GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Związek Podhalan ma nową królową. Dorota Mniszak będzie reprezentować chicagowskich górali
23 września 2018 w Domu Podhalan odbyły się coroczne 34. wybory Królowej Związku Podhalan w Ameryce Północnej. Zdobywczynią korony została dziewiętnastoletnia Dorota Mniszak, obecnie tancerka w zespole Siumni. Wszystkie uczestniczki konkursu wykazały się szerokim wachlarzem umiejętności.
Nowa królowa urodziła się w Chicago i mieszka w Romeoville. Najważniejsze dla niej jednak, jak sama mówi, jest pielęgnowanie polskich tradycji. Dorota Mniszak miłość do ojczystego kraju swoich przodków zawdzięcza rodzicom
Na antenie Radia Deon Dorota Mniszak opisywała przebieg konkursu, który wyłonił Królową Podhala 2018/2019. Według niej wszystkie uczestniczki konkursu wykazały się szerokim wachlarzem talentów i umiejętności
To jak spełnienie marzeń
Nowa królowa cieszy się, że będzie reprezentować chicagowskich górali na wielu imprezach polonijnych. Dorota Mniszak mówi, że zwycięstwo w wyborach to nie tylko spełnienie jej marzeń, ale i wielki honor
Wśród gości tegorocznych wyborów był Konsul Generalny RP w Chicago Piotr Janicki, członkowie Zarządu Głównego ZPPA, sponsorzy – między innymi PSFCU oddział Bridgeview, przyjaciele, członkowie zespołów i rodzin kandydatek. Tegoroczne wybory swoją obecnością zaszczyciły także : Królowa Parady 3 Maja Magdalena Tołwiński, I i II dama dworu, Emilia Wójciak i Natalia Ptaszek.
Marta Kędzior
mkedzior@radiodeon.com
Źródło: inf. własna
Foto: Marta Kędzior, Andrzej Baraniak
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
50 lat Naszej Unii i co dalej? Polonijna instytucja nie zamierza spocząć na laurach
Jubileusz Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej jest nie tylko okazją do świętowania, ale też pretekstem do rozmowy o przyszłości instytucji. W studiu Radia Deon Chicago dyrektor PSFCU Bogdan Chmielewski mówi, że rozwój nie jest jednorazowym skokiem, tylko stałym zobowiązaniem wobec członków i wobec środowiska, które Nasza Unia wspiera od lat. Czego możemy się spodziewać?
Oddział numer 25 i pierwszy krok na Florydzie
Bogdan Chmielewski zapowiada dalszy rozwój Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej. “Zawsze można zrobić i więcej i lepiej i to jest też naszym celem” zapewnia dyrektor Naszej Unii.
Na przełomie marca i kwietnia ma ruszyć 25. oddział Unii, a zarazem pierwszy w Słonecznym Stanie Floryda. Według prezesa ma to być odpowiedź na realne potrzeby członków, zwłaszcza tych z Illinois, którzy coraz częściej przeprowadzają się na południe w poszukiwaniu słońca i spokojniejszego tempa życia.
“Pierwszy oddział będzie otwarty w Port Charlotte, to jest na pograniczu z Northport. Z naszych badań wynika, że Polonia jest tam naprawdę bardzo liczna i cały czas jeszcze rozwijająca się” mówi nasz Gość. Nowy oddział ma więc pełnić rolę testu i jednocześnie sygnału kierunku: jeśli projekt się sprawdzi, Nasza Unia otworzy kolejne placówki w tym stanie.
Ksiądz Tołczyk i droga od jednego biurka do miliardów aktywów
Ksiądz Longin Tołczyk, współzałożyciel Unii, spędził ostatnie lata życia na Florydzie, właśnie w rejonie, gdzie planowany jest rozwój instytucji. Bogdan Chmielewski jest przekonany, że ucieszyłby się, gdyby mógł dożyć otwarcia oddziału w tym miejscu.
Po 50 latach działalności PSFCU zbliża się do 3 miliardów dolarów aktywów, skupia niemal 130 tysięcy członków i działa w sieci liczącej 24 oddziałów. To dowód, że instytucja zbudowana przez społeczność może przetrwać i rosnąć mimo zmian gospodarczych, migracji i przemian w świecie finansów.

Pierwsza siedziba Unii przy 140 Greenpoint Avenue, 1981 rok
Hołd dla założyciela Unii w St. Pete
Bogdan Chmielewski miał okazję odwiedzić grób księdza Tołczyka, pochowanego w St. Petersburgu, czyli w okolicach, które dziś stają się dla Naszej Unii kierunkiem rozwoju. Kilka lat temu, wraz z Radą Dyrektorów, złożył tam hołd założycielowi instytucji i działaczowi polonijnemu, który miał też epizod działalności w Chicago.
Ekspansja nie jest wyłącznie kwestią mapy i liczb, to także ciągłość historii, w której pamięć o początkach ma znaczenie dla tożsamości instytucji.

Pierwsze logo PSFCU
Rozwój w Illinois i innych stanach
Polonia migruje, rozprasza się i zmienia miejsca zamieszkania, a Unia stara się podążać za tym ruchem. Wciąż poszukiwane są odpowiednie lokalizacje do otwierania oddziałów w Illinois. Bogdan Chmielewski zapowiada też działania w sąsiednich stanach: w Indianie i Wisconsin.
To tempo pozwala utrzymać jakość usług i stabilność finansową, bez ryzyka nadmiernego rozproszenia zasobów.
Placówki Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej znajdują się także poza tradycyjnymi ośrodkami: jeden oddział działa w Connecticut i jeden w Pensylwanii – dużym stanie, wymagającym stałego monitorowania sytuacji w różnych miejscowościach.
“Polonia się rozprasza, a my śledzimy te ruchy i staramy się podążać właśnie za Polonią” zaznacza Bogdan Chmielewski.

Otwarcie oddziału PSFCU w Pensylwanii w 2019 roku
Wschodnie wybrzeże rośnie, a Chicago nabiera rozpędu
Nasza Unia nadal rośnie na całym wschodnim wybrzeżu: przybywa depozytów, pożyczek i członków. Nowy Jork pozostaje według prezesa PSFCU „najlepszym stanem” w sensie skali: tam ulokowana jest największa ilość depozytów, udzielonych pożyczek i największa liczba członków.
Jednocześnie “Chicago pobiło w pewnym sensie, jeśli chodzi o liczbę członków, stan New Jersey” zwraca uwagę Bogdan Chmielewski. ‘Tu jest około 42 tysiące, New Jersey ma 37 tysięcy członków, no ale też Polonia w Chicago i w New Jersey jest też dużo większa.”

Placówka Naszej Unii w Norridge Il
Nasz Gość uważa też, że Unia w Chicago jest bardziej efektywna, co w języku instytucji finansowych oznacza zdolność do zamieniania depozytów w pożyczki. Instytucje finansowe zarabiają przede wszystkim na pożyczkach, a nie na samym gromadzeniu środków – tłumaczy dyrektor PSFCU.
Co z Zachodem USA?
Polacy żyją również na Zachodzie Stanów Zjednoczonych, w Colorado, Teksasie, Arizonie, czy Kalifornii, a Unia w tych regionach nie jest powszechnie kojarzona – czy tam również dotrze? “Nie możemy być wszędzie naraz” mówi Bogdan Chmielewski, dodając, że instytucja nie wyklucza jednak rozwoju w Teksasie ani w Arizonie.

“W Kalifornii działają dwie polskie instytucje, dużo, dużo mniejsze, ale z dużo dłuższym jeszcze stażem niż Polsko-Słowiańska Unia Kredytowa” tłumaczy nasz Gość. PSFCU jest tak naprawdę najmłodszą polonijną instytucją finansową spośród tych, które dziś funkcjonują, choć ma za sobą już 50-letnią historię.
Sprawnie działający call center
Fundamentem sukcesu Naszej Unii są, według dyrektora PSFCU, pracownicy w oddziałach i w call center. Powszechny wskaźnik 80-20 mówi, że co najmniej 80 procent połączeń powinno być odebrane w ciągu 20 sekund, by call center uznać za sprawne. W przypadku Unii, wynosi on 82-20, czyli 82 procent połączeń jest odbieranych przez pracownika w maksymalnie 20 sekund.

Bogdan Chmielewski dodaje, że średni czas odbioru telefonu od klienta to 12 sekund, a w poprzednim roku wykonano prawie 130 tysięcy połączeń z call center. Łatwo porównać ten czas do innych instytucji i usług, gdzie kontakt często oznacza długie czekanie i frustrację dzwoniącej osoby.
Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa jest również otwarta na sztuczną inteligencję i nie traktuje wyzwań jako zagrożeń. Zmiany technologiczne są obserwowane i wykorzystywane z korzyścią dla instytucji, a przede wszystkim dla członków.

Cztery Cadillaki na 50-lecie
W jubileuszowym roku działalności Naszej Unii w każdym kwartale do wygrania jest samochód marki Cadillac: największe szanse mają ci, którzy są członkami najdłużej, bo za każdy rok członkostwa przysługuje jedna szansa na wygraną. Kto jest z Unią 10 lat, ma 10 szans, a kto jest 16 lat, ma 16 szans, itd. – tłumaczy Bogdan Chmielewski.

Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa to instytucja, która rośnie razem z Polonią, podąża za jej migracjami, planuje nowe otwarcia i jednocześnie stara się utrzymać to, co buduje zaufanie na co dzień: dostępność, tempo obsługi i poczucie, że po drugiej stronie zawsze jest człowiek.
Za to zaufanie i wsparcie Bogdan Chmielewski serdecznie dziękuje wszystkim członkom PSFCU.
Jubileusz trwa – razem świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji!
Źródło: informacja własna
Foto: PSFCU
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Przed Polonią wielkie emocje. Wybory Królowej Parady 3 Maja 14 marca
Zbliżające się Wybory Królowej Parady 3 Maja ponownie rozpalają emocje w chicagowskiej Polonii. Już 14 marca w sali Allegra Banquet Hall w Schiller Park poznamy młodą Polkę, która przez kolejny rok będzie reprezentować środowisko polonijne podczas najważniejszych wydarzeń. Obok samej królowej wybrane zostaną również pierwsza i druga dama dworu. W studiu Radia Deon Chicago Gabriela Ner, królowa z 2024 roku, wspomina emocje, które jej towarzyszyły i trzyma kciuki za tegoroczne kandydatki.
Gabriela Ner: Od królowej do koordynatorki
Gabriela Ner, Królowa Parady 3 Maja z 2024 roku, w tym roku wspiera organizację wyborów i towarzyszy kandydatkom w ich przygotowaniach. Jak przyznaje, emocje towarzyszące konkursowi wracają ze zdwojoną siłą, choć dziś patrzy na wszystko z innej perspektywy.
“Bardzo jestem wdzięczna, że mogę im pomóc w tej podróży ogólnie i życzę im wszystkiego, wszystkim najlepszego” mówi nasz Gość o 11 dziewczętach starających się o koronę.
Stres, który buduje pewność siebie
Dla wielu z tych młodych osób to pierwszy publiczny występ, przemówienia po polsku i odpowiedzi na pytania przed jury. Gabriela Ner zwraca uwagę, że to ważny element całego doświadczenia. “Myślę, że te nerwy i ten stres to jest jedna z tych rzeczy, które w tej podróży są potrzebne” mówi nasz Gość, dodając, że choć tylko jedna osoba wygra, to każda z dziewcząt coś zyska.
Bycie Królową Parady 3 Maja wiąże się z wejściem w świat organizacji polonijnych i poznaniem wielu nowych ludzi. Dla młodych dziewczyn otwierają się dzięki temu nowe możliwości i perspektywy.
Duma z polskości
Gabriela Ner ocenia, że poziom tegorocznych kandydatek do korony jest bardzo wysoki. „Są mądre, utalentowane, piękne i dumne ze swojej polskości” – podkreśla była Królowa Parady 3 Maja.
Z roku na rok rośnie liczba dziewcząt zainteresowanych udziałem w konkursie, co pokazuje, jak ważna stała się ta inicjatywa dla młodego pokolenia Polonii.

Gabriela Ner wybrana na Królową Parady 2024 roku
Najważniejsza rada: bądź sobą
Zapytana o to, co jej zdaniem decyduje o sukcesie, Gabriela Ner odpowiada bez wahania: autentyczność, naturalność i szczerość są największą siłą.
Ostatnie bilety na galę wyborów
Liczba biletów na galę jest ograniczona. Cena wejściówki wynosi 160 dolarów i obejmuje open bar, ciepły obiad, słodki stół oraz możliwość obejrzenia wyborów na żywo. „Trzeba jak najszybciej kupić bilet” ponieważ nie zostało już ich wiele – zaznacza Gabriela Ner.
Rezerwacji można dokonywać telefonicznie u Ewy Rumińskiej pod numerem 773-742-1477 lub mailowo na adres: zkpwusa@gmail.com.

Polonijne święto z tradycją
Wybory Królowej Parady 3 Maja to nie tylko konkurs, ale także wyjątkowe spotkanie środowiska polonijnego, pełne wzruszeń, dumy i wspólnego świętowania. 14 marca będzie wieczorem pełnym emocji, który na długo pozostanie w pamięci uczestników.
Serdecznie Zapraszamy!
Źródło: informacja własna
Foto: Marek Art
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Katarzyna Leśny-Evans zaprasza na 86. Bal Amarantowy – Najwspanialszy bal Polonii
Bal Amarantowy Legionu Młodych Polek znów zbliża się wielkimi krokami – w tym roku odbędzie się już 86. edycja tego prestiżowego i jednocześnie charytatywnego wydarzenia. Zaprezentuje się na nim 9 cudownych, młodych dziewcząt, z których jedna zostanie ukoronowana na Królową. W studiu Radia Deon Chicago o kulisach przygotowań do balu opowiada Katarzyna Leśny-Evans, jedna z organizatorek i była debiutantka balu. Bilety można rezerwować do 15 lutego.
Długie i staranne przygotowania do Biało-Czerwonego Balu wchodzą już w ostatni etap. Katarzyna Leśny-Evans zapewnia, że goście, którzy przyjdą na bal, zobaczą dokładnie to, z czego to wydarzenie jest znane od dekad: klasę, elegancję i idealnie dopracowaną oprawę.
Chodzi o to, aby każdy mógł poczuć tą wyjątkową atmosferę, jaka zapanuje w niezwykle pięknej, historycznej sali balowej hotelu Hilton wieczorem, 28 lutego.
Chwila, którą pamięta się całe życie
Jeden z najbardziej symbolicznych momentów balu to wejście debiutantek na salę w towarzystwie ojców. To wzruszająca chwila, nie tylko dla dziewczyn, ale i dla rodziców, bo to swego rodzaju prezentacja młodego pokolenia Polonii całemu środowisku.
Katarzyna Leśny-Evans potwierdza, że te emocje zostają na lata. Sama była debiutantką w 2006 roku i – jak mówi – bardzo dobrze pamięta te chwile. To doświadczenie zmienia perspektywę. “Mam taką pamiątkę, takie fajne przeżycie jak to było i od tego momentu taki nowy widok na życie” zaznacza nasz Gość.
Tradycja, która przyciąga
Znaczące jest to, że po Balu Amarantowym często zmienia się relacja rodzin z polonijną społecznością. Zdarza się, że rodzice wcześniej niezwiązani z jakąkolwiek działalnością zaczynają angażować się w życie Polonii. Z kolei same dziewczyny wracają po latach do Legionu Młodych Polek – już jako działaczki, organizatorki, liderki.

Bal Amarantowy 2025 rok
Katarzyna Leśny-Evans mówi o tym z dumą, podkreślając, że w Legionie debiutantki nie znikają po jednym wieczorze, tylko naprawdę wracają, aby pomagać organizacji.
Ale Legion przyciąga też zupełnie nowe osoby, które usłyszały o tej organizacji i chcą poświęcić swój czas by w niej działać – zaznacza nasz Gość.
Bal, który tańczy dla dobra innych
Choć Bal Amarantowy kojarzy się głównie z elegancką salą i najlepszą orkiestrą, najważniejszym celem tego wydarzenia jest pomoc. Bal ma jednoczyć ludzi wokół charytatywnych zadań i zbierać środki, które później trafiają do potrzebujących. Katarzyna Leśny-Evans tłumaczy, że Legion Młodych Polek stara się pomagać szeroko, w kilku kierunkach, łącząc cele charytatywne, kulturalne i edukacyjne.

Bal Amarantowy 2025 rok
Wśród wspieranych inicjatyw nasz Gość wymienia między innymi działalność kulturalną i podtrzymywanie polskości, wsparcie dla Polskiego Muzeum w Ameryce, Fundacji Dar Serca oraz Domu Samotnej Matki w Chicago. Lista jest jednak dużo szersza i zmienia się wraz z potrzebami czasu.
“Legion powstał w roku 1939 roku, dzień po wybuchu II Wojny Światowej i wtedy cele Legionu były, żeby pomóc Polsce, pomóc polskim rodzinom” przypomina Katarzyna Leśny-Evans. “Wysyłaliśmy tam pieniądze, leki, nawet karetki myśmy wysyłali, różne rzeczy do polskiej armii też, żeby im pomóc”.
Dziś Legion Młodych Polek działa tam, gdzie pojawia się potrzeba, także w sytuacjach kryzysowych, gdy pomoc wymaga mobilizacji całej społeczności, zaznacza nasz Gość.

Bal Amarantowy 2025, koronacja Megan Carlson
Są jeszcze ostatnie bilety
86. Bal Amarantowy Legionu Młodych Polek odbędzie się 28 lutego w hotelu Hilton Chicago. Katarzyna Leśny-Evans podkreśla, że jest to miejsce historyczne dla tego wydarzenia. “Muszę się pochwalić, że my jesteśmy najstarszym klientem tam. Już prawie 85 lat mamy u nich bal, a to już nasz 86 bal”.
Ostatnie dostępne jeszcze bilety można kupić na stronie lypw.org.
“Mało biletów zostało, ale zachęcam, jak ktoś jeszcze na tym balu nie był, to naprawdę trzeba, warto przyjść przynajmniej raz zobaczyć, jaki ten bal jest, jak Polonia tutaj tańczy, jak tą tradycję utrzymujemy. A jak ktoś był już, to naprawdę zapraszam z powrotem, żeby przeżyć jeszcze raz ten bal, bo co roku, mimo to, że tak samo to próbujemy robić, ale znowu są inne uczucia” mówi nasz Gość.

Bal Amarantowy 2025 rok
W balu co roku uczestniczy około 600 osób. To liczba, która pokazuje, że Bal Amarantowy nadal pozostaje jednym z największych i najbardziej wyczekiwanych wydarzeń sezonu.
Elegancja, tradycja i wspólnota w jednym wieczorze
Biało-Czerwony Bal Legionu Młodych Polek to scena, na której spotykają się pokolenia, gdzie młode debiutantki robią pierwszy krok w stronę polonijnej wspólnoty, a jednocześnie ta wspólnota pokazuje swoją siłę – także w pomaganiu innym.
Organizatorzy podkreślają, że każdy bal jest inny, ale cel pozostaje ten sam: łączyć, budować wrażliwość i wspierać tych, którzy tego wsparcia potrzebują.

Bal Amarantowy 2025 rok
Ceny biletów:
- Bilet normalny: 250 USD
- Bilet młodzieżowy (13-20 lat): 200 USD
- Bilet dziecięcy (12 lat i mniej): 100 USD
Bilety można rezerwować do 15 lutego.
Tegoroczne debiutantki można poznać poprzez stronę Legionu Młodych Polek, gdzie umieszczone są opisy i zdjęcia dziewcząt.

Debiutantki Legionu Młodych Polek 2026
Serdecznie Zapraszamy!
Źródło: informacja własna
Foto: Legion Młodych Polek, StelmachLens
-
News USA4 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA2 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria3 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens










