Połącz się z nami

News Chicago

Ameryka żyje finałem Super Bowl. Chicagowski reżyser Adrian Prawica o reklamie za miliony dolarów

Opublikowano

dnia

W niedzielę, 3 lutego w Atlancie odbędzie się 53. finał „Super Bowl”, czyli najważniejsze święto sportowe w USA. W finale ligi futbolu amerykańskiego NFL zmierzą się New England Patriots i Los Angeles Rams. Tym, kto wygra rozgrywkę, interesują się setki miliony ludzi w Stanach Zjednoczonych.

Finał rozgrywek footballu amerykańskiego to nie tylko wielki spektakl sportowy, ale również miliony dolarów wydanych na reklamę. Chicagowski reżyser i dokumentalista Adrian Prawica miał okazję współpracować w 2018 roku przy tworzeniu produkcji za setki milionów dolarów.  Na antenie Radia Deon opowiadał o kulisach planu filmowego oraz o trudnościach, z którymi musiał się zmierzyć

Reklama Weather Tech Super Bowl
[youtube id=”jr7W7smqXg4″ width=”620″ height=”360″]
Transmisja meczu finałowego Super Bowl to pokaz siły telewizji i reklamodawców. Na sekundy sławy trzeba jednak ciężko zapracować. Jak mówi Adrian Prawica, w tworzeniu tego typu reklamy bierze udział zazwyczaj kilkadziesiąt osób. Reżyser podkreśla także ogrom presji towarzyszący produkcji. Każda sekunda warta jest dziesiątki, a nawet setki tysięcy dolarów

Co roku podczas Super Bowl toczy się nieoficjalny wyścig firm o tytuł najlepszego spotu reklamowego. Jak podkreśla Adrian Prawica, koszt emisji reklam przy tym święcie amerykańskiego sportu jest najdroższy na świecie

Najważniejszy mecz w amerykańskim sporcie w tym roku odbędzie się w Atlancie. Na nowoczesnym Mercedes-Benz Stadium, który pomieścić może 75 tys. widzów i ma składany dach, rywalizacja rozpocznie się w niedzielę o godz. 6.30 wieczorem.

Adrian Prawica – wielokrotnie nagradzany reżyser, producent oraz operator zdjęć. Na co dzień mieszka w Chicago. Absolwent Uniwersytetu Loyola. Jego prace w dziedzinie filmów dokumentalnych i reklamowych wyświetlane były w największych stacjach telewizyjnych w Ameryce oraz na całym świecie.

Marta Kędzior
redakcja@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Rafał Muskała, Twitter.com/Super Bowl

News Chicago

Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo

Opublikowano

dnia

Autor:

właściciele steel-fitness-Club

Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.

Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.

Możliwe rozszerzenie śledztwa

Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.

Powiązania z Illinois

Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.

Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.

Żałoba w Morton Grove

Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa

Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.

Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
Czytaj dalej

News Chicago

Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta

Opublikowano

dnia

Autor:

W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.

Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.

Weto burmistrza i powrót projektu

Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.

Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Spór o „jednostronną kontrolę”

Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.

Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.

Rosnące poparcie i stanowisko policji

Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.

Alternatywa: kary dla platform społecznościowych

Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.

Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa

Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.

Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Stanowa Komisja Wyborcza skreśliła z kart do prawyborów w Illinois dwóch kandydatów

Opublikowano

dnia

Autor:

W środę urzędnicy Illinois State Board of Elections zdecydowali o usunięciu z kart do prawyborów zaplanowanych na 17 marca kandydatów startujących w dwóch wyborach ogólnostanowych. Powodem były potwierdzone zastrzeżenia do złożonych przez nich list poparcia.

Zbyt mało podpisów w wyścigu do Senatu USA

Z prawyborów odpadła republikańska kandydatka do Senatu USA, CaSándra Claiborne z Chicago. Kontrola przeprowadzona przez pracowników komisji wykazała, że jej dokumenty zawierały jedynie 2 976 ważnych podpisów, podczas gdy wymagane minimum wynosi 5 000.

Decyzja ta ponownie zmniejsza liczbę kandydatów ubiegających się o zastąpienie ustępującego Senatora Dick Durbin z 22 do 16 — w tym 6 Republikanów i 10 Demokratów.

Claiborne twierdziła, że zebrała ponad 5 000 podpisów, jednak podczas posiedzenia nie przedstawiła żadnych dowodów ani zeznań potwierdzających te deklaracje, jak poinformowała radca prawny komisji, Marni Malowitz.

Kandydat na gubernatora również poza kartą

Z listy kandydatów usunięto także republikańskiego pretendenta do urzędu gubernatora, Greg Moore z Broadview. W jego przypadku komisja uznała zarówno niewystarczającą liczbę podpisów3 297 — jak i brak wskazania kandydata na wicegubernatora w dokumentach zgłoszeniowych.

Moore argumentował, że nie był zobowiązany do wskazania partnera wyborczego, jednak — jak podkreślili urzędnicy — prawo Illinois wymaga składania wspólnych list poparcia w wyborach gubernatorskich.

Kolejne rozstrzygnięcie przed komisją

To nie koniec rozpatrywania zastrzeżeń. Illinois State Board of Elections zapowiedziała, że w czwartek zajmie się jeszcze jednym przypadkiem dotyczącym prawyborów na gubernatora, obejmującym republikańskiego kandydata Joe Severino z Lake Forest.

Decyzje komisji znacząco zmieniają układ sił przed marcowymi prawyborami i potwierdzają, że wymogi formalne dotyczące podpisów oraz dokumentów wyborczych pozostają kluczowym elementem procesu wyborczego w Illinois.

Źródło: dailyherald
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

styczeń 2019
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu