcjonariusza policji Danny’ego Parrisha, do którego doszło 18 stycznia 1991 roku. Policjant zatrzymał pojazd prowadzony przez Kearse’a, ponieważ jechał pod prąd na ulicy jednokierunkowej. Podczas kontroli mężczyzna nie był w stanie okazać prawa jazdy i posługiwał się kilkoma fałszywymi nazwiskami.
Gdy funkcjonariusz próbował wyprowadzić Kearse’a z samochodu i założyć mu kajdanki, doszło do szarpaniny. Według akt sprawy oskarżony wyrwał broń policjantowi i oddał 14 strzałów. Trzynaście z nich trafiło funkcjonariusza – dziewięć w ciało oraz cztery w kamizelkę kuloodporną.
Strzały usłyszał taksówkarz znajdujący się w pobliżu, który zauważył odjeżdżający pojazd i wezwał pomoc, korzystając z radiostacji policjanta. Funkcjonariusz Parrish został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Zapowiedź batalii prawnej
Podpisanie nakazu egzekucji zazwyczaj uruchamia serię działań prawnych podejmowanych przez obrońców skazanych, którzy starają się wstrzymać wykonanie kary. Także w tej sprawie spodziewane są kolejne wnioski i apelacje.

Ronald Heath
Inne zaplanowane egzekucje
Ronald Heath, 64-letni skazany na śmierć za zabójstwo z maja 1989 roku, walczy obecnie o wstrzymanie swojej egzekucji po tym, jak sąd powiatu Alachua odmówił jej zablokowania. Ofiara została zastrzelona, ugodzona nożem i obrabowana na zalesionym terenie na południe od Gainesville. W tej samej sprawie brat Heatha przyznał się do morderstwa i odbywa karę dożywocia.
Sprawa Melvina Trottera
65-letni Melvin Trotter, został skazany na karę śmierci za zabójstwo 70-letniej Virgie Langford w czerwcu 1986 roku. Kobieta została odnaleziona martwa na zapleczu swojego sklepu spożywczego w Palmetto. Według akt sądowych była wielokrotnie ugodzona nożem i okradziona.

Melvin Trotter
Floryda przyspiesza realizację wyroków
Seria podpisanych w krótkim czasie nakazów egzekucji potwierdza, że władze Florydy konsekwentnie przyspieszają wykonywanie orzeczonych kar śmierci. Polityka ta wywołuje intensywne reakcje prawników, obrońców praw człowieka oraz rodzin ofiar, ponownie stawiając karę śmierci w centrum publicznej debaty.
Źródło: fox13
Foto: Florida Department of Corrections
NEWS Florida
Władze Florydy rozważają nadanie lotnisku w Palm Beach imienia Donalda Trumpa
Florydzcy ustawodawcy rozpoczęli prace nad projektem ustawy, który mógłby doprowadzić do zmiany nazwy jednego z kluczowych lotnisk w stanie. Zgodnie z propozycją, Palm Beach International Airport miałoby zostać przemianowane na Donald J. Trump International Airport, dołączając do drogi w powiecie Palm Beach, która już nosi imię prezydenta.
Jednogłośne poparcie w komisji senackiej
Senacka Komisja Transportu jednogłośnie poparła projekt ustawy oznaczony jako SB 706. Dokument przyznaje władzom stanowymi prawo do nadawania nazw siedmiu głównym lotniskom komercyjnym na Florydzie, przy czym jedyną planowaną zmianą byłoby właśnie przemianowanie lotniska w Palm Beach.
Autorka projektu, Senatorka Debbie Mayfield, podkreślała, że Donald Trump jest pierwszym prezydentem w historii Stanów Zjednoczonych, który pochodzi z Florydy i jest rezydentem powiatu Palm Beach, co jej zdaniem czyni taką decyzję symboliczną i uzasadnioną.
Obawy o koszty i formalności
Analiza legislacyjna wskazała, że władze powiatu Palm Beach wyraziły obawy dotyczące potencjalnych kosztów rebrandingu, w tym wymiany oznakowania i materiałów informacyjnych. Dokument nie zawiera jednak szacunków finansowych. Do projektu wprowadzono poprawkę precyzującą, że zmiana nazwy wymagałaby zatwierdzenia przez Federalną Administrację Lotnictwa FAA.
Argumenty zwolenników zmiany
Przedstawiciele powiatu zwracali uwagę na wieloletnią obecność Donalda Trumpa na Florydzie, gdzie posiada pola golfowe i ośrodki wypoczynkowe, a także mieszka od 2019 roku. Według nich prezydent miał znaczący wpływ na rozwój regionu, a nadanie jego imienia lotnisku byłoby formą uhonorowania tej roli.
Historia lotniska w Palm Beach
Lotnisko, znane pierwotnie jako Morrison Field, rozpoczęło działalność komercyjną w 1936 roku. Od 1948 roku funkcjonuje pod nazwą Palm Beach International Airport. W czasie II wojny światowej oraz wojny koreańskiej pełniło funkcję bazy wojskowej, a w 1959 roku jego zarządzanie przejęły władze powiatu.
Zmiana stanowiska po latach
Pomysł nadania lotnisku imienia Donalda Trumpa pojawiał się już wcześniej, jednak w 2021 roku większość członków komisji powiatu Palm Beach odrzuciła tę ideę. Według Senatorki Mayfield, obecnie nastąpiła zmiana podejścia, między innymi ze względu na spodziewane korzyści gospodarcze.

Palm Beach International Airport
Jak podkreślano, obecność Air Force One na lotnisku oraz planowane wydarzenia związane z osobą Trumpa mają potencjał, by stać się istotnym impulsem ekonomicznym dla regionu.
Kolejne etapy prac legislacyjnych
Równoległy projekt ustawy w Izbie Reprezentantów ma trafić pod obrady komisji infrastrukturalnej. Senacka propozycja musi jeszcze uzyskać aprobatę kolejnych komisji, zanim zostanie poddana głosowaniu na forum całego Senatu Florydy.
Symboliczne zmiany w przestrzeni publicznej
W trakcie poprzedniej sesji legislacyjnej ustawodawcy nadali imię Donalda Trumpa kilkumilowemu odcinkowi jednej z głównych arterii w powiecie Palm Beach, prowadzącej w stronę posiadłości Mar-a-Lago. Nowy projekt nie przewiduje zmiany nazw pozostałych dużych lotnisk na Florydzie, które zachowałyby dotychczasowe oznaczenia.
Źródło: fox13
Foto: Palm Beach International Airport, formulaone
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago5 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA4 dni temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago3 dni temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów










