News Chicago
“Przyszedłem, zobaczyłem, a Bóg zwyciężył”. Obchody 1050-lecia Chrztu Polski w Merrillville w Indianie
W Sanktuarium Matki Boskiej Częstochowskiej w Merrillville odbyły się polonijne uroczystości 1050. rocznicy chrztu Polski. Nabożeństwo dziękczynne z tej okazji odprawił biskup senior Józef Zawitkowski z Łowicza. W wygłoszonym kazaniu nawiązał do najważniejszych wydarzeń z historii narodu polskiego. Wspominając o zasługach Polaków dla zachowania wiary chrześcijańskiej w Europie, tak między innymi mówił o wiktorii wiedeńskiej. ”Szum skrzydeł husarii, grzmot bębnów i wiktoria. Przyszedłem, zobaczyłem, a Bóg zwyciężył – tak napisał do papieża. I patrz królu Janie! Europa ci tego nie pamięta. Nawet ci pomnika nie postawiono od przeszło 300 lat, a przecież chodziliby wszyscy w tureckich jasyrach. Ale uważajcie, historia z Turkami może się powtórzyć”.
Relacja Andrzeja Baraniaka
Wśród około trzech tysięcy wiernych między innymi obecny był nowy konsul generalny RP w Wietrznym Mieście Piotr Janicki. Mówiąc o znaczeniu chrztu Polski Jego Ekscelencja powiedział: „Chrzest Polski miał dwa wymiary. Miał wymiar duchowy, bo przyniósł Polsce nową religię. Religię, w której większość Polaków trwa do dzisiaj. Chrzest dał także podwaliny do tworzenia polskiej państwowości, a później naszej suwerenności i dał możliwość o stanowieniu o losach naszej Ojczyzny”. Zdaniem prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej i Związku Narodowego Polskiego Franciszka Spuli, który wraz z zastępczynią Marią Szonert-Biniendą niósł dary do ołtarza obchody rocznicowe są powodem do dumy zarówno dla Polonii jak i rodaków w Polsce, że Polacy poza granicami kraju pamiętają o historii ojczyzny i jej najważniejszych wydarzeniach.
Galeria zdjęć
Obchody zainicjowane w roku ubiegłym przez dyrektora Kongresu Polonii Amerykańskiej Andrzeja Gędłka wpisały się w patriotyczny obraz amerykańskiej Polonii, która 50 lat temu w liczbie około 100 tysięcy celebrowała obchody milenijne na stadionie Soldier Field.
Gospodarz uroczystości, salwatorianin ojciec superior Łukasz Kleczka był szczęśliwy, z możliwości uczczenia w ten sposób kolejnej rocznicy chrztu Polski. „Cieszę się bardzo, że udało nam się tutaj wspólnie podziękować Panu Bogu za 1050 lat chrztu Polski, za to, że jesteśmy tutaj razem, że jeszcze spora grupa osób traktuje to miejsce jako szczególne na drodze swojego życia, kawałek Polski, kawałek Ojczyzny. Dom Matki Bożej Częstochowskiej, gdzie możemy się czuć tutaj u siebie.”
Po mszy świętej, w której udział wzięła również liczna grupa polonijnych duszpasterzy na czele z biskupem Andrzejem Wypychem, a także liczna rzesza członków organizacji polonijnych na czele z prezesem Związku Narodowego Polskiego i Kongresu Polonii Amerykańskiej Franciszkiem Spulą, odbyła się część artystyczno-rozrywkowa. W programie przygotowanym przez Mirosławę Sojkę-Topór na scenie wystąpiły między innymi zespoły: Wesoły Lud, Wici i Ślebodni. Członkowie chicagowskiego Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przygotowali stanowisko do zjazdów na linie, a na stoisku regionalnym braci Sarna uczestnicy obchodów mieli okazję posmakować „zyntycy”, „buncu” i oscypków.
W gronie wystawców i sponsorów była Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa, której przedstawiciele od 6 lat uczestniczą we wszystkich najważniejszych wydarzeniach polonijnych. Na stoiskach Związku Narodowego Polskiego i Zjednoczenia Polskiego Rzymsko Katolickiego można było zapoznać się z bogatą ofertą ubezpieczeń. Na ręce organizatorów uroczystości napłynęły liczne życzenia i gratulacje od przedstawicieli najwyższych władz Rzeczpospolitej, archidiecezji i władz stanu Illinois.
Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodeon.com
Źródło: Inf. własna
Zdjęcia: Andrzej Baraniak
News Chicago
Orchidee w klimacie lat 60-tych i 70-tych. Chicago Botanic Garden zaprasza na „Orchid Show: Feelin’ Groovy”
13 stycznia Chicago Botanic Garden rozpocznie sprzedaż biletów na swoją coroczną wystawę orchidei, która zostanie otwarta 7 lutego. Tegoroczna edycja, zatytułowana „Orchid Show: Feelin’ Groovy”, przeniesie zwiedzających w estetykę lat 60-tych i 70-tych., wypełniając przestrzeń ponad 10 000 intensywnie kolorowych kwiatów.
Psychodeliczna podróż wśród kwiatów
Organizatorzy zapowiadają widowiskową aranżację inspirowaną popkulturą sprzed kilku dekad. Od podłogi po sufit pojawią się świetliste instalacje z kaskadowo opadających orchidei. Wśród atrakcji znajdzie się m.in. wysoka na 10 stóp lampa lawa wypełniona kwiatami oraz kwiatowy samochód stylizowany na kultowego „garbusa”, który zabierze gości w senne skojarzenie z Route 66.
Daty, godziny i ceny biletów
Wystawa potrwa od 7 lutego do 22 marca, w godzinach 10:00 AM–4:00 PM, na terenie ogrodu przy 1000 Lake-Cook Road w Glencoe. Ceny biletów wahają się od 9 USD do 16 USD. Bilet obejmuje wstęp do ogrodu, jednak parking nie jest wliczony i zalecany jest jego zakup z wyprzedzeniem.
Specjalne wejścia dla fotografów
Dla miłośników fotografii przygotowano limitowany dostęp przed i po standardowych godzinach zwiedzania. We wtorki można wejść w godzinach 8:15 AM–9:45 AM oraz 4:15 PM–5:45 PM. Koszt takiego biletu wynosi 30 USD, a liczba miejsc jest ograniczona.
Orchidee po zmroku
W programie znalazły się również wieczorne wydarzenia Orchids After Hours, odbywające się w godzinach 5:00 PM–8:00 PM w wybrane czwartki, piątki i soboty między 13 lutego a 19 marca. Goście będą mogli podziwiać wystawę przy koktajlach i lekkich przekąskach. Wstęp wymaga osobnego biletu w cenie 16–25 USD.
Dodatkowo zaplanowano Orchids After Hours Silent Disco w soboty 21 lutego i 21 marca. Wydarzenie przeznaczone jest wyłącznie dla osób 21+, a bilety kosztują 25 USD.

Wystawa i sprzedaż Illinois Orchid Society
W dniach 14–15 marca, w godzinach 10:00 AM–4:00 PM, odbędzie się Illinois Orchid Society Spring Show and Sale, organizowane przez Illinois Orchid Society. Zaprezentowane zostaną setki rzadkich okazów z prywatnych kolekcji hodowców z 4 stanów, rywalizujących w 130 klasach konkursowych.
To najdłużej działająca amatorska wystawa orchidei w rejonie Chicago, organizowana nieprzerwanie od 74 lat. Sam pokaz jest bezpłatny, przy obowiązującym bilecie do ogrodu i opłacie parkingowej.

Wystawa rzadkich książek
Równolegle, od 7 lutego do 22 marca, w godzinach 12:00 PM–4:00 PM, od środy do niedzieli, w Lenhardt Library będzie dostępna wystawa „Slipper Orchids: Retro, Mellow & Groovy”. Zaprezentowane zostaną rzadkie ilustracje botaniczne z okresu secesji, ukazujące orchidee z perspektywy estetyki retro.
Tegoroczna odsłona Orchid Show zapowiada się jako jedna z najbardziej widowiskowych w historii ogrodu, łącząc botanikę z nostalgią i popkulturową energią minionych dekad.
Źródło: dailyherald
Foto: Chicago Botanic Garden
News Chicago
Elmhurst świętuje 250-lecie USA wyjątkowym wykładem historycznym
W niedzielę, 11 stycznia, mieszkańcy Elmhurst będą mogli wspólnie uczcić 250. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych podczas specjalnego wydarzenia historycznego zatytułowanego „Snapshots in Time: 250 Years of Elmhurst History”. Spotkanie poprowadzi Dave Oberg, dyrektor wykonawczy Elmhurst History Museum.
Obchody rozpoczną się o 1:00 PM uroczystym podniesieniem flagi. Następnie uczestnicy przeniosą się do Elmhurst History Museum Education Center, mieszczącego się przy 120 E. Park Ave., gdzie o 1:30 PM odbędzie się główny wykład poświęcony historii Elmhurst.
250 lat historii w 60 minut
Prelekcja została zaplanowana w 25-letnich przedziałach czasowych i oferuje przekrojowe spojrzenie na 250 lat przemian obszaru znanego dziś jako Elmhurst. Uczestnicy poznają historię regionu od czasów, gdy Salt Creek nosił nazwę Wewanippissee, poprzez nadejście kolei, formalne włączenie miejscowości pod przewodnictwem Henry’ego Glosa, dynamiczny rozwój w latach 1920. i 1960., aż po intensywną zabudowę XXI wieku.
Dziesięć pokoleń w jednym spotkaniu
W ciągu niespełna jednej godziny uczestnicy doświadczą historii życia i realiów 10 pokoleń mieszkańców Elmhurst, co czyni wykład przystępnym, a jednocześnie bogatym w treści.
Bilety i informacje organizacyjne
Bilety w cenie 8 USD są dostępne za pośrednictwem platformy Eventbrite. Wydarzenie skierowane jest zarówno do pasjonatów historii lokalnej, jak i do osób, które chcą lepiej poznać dzieje swojej społeczności w jubileuszowym roku dla całego kraju.
Źródło: dailyherald
Foto: Elmhurst History Museum
News USA
Teksas i Floryda na czele migracyjnego rankingu USA. Nowe dane za 2025 rok
Teksas i Floryda ponownie znalazły się na czele listy stanów USA, do których przeprowadza się najwięcej osób – wynika z najnowszej analizy firmy U-Haul obejmującej ponad 2,5 mln jednorazowych przeprowadzek w USA i Kanadzie. Zestawienie powstało w ramach indeksu U-Haul Growth Index 2025.
Według raportu, największy napływ nowych mieszkańców w 2025 roku odnotowały kolejno: Teksas, Floryda, Karolina Północna, Tennessee oraz Karolina Południowa. Na przeciwnym biegunie znalazły się stany, z których wyjeżdżało najwięcej osób: Kalifornia, Illinois, New Jersey, Nowy Jork i Massachusetts.
Trend polityczny po pandemii
Autorzy analizy zwracają uwagę na utrzymujący się trend migracji z tzw. „niebieskich” do „czerwonych” stanów, który nasilił się po pandemii 2020 roku. Jak podaje U-Haul, 7 z 10 najszybciej rosnących stanów ma republikańskich gubernatorów, a 9 z nich głosowało na Republikanów w ostatnich wyborach prezydenckich.
Z kolei 9 z 10 stanów o najsłabszym bilansie migracyjnym rządzonych jest przez Demokratów, a 7 z nich poparło Demokratów w ostatnich wyborach.
Południe i ciepły klimat przyciągają
Czynnik klimatyczny również odgrywa istotną rolę. Aż 8 z 10 stanów z największym napływem ludności leży na południu kraju, gdzie dominuje słoneczna pogoda i cieplejszy klimat. Teksas odzyskał w 2025 roku pozycję lidera po tym, jak w 2024 roku ustąpił miejsca Karolinie Południowej, która w najnowszym rankingu spadła aż o 4 pozycje.
W pierwszej dziesiątce znalazły się także: Waszyngton, Arizona, Idaho, Alabama oraz Georgia.
Jak powstał ranking
U-Haul Growth Index opiera się na bilansie klientów, którzy wynajęli ciężarówki, przyczepy lub kontenery U-Box w jednym stanie i oddali je w innym. Firma podkreśla, że ranking nie zawsze bezpośrednio odzwierciedla wzrost liczby ludności czy rozwój gospodarczy, ale stanowi wiarygodny wskaźnik atrakcyjności migracyjnej stanów, metropolii i miast.

Największe awanse i spadki
Największy awans w zestawieniu zanotował Oregon, który w 2025 roku zajął 11. miejsce, poprawiając swoją pozycję aż o 23 miejsca względem 2024 roku. Największy spadek przypadł Ohio, które obniżyło się z 14. na 43. pozycję.
Kalifornia traci, ale wolniej
Choć Kalifornia nadal notuje największy odpływ osób przeprowadzających się samodzielnie, U-Haul podkreśla, że w 2025 roku skala tego odpływu była mniejsza niż rok wcześniej. Oznacza to spowolnienie, ale nie odwrócenie wieloletniego trendu migracyjnego z tego stanu.
Źródło: foxbusiness
Foto: WestWiki, istock
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA6 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA19 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta



































