News USA
Sanders, Biden czy Bloomberg? Kto powalczy z Trumpem w listopadowych wyborach? Komentuje i ocenia Michał Szułdrzyński
Ameryka ostro zmierza do starcia w listopadzie o Biały Dom. Michael Bloomberg wydał już ponad 400 milionów dolarów na promocję swojej kandydatury. Zakrojona na wielką skalę kampania reklamowa sprawiła, że jego notowania poszły w górę i stał się jednym z czołowych kandydatów w prawyborach Partii Demokratycznej. Przedstawiano go jako alternatywę dla lewicowego nurtu partii reprezentowanego przez senatorów Berniego Sandersa i Elizabeth Waren.
Jak mówi Michał Szułdrzyński, zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”, obecnie wiele zależy od tego, jak zachowa się elektorat demokratyczny
Uważany za jednego z głównych kandydatów w prawyborach prezydenckich w USA Michael Bloomberg, w ocenie obserwatorów, poniósł porażkę w debacie telewizyjnej w Las Vegas. Kontrkandydaci z Partii Demokratycznej krytykowali byłego burmistrza Nowego Jorku za wypowiedzi na temat kobiet, rasizm i próbę „kupienia” wyborów. Jak podkreśla Michał Szułdrzyński, pokaźny majątek Bloomberga sprawi, że jego kampania reklamowa pozwoli mu mimo wszystko nadal piąć się wysoko w walce wyborczej
Wśród wyborców Partii Demokratycznej i skłaniających się ku Demokratom wyborców niezależnych obecnie, spośród uczestników prawyborów prezydenckich, największym poparciem cieszy się senator z Vermont Bernie Sanders, którego popiera 32 proc. z nich. Dotychczasowy faworyt wyborów, Joe Biden, stracił w ciągu miesiąca 11 punktów procentowych poparcia – i obecnie popiera go 17 proc. przedstawicieli tej grupy wyborców. Michał Szułdrzyński uważa, że osłabienie Bidena jest jednocześnie szansą dla Bloomberga
Do 20 lutego wszyscy kandydaci ubiegający się o start w wyborach prezydenckich w prawyborach organizowanych przez Partię Demokratyczną musieli opublikować sprawozdania finansowe.
Pod względem finansowym na czoło wybija się dwóch kandydatów – miliarder Michael Bloomberg, który finansuje kampanię z własnych środków (wydał na ten cel 460 mln dolarów, jego majątek szacuje się na 60 mld dolarów) i senator Bernie Sanders, który w styczniu zebrał 25 mln dolarów i skończył miesiąc mając 17 mln dolarów w gotówce.
Demokraci ubiegający się o nominację w prawyborach wydali jak dotąd 1,2 mld dolarów w ramach kampanii – zarówno z własnych środków, jak i z wpłat od darczyńców.
Michał Szułdrzyński– urodził się 9 stycznia 1980 w Krakowie. Jest polskim dziennikarzem i publicystą. W 2003 ukończył studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, po czym podjął pracę w Wyższej Szkole Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera. Prowadził programy „Tygodnik Polski” i „Minęła 20” w TVP Info oraz „Kalkulator Polityczny ‚Rzeczpospolitej’” w Polsat News, był również do czerwca 2008 redaktorem naczelnym kwartalnika „Nowe Państwo” oraz członkiem redakcji kwartalnika „Pressje”. Jego teksty ukazywały się w „Rzeczpospolitej”, której najpierw był współpracownikiem, od 2013 kierownikiem działu krajowego, a od kwietnia 2016 zastępcą redaktora naczelnego.
Marta Kędzior
redakcja@radiodeon.com
Źródło: inf. własna
Foto: rp.pl,(CNS photo/Mike Blake, Reuters, CNS photo/Sam Wolfe, Reuters), Twitter.com/Mike Bloomberg
News USA
Trump pozywa Uzrąd Skarbowy i Departament Skarbu na co najmniej 10 mld USD
Prezydent Donald Trump złożył w czwartek w federalnym sądzie w Miami pozew przeciwko Urzędowi Skarbowemu Stanów Zjednoczonych IRS oraz Departamentowi Skarbu, domagając się co najmniej 10 miliardów dolarów odszkodowania. W pozwie twierdzi, że instytucje te dopuściły do bezprawnego ujawnienia jego zeznań podatkowych, a także dokumentów dotyczących jego synów i Trump Organization, poprzez działania wykonawcy współpracującego z IRS.
Sprawa została wniesiona przez Donalda Trumpa w jego osobistym charakterze, jednak po stronie powodów znalazły się również Trump Organization oraz jego dwaj najstarsi synowie: Eric Trump i Donald Trump Jr. W treści pozwu wskazano, że niewłaściwe zarządzanie dokumentacją podatkową miało doprowadzić do jej ujawnienia mediom w 2020 roku.
W pozwie podkreślono, że działania lub zaniechania pozwanych miały spowodować „szkody wizerunkowe i finansowe”, a także publiczne upokorzenie. Według autorów skargi doszło do niesprawiedliwego naruszenia reputacji biznesowej oraz przedstawienia powodów w „fałszywym świetle”, co miało negatywnie wpłynąć na ich pozycję publiczną.
W tle sprawy: wyciek podatków i wyrok dla wykonawcy IRS
Sprawa nawiązuje do wcześniejszego postępowania karnego wobec Charlesa Littlejohna, wykonawcy współpracującego z Urzędem Skarbowym IRS, który w 2024 roku został skazany na pięć lat więzienia. Według ustaleń śledczych Littlejohn miał ujawnić federalne dane podatkowe Trumpa, jego dwóch najstarszych synów oraz Trump Organization. Informacje te trafiły do The New York Times w 2020 roku.
Media i publikacje z 2020 roku
W tekście przywołano, że The New York Times informował m.in., iż w 2016 roku, gdy Donald Trump wygrał wybory prezydenckie, zapłacił 750 dolarów federalnego podatku dochodowego, a taką samą kwotę miał zapłacić ponownie w 2021 roku, w pierwszym roku urzędowania.
Podkreślono także, że Trump nie opublikował publicznie swoich zeznań podatkowych, w przeciwieństwie do wielu wcześniejszych kandydatów na prezydenta.
Prokuratura: nadużycie dostępu do niejawnych danych
W dokumentach sądowych z poprzedniego postępowania prokuratorzy mieli wskazywać, że Littlejohn nadużył swojej pozycji, wykorzystując dostęp do danych podatników, aby realizować własny cel o charakterze osobistym i politycznym. W sprawie podkreślano, że działał w przekonaniu, iż stoi ponad prawem.
Choć pozew nie jest skierowany bezpośrednio przeciwko firmie Booz Allen Hamilton ani przeciwko samemu Littlejohnowi, wskazano, że władze Departamentu Skarbu odniosły się do jego przestępstw, anulując wszystkie kontrakty z firmą. Jako powód podano rzekomy brak wystarczających zabezpieczeń chroniących dane wrażliwe, w tym poufne informacje podatkowe, do których firma miała dostęp w ramach umów z IRS.
W samym pozwie Trumpa pojawia się teza, że IRS dopuścił się „bezprawnych ujawnień” umyślnie lub co najmniej w sposób niedbały bądź rażąco niedbały.
Autorzy skargi argumentują, że instytucja miała świadomie nie wdrożyć odpowiednich zabezpieczeń administracyjnych, technicznych i fizycznych, które miały chronić poufność danych podatkowych powodów oraz zapobiec dokładnie takiemu wyciekowi, do jakiego ostatecznie doszło.
Źródło: cbs
Foto: YouTube, The White House
News USA
Premiera filmu dokumentalnego o Melanii Trump w Kennedy Center przed wejściem do kin
W piątek do kin na całym świecie trafi film dokumentalny zatytułowany „Melania”. Dzień wcześniej miała miejsce uroczysta premiera z udziałem pierwszej pary. Wydarzenie odbyło się w Kennedy Center w Waszyngtonie, instytucji kulturalnej, której patronem i przewodniczącym jest obecnie Prezydent Donald Trump.
Trwający godzinę i 44 minuty dokument, który zapowiadaliśmy 18 grudnia, koncentruje się na 20 dniach poprzedzających drugą inaugurację Donalda Trumpa w styczniu 2025 roku. Film ma pokazywać powrót do Białego Domu z perspektywy pierwszej damy, uchylając drzwi do świata, który zwykle pozostaje poza zasięgiem kamer.
Producent filmu zapowiada, że widzowie otrzymają wyjątkowy wgląd w prywatne rozmowy, kluczowe spotkania oraz miejsca dotąd niepokazywane publicznie. Dokument ma być intymną opowieścią o roli Melanii Trump jako pierwszej damy oraz o jej relacji z prezydentem w czasie politycznej transformacji.
„To rzadkie spojrzenie na życie Melanii Trump, jej rolę jako pierwszej damy i relację z prezydentem” — głosi opis filmu.
Zwiastun i osobisty ton narracji
Zwiastun opublikowany w grudniu otwiera scena z Melanią Trump w stroju inauguracyjnym, gdy wypowiada słowa: „Zaczynamy od nowa”. Kolejne ujęcia pokazują zakulisowe momenty przygotowań do stycznia 2025 roku. Film kończy się symboliczną rozmową telefoniczną i gratulacjami skierowanymi do prezydenta.
Znane postacie na ekranie
Wśród osób występujących w filmie pojawiają się także inni światowi liderzy oraz członkowie rodziny prezydenckiej. Widzowie zobaczą m.in. syna pary prezydenckiej Barrona Trumpa, a także zagranicznych gości pojawiających się w czasie przełomowych wydarzeń.
Prywatność i wybrane inicjatywy
Melania Trump znana jest z zachowywania dystansu wobec medialnego zgiełku, zwłaszcza podczas drugiej kadencji męża. Angażowała się jednak w wybrane inicjatywy społeczne, w tym działania na rzecz ochrony wizerunku w sieci, wsparcia młodzieży w systemie opieki zastępczej oraz spraw związanych z dziećmi dotkniętymi konfliktami zbrojnymi.
W tygodniach poprzedzających premierę filmu pierwsza dama wyraźnie zwiększyła liczbę publicznych wystąpień. Udzieliła wywiadu telewizyjnego i pojawiła się na nowojorskiej giełdzie, symbolicznie otwierając sesję notowań.
Prywatny pokaz i reakcja prezydenta
Para prezydencka miała już okazję obejrzeć film podczas zamkniętego pokazu. Donald Trump przyznał, że po raz pierwszy obejrzał dokument w całości i ocenił go bardzo wysoko, określając jako pozycję obowiązkową.
Dokument, którego koszt produkcji szacowany jest na dziesiątki milionów dolarów, wpisuje się w szerszy kontekst działalności biznesowej rodziny Trumpów. Prezydent i pierwsza dama od lat łączą obecność w Białym Domu z przedsięwzięciami komercyjnymi, co także stanowi jeden z wątków towarzyszących premierze filmu.

Źródło: baynews9
Foto: YouTube, Melania Trump fb
News USA
Dzisiaj Donald Trump ma ogłosić nowego szefa Rezerwy Federalnej
Wczoraj Prezydent Donald Trump zapowiedział, że już w piątek ogłosi swojego kandydata na nowego przewodniczącego Rezerwy Federalnej. Decyzja ta przyspiesza wcześniejsze plany Białego Domu, według których nazwisko następcy Jerome’a Powella miało zostać ujawnione dopiero w przyszłym tygodniu.
Krytyka obecnej polityki stóp procentowych
Podczas czwartkowego posiedzenia gabinetu Donald Trump ponownie ostro skrytykował Jerome’a Powella za utrzymywanie zbyt wysokich stóp procentowych. Prezydent podkreślał, że Stany Zjednoczone płacą zbyt wysokie koszty obsługi długu i jego zdaniem stopy powinny być jednymi z najniższych na świecie.
„Płacimy zdecydowanie za dużo odsetek. Stopy Fed są zbyt wysokie — nieakceptowalnie wysokie” — mówił Trump.
Niższe stopy jako impuls dla gospodarki
Prezydent ocenił, że główna stopa funduszy federalnych powinna być niższa o 2–3 punkty procentowe. W jego opinii każdy punkt procentowy oznacza setki miliardów dolarów oszczędności, a bardziej łagodna polityka pieniężna mogłaby jeszcze silniej pobudzić gospodarkę.
Administracja podkreśla, że choć wzrost gospodarczy pozostaje solidny, mógłby być jeszcze wyższy przy większym wsparciu ze strony banku centralnego.
Fed wstrzymuje się ze zmianami
Zapowiedzi Trumpa pojawiły się dzień po tym, jak Rezerwa Federalna pozostawiła stopy procentowe bez zmian na pierwszym posiedzeniu w 2026 roku. Rynki finansowe zakładają, że ewentualna zmiana polityki nastąpi najwcześniej w czerwcu.
Prognozy wskazują, że amerykańska gospodarka nadal rozwija się w szybkim tempie, napędzana głównie przez konsumpcję i eksport netto.
Giełdowe spekulacje wokół następcy Powella
Na rynkach spekulacyjnych pojawiają się już faworyci do objęcia stanowiska szefa Fed. Najczęściej wymieniany jest Rick Rieder, menedżer z dużym doświadczeniem w sektorze finansowym, który niedawno spotkał się z prezydentem i zrobił na nim dobre wrażenie. W gronie potencjalnych kandydatów pozostają także inni ekonomiści i byli członkowie władz banku centralnego, których przedstawialiśmy 1 stycznia.

Jerome Powell
Niezależność Rezerwy Federalnej pod lupą
Jednym z głównych tematów towarzyszących wyborowi nowego przewodniczącego jest kwestia niezależności Rezerwy Federalnej. Ekonomiści i inwestorzy podkreślają, że wiarygodność banku centralnego i jego odporność na naciski polityczne mają kluczowe znaczenie dla stabilności rynków.
Jerome Powell wielokrotnie zaznaczał, że niezależność Fed jest fundamentem amerykańskiego systemu finansowego i powinna zostać zachowana również po jego odejściu.
Decyzja, która przyciąga uwagę rynków
Wybór nowego szefa Rezerwy Federalnej będzie bacznie obserwowany przez Wall Street i inwestorów na całym świecie. Eksperci podkreślają, że sposób, w jaki nowy przewodniczący podejdzie do kwestii stóp procentowych i niezależności banku centralnego, może mieć istotny wpływ na rynki finansowe w nadchodzących miesiącach.
Kolejne posiedzenie decyzyjne Rezerwy Federalnej zaplanowano na połowę marca.
Źródło: The Epoch Times
Foto: YouTube, istock/AdamParent/
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA1 dzień temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd










