News Chicago
Zobacz jakie filmy będą wyświetlane na Festiwalu EMiGRA 2017 w Chicago
W sobotę, 18 lutego w Jezuickim Ośrodku Milenijnym odbędzie się Festiwal Filmów Emigracyjnych EMiGRA. Zostanie wyświetlonych dziewięć filmów opowiadających losy emigrantów żyjących na różnych kontynentach. Organizatorzy i twórcy mają nadzieję, że dla odbiorców wydarzenie to będzie emocjonalną podróżą dookoła świata. Potwierdza to Iza Lech.
Jako krytyk filmowy jeszcze przed festiwalem Iza miała okazję obejrzeć wszystkie obrazy, które zostaną zaprezentowane podczas EMiGRY. Na antenie Radia Deon recenzuje poszczególne produkcje.
Powrót statku M/S Batory – realizacja Marian Marzyński, Wytwórnia Filmów Dokumentalnych Warszawa 1963, 15 min. Do portu w Gdyni wpływa pierwszy raz po Wojnie M/S Batory. Co czują pierwsi powracający emigranci z Ameryki do upragnionej ojczyzny?
„Jest w tym filmie zdanie wypowiedziane przez jednego z bohaterów< Tak jak słoń na starość powracam do swojego domu, żeby umrzeć>. To było niezwykle wzruszające. Ci wszyscy ludzie wracali i nie wiedzieli na jak długo, czy na chwilę, czy na całe życie. Film wzruszający i wyjątkowy. Wszyscy powinni go obejrzeć, emigranci i nie tylko”.
Wygrać z przeznaczeniem – reż. Marek Lechowicz, Nowa Zelandia/Polska 2015, 55 min. Mało znana historia grupy 730 polskich dzieci – ofiar zsyłek syberyjskich z 1940, które z armią gen. Andersa przeszły przez Turkmenistan do Iranu, a potem zostały zaadoptowane przez rząd Nowej Zelandii. W większości pozostały tam na zawsze, ale do tej pory czują się Polakami
„To są wspomnienia dzieci, które przeżyły zsyłkę na Sybir. Każda sytuacja, gdy dzieci są w trudnych warunkach, ogromnie wzrusza. Jednak wytrwałość tych ludzi, ich siła jest godna podziwu. Jedna z bohaterek mówi, że wyrwano ich z kraju z korzeniami i próbowali ich zniszczyć. Polska jednak nie zginęła. Jako matka i nauczyciel potwierdzam, że jest to niezwykle wzruszający film. Chylę czoła kreatorom tego filmu”.
Polak brazylijski – reż. Barbara Jendrzejczyk, Brazylia/Polska 2016, 21 min. Reportaż z odległej brazylisjskiej wsi, ktorej mieszkańcy mówią po polsku i tęsknią za Polską, pomimo tego, że nigdy w Polsce nie byli, a Polskę znają jedynie z opowiadań swoich rodziców i dziadków.
„To bardzo dobrze zrobiony film. Absolutnie trzeba go zobaczyć. Bardzo ciekawy. Ukazuje nam rzeczywistość, gdzie w Brazylii wszyscy mówią z portugalskim akcentem, ale po polsku. Tę tęsknotę tych polskich Brazylijczyków widać bardzo. Na pytanie, kim są w sercu wszyscy odpowiadają <Polakami>”.
Zbrodnia wołyńska – 1943–1945 – reż. Artur Witoszek, Muzeum Historii Polski, 2013, 16 min. Film poświęcony zbrodni dokonanej przez oddziały UPA na 100 tysiącach Polakach na Wołyniu, ukazujący jednocześnie próby ratowania Polaków przez ich ukraińskich współmieszkańców.
„To jest film, który wywołuje wzruszenie, ale też agresję. Nie da się tego przeżyć inaczej jak złoszcząc, że cos takiego było dokonane. Nie chodzi tylko o naród polski, ale o człowieka ogólnie. Wspomnienia tych opowieści są straszne. Wydaje nam się, że to bajka, a przecież to wydarzyło się naprawdę. Ci ludzie widzieli to i mieli szczęście przeżyć. To jest film, który, moim zdaniem, musi być pokazany we wszystkich polskich szkołach”.
Ref-Ren z pod Monte Casino – reż. Jacek Piotr Latałło, Polish TV Chicago/ TVP Historia 2014, 21 min. Film o Feliksie Konarskim, w reżyserii Jacka Piotra Latałło, zrealizowany z udziałem autora pieśni, jego przyjaciół oraz weteranów spod Monte Casino mieszkających do tej pory w Chicago. Dzięki temu filmowi Polska otrzymała prawa do muzyki „Czerwone maki na Monte Cassino”, które do tej pory należały do kancelarii prawnej w Monachium.
„Wzruszający i ciekawy film. Szczególnie interesujące są momenty pokazujące całą sytuację powstawania tej piosenki. Godzina po godzinie. Jak wyglądały próby, jak wszyscy się przygotowywali. Naprawdę, wyjątkowy dokument”.


Bezdom – reż. Aleksandra Panisko, Polska 2015, 36 min.(film fabularny) Zibi, rezolutny 9-latek, mieszka jak wiele “eurosierot” sam. Czeka na powrót mamy, która wyjechała zarobić do Wielkiej Brytanii. Zaprzyjaźnia się z bezdomnym…
„To historia o ludzkich relacjach. Los rzuca nas w różne miejsca i różne sytuacje nas czekają w życiu. My ludzie zawsze jednak lgniemy do siebie. Tu odnajduje się kilku bohaterów. Naprawdę, film warto zobaczyć, choć na pewno trudno go będzie oglądać rodzicom. To bardzo smutna sytuacja, kończy się jednak dobrze”.
W garderobie życia – reż. Mitch Bochnak, USA 2014, 27 min. „Zrobiliśmy coś więcej niż zdjęcia, bo zaczęliśmy z Jurkiem rozmawiać o jego sztuce i o nim samym” – podkreśla reżyser filmu Mitch Bochnak. Tematem przewodnim filmu jest rzeźba Kenara „Unity”, ustawiona na warszawskim Powiślu.
„Pierwsze moje wrażenie jest takie, że niewielu z nas zna pana Kenara, który przecież tutaj mieszka i tworzy. Niewielu z nas wie, jak mnóstwo jego sztuki jest wokół nas. Są pewne rzeczy, które mnie jako osobę zajmująca się filmem raziły, ale ogólnie ciekawy film i ciekawie przedstawiona postac”.
[youtube id=”nnvzE2fyJFI” width=”620″ height=”360″]
Ameryka Marzeń- odcinek Pasjonat 44 min. Produkcja Polsat 2017, dodatkowo skróty i zapowiedzi 13 odcinków.
„Szczególnie ciekawe to będzie dla tych, którzy wystąpili w tym serialu i będą mogli zobaczyć się na ekranie. To są tzw. ludzie z ulicy, którzy chcieli pokazać się i oddać swoje emocje na ekranie. To będą nasi rodacy z naszych chicagowskich ulic. Bardzo warto ich zobaczyć. Może spotkamy znajomych. Któż wie?”
Iza Lech serdecznie zaprasza na Festiwal Filmów Emigracyjnych EMiGRA. Zapewnia, że każdy, kto wybierze się na festiwal, nie będzie żałował
„Serdecznie zapraszam. Bilet na festiwal to najlepiej wydane dwadzieścia dolarów”.
Festiwal filmów emigracyjnych EMiGRA odbędzie się w Jezuickim Ośrodku Milenijnym w Chicago. Organizatorzy zapewniają bezpłatny parking, a także przekąski i zimne napoje. Bilety są do nabycia w biurze JOM.
Festiwal Filmowy “EMIGRA” Jezuicki Ośrodek Milenijny 5835 W. Irving Park Rd., Chicago
Sobota 18 lutego 2017 roku
[youtube id=”CVHNL_pQ6v0″ width=”620″ height=”360″]
1:00 PM Oficjalne otwarcie festiwalu.
1:30 PM Powrót statku M/S Batory 15 min.
2:00 PM Wygrać z przeznaczeniem 55 min.
3:00 PM Polak brazylijski 21 min.
3:30 PM Zbrodnia wołyńska 16 min.
4:00 PM Ref-Ren spod Monte Casino 21 min
4:30 PM spotkanie z reżyserem Jackiem Pioterm Latałło i weteranami
5:00 PM Iran druga ojczyzna 10 min
5:15 PM Bezdom 36 min.
6:00 PM W garderobie życia 27 min.
6:30 PM Spotkanie z reżyserem i bohaterem filmu Jerzym Kenarem
7:00 PM Msza św. za emigrantów w Sanktuarium JOM
8:00 PM Ameryka Marzeń 10 min., promocyjna prezentacja serialu – zapowiedzi 13 odcinków.
8:15 PM Pasjonat 44 min. (odcinek serialu).
9:00 PM Spotkanie z ekipa realizacyjną serialu „Ameryka Marzeń” i bohaterami serialu
9:30 PM Zakończenie Festiwalu „Emigra”
Wstęp: $20 dorośli, młodzież $10
Tel: 773-777-7000 (Biuro czynne w tygodniu od godziny 3:30 po południu)
Marta Kędzior
[email protected]
Źródło: inf. własna
Foto: Rafał Muskała, Facebook.com/emigra.com.pl
News Chicago
Wybory sędziów w Illinois. Stowarzyszenia prawników publikują rekomendacje przed 3 listopada
Illinois State Bar Association i Chicago Bar Association opublikowały oceny kandydatów na stanowiska sędziowskie przed wyborami zaplanowanymi na 3 listopada. Dwa największe stowarzyszenia prawnicze w Illinois przedstawiły rekomendacje obejmujące między innymi powiaty Cook, DuPage, Kane, Lake i McHenry.
Powiat Cook
W powiecie Cook oba stowarzyszenia uznały Judith C. Rice za wykwalifikowaną do zasiadania w Sądzie Apelacyjnym Pierwszego Dystryktu. W wyborach obejmujących cały powiat do Sądu Okręgowego Powiatu Cook Chicago Bar Association oceniło D’Anthony’ego „Tony’ego” Thedforda jako wysoko wykwalifikowanego, natomiast Illinois State Bar Association uznało go za wykwalifikowanego.
Obie organizacje przyznały ocenę „wykwalifikowany” kandydatom Stevenowi Q. McKenzie, Luz Marii Toledo, Ashoncie C. Rice oraz Avie George Stewart.
W 11. podokręgu, obejmującym części gmin Elk Grove, Maine, Norwood Park, Leyden, Proviso i Oak Park oraz niektóre dzielnice Chicago, oba stowarzyszenia uznały Jarretta Knoxa i Kim Przekotę za wykwalifikowanych.
W 13. podokręgu, obejmującym części gmin Schaumburg, Palatine, Barrington i Hanover, Chicago Bar Association pozytywnie oceniło Roberta „Boba” Groebnera, Brittany Michelle Pedersen, Williama F. Kelleya i Dana Naranjo. Illinois State Bar Association uznało Groebnera, Kelleya i Naranjo za wykwalifikowanych, natomiast Pedersen otrzymała ocenę „niewykwalifikowana”.
Powiat DuPage
W powiecie DuPage Illinois State Bar Association rekomenduje Jasona A. Hellanda i Margaret „Peggy” O’Connell do Sądu Apelacyjnego Trzeciego Dystryktu. W 4. podokręgu 18. Okręgu Sądowego rekomendacje otrzymali Michael Fleming i Christina Kye, a w 5. podokręgu Terra Costa Howard.
W głosowaniu dotyczącym pozostawienia sędziów na stanowiskach w całym powiecie stowarzyszenie rekomenduje Richarda D. Felice, Margaret „Peggy” O’Connell, Monique O’Toole oraz Ann Celine Walsh.

Powiaty Kane, Lake i McHenry
Według Illinois State Bar Association w 16. Okręgu Sądowym powiatu Kane nie ma wakatów sędziowskich. Organizacja rekomenduje pozostawienie na stanowiskach Elizabeth Flood, Josepha M. Grady’ego, Donalda „D.J.” Tegelera i Roberta Villi.
W 19. Okręgu Sądowym powiatu Lake również nie ma wakatów. W przypadku Jamesa K. Boorasa i Marnie M. Slavin liczba odpowiedzi uzyskanych w procesie oceny była niewystarczająca. Jest to oznaczenie neutralne i wskazuje, że zabrakło wystarczających danych od prawników znających pracę kandydatów na tyle dobrze, aby ocenić ich kwalifikacje.
Illinois State Bar Association nie wskazuje także wakatów w sądach 22. Okręgu Sądowego powiatu McHenry. Stowarzyszenie rekomenduje pozostawienie na stanowiskach Michaela W. Feetterera, Marka R. Gerhardta, Davida R. Gervaisa oraz Justina M. Hansena.

Oceny mają pomóc wyborcom przed 3 listopada
Rekomendacje Illinois State Bar Association i Chicago Bar Association mają dostarczyć wyborcom dodatkowych informacji o kwalifikacjach osób ubiegających się o stanowiska sędziowskie oraz sędziów starających się o pozostanie na stanowisku. Ostateczne decyzje podejmą wyborcy podczas głosowania 3 listopada.
Źródło: dailyherald
Foto: istock/Michał Chodyra/lakshmiprasad S/greenleaf123 /
News Chicago
Centra danych mogą przynieść Illinois tysiące miejsc pracy i miliony z podatków. Jaka jest cena?
Centra danych planowane w Illinois w ciągu najbliższej dekady mogą przyciągnąć 57 miliardów dolarów inwestycji, stworzyć tysiące miejsc pracy i zapewnić samorządom setki milionów dolarów rocznie z podatków od nieruchomości. Nowa analiza wskazuje jednak również na poważne koszty – przede wszystkim rosnące zapotrzebowanie na energię i możliwość podwyżek rachunków za prąd dla mieszkańców.
Badanie Illinois Economic Policy Institute (ILEPI) zakłada, że inwestycje w centra danych do 2035 roku mogą przyczynić się do powstania około 121 tys. miejsc pracy. Zdecydowana większość będzie jednak związana z budową obiektów lub pośrednim wpływem inwestycji na gospodarkę.
Bezpośrednich i stałych stanowisk w samych centrach danych ma powstać jedynie około 2800. Oznacza to, że przy inwestycjach o łącznej wartości 57 miliardów dolarów na każde stałe miejsce pracy przypada około 20,2 mln dolarów nakładów.
Ponad 240 centrów danych w Illinois
W Illinois działa lub jest obecnie planowanych już ponad 240 centrów danych, czyli około 19 na każdy milion mieszkańców. Branża korzysta jednocześnie ze znaczącego wsparcia podatkowego. Według stanowego Departamentu Handlu i Możliwości Gospodarczych wartość ulg przyznanych centrom danych do 2025 roku przekroczyła 660 mln dolarów.
Autorzy raportu szacują, że po uruchomieniu nowych obiektów centra danych mogą generować niemal 300 mln dolarów rocznie z podatków od nieruchomości. Jeśli samorządy nie będą przyznawać dodatkowych ulg, mogłoby to pozwolić na obniżenie obciążeń podatkowych mieszkańców o około 3–10 procent.
Przykład DeKalb pokazuje potencjalne korzyści
Wpływ może być szczególnie widoczny w mniejszych i bardziej wiejskich powiatach. W 2024 roku Meta zapłaciła 31 mln dolarów podatku od nieruchomości za swoje nowe centrum danych w powiecie DeKalb. W tym samym czasie przeciętne podatki od nieruchomości w powiecie DeKalb wzrosły o około 2 procent, podczas gdy średnia dla Illinois wyniosła około 6 procent.
Krytycy zwracają jednak uwagę, że lokalne ulgi podatkowe zmniejszają potencjalne korzyści.

Dobrze płatne miejsca pracy, ale głównie podczas budowy
Badacze wskazują, że wiele stanowisk związanych z budową centrów danych jest dobrze wynagradzanych. Trzynaście projektów realizowanych w latach 2020 i 2021 stworzyło około 8 tys. miejsc pracy w budownictwie z wynagrodzeniem przekraczającym 100 tys. dolarów.
W ciągu kolejnej dekady inwestycje mają również wygenerować około 41 751 miejsc pracy wynikających ze zwiększonego popytu konsumpcyjnego. Mogą one powstać między innymi w lokalnych restauracjach oraz zakładach produkujących materiały budowlane.
Jednak automatyzacja i możliwość zdalnego zarządzania centrami danych mogą w przyszłości jeszcze bardziej ograniczyć liczbę stałych pracowników potrzebnych do ich obsługi.
Rachunki za prąd mogą wzrosnąć o około 150 dolarów rocznie
Największym problemem pozostaje ogromne zapotrzebowanie centrów danych na energię. W scenariuszu przyjętym przez autorów raportu nowe obiekty zwiększą zapotrzebowanie sieci energetycznej Illinois o około 6,5 gigawata do 2035 roku – ilość wystarczającą do zasilenia milionów gospodarstw domowych.

Według analizy może to zwiększyć całkowite koszty systemu elektroenergetycznego o prawie 10 procent. Przeciętne gospodarstwo domowe mogłoby płacić za prąd około 12 dolarów miesięcznie więcej, czyli około 150 dolarów rocznie.
Inne prognozy są jeszcze wyższe. Organizacja PJM, zarządzająca przepływem energii w północno-wschodniej części Illinois, przewiduje, że samo zapotrzebowanie centrów danych na obszarze ComEd może wzrosnąć do 2035 roku o 10,7 gigawata, choć nie wszystkie planowane projekty muszą zostać zrealizowane.
Pozostała część Illinois należy do systemu MISO, gdzie szczytowe zapotrzebowanie na energię w 15 stanach może wzrosnąć do 2035 roku o 35 procent. Jedną z głównych przyczyn ma być właśnie rozwój centrów danych w Illinois, Indianie i Michigan.

Wyższe ceny energii mogą uderzyć również w biznes
Rosnące ceny energii nie obciążają wyłącznie gospodarstw domowych. Jeśli konsumenci przeznaczają coraz większą część swoich dochodów na rachunki za prąd, mają mniej pieniędzy na inne wydatki, co może odbijać się również na lokalnych przedsiębiorstwach.
Jeszcze bardziej pesymistyczną prognozę przedstawiła wcześniej Natural Resources Defense Council. Jej analiza przewidywała, że przeciętne rodziny na obszarze PJM mogą do 2028 roku odczuć wzrost kosztów energii sięgający nawet 70 dolarów miesięcznie.
Dziesięć propozycji nowych zasad dla centrów danych
Autorzy raportu przedstawili 10 propozycji zmian, które mają chronić mieszkańców, a jednocześnie pozwolić Illinois pozostać konkurencyjnym miejscem dla nowych inwestycji. Wiele rekomendacji odpowiada rozwiązaniom proponowanym wcześniej w ramach POWER Act.
Projekt przewidywał między innymi zobowiązanie centrów danych do zabezpieczenia własnych źródeł energii odnawialnej, uzyskiwania zezwoleń dotyczących zużycia wody oraz ujawniania określonych informacji dotyczących działalności.
Raport rekomenduje także zakaz lokalnych ulg w podatkach od nieruchomości dla centrów danych oraz wprowadzenie w całym Illinois zakazu umów o poufności zawieranych z deweloperami. Zdaniem autorów takie porozumienia pogłębiają brak zaufania, ponieważ mieszkańcy nie mogą uzyskać odpowiedzi na pytania dotyczące planowanych inwestycji.
POWER Act może powrócić podczas jesiennej sesji
Ustawodawcy nie przyjęli POWER Act podczas wiosennej sesji parlamentu Illinois. Zwolennicy regulacji liczą jednak, że projekt ponownie zostanie rozpatrzony podczas jesiennej sesji. Gubernator JB Pritzker, który wcześniej wstrzymał stanowy program ulg podatkowych dla centrów danych, wezwał w ostatnich dniach ustawodawców do działania.
Raport proponuje również ograniczenie zachęt podatkowych oferowanych inwestorom. Centra danych musiałyby inwestować więcej i tworzyć większą liczbę miejsc pracy, aby kwalifikować się do ulg, a okres korzystania z preferencji podatkowych zostałby skrócony.
Źródło: capitolnewsillinois
Foto: Gsmith1of2, istock/business wire/ Oselote/
News Chicago
Słynny most w Long Grove znowu „wygrał”. Ciężarówka utknęła pod konstrukcją
Zabytkowy kryty most w Long Grove ponownie okazał się przeszkodą nie do pokonania dla kierowcy ciężarówki. W sobotę samochód firmy Penske uderzył w charakterystyczną konstrukcję przy Robert Parker Coffin Road i utknął pod nią. To już 77. takie zdarzenie od ponownego otwarcia mostu w sierpniu 2020 roku.
Do zdarzenia doszło w sobotę o 10:49 AM. Prezydent Long Grove Bill Jacob poinformował, że ciężarówka Penske uderzyła w most, po czym zaklinowała się pod jego osłoną. Aby uwolnić pojazd, konieczne było spuszczenie powietrza z opon. Tym razem sam most nie został uszkodzony. Kierowca, którego nazwiska nie podano, otrzymał mandat w wysokości 750 dolarów.
Most po raz kolejny wyszedł bez szwanku
Bill Jacob ocenił, że w takich sytuacjach most za każdym razem wychodzi zwycięsko. Jak wyjaśnił, jest to zasługa sposobu, w jaki przeprojektowano jego zewnętrzną osłonę, aby chroniła właściwą konstrukcję przed uderzeniami zbyt wysokich pojazdów.
Kolejne zdarzenie oznacza również nowe zdjęcie w galerii pobliskiego Broken Bridge Treats. Lokal stał się nieoficjalnym muzeum wypadków związanych ze słynnym mostem i dokumentuje pojazdy, które nie zdołały przejechać pod konstrukcją.
To już 77. takie zdarzenie
Właściciel Broken Bridge Treats Michael Okun poinformował, że od ponownego otwarcia mostu w sierpniu 2020 roku liczba odnotowanych przypadków wzrosła już do 77. Aby zdarzenie zostało wpisane na prowadzoną przez lokal listę, musi spełnić konkretne kryteria. Pojazd musi uderzyć w most i utknąć, a na miejsce muszą zostać wezwane policja oraz pomoc drogowa z lawetą.
Pracownicy Broken Bridge Treats rozmawiali z kierowcą po najnowszym zdarzeniu. Zapytany, dlaczego zdecydował się przejechać pod mostem, mężczyzna wyjaśnił, że był przekonany, iż jego ciężarówka się zmieści.
77 pączków na 77. uderzenie
Broken Bridge Treats postanowiło uczcić kolejny wpis do nietypowej historii mostu. Z okazji 77. uderzenia lokal rozdał pączki 77 osobom.

Kryty most przy Robert Parker Coffin Road pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów w centrum Long Grove, ale jednocześnie regularnie przyciąga kierowców zbyt wysokich ciężarówek. Najnowszy przypadek zakończył się bez uszkodzeń konstrukcji, choć dla kierowcy oznaczał kosztowny mandat.
Źródło: dailyherald
Foto: Broken Bridge Treats
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News Chicago3 dni temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA3 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA3 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago3 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago1 tydzień temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago











