Połącz się z nami

News USA

Hillary Clinton przyparta do muru. W telewizji NBC kandydatka na prezydenta przyznaje się częściowo do winy

Opublikowano

dnia

Matt Lauer “zgrillował” Hillary Clinton. Znany dziennikarz podczas telewizyjnego programu NBC swoimi pytaniami  kilkakrotnie stawiał byłą sekretarz stanu pod ścianą.

 Relacja Sławka Sobczaka

“Sekretarz Clinton, opinia publiczna przez półtora roku negatywnie oceniła pani dokonania. W szczególności wykorzystywanie prywatnej poczty do wysyłania służbowych maili “– agresywny prowadzący wyraźnie prowokował demokratyczną kandydatkę do fotela prezydenckiego.
“Dlaczego nie było to dyskwalifikacją, a pani chce być przywódcą naszego kraju?” – Lauer nie odpuszczał byłej pierwszej damie. Hillary Clinton przyznała się częściowo do winy i odpowiadała w znany już sposób przecząc ustaleniom FBI.

Na dwa miesiące przed prezydenckimi wyborami republikański kandydat Donald Trump objął prowadzenie w sondażach. Na wygraną miliardera wskazują choćby badania CNN i Reutersa, aczkolwiek różnica jest w granicach błędu statystycznego. Pierwsza z oficjalnych debat telewizyjnych kandydatów do przejęcia Białego Domu już 26 września.

Sławomir Sobczak
[email protected]

Foto: Flikr.com/Bill B

News USA

Właścicielka restauracji przyznała się do oszustwa imigracyjnego. Grozi jej pięć lat więzienia

Opublikowano

dnia

Autor:

Ole-Jose-Grill-Cantina

W niewielkim miasteczku Pineville w Wirginii Zachodniej przez lata działała restauracja Ole Jose Grill & Cantina. W marcu 2026 roku lokal niespodziewanie zakończył działalność, żegnając swoich klientów za pośrednictwem Facebooka. Dzisiaj znamy okoliczności tej sprawy.

19 października 2026 roku 58-letnia Peggy Jill Hendrick, właścicielka restauracji, przyznała się przed sądem federalnym do przestępstwa związanego z fałszowaniem dokumentacji zatrudnienia cudzoziemców. W lutym 2026 roku, podczas kontroli federalnej, zapewniła funkcjonariuszy, że posiada wymagane formularze I-9 dla wszystkich pracowników.

Następnie sporządziła dokumenty dla siedmiu osób, co do których podejrzewała, że nie posiadają uprawnień do legalnej pracy w Stanach Zjednoczonych. Podpisała formularze, nie przeprowadzając wymaganej weryfikacji. Nie była to jednak pierwsza kontrola tej restauracji.

Już w 2022 roku federalne służby stwierdziły, że restauracja świadomie zatrudniała osoby nieposiadające zezwolenia na pracę. Właścicielka została wówczas ostrzeżona o możliwych konsekwencjach prawnych. Dwa lata później ujawniono kolejne nieprawidłowości.

W 2024 roku amerykański Departament Pracy poinformował o odzyskaniu około 167 tysięcy dolarów dla 17 pracowników restauracji. Kontrola wykazała między innymi nieprawidłowe rozliczanie nadgodzin, błędne klasyfikowanie zatrudnienia oraz naruszenia obowiązków dotyczących prowadzenia dokumentacji pracowniczej.

Pomimo wcześniejszych kontroli i ostrzeżeń restauracja ponownie znalazła się w centrum federalnego postępowania. W marcu 2026 roku funkcjonariusze federalni przeszukali lokal, który następnie zakończył działalność. Właścicielce grożą poważne konsekwencje:

  • Do pięciu lat pozbawienia wolności.
  • Grzywna do 250 tysięcy dolarów.
  • Utrata nieruchomości, w której mieszkało sześciu pracowników.
  • Przepadek 25 tysięcy dolarów, którego nie będzie kwestionować.

Ogłoszenie wyroku zaplanowano na 25 stycznia 2027 roku. Sprawa pokazuje, że odpowiedzialność za naruszenia prawa imigracyjnego nie ogranicza się do cudzoziemców. Pracodawcy, którzy świadomie naruszają przepisy dotyczące zatrudniania osób bez wymaganych uprawnień i fałszują dokumentację, również mogą ponosić odpowiedzialność karną.

Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
[email protected]

 

Źródła: U.S. Department of Justice; U.S. Department of Labor; U.S. Department of Homeland Security.
Foto: atvresort
Czytaj dalej

News USA

Putin nie ustępuje w sprawie Ukrainy. Kolejna próba pokojowych negocjacji bez przełomu

Opublikowano

dnia

Autor:

Trzygodzinne rozmowy amerykańskiego wysłannika Steve’a Witkoffa z Władimirem Putinem, które miały miejsce w środę w Petersburgu, nie przyniosły przełomu w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie. Mimo nowych propozycji gospodarczych i dyplomatycznych Kreml nie sygnalizuje gotowości do rezygnacji ze swoich najważniejszych żądań.

Administracja Prezydenta Donalda Trumpa kontynuuje starania o zakończenie konfliktu, który trwa już piąty rok. Waszyngton liczy, że perspektywa zniesienia sankcji i rozwinięcia współpracy gospodarczej skłoni Rosję do kompromisu. Dotychczasowe rozmowy wskazują jednak, że Moskwa nie zamierza łatwo odstąpić od swoich celów politycznych i terytorialnych.

Kreml odrzuca kolejne propozycje pokojowe

Podczas spotkania w Petersburgu Władimir Putin zapoznał się z rezultatami wcześniejszych rozmów przedstawicieli Stanów Zjednoczonych, Europy i NATO z Prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, które odbyły się w Norwegii. Omawiano tam nowe propozycje pokojowe, w tym zachęty ekonomiczne dla Rosji.

Po spotkaniu doradca Kremla ocenił jednak, że przedstawione rozwiązania nie zawierają istotnych elementów mogących doprowadzić do zakończenia konfliktu. Rosja nadal domaga się kontroli nad całym Donbasem oraz wpływu na przyszłe rozwiązania dotyczące bezpieczeństwa Ukrainy.

Stanowisko Moskwy pozostaje więc zasadniczą przeszkodą w negocjacjach. Rosyjskie władze nie wykazują gotowości do ustępstw, mimo że zakończenie wojny mogłoby otworzyć drogę do zniesienia części sankcji i zwiększenia wymiany handlowej.

Trump oferuje współpracę gospodarczą

W ostatnich dniach administracja Donalda Trumpa podjęła działania, które mogą przynieść Rosji korzyści ekonomiczne. W ubiegłym tygodniu prezydent USA zniósł sankcje dotyczące eksportu rosyjskiego oleju napędowego, co miało również pomóc w obniżeniu cen paliw w Stanach Zjednoczonych przed wyborami do Kongresu.

Trump zaproponował także zawieszenie ataków na infrastrukturę energetyczną, które zakładało wstrzymanie ukraińskich uderzeń dronowych na rosyjskie rafinerie. Inicjatywa nie przyniosła jednak oczekiwanych rezultatów. W tle pojawiły się również napięcia dotyczące wymiany informacji wywiadowczych oraz wypowiedzi Trumpa sugerujące potrzebę zmiany ukraińskiego przywództwa.

Podczas rozmów w Petersburgu Władimir Putin pozytywnie odniósł się do decyzji dotyczącej rosyjskiego paliwa i zaproponował rozszerzenie eksportu nawozów do USA. Rozważano także współpracę przy centrach danych oraz projektach energetycznych.

Uwolnienie Amerykanina jako gest wobec Waszyngtonu

Przed spotkaniem z Witkoffem rosyjskie władze uwolniły 74-letniego obywatela USA Stephena Hubbarda, pochodzącego z Michigan. Mężczyzna został zatrzymany w Ukrainie w 2022 roku, a następnie skazany w Rosji pod zarzutem działalności najemniczej.

Hubbard, były nauczyciel, spędził około czterech lat w rosyjskiej kolonii karnej. Według doniesień podczas uwięzienia zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

Steve Witkoff przedstawił decyzję Putina jako gest humanitarny. Biały Dom podkreślił natomiast, że uwolnienie Amerykanina nastąpiło bez konieczności przekazania Rosji czegokolwiek w zamian, co uznano za sukces dyplomatyczny Donalda Trumpa.

Rozmowy trwają, ale porozumienia nadal nie ma

Rosja zadeklarowała gotowość do wznowienia trójstronnych rozmów pokojowych w listopadzie. Nie oznacza to jednak zmiany jej dotychczasowego stanowiska wobec Ukrainy.

Ostatecznie Kreml wykorzystuje perspektywę współpracy gospodarczej i gesty dyplomatyczne do podtrzymywania zainteresowania Waszyngtonu negocjacjami, nie oferując jednocześnie istotnych ustępstw. Dla administracji Trumpa najważniejszym wyzwaniem pozostaje doprowadzenie do porozumienia, które zakończy działania wojenne i zostanie zaakceptowane przez Ukrainę.

 

Źródło: cnn
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Elon Musk rozważa połączenie Tesli i SpaceX. Fuzja może być warta niemal 5 bilionów dolarów

Opublikowano

dnia

Autor:

Elon Musk potwierdził we wtorek, że Tesla i SpaceX analizują możliwość połączenia działalności. Według analityków wartość potencjalnej fuzji mogłaby zbliżyć się do 5 bilionów dolarów, co uczyniłoby ją największą transakcją w historii światowego biznesu. Ostateczna decyzja będzie jednak zależała od akcjonariuszy obu przedsiębiorstw.

Podczas wtorkowej telekonferencji z inwestorami SpaceX Elon Musk poinformował, że na wniosek akcjonariuszy obie firmy powołały specjalne komitety złożone z niezależnych członków rad dyrektorów. Ich zadaniem jest przeanalizowanie możliwości połączenia przedsiębiorstw oraz potencjalnych korzyści wynikających z takiej decyzji.

Miliarder ocenił, że fuzja mogłaby przynieść obu firmom znaczące korzyści, szczególnie w obszarze sztucznej inteligencji, robotyki i zaawansowanych technologii. Jednocześnie zaznaczył, że rozpoczęcie rozmów nie oznacza jeszcze, iż transakcja zostanie przeprowadzona.

Największa fuzja w historii?

Wartość potencjalnego połączenia Tesli i SpaceX mogłaby wynieść niemal 5 bilionów dolarów.

Obecna wycena SpaceX wynosi około 1,98 biliona dolarów, natomiast kapitalizacja giełdowa Tesli sięga 1,5 biliona dolarów. Akcjonariusze Tesli prawdopodobnie zażądaliby jednak dodatkowej premii za zgodę na połączenie. Uzyskanie poparcia inwestorów mogłoby wymagać wyceny akcji Tesli na poziomie od 500 do 550 dolarów za sztukę. W takim scenariuszu nowy koncern znalazłby się wśród najcenniejszych przedsiębiorstw świata.

Dla porównania wartość rynkowa producenta układów scalonych Nvidia wynosi około 5,2 biliona dolarów, a Apple jest wyceniany na 4,95 biliona dolarów.

Inwestorzy pozytywnie reagują na zapowiedź

Informacje o możliwej fuzji wywołały wzrost wartości akcji obu przedsiębiorstw. Podczas porannego handlu kurs Tesli wzrósł o 14,01 dolara, czyli 3,8 procent, osiągając poziom 387,72 dolara. Akcje SpaceX zyskały natomiast 14,62 dolara, czyli 9,9 procent, osiągając cenę 162,41 dolara. Reakcja inwestorów wskazuje na duże zainteresowanie potencjalnym połączeniem działalności firm kontrolowanych przez Muska.

Sztuczna inteligencja głównym powodem planowanej fuzji

Najważniejszym argumentem przemawiającym za połączeniem Tesli i SpaceX jest możliwość wspólnego rozwijania technologii sztucznej inteligencji. Musk przewiduje, że zaawansowane systemy AI, które określa mianem superinteligencji, będą odgrywały coraz większą rolę w codziennym życiu i gospodarce.

Podczas rozmowy z inwestorami wskazał na potencjalną współpracę przy tworzeniu oprogramowania, projektowaniu układów scalonych, rozwoju robotyki oraz budowie planowanej fabryki półprzewodników Terafab. Wspomniał również o możliwościach wykorzystania infrastruktury kosmicznej i konstelacji Starmind.

elon-musk-spacex

Elon Musk w SpaceX

Tesla coraz mocniej stawia na roboty i autonomiczne pojazdy

Choć podstawową działalnością Tesli pozostaje produkcja samochodów elektrycznych, Elon Musk od pewnego czasu zapowiada zmianę kierunku rozwoju przedsiębiorstwa. W styczniu poinformował o planach zakończenia produkcji modeli S i X, aby skoncentrować zasoby na nowych technologiach.

Firma zamierza rozwijać przede wszystkim autonomiczne taksówki oraz humanoidalne roboty. Jednym z najważniejszych projektów jest Optimus, robot wykorzystujący sztuczną inteligencję do wykonywania poleceń i różnorodnych zadań.

Musk zapowiedział, że w przyszłości Tesla mogłaby produkować nawet milion humanoidalnych robotów rocznie. Według jego wcześniejszych deklaracji Optimus może trafić na rynek w 2027 roku.

Technologie sztucznej inteligencji mają również kluczowe znaczenie dla rozwoju autonomicznych taksówek Tesli, które docelowo mają poruszać się bez udziału kierowcy.

Optimus

SpaceX, xAI i fabryka Terafab

SpaceX rozwija nie tylko technologie kosmiczne, ale również projekty związane ze sztuczną inteligencją. Firma jest właścicielem xAI, przedsiębiorstwa Muska odpowiedzialnego za stworzenie chatbota Grok, wykorzystywanego między innymi na platformie społecznościowej X.

Ważnym elementem planowanej współpracy ma być także fabryka Terafab, której zadaniem będzie produkcja zaawansowanych półprzewodników na potrzeby Tesli i SpaceX. Własne zaplecze produkcyjne mogłoby zwiększyć niezależność obu przedsiębiorstw w dostępie do układów niezbędnych do rozwoju sztucznej inteligencji.

Połączenie tych przedsięwzięć pozwoliłoby skupić w jednym koncernie technologie kosmiczne, robotykę, autonomiczny transport, projektowanie procesorów oraz rozwój zaawansowanych systemów AI.

Fuzja wymaga zgody akcjonariuszy

Elon Musk podkreślił, że ewentualne połączenie Tesli i SpaceX nie jest przesądzone. Jedną z najważniejszych przeszkód pozostaje konieczność uzyskania odpowiedniego poparcia akcjonariuszy, szczególnie w przypadku Tesli.

Fabryka Tesli

Fabryka Tesli

Według Elona Muska do zatwierdzenia transakcji potrzebna byłaby zgoda posiadaczy co najmniej 50 procent wszystkich akcji Tesli, a nie jedynie większości głosów oddanych podczas walnego zgromadzenia. Osiągnięcie takiego progu może okazać się poważnym wyzwaniem.

Jeżeli rozmowy zakończą się porozumieniem i akcjonariusze wyrażą zgodę, połączenie Tesli i SpaceX mogłoby stworzyć jeden z największych koncernów technologicznych na świecie, łączący działalność motoryzacyjną, kosmiczną i rozwój sztucznej inteligencji.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube, Steve Jurvetson, wikimedia
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

wrzesień 2016
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Popularne w tym miesiącu