News Chicago
Kościół w Evanston zaatakowany przez śmiertelny tlenek węgla. 6 osób w szpitalu
6 osób, w tym małe dziecko, trafiło do szpitala na obserwację, z powodu narażenia na wysokie stężenie tlenku węgla w niedzielę, w kościele w Evanston. Pięciu kolejnym osobom udzielono pomocy na miejscu.
Ekipy straży pożarnej z Evanston wykryły stężenie tlenku węgla pięć razy wyższe od wartości krytycznej, powyżej której jest ono uważane za niebezpieczne. Interwencja miała miejsce w Mount Pisgah Ministry Inc., w bloku 1800 przy Church Street.
Strażacy natychmiast przeprowadzili ewakuację budynku. Jedenaście osób wymagało pomocy medycznej, z których sześć zabrano do okolicznych szpitali.
W najgorszym stanie znajdowało się małe dziecko, które wymagało zaawansowanej opieki podtrzymującej życie w karetce pogotowia w drodze do szpitala.
Stan wszystkich osób przewiezionych do szpitali jest stabilny.
Wyciek tlenku węgla nastąpił prawdopodobnie z pieca. Jednak sprawdzane są inne możliwe źródła. Wg szefa straży pożarnej, Martina Rafacza, wszystkie urządzenia, które mogły spowodować wyciek, zostały w budynku zamknięte, a poziom czadu opada.
Tlenek węgla, zwany czadem, jest bezbarwnym, bezwonnym gazem, którego nawet niewielkie stężenie w powietrzu jest bardzo niebezpieczne. Toksyczne działanie tlenku węgla wynika z jego większego od tlenu (250–300 razy) powinowactwa do hemoglobiny, zawartej w erytrocytach krwi. Tworzy on z hemoglobiną połączenie zwane karboksyhemoglobiną, które jest trwalsze niż służąca do transportu tlenu z płuc do tkanek oksyhemoglobina (połączenie tlenu z hemoglobiną). Dochodzi więc do niedotlenienia organizmu, co w wielu przypadkach prowadzi do śmierci.

Już wdychanie powietrza ze stężeniem 0,16% objętościowego CO, powoduje po dwóch godzinach zgon. O ile przy większych stężeniach (pow. 0,32%) pierwszymi objawami zatrucia jest silny ból głowy i wymioty, to mniejsze stężenia powodują przy względnie krótkim wdychaniu jedynie słaby ból głowy i zapadanie w śpiączkę, jednak i te stężenia powodują po dłuższym narażeniu na nie śmierć.
Urzędnicy straży pożarnej przypominają mieszkańcom, aby urządzenia grzewcze i czujniki czadu były kontrolowane i działały prawidłowo w sezonie zimowym.
Źródło: fox32, chicagotribune, wikipedia
Foto:YouTube, pixabay/ Elchinator
News Chicago
Bears podnoszą ceny karnetów. Sezon 2026 będzie droższy dla kibiców na Soldier Field
Oglądanie Caleba Williamsa i Chicago Bears na Soldier Field będzie w 2026 roku wiązało się z wyższymi kosztami. Prezydent i dyrektor generalny klubu, Kevin Warren, ogłosił, że ceny karnetów sezonowych wzrosną średnio o 13,5 procent. Decyzja – jak podkreślono – została podjęta na podstawie szczegółowej analizy oraz badań rynkowych.
To kolejna korekta cen w ostatnich latach. W 2025 roku klub podniósł ceny średnio o 10 procent, a przed sezonem 2024 wzrost wyniósł 8 procent.
Sezon pełen sportowych sukcesów
Podwyżka następuje po sezonie, który zapisał się w pamięci kibiców. W pierwszym roku pracy trenera Bena Johnsona drużyna awansowała do fazy play-off po raz pierwszy od 2020 roku. Chicago zdobyło również pierwszy od 2018 roku tytuł mistrza NFC North oraz odniosło pierwsze zwycięstwo w play-off od 15 lat.
Niepewna przyszłość stadionu
Decyzja o podwyżce cen pojawia się w czasie, gdy klub nadal analizuje lokalizację przyszłego stadionu. Bears prowadzą rozmowy z ustawodawcami zarówno w Illinois, jak i Indianie, rozważając inwestycję w Arlington Heights lub północno -zachodniej Indianie. Klub posiada umowę najmu Soldier Field obowiązującą do 2033 roku.
Dziewięć meczów sezonu zasadniczego
W sezonie 2026 Bears rozegrają na Soldier Field dziewięć meczów sezonu zasadniczego oraz jedno spotkanie przedsezonowe. Harmonogram rozgrywek NFL na 2026 rok zostanie ogłoszony w maju.
Dla kibiców oznacza to sezon pełen oczekiwań, ale także wyższe wydatki związane z uczestnictwem w meczach na chicagowskim lakefront.
Źródło: dailyherald
Foto: Chicago Bears
News Chicago
Chords for Kids w Naperville: Przyjazny sensorycznie koncert dla dzieci i rodzin
North Central College zaprasza na kolejną edycję dorocznego koncertu Chords for Kids. Wydarzenie ma charakter bezpłatny i zostało zaprojektowane jako “sensory-friendly” doświadczenie muzyczne skierowane do dzieci ze specjalnymi potrzebami oraz ich rodzin. Koncert odbędzie się w sobotę, 28 lutego, o godzinie 7 wieczorem w Wentz Concert Hall przy 71 E. Chicago Ave. w Naperville.
Organizatorzy podkreślają, że koncert funkcjonuje pod hasłem „Wigglers Welcomed”. Oznacza to odejście od tradycyjnej etykiety koncertowej i stworzenie przestrzeni, w której publiczność może reagować na muzykę w naturalny sposób.
Uczestnicy są zachęcani do śpiewania, poruszania się oraz tańczenia w trakcie występu. Wydarzenie ma zapewnić komfortową, pozbawioną ocen atmosferę, sprzyjającą swobodnemu odbiorowi muzyki.
Znane melodie i popularne utwory
Program koncertu obejmuje zestaw rozpoznawalnych i lubianych kompozycji. Wśród zapowiedzianych utworów znalazły się między innymi „YMCA”, motywy ze „SpongeBob SquarePants” oraz „The Chicken Dance”. Na scenie wystąpią muzycy – studenci North Central College, którzy zaprezentują również dodatkowe aranżacje zespołowe.
Bezpłatny wstęp, obowiązkowe bilety
Wstęp na koncert jest bezpłatny, jednak organizatorzy wymagają wcześniejszej rezerwacji biletów. Wejściówki można zamówić online lub telefonicznie poprzez box office.
Chords for Kids pozostaje jednym z tych wydarzeń, które łączą edukację muzyczną z ideą dostępności i integracji, tworząc przestrzeń otwartą dla wszystkich rodzin poszukujących przyjaznych, inkluzywnych doświadczeń kulturalnych.
Źródło: dailyherald
Foto: North Central College
News Chicago
Nowy mieszkaniec w Lincoln Park Zoo: Panda mała przybyła do Chicago
Lincoln Park Zoo powitało nowego mieszkańca: dorosłego samca pandy małej o imieniu Qi. Przeprowadzka zwierzęcia z Nowego Jorku ma istotne znaczenie dla programu ochrony zagrożonych gatunków prowadzonego przez ogród zoologiczny.
Partner dla Nishy
Qi to siedmioletni samiec, który został sprowadzony jako potencjalny partner dla Nishy, samicy pandy mieszkającej już w Lincoln Park Zoo. Opiekunowie zwierząt podkreślają, że połączenie tej pary może mieć znaczenie dla działań na rzecz zachowania gatunku.
Panda mała pozostaje gatunkiem zagrożonym, dlatego każda możliwość pojawienia się młodych budzi duże zainteresowanie i nadzieję wśród specjalistów zajmujących się ochroną zwierząt.
Gatunek o wyjątkowej historii
Lincoln Park Zoo przypomina, że to właśnie pandy małe były historycznie pierwszymi zwierzętami określanymi mianem pandy. Dopiero później nazwę tę przypisano znanym na całym świecie czarno-białym pandom. Nazwa związana była z zewnętrznym podobieństwem obu gatunków.
Unikalna klasyfikacja
Panda mała jest jedynym współcześnie żyjącym przedstawicielem rodziny Ailuridae. Choć zwierzęta te wykazują odległe pokrewieństwo z szopami, są klasyfikowane jako odrębna grupa.
Pojawienie się Qi w Chicago stanowi kolejny element działań Lincoln Park Zoo, które konsekwentnie rozwija programy ochrony zagrożonych gatunków oraz edukacji przyrodniczej.
Źródło: abc7
Foto: Lincoln Park Zoo
-
News Chicago3 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA3 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago3 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
News Chicago1 tydzień temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
Galeria4 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temu34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, 25 stycznia, Copernicus Center










