Połącz się z nami

Kościół

„Widziałem Jezusa. Nie muszę wierzyć. Wiem że On jest”. Witek Wilk przyjechał ze świadectwem do Chicago

Opublikowano

dnia

Termin „ewangelizacja” jest pojęciem wypracowanym przez współczesną teologię. Zjawisko to dotyczy przede wszystkim głoszenia dobrej nowiny. Dziś bardzo ważną formą ewangelizacji jest nie tylko nauczanie o Bogu, ale także dawanie świadectwa.

[youtube id=”Pr5Jj6YaKKs” width=”620″ height=”360″]

Gościem w studio Radia Deon był Witek Wilk. Od 25 lat w wielu krajach ewangelizuje i prowadzi rekolekcje. Dzięki jego głoszeniu Słowa Bożego, opartemu na świadectwie własnym i innych, dziesiątki tysięcy ludzi oddało swoje życie Jezusowi. Na antenie Witek mówił o tym, jak na co dzień wygląda jego życie

„Staramy się na tyle, ile jest to możliwe jeździć po świecie i głosić Ewangelię. Jan Paweł II powiedział, że każdy ochrzczony jest do tego powołany. Pamiętam, że kiedyś Pan Jezus podczas modlitwy wybrał mi kobietę na żonę. Myślałem, że jak będę miał żonę, nie będę mógł głosić Ewangelii. Bóg powiedział mi, że wręcz przeciwnie. Teraz mam już żonę, dzieci i jeździmy wspólnie. W Stanach Zjednoczonych jesteśmy jesteśmy prawie dwa miesiące, jeździmy od miasta do miasta i wszędzie głosimy Słowo Boże”.

Witek twierdzi, że do swoich wystąpień nie musi się specjalnie przygotowywać. Zaczyna zawsze od modlitwy, a tematem, który lubi poruszać, jest moc. to ona według niego wyróżnia naukę Jezusa

maxresdefault„Nigdy się nie przygotowuję, modlę się tylko. Gdy ludzie wcześniej pytają o czym będę mówił, odpowiadam, że nie wiem. Często mówię o mocy, bo to jest coś, co wyróżniało nauczanie Jezusa. Mówi o tym sam początek Ewangelii wg św. Marka. Nawet tu, w Chicago już kilka osób potwierdziło mi uzdrowienia fizyczne, jakie dokonały się podczas głoszenia przeze mnie Słowa Bożego, w trakcie modlitwy. To co ma nas wyróżniać, to właśnie moc”.

Na antenie Radia Deon Witek Wilk mówi o swoich niezwykłych doświadczeniach. Dwukrotnie miał okazję spotkać się z Jezusem

„Dwa razy Go fizycznie widziałem i słyszałem. Ktoś kiedyś powiedział, że ja w związku z tym nie mam już wiary w Boga, tylko wiedzę. Widziałem Go, stałem obok Niego, patrzyłeś na Jego twarz. Mnie już ciężko byłoby zwątpić, nawet sobie tego nie wyobrażam”.

Witek Wilk to szczęśliwy mąż i ojciec czwórki dzieci. Obdarzony niezwykłym darem, przyprowadza ludzi do Boga. Razem z rodziną podróżuje po całym świecie i umacnia wiarę chrześcijan. Razem z żoną prowadzi też fundację , która zajmuje się ewangelizacją . Jej nazwa to Fundacja ZaNim.

Marta Kędzior
mkedzior@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Sławomir Budzik

Kościół

Katolicy są coraz bardziej akceptowani w USA. Nowy raport o wolności religijnej

Opublikowano

dnia

Autor:

Coroczne badanie przeprowadzone przez Becket Fund for Religious Liberty pokazuje, że katolicy w Stanach Zjednoczonych czują się dziś bardziej akceptowani jako ludzie wiary niż w poprzednich latach. Wyniki najnowszego Religious Freedom Index, opublikowanego 16 stycznia, wskazują na stopniową poprawę społecznego klimatu wobec religijności, szczególnie w przestrzeni publicznej. O wynikach raportu mówi Ojciec Paweł Kosiński SJ.

Większe poczucie akceptacji wśród wierzących

Raport opiera się na ogólnokrajowym badaniu internetowym obejmującym 1 002 dorosłych Amerykanów, dobranych tak, aby struktura próby odpowiadała danym spisowym pod względem płci, wieku, pochodzenia etnicznego i regionu. Margines błędu wyniósł plus minus 3,1 procent.

W 2024 roku 54 procent katolików deklarowało, że czuje się akceptowanych jako osoby wierzące, z czego 19 procent mówiło o pełnej akceptacji, a 35 procent o akceptacji „w dużym stopniu”.

W 2025 roku wskaźniki te wzrosły: 22 procent respondentów zadeklarowało pełne poczucie akceptacji, a 37 procent – akceptację w dużym stopniu.

Granice wolności religijnej i prawo do praktyk

Badanie analizowało również stosunek Amerykanów do konkretnych zagadnień związanych z wolnością religijną. Jednym z nich była ochrona tajemnicy spowiedzi. Aż 61 procent respondentów uznało, że Pierwsza Poprawka powinna „zdecydowanie” lub „raczej” chronić księży przed ujawnianiem treści spowiedzi, nawet jeśli wyznanie dotyczy przestępstw wobec dzieci. Przeciwnego zdania było 39 procent ankietowanych.

Raport zwrócił także uwagę na szeroką akceptację dla wyboru szkół religijnych. 77 procent badanych zadeklarowało, że „w pełni” lub „w większości” popiera możliwość wyboru edukacji religijnej w ramach systemu szkolnego.

Edukacja, rodzice i decyzje sądów

Respondenci w większości poparli również najnowsze orzeczenia Sądu Najwyższego USA dotyczące praw rodziców w edukacji. Odsetek osób zgadzających się z prawem rodziców do wypisania dzieci z treści uznawanych za nieodpowiednie wzrósł z 69 procent w 2024 roku do 73 procent w 2025 roku.

W sprawie Mahmoud v. Taylor, dotyczącej sprzeciwu rodziców wobec obowiązkowych treści LGBTQ w szkołach podstawowych, 62 procent Amerykanów poparło stanowisko Sądu Najwyższego, uznając prawo rodziców do ochrony swoich przekonań religijnych.

Młodsze pokolenia bardziej otwarte na religię

Raport pokazuje także stopniowy wzrost akceptacji dla publicznego wyrażania wiary.

Szczególnie wyróżnia się pokolenie Z, które osiągnęło najwyższe wyniki w kategoriach związanych z „dzieleniem się wiarą” i „religią w działaniu”. W tej grupie 60 procent respondentów popierało swobodę wyrażania i przekazywania przekonań religijnych, w porównaniu do 52 procent w całej populacji.

Autorzy raportu podkreślają, że zmiany te mogą świadczyć o nowym spojrzeniu młodszych pokoleń na rolę religii w życiu publicznym i o stopniowym umacnianiu się kultury większej tolerancji wobec przekonań religijnych w amerykańskim społeczeństwie.

 

Źródło: cna
Foto: istock/DenKuvaiev/
Czytaj dalej

Polonia Amerykańska

“Radosne Rodzinne Kolędowanie” z Akademią Muzyki PaSO, 18 stycznia, Kościół Św. Jana Brebeufa w Niles. Fot. StelmachLens

Opublikowano

dnia

Autor:

Czytaj dalej

News Chicago

Mężczyzna pozwał nieżyjącego już księdza diecezji Joliet, za wykorzystanie seksualne, którego doznał jako dziecko

Opublikowano

dnia

Autor:

Do sądu w powiecie Will trafił pozew, w którym dorosły dziś mężczyzna oskarża zmarłego księdza o wykorzystywanie seksualne w czasie, gdy był uczniem katolickiej szkoły podstawowej w Villa Park na początku lat 90. Sprawa dotyczy także odpowiedzialności instytucjonalnej diecezji Joliet, która – według pozwu – miała zignorować wcześniejsze sygnały ostrzegawcze.

Zarzuty dotyczą wydarzeń sprzed ponad trzech dekad

Pozew został złożony 12 stycznia przez mężczyznę występującego pod pseudonimem John Doe. Twierdzi on, że w latach 1991–1992 był molestowany seksualnie przez ks. Johna F. Barretta podczas nauki w St. Alexander Catholic School w Villa Park. Duchowny zmarł w 2014 roku.

Według treści pozwu do wykorzystania miało dochodzić w czasie, gdy ks. Barrett pełnił funkcję duszpasterza przy szkole. Skarżący utrzymuje, że był wówczas nieletni i pozostawał pod opieką instytucji kościelnych, które miały obowiązek zapewnić mu bezpieczeństwo.

Zaniechania diecezji i wcześniejsze sygnały

Kluczowym elementem pozwu są zarzuty wobec diecezji, która – zdaniem powoda – dopuściła się rażącego zaniedbania. John Doe twierdzi, że diecezja pozwoliła ks. Barrettowi nadal pracować z dziećmi mimo wcześniejszych oskarżeń o molestowanie ze strony innej osoby.

Jak przypomniano w pozwie, w 2002 roku Barrett został odsunięty od posługi po tym, jak inny mężczyzna oskarżył go o wykorzystywanie seksualne w 1968 roku w parafii Notre Dame Catholic Church w Clarendon Hills. Według ówczesnych informacji diecezjalna komisja nie potwierdziła jednak tych zarzutów z powodu braku dodatkowych dowodów.

Zarzuty zgłoszone wcześniej, reakcja znacznie później

Powód utrzymuje jednak, że pierwsze zgłoszenie miało miejsce już w 1991 roku, a więc w czasie, gdy ks. John Barrett pracował w Villa Park. Według pozwu diecezja nie podjęła wówczas żadnych realnych działań: nie wszczęła dochodzenia ani nie odsunęła duchownego od kontaktu z dziećmi.

Dopiero ponowne zgłoszenie w 2001 roku miało – według treści pozwu – doprowadzić do poważniejszego potraktowania sprawy. Dokument sądowy wskazuje jednak, że ks. Barrett miał zostać przywrócony do posługi po tym, jak zagroził podjęciem kroków prawnych przeciwko swojemu oskarżycielowi i diecezji.

Ks.-john-barrett

Ks. John Barrett

Szerszy kontekst raportu prokuratora generalnego

Pozew odwołuje się także do głośnego raportu z 2023 roku przygotowanego przez biuro prokuratora generalnego Illinois, który opisał skalę wykorzystywania seksualnego dzieci przez duchownych w całym stanie.

Dokument wskazuje na 451 księży i zakonników odpowiedzialnych za wykorzystywanie wobec niemal 2 tysięcy dzieci na przestrzeni siedmiu dekad.

W samej diecezji Joliet raport udokumentował 69 takich przypadków, czyli niemal dwukrotnie więcej niż wcześniej oficjalnie przyznawano. Autorzy raportu podkreślili, że choć diecezja wprowadzała procedury ochronne wcześniej niż wiele innych, jednocześnie stosowała nieformalne praktyki, które – ich zdaniem – utrudniały sprawiedliwość i przejrzystość.

St. Alexander Catholic School w Villa Park

St. Alexander Catholic School w Villa Park

Sprawa, która może mieć dalsze konsekwencje

Pozew Johna Doe wpisuje się w szerszą falę spraw sądowych dotyczących historycznych nadużyć w Kościele katolickim w Illinois. Choć oskarżony duchowny nie żyje, postępowanie może doprowadzić do szczegółowej analizy działań diecezji w latach 90-tych oraz odpowiedzi na pytanie, czy instytucja właściwie reagowała na sygnały o możliwym zagrożeniu dla dzieci.

 

Źródło: dailyherald
Foto; Steuerle Chapel, Google Maps
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

październik 2016
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu