News Chicago
Nowe Pokolenie Chicago na cmentarzu w Pennsylvanii „To co nazywamy zasługami, to tylko spłacone długi”
Delegacja NSZ-Nowe Pokolenie Chicago/ Związku Żołnierzy NSZ Okręg Szczecin z wizytą w Amerykańskiej Częstochowie. 9 maja 2016, po raz trzeci członkowie Narodowych Sił Zbrojnych – Nowe Pokolenie Chicago odwiedzili miejsce kultu maryjnego Polaków w Stanach Zjednoczonych – Narodowe Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown w Pensylwanii.
Centralnym miejscem świątyni jest kościół z repliką obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, zaś w jej przedsionku znajduje się urna z sercem Ignacego Paderewskiego. Podczas Mszy św. odprawianej w głównym kościele, jak co roku, wystawiliśmy swój poczet sztandarowy. Po nabożeństwie wzięliśmy udział w procesji Bożego Ciała.
Galeria zdjęć
Na terenie sanktuarium znajduje się cmentarz narodowy, gdzie zostało pochowanych blisko 5 000 osób. W alei zasłużonych spoczywają paulini i kapłani, wielcy mężowie stanu, artyści, wynalazcy, obrońcy kultury polskiej. Pochowani są także polscy generałowie, żołnierze I i II wojny światowej, byli więźniowie obozów koncentracyjnych, Żołnierze Wyklęci, m.in. oficerowie i sanitariuszki Brygady Świętokrzyskiej NSZ: ppłk Leonard Zub-Zdanowicz „Ząb”, kpr. pchor. Maria Zub-Zdanowicz z domu Poray-Wybranowska „Fala”, ppor. Jan Wódz „Lampart”, kpt. Jerzy Maderski „Jaxa”.
Za każdym razem, gdy stajemy w tym niezwykłym miejscu towarzyszy nam nieopisane uczucie pokoleniowej sztafety z naszymi rodakami, którzy tak licznie spoczywają na tej nekropolii. Nasuwa się wówczas refleksja, wyrażona w żalu, że ludzie, którzy przelewali krew za Ojczyznę, najwybitniejsi przedstawiciele narodu; musieli umrzeć na obczyźnie. Na skutek wojen i komunistycznego reżimu polska elita, poddana prześladowaniom, zmuszona była układać sobie życie poza Polską. Na tym cmentarzu, jak w soczewce skupiają się XX wieczne polskie losy – powiedzieli przedstawiciele NSZ po pobycie w Pennsylwanii.
Dzień wcześniej członkowie się do Jersey City w stanie New Jersey pod Pomnik Katyński. Został on odsłonięty w maju 1991 r., a jego autorem jest również, wspomniany wcześniej, artysta Andrzej Pityński. Według naszej subiektywnej opinii jest to najbardziej wymowny monument upamiętniający zbrodnię katyńską. Miejsce jego usytuowania w centrum miasta, przy ujściu rzeki Hudson, jest potwierdzeniem ogromnego znaczenia Polonii w tamtym okresie.
Historia sanktuarium sięga roku 1955, kiedy to została otwarta tymczasowa Kaplica Matki Bożej Częstochowskiej. Urządzono ją w dawnej stodole i służy ona celom kultu po dzień dzisiejszy. Kaplica wygląda bardzo ubogo i prymitywnie, a jej surowość wprowadza w mistyczny klimat. Nam też było dane poczuć wyjątkowość i magię jej wnętrz. Kaplica została przebudowana na sanktuarium dla uczczenia tysięcznej rocznicy powstania państwa polskiego w 1966 roku. Poświęcenia sanktuarium dokonano w październiku 1966 r. Warto nadmienić, że kazanie tego dnia wygłosił delegat Prymasa Polski na uroczystości milenijne w Stanach Zjednoczonych – bp Władysław Rubin. Głównym celebransem miał być kardynał Stefan Wyszyński, który nie przybył na uroczystości, gdyż nie otrzymał zezwolenia od komunistycznych władz Polski Ludowej.
Pobyt w sanktuarium jest dla nas przeżyciem duchowym, a obecność na cmentarzu hołdem dla wszystkich pokoleń Polaków, dla których dziedzictwo narodu i służba ojczyźnie były wartością najwyższą. Ucieleśnieniem powyższych słów jest wyryty napis na jednym z nagrobków – „Co my nazywamy zasługi, są tylko ojczyźnie wypłacone długi”.
Źródło: NSZChicago
Foto: http://nszchicago.com/
News Chicago
Oskarżeni byli uczniowie St. Viator High School nie przyznają się do zgwałcenia koleżanki
Dwóch z trzech byłych uczniów St. Viator High School, oskarżonych o napaść seksualną na koleżankę z klasy podczas przyjęcia z okazji zakończenia szkoły, złożyło we wtorek w sądzie powiatu DuPage oświadczenia o niewinności. Sprawa dotyczy wydarzeń z czerwca ubiegłego roku w miejscowości Roselle, w której oskarżony jest m.in. Kevin Niemiec.
Poważne zarzuty i groźba wieloletniego więzienia
Jon Clary II z Bartlett oraz Zachary Mascolo z Arlington Heights, obaj w wieku 18 lat, usłyszeli szereg zarzutów o charakterze przestępstw kryminalnych. W przypadku skazania za wszystkie czyny mogą im grozić kary więzienia liczone w dziesiątkach lat. Obaj wcześniej uzyskali zwolnienie przedprocesowe i odpowiadają z wolnej stopy.
Clary został oskarżony o trzy przypadki napaści seksualnej, dwa przypadki wykorzystania seksualnego, a także o porwanie i bezprawne pozbawienie wolności. Łącznie grozi mu do 52 lat więzienia, ponieważ najpoważniejsze zarzuty musiałyby być odbywane kolejno. W razie skazania musiałby również zarejestrować się jako przestępca seksualny.
Mascolo odpowiada za dwa zarzuty napaści seksualnej, dwa zarzuty wykorzystania seksualnego oraz po jednym zarzucie porwania i bezprawnego pozbawienia wolności. Maksymalna kara, jaka mu grozi, to 37 lat pozbawienia wolności, a także obowiązek rejestracji jako przestępca seksualny w przypadku skazania za najcięższe czyny.
Decyzje sądu i dalsze postępowanie
Sędzina Ann Celine O’Hallaren Walsh odrzuciła we wtorek wniosek obrońcy Mascolo o zwrot urządzeń elektronicznych zabezpieczonych przez śledczych. Prokuratura argumentowała, że sprzęt nadal może mieć istotną wartość dowodową w sprawie.
Na piątek zaplanowano rozprawę dotyczącą wniosku domniemanej ofiary o cywilny zakaz kontaktu. Clary i Mascolo będą mogli wziąć w niej udział zdalnie. Postępowanie jest konieczne, ponieważ podobny nakaz wydany wcześniej w powiecie Cook wkrótce wygasa.

Zachary Mascolo
Trzeci oskarżony pozostaje w areszcie
Trzeci z oskarżonych, Kevin Niemiec z Prospect Heights, również 18-letni, złożył oświadczenie o niewinności na początku miesiąca. W przeciwieństwie do pozostałych, pozostaje on w areszcie powiatu DuPage, gdzie oczekuje na dalszy bieg postępowania. Jego kolejna rozprawa została wyznaczona na 9 lutego.
Okoliczności zdarzenia według śledczych
Z dokumentów sądowych wynika, że cała trójka miała dopuścić się napaści na 18-letnią koleżankę ze szkoły 15 czerwca. Do zdarzenia miało dojść w minivanie zaparkowanym na ulicy w pobliżu domu w Roselle, gdzie odbywało się przyjęcie dla absolwentów St. Viator High School w Arlington Heights.

Kevin Niemiec
Kilka godzin po zdarzeniu młoda kobieta poinformowała o wszystkim rodziców, którzy zabrali ją do szpitala na badania i leczenie. Policja w Roselle zabezpieczyła następnie materiał DNA zarówno z pojazdu, jak i z odzieży poszkodowanej, co zostało ujęte w aktach sprawy.
O postawieniu zarzutów trzem nastolatkom informowaliśmy 24 grudnia i 14 stycznia.
Źródło: dailyherald
Foto: Prokuratura Powiatu DuPage
News Chicago
Zaxby’s: Nowa sieciówka z kurczakiem debiutuje w aglomeracji Chicago
Moda na kanapki z kurczakiem nie zwalnia tempa, a Środkowy Zachód USA stał się jednym z jej głównych bastionów. Po głośnych otwarciach lokali takich marek jak Raising Cane’s czy Hattie B’s w rejonie Chicago, miłośnicy tzw. chicken sammy zyskują kolejną, długo wyczekiwaną propozycję – pierwszy lokal Zaxby’s właśnie otwarto w Plainfield.
Zaxby’s po raz pierwszy w Chicagoland
Debiut popularnej na wschodnim wybrzeżu sieci Zaxby’s w aglomeracji chicagowskiej zapowiadaliśmy już w listopadzie. Lokal mieści się pod adresem 13429 Illinois Rte 59 i – jak podkreślają lokalne media – należy do przedsiębiorcy wywodzącego się z Chicago. To właśnie on odpowiada za sprowadzenie rozpoznawalnej sieci do regionu.
Popularność napędzana przez media społecznościowe
Zaxby’s od kilku lat zdobywa ogromną popularność w mediach społecznościowych, szczególnie na platformie TikTok. Internauci chętnie prezentują tam firmowe „chicken fingerz”, autorskie sosy, koktajle mleczne oraz inne pozycje z menu, które stały się znakiem rozpoznawczym marki.
Dynamiczna obecność w sieci sprawiła, że restauracja szybko zyskała status miejsca „obowiązkowego” dla fanów kurczaka w panierce.
Oficjalne otwarcie już wkrótce
Choć lokal już działa, uroczyste przecięcie wstęgi zaplanowano na przyszły miesiąc. Ceremonia ma symbolicznie przypieczętować wejście Zaxby’s na rynek Chicagoland i przyciągnąć kolejnych klientów ciekawych nowego gracza w kulinarnej rywalizacji.
Kolejny rozdział kurczakowej rywalizacji
Debiut Zaxby’s w Plainfield to kolejny sygnał, że Chicago i okolice stały się jednym z kluczowych rynków dla sieci specjalizujących się w daniach z kurczaka. Konkurencja rośnie, a konsumenci zyskują coraz większy wybór – od klasycznych kanapek po autorskie zestawy z charakterystycznymi sosami.
Wszystko wskazuje na to, że kurczakowa gorączka w regionie dopiero się rozkręca.
Źródło; secretchicago
Foto: Zaxby’s
News Chicago
Zmiany w SNAP w Illinois budzą niepokój wśród beneficjentów i organizacji pomocowych
Od 1 lutego w Illinois zaczynają obowiązywać nowe zasady dotyczące programu SNAP, czyli federalnego programu wsparcia żywnościowego dla osób o niskich dochodach. Zmiany obejmą tysiące dorosłych mieszkańców stanu i już teraz wywołują obawy zarówno wśród samych beneficjentów, jak i organizacji zajmujących się pomocą żywnościową.
Czym jest SNAP i kogo obejmują nowe wymogi
SNAP, znany wcześniej jako food stamps, pomaga osobom i rodzinom o niskich dochodach w zakupie żywności. W Illinois świadczenia wypłacane są za pośrednictwem karty Illinois Link Card, akceptowanej w większości sklepów spożywczych. Programem objętych jest blisko 2 miliony mieszkańców stanu.
Obowiązek pracy lub wolontariatu
Zgodnie z nowymi przepisami osoby w wieku od 18 do 64 lat, które nie mają na utrzymaniu dzieci poniżej 14. roku życia, będą musiały przepracować lub odbyć wolontariat przez co najmniej 80 godzin miesięcznie, aby zachować prawo do świadczeń. Alternatywą jest wykazanie, że dana osoba spełnia kryteria zwolnienia z tego obowiązku.
Ograniczenie czasu korzystania ze świadczeń
Osoby, które nie spełnią wymogów dotyczących pracy i nie uzyskają zwolnienia, będą mogły korzystać z programu SNAP jedynie przez trzy miesiące w ciągu trzyletniego okresu. To ograniczenie, zdaniem wielu organizacji pomocowych, może dotknąć szczególnie osoby starsze oraz te, które z różnych powodów mają trudności ze znalezieniem zatrudnienia.
Skutki dla lokalnej gospodarki
Eksperci zwracają uwagę, że konsekwencje zmian nie ograniczą się wyłącznie do osób korzystających z programu. Mniejsza liczba beneficjentów oznacza mniej pieniędzy wydawanych w lokalnych sklepach spożywczych, co może przełożyć się na spadek zatrudnienia i wpływów podatkowych.
Organizacje zajmujące się dystrybucją żywności spodziewają się wyraźnego wzrostu zapotrzebowania na pomoc.
Potrzeba informacji i wsparcia
W obliczu nadchodzących zmian kluczowe staje się dotarcie z rzetelną informacją do beneficjentów programu. Wielu z nich będzie musiało sprawdzić, czy podlega nowym wymogom, czy spełnia je już teraz, lub czy kwalifikuje się do zwolnienia.
Organizacje pomocowe obawiają się jednak, że dla części osób nowe zasady mogą oznaczać realne zagrożenie brakiem dostępu do podstawowych produktów żywnościowych.
Źródło: nbc
Foto: SNAP, dhs.dc.gov
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
Polonia Amerykańska7 dni temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago4 tygodnie temuWłamanie do butiku w Barrington IL. Złodzieje wynieśli niemal cały towar








































