News Chicago
Czy… i jak głosować? Konsul Generalny RP w Chicago zaprasza Polonię na wybory do Europarlamentu 2019
25 maja 2019 roku odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Polacy mieszkający zagranicą także mogą w nich uczestniczyć. Warunkiem wzięcia udziału w głosowaniu jest posiadanie ważnego polskiego paszportu oraz dokonanie rejestracji w spisie wyborców.
Konsul Generalny RP Piotr Janicki zachęca amerykańską Polonię do udziału w wyborach do Europarlamentu. Na antenie Radia Deon tłumaczy, dlaczego tak ważne jest oddanie władzy w odpowiednie ręce w instytucjach unijnych
Warunkiem wzięcia udziału w głosowaniu jest posiadanie ważnego polskiego paszportu oraz dokonanie rejestracji w spisie wyborców. Konsul Generalny RP Piotr Janicki radzi nie zwlekać i przypomina, że zarejestrować się można do 23 maja
Wybory do Parlamentu Europejskiego w Stanach Zjednoczonych odbędą 25 maja. Konsul Generalny RP Piotr Janicki przypomina, kto może wziąć udział w głosowaniu
Konsul Generalny RP Piotr Janicki apeluje także do wszystkich, którzy chcieliby bardziej zaangażować się w wybory. Poszukiwane są osoby chętne do pracy w komisjach wyborczych. Na antenie Radia Deon konsul Piotr Janicki wymienia miejsca, w jakich będzie można oddać głos 25 maja
Do wyborów można zarejestrować się na stronie internetowej https://ewybory.msz.gov.pl
Do rejestracji wymagane są dane z polskiego paszportu. Chętni do pracy w komisjach wyborczych mogą dzwonić pod numer telefonu 312 337 81 66
DANE KONIECZNE DO ZGŁOSZENIA:
1. Nazwisko
2. Imię (imiona)
3. Imię ojca
4. Datę urodzenia
5. Numer ewidencyjny PESEL
7. Numer oraz miejsce i datę wydania ważnego polskiego paszportu. Polski dowód osobisty nie uprawnia do głosowania w USA.
SPIS KOMISJI WYBORCZYCH w aglomeracji CHICAGO
1) Obwód głosowania nr 141, siedziba obwodowej komisji wyborczej:
Chicago, KONSULAT GENERALNY RP
1530 N Lake Shore Drive
Chicago, IL 60610;
2) Obwód głosowania nr 142, siedziba obwodowej komisji wyborczej:
Chicago, DOM PODHALAN ZPPA
4808 S Archer Avenue
Chicago, IL 60632
3) Obwód głosowania nr 143, siedziba obwodowej komisji wyborczej:
Chicago, Parafia ŚW. FERDYNANDA
3131 N Mason Avenue
Chicago, IL 60634
4) Obwód głosowania nr 144, siedziba obwodowej komisji wyborczej:
Chicago, Parafia ŚW. KONSTANCJI
5856 W Ainslie Street
Chicago, IL 60630
5) Obwód głosowania nr 145, siedziba obwodowej komisji wyborczej:
LOMBARD, Polska Katolicka Misja pw. Miłosierdzia Bożego
21W377 Sunset Avenue
Lombard, IL 60148
Marta Kędzior
[email protected]
Źródło: inf. własna
Foto: Sławomir Budzik, pixabay.com
News Chicago
37-latek z Illinois oskarżony o wysyłanie podejrzanych listów do kongresmenów
37-letni Matthew Unglesbee z Quincy w Illinois usłyszał federalne zarzuty w związku z wysyłaniem kopert zawierających biały proszek do członków Kongresu USA. Podejrzane przesyłki trafiły między innymi do biur polityków reprezentujących okolice Chicago, wywołując interwencje służb specjalizujących się w niebezpiecznych substancjach.
Listy z białym proszkiem i niepokojącymi wiadomościami
Z dokumentów złożonych w federalnym Sądzie Okręgowym dla Centralnego Dystryktu Illinois wynika, że Matthew Unglesbee został oskarżony o przesyłanie gróźb za pośrednictwem poczty oraz rozpowszechnianie fałszywych informacji mających wywołać alarm.
Śledztwo rozpoczęło się po otrzymaniu przez FBI anonimowego zgłoszenia. Informator przekazał, że słyszał, jak Unglesbee przyznawał się do wysyłania podejrzanych substancji członkom Kongresu w różnych częściach kraju.
Agenci porównali przesyłki zgłoszone przez biura kongresmenów. Trzy pierwsze koperty zawierały białą, ziarnistą substancję oraz odręcznie napisane wiadomości o charakterze szyderczym. W czwartej przesyłce, zgłoszonej dwa dni później, znajdował się podobny proszek i wiadomość sugerująca, że adresat otrzymał prezent.
Wszystkie koperty miały odręcznie wypisane adresy, a stemple pocztowe wskazywały, że zostały nadane w Springfield w Illinois. Jako nadawcę wpisano Matthew Unglesbee, a adres zwrotny odpowiadał jego miejscu zamieszkania figurującemu w dokumentach urzędowych.
Interwencje służb w Skokie, Chicago i Lincolnshire
W ostatnich tygodniach podejrzane listy otrzymali Kongresmeni Jan Schakowsky, Mike Quigley i Brad Schneider. Przesyłki dotarły do ich biur okręgowych odpowiednio w Skokie, Chicago i Lincolnshire.
Biuro Jan Schakowsky otrzymało podejrzaną korespondencję dwukrotnie w ciągu siedmiu dni. Za każdym razem na miejsce kierowano specjalistyczne zespoły reagowania na zagrożenia chemiczne i biologiczne, a sprawą zajmowało się FBI.
Początkowo istniały obawy, że biały proszek może zawierać toksyczne substancje lub niebezpieczne czynniki biologiczne. Przeprowadzone badania wykazały jednak, że materiał znajdujący się w przesyłkach nie był szkodliwy ani toksyczny.
Podejrzany przyznał się do wysłania kopert
Według dokumentów sądowych agenci FBI odwiedzili Unglesbee w jego domu, aby przesłuchać go w sprawie przesyłek. Podczas rozmowy 37-latek przyznał, że wysłał listy do polityków.
Wyjaśnił, że pomysł pojawił się po tym, jak w restauracji usłyszał rozmowę dotyczącą podobnych przesyłek kierowanych do innych członków Kongresu. Unglesbee przekazał agentom, że substancją umieszczoną w wysłanych przez niego kopertach była zwykła sól. Zaprzeczył jednocześnie, aby miał jakikolwiek związek z listami kierowanymi do polityków poza Illinois.
37-latek przebywa w areszcie powiatu Adams
Biuro Szeryfa Powiatu Adams potwierdziło, że Matthew Unglesbee przebywa obecnie w miejscowym areszcie w związku ze stanowymi zarzutami dotyczącymi nękania za pośrednictwem komunikacji elektronicznej. Według bazy danych Policji Stanowej Illinois mężczyzna figuruje również w rejestrze sprawców przestępstw seksualnych, a jako miejsce jego zamieszkania wskazano Quincy.

Nie podano jeszcze terminu pierwszego stawiennictwa Unglesbee przed sądem federalnym. FBI oraz Departament Sprawiedliwości USA nie przekazały dotychczas dodatkowych informacji dotyczących dalszego przebiegu postępowania.
Źródło: cbs
Foto: Adams County Sheriff’s Office, YouTube, istock/nathaphat/
News Chicago
Illinois bez Chicago? Kolejne powiaty zagłosują nad utworzeniem nowego stanu
Ruch na rzecz oddzielenia części Illinois od powiatu Cook nabiera rozpędu. Podczas listopadowych wyborów mieszkańcy kolejnych 11 powiatów wypowiedzą się w niewiążących referendach dotyczących możliwości utworzenia nowego stanu. Dotychczas podobne głosowania przeprowadzono w 33 powiatach i we wszystkich zwyciężyli zwolennicy rozważenia podziału.
Coraz więcej powiatów popiera pomysł podziału Illinois
Organizacja Illinois Separation, która od kilku lat promuje ideę utworzenia nowego stanu z terenów Illinois położonych poza powiatem Cook, przygotowuje kolejne referenda. W tegorocznych wyborach głosowania odbędą się w 11 powiatach oraz w kilku gminach na terenie powiatu Adams w zachodniej części stanu.
Dyrektorka organizacji Loret Newlin podkreśla, że inicjatywa wynika z przekonania mieszkańców wielu regionów Illinois, iż ich potrzeby i opinie są pomijane przez władze stanowe. Według niej przepisy uchwalane w Springfield często nie uwzględniają sytuacji społeczności mieszkających poza aglomeracją Chicago.
Pytania referendalne dotyczą upoważnienia władz powiatowych do rozpoczęcia rozmów z innymi powiatami Illinois, z wyłączeniem Cook, na temat możliwości utworzenia odrębnego stanu i ubiegania się o jego przyjęcie do Stanów Zjednoczonych.
Gdzie odbędą się referenda?
W listopadzie nad propozycją zagłosują mieszkańcy powiatów Piatt i Coles w środkowo-wschodnim Illinois, a także Henderson, McDonough i Warren w zachodniej części stanu. Dołączą do nich powiaty Macoupin, Monroe i Washington na południowym zachodzie oraz Hamilton, Saline i Gallatin na południu Illinois.
Podobne referendum odbędzie się również w powiecie Ford, jednak według Loret Newlin inicjatywa ta nie jest związana z działalnością Illinois Separation.
Jeśli wszystkie 11 powiatów poprze propozycję, liczba powiatów, które opowiedziały się za rozważeniem podziału, wzrośnie do 44 spośród 102 istniejących w Illinois.
Ruch dociera coraz bliżej Chicago
Najbliższym aglomeracji chicagowskiej powiatem, który dotychczas poparł inicjatywę, jest Iroquois, położony na południe od powiatu Kankakee. W przeprowadzonym tam referendum aż 73 procent głosujących opowiedziało się za rozpoczęciem rozmów o możliwości oddzielenia.

Istotne znaczenie dla organizatorów ma również poparcie w powiecie Madison, który według danych federalnego Biura Spisu Ludności zajmuje ósme miejsce w Illinois pod względem liczby mieszkańców.
Zdaniem Newlin wyniki w Iroquois i Madison pokazują, że pomysł podziału nie ogranicza się wyłącznie do niewielkich, wiejskich społeczności na południu stanu. Organizacja informuje także o zainteresowaniu podobnymi referendami w niektórych powiatach rejonu Chicago.
Czy utworzenie nowego stanu jest możliwe?
Organizatorzy podkreślają, że referenda są dopiero pierwszym etapem wieloletniego procesu. Głosowania mają charakter konsultacyjny i nie oznaczają automatycznego odłączenia powiatów od Illinois.
Podstawą prawną proponowanych zmian jest artykuł IV, sekcja 3 Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Przewiduje on możliwość tworzenia nowych stanów, ale wymaga zgody władz ustawodawczych zainteresowanego stanu oraz Kongresu USA.

Budynek sądu powiatu Madison w Edwardsville
W praktyce oznacza to, że ewentualne wydzielenie nowego stanu musiałoby zostać zatwierdzone przez Zgromadzenie Ogólne Illinois, a następnie przez Kongres. Bez tych decyzji wyniki lokalnych referendów nie mogą doprowadzić do zmiany granic.
Władze Illinois przeciwne podziałowi
Pomysł nie znajduje poparcia obecnych władz stanowych. Rzecznik gubernatora JB Pritzkera określił wcześniej inicjatywę jako polityczny chwyt i przekonywał, że do podziału Illinois nie dojdzie.
Zwolennicy zmian przypominają jednak historyczne przypadki powstawania nowych stanów. W 1863 roku, podczas wojny secesyjnej, utworzono Wirginię Zachodnią, natomiast w 1820 roku Maine oddzieliło się od Massachusetts. W przypadku Maine proces poprzedzały referenda, a ostateczne rozstrzygnięcie nastąpiło w ramach kompromisu Missouri.
Illinois ma już historię podobnych inicjatyw
Próby zwrócenia uwagi na problemy regionów oddalonych od Chicago pojawiały się w Illinois również wcześniej. Jedną z najbardziej znanych była inicjatywa Republic of Forgottonia, obejmująca 16 powiatów w środkowo-zachodniej części stanu.

Dawny budynek sądu powiatu Iroquois w Watseka
Jej organizatorzy protestowali przeciwko niedostatecznym inwestycjom w lokalną infrastrukturę i zaniedbywaniu potrzeb mieszkańców. Chociaż projekt ostatecznie porzucono, przyczynił się do przywrócenia połączeń kolejowych Amtrak oraz zwiększenia finansowania budowy mostów i remontów dróg.
Obecny ruch Illinois Separation również przedstawia swoje działania jako próbę zwiększenia wpływu mieszkańców mniejszych społeczności na decyzje polityczne. Nawet jeśli listopadowe referenda zakończą się sukcesem, droga do utworzenia nowego stanu pozostanie jednak długa i będzie wymagała zgody władz Illinois oraz Kongresu Stanów Zjednoczonych.
Źródło: nbc
Foto: Illinois Separation, Nyttend, Calvin Beale, YouTube
News Chicago
Matka, która zabiła 2-letniego synka ponownie stanęła przed sądem. Obrona wskazuje na psychozę
40-letnia Corie Walsh z Frankfort na południowych przedmieściach Chicago, oskarżona o zabójstwo swojego dwuletniego syna Barretta, ponownie stanęła przed sądem powiatu Will. Jej adwokaci utrzymują, że w chwili tragedii kobieta znajdowała się w stanie psychozy i domagają się szczegółowego zbadania jej stanu psychicznego.
Krótkie posiedzenie sądu w powiecie Will
W poniedziałek Corie Walsh została doprowadzona na salę sądową w czerwonym stroju więziennym. Posiedzenie miało charakter proceduralny i dotyczyło postępów w przekazywaniu materiałów dowodowych. Kobieta przebywa w areszcie od czasu postawienia jej zarzutów.
Na sali obecni byli członkowie rodziny i osoby wspierające oskarżoną, którzy zajęli dwa pierwsze rzędy. We wrześniu Walsh nie przyznała się do zarzutu morderstwa pierwszego stopnia. Kolejne posiedzenie przedprocesowe wyznaczono na 23 listopada.
Adwokaci wskazują na poważne zaburzenia psychiczne
Po rozprawie adwokat Andrea Lyon podkreśliła, że śmierć dwuletniego Barretta, nazywanego przez bliskich Little Bear, jest niewyobrażalną tragedią. Zaznaczyła jednak, że psychoza nie jest świadomym wyborem człowieka, a zadaniem obrony jest dokładne ustalenie okoliczności zdarzenia.
Prawnicy analizują dokumentację medyczną i oczekują na kolejne materiały dowodowe. Według Lyon szczegółowe poznanie historii choroby oraz stanu psychicznego oskarżonej jest niezbędne do przygotowania obrony.
Adwokat Robert Kerr poinformował, że stan psychiczny Walsh nadal budzi poważne obawy. Obrońcy współpracują z personelem aresztu, aby zapewnić kobiecie odpowiednie traktowanie. Lyon dodała, że oskarżona może liczyć na wsparcie rodziny, w tym męża.
Tragiczne wydarzenia w domu w Frankfort
Według ustaleń prokuratury do tragedii doszło w rodzinnym domu Walsh w Frankfort. Dwoje starszych dzieci po powrocie ze szkoły zauważyło niepokojącą sytuację i pobiegło do sąsiada po pomoc.

Barrett Walsh
Sąsiad znalazł dwuletniego Barretta w piwnicy, gdzie chłopiec wisiał na belce konstrukcyjnej. Mężczyzna natychmiast podjął próbę reanimacji, jednak dziecko nie wykazywało oznak życia. Chłopiec został przewieziony do szpitala, gdzie stwierdzono jego zgon.
Biuro Lekarza Sądowego Powiatu Will ustaliło, że przyczyną śmierci było uduszenie. W domu przebywało również ośmiomiesięczne niemowlę, które według prokuratury pozostawiono bez opieki na podłodze jednego z pomieszczeń na piętrze.
Corie Walsh została odnaleziona przez sąsiada w wannie z zakrwawioną wodą. Była ubrana i miała obrażenia nadgarstka oraz ud. Śledczy ustalili, że kobieta prawdopodobnie próbowała odebrać sobie życie.
Prokuratura ujawnia niepokojące wypowiedzi oskarżonej
Z dokumentów sądowych wynika, że Walsh miała powiedzieć funkcjonariuszom, iż zabiła syna, ponieważ uważała go za diabła i antychrysta. Według prokuratorów kobieta twierdziła również, że zabiła pozostałe dzieci, choć tak się nie stało.

Corie Walsh z rodziną
Śledczy poinformowali ponadto, że oskarżona miała planować otrucie męża poprzez podanie mu napoju zawierającego truciznę, kiedy wróci do domu. W budynku znaleziono napoje oraz liczne opakowania po lekach na receptę.
Obrona kwestionuje jednak możliwość traktowania tych wypowiedzi jako świadomych deklaracji. Adwokaci argumentują, że zarówno podczas tragedii, jak i późniejszych rozmów z policjantami oraz personelem medycznym Corie Walsh znajdowała się w stanie psychozy.
Proces ma wyjaśnić okoliczności tragedii
Andrea Lyon utrzymuje, że sprawa wymaga szczególnie dokładnego postępowania dowodowego i oceny psychiatrycznej. Zdaniem obrony stan psychiczny kobiety ma zasadnicze znaczenie dla ustalenia jej odpowiedzialności karnej.
Źródło: nbc
Foto: Police Department
-
News USA2 tygodnie temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
News Chicago4 tygodnie temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA2 tygodnie temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
News Chicago4 tygodnie temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago
-
News Chicago6 dni temuPolski neurochirurg dr Maciej Leśniak przyjęty do prestiżowej National Academy of Medicine
-
News USA3 tygodnie temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
News Chicago2 tygodnie temuRekordową kwotę ponad 260 mln USD dostaną osoby poszkodowane przez byłego policjanta
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuDzień Góralski w Muzeum Polskim w Ameryce. Poznaj podhalańskie tradycje weselne











