News Chicago
Ksiądz Piotr Pawlukiewicz zaprasza na rekolekcje w Chicago „Cieszę się, że mogę ludziom pomagać”
W Chicago przebywa ksiądz Piotr Pawlukiewicz – rekolekcjonista, kaznodzieja, pisarz i muzyk. W jednej z polonijnych parafii głosi czterodniowe rekolekcje. Kościół pęką w szwach. Ludzie są zachwyceni. To pierwsza wizyta księdza Piotra w Wietrznym Mieście.
Warszawski kapłan mówi o powołaniu człowieka do miłości, o relacjach z drugim człowiekiem oraz tłumaczy dlaczego człowiek dziś bywa nieszczęśliwy.
„Człowiek żyje wtedy, kiedy ma kogoś takiego, kto go do końca zna (czyli wszystkie jego świństwa i świętości) i go kocha. Wielu ludzi kogoś takiego nie ma. Są gotowi upokarzać się, żeby od kogoś wyżebrać pseudo miłość. Chcę powiedzieć ludziom najważniejszą rzecz. Jesteś mój umiłowany, moja córka umiłowana, mimo grzechów Bóg cię nie przestaje kochać. My to mówimy często, ale to są słowa niedochodzące do serc”.
Ksiądz Piotr Pawlukiewicz śmieję się z sytuacji, w których słyszy jak ludzie mówią, że się powtarza. Na antenie Radia Deon Chicago ksiądz przekonuje, że to właśnie powtarzanie ma na celu utrwalenie jego przekazu
„To jest wielka pokora dla kaznodziei mówić to samo po raz dziesiąty czy dwudziesty. Pocieszam się, że Pan Jezus też się powtarzał. Bez przerwy mówił o miłości, odczuwaniu, Królestwie Bożym, mowa jest o tym kilkadziesiąt razy w Ewangeliach. Chodzi o to, żeby te słowa weszły w głębię serca. Nie tylko, żeby to usłyszeć. Tak jak uczymy się wychodzenia z poślizgu na jakimś lotnisku, tutaj trzeba słuchać tych słów pokornie i rozważać jeszcze raz, jeszcze raz i kiedyś przyjdzie Eureka – odkryłem – mam nadzieję, że będę w tym pomocny”.
Ksiądz Pawlukiewicz nie sądził, że jego drogą życiową będzie kapłaństwo. Nie myślał także o tym, że zostanie rekolekcjonistą. Pamięta jednak jak w szkole podstawowej nazywali go „paplą”, bo tak dużo mówił.
„Strasznie dużo gadałem, nawet miałem takie przezwisko >papla<. Ja nie wiedziałem, że to jest moje przygotowanie do kapłaństwa. Z tego paplania Duch Święty coś wyrzeźbi, coś odrzuci, coś doda i będzie z tego jakieś Słowo Boże. Cieszę się bardzo, że mogę ludziom pomagać. Zaczepiają mnie nieraz na ulicy czy w samolocie i mówią, że komuś pomogłem, że ktoś się nawrócił, ktoś się wzruszył. Wielka to dla mnie radość i satysfakcja”.
Rekolekcje w parafii pod wezwaniem świętej Konstancji w Chicago rozpoczynają się w niedzielę 6 marca. W poniedziałek, wtorek i środę nauki rekolekcyjne odbywają się trzy razy dziennie w godzinach 9.15, 12.30 oraz 19.00
Ksiądz Pawlukiewicz zaprasza na swoje wykłady
[youtube id=”ndG7uDueslY” width=”620″ height=”360″]
Rafał Muskała
rmuskala@radiodeon.com
Źródło: inf. własna
Foto: Sławomir Budzik
News Chicago
Do Springfield powraca kwestia regulacji stawek ubezpieczeń mieszkaniowych w Illinois
Ustawodawcy Illinois przygotowują się do ponownego rozpatrzenia projektu ustawy, która ma wzmocnić uprawnienia stanowych regulatorów w zakresie kontroli rosnących kosztów ubezpieczeń nieruchomości. Temat powraca po burzliwej debacie wywołanej ubiegłoroczną decyzją State Farm Insurance o podniesieniu składek średnio o 27,2%.
Już latem ubiegłego roku Gubernator JB Pritzker apelował o zmiany legislacyjne, wskazując na potrzebę większej ochrony właścicieli domów w obliczu gwałtownie rosnących cen polis.
Projekt, który niemal został uchwalony
Jesienią Senat przyjął ustawę dającą Illinois Department of Insurance prawo do zatwierdzania lub odrzucania podwyżek stawek. Jednak w Izbie Reprezentantów, podczas głosowania nad poprawioną wersją, projekt nie uzyskał wymaganej większości. Do przyjęcia zabrakło czterech głosów.
Mimo to główna sponsorka projektu w Izbie, Robyn Gabel, ponownie złożyła wniosek o rozpatrzenie ustawy, co dopuszczają regulaminy legislacyjne. Gubernator niezmiennie deklaruje, że zależy mu na jej uchwaleniu.
Illinois wyjątkiem na tle kraju
Debata wokół podwyżek State Farm zwróciła uwagę na specyfikę prawa ubezpieczeniowego Illinois. Stan funkcjonuje w modelu określanym jako „use-and-file”, który pozwala firmom ubezpieczeniowym na natychmiastowe wprowadzanie nowych stawek, jeszcze przed formalnym zgłoszeniem ich regulatorowi.
Illinois Department of Insurance posiada uprawnienia licencyjne i nadzorcze, ale nie ma prawa do wcześniejszej kontroli poziomu składek. W praktyce oznacza to ograniczone możliwości interwencji w przypadku znaczących podwyżek.

Spór o przyczyny wzrostu stawek
Administracja gubernatora sugerowała, że część podwyżek może wynikać z przenoszenia kosztów strat ponoszonych w innych stanach. JB Pritzker, wspólnie z przewodniczącym Izby Emanuelem „Chrisem” Welchem oraz Senatorem Donem Harmonem, podkreślał konieczność ochrony mieszkańców Illinois.
Przedstawiciele State Farm stanowczo odrzucili te zarzuty.

Proponowane zmiany w prawie
Nowa wersja projektu zawiera zapisy zakazujące stawek uznanych za „nadmierne, niewystarczające lub niesprawiedliwie dyskryminujące”. Ustawa przewiduje również obowiązek wykorzystywania danych dotyczących strat specyficznych dla Illinois przy kalkulacji składek.
Model „use-and-file” miałby zostać utrzymany, jednak firmy byłyby zobowiązane do informowania klientów z co najmniej 60-dniowym wyprzedzeniem o podwyżkach przekraczających 10%.

Punkt sporny: zakres kontroli regulatora
Największe kontrowersje budzi zapis przyznający Illinois Department of Insurance prawo do późniejszej analizy i ewentualnej korekty wprowadzonych już stawek. W przypadku uznania ich za niezgodne z ustawą, regulator mógłby nakazać firmom zwrot nadpłaconych środków klientom. Branża sprzeciwia się brakowi ograniczeń czasowych w takich analizach.
Początek intensywnej sesji
Obie izby legislatury Illinois wznawiają regularne prace wraz z rozpoczęciem sesji ustawodawczej. Już od wtorku zaplanowano posiedzenia oraz prace komisji. W środę JB Pritzker ma przedstawić doroczne wystąpienie budżetowe oraz State of the State, co tradycyjnie wyznacza kierunek debat na kolejne miesiące.
Powracający projekt ustawy dotyczącej regulacji rynku ubezpieczeń zapowiada jedną z kluczowych dyskusji tegorocznej sesji.
Źródło: capitolnewsillinois
Foto: Gov. JB Pritzker fb, istock/eternalcreative/fotoguy22/
News Chicago
Świętujemy Presidents Day: Co będzie zamknięte a co otwarte w Illinois?
Presidents Day, który w tym roku przypada 15 lutego, obchodzony jest jako upamiętnienie George’a Washingtona, pierwszego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Choć rzeczywista data urodzin Washingtona to 22 lutego, święto federalne zawsze wyznaczane jest pomiędzy 15 a 21 lutego, co pozwala na utworzenie długiego, trzydniowego weekendu łącznie z poniedziałkiem.
Po śmierci Washingtona w 1799 roku jego urodziny były spontanicznie celebrowane w całym kraju. Na oficjalne uznanie trzeba było jednak czekać wiele dekad. Dopiero 31 stycznia 1879 roku dzień urodzin pierwszego prezydenta został ustanowiony świętem federalnym.
Zamknięte banki i urzędy
Jak w przypadku innych świąt federalnych, Presidents Day oznacza zmiany w funkcjonowaniu wielu instytucji. Banki pozostają tego dnia zamknięte, a klienci muszą liczyć się z przerwą w obsłudze stacjonarnej. Nieczynne są również urzędy administracji stanowej Illinois, w tym placówki obsługi kierowców prowadzone przez biuro sekretarza stanu. Zamknięte pozostają także biura miejskie Chicago.
Konsulat Generalny RP w Chicago także nie będzie dziś czynny.
Biblioteki i szkoły
Swoich drzwi nie otwierają oddziały Chicago Public Library, podobnie jak wiele innych bibliotek publicznych w całym stanie. Presidents Day wpływa również na harmonogram zajęć szkolnych.
Chicago Public Schools CPS zawiesza tego dnia zajęcia. W skali całego stanu sytuacja jest bardziej zróżnicowana. Kodeks szkolny Illinois wskazuje jako oficjalne święto urodziny Abrahama Lincolna, przypadające 12 lutego. Poszczególne dystrykty szkolne mają jednak możliwość samodzielnego ustanowienia Presidents Day dniem wolnym od zajęć.
Poczta i przesyłki
Presidents Day oznacza przerwę w pracy urzędów pocztowych. Tego dnia nie jest realizowane doręczanie korespondencji. Firmy kurierskie działają według zmodyfikowanych zasad. Placówki FedEx pozostają otwarte, choć część usług może funkcjonować w ograniczonym zakresie. UPS informuje o dostępności odbiorów i dostaw, a punkty UPS Store prowadzą działalność bez zmian.

Rynki finansowe
Święto wpływa również na funkcjonowanie rynków finansowych. Zarówno NASDAQ, jak i New York Stock Exchange wstrzymują handel. Regularne godziny sesji giełdowych wracają we wtorek.
Muzea otwarte dla odwiedzających
W przeciwieństwie do urzędów i banków, wiele instytucji kulturalnych w Illinois pozostaje otwartych. Zwiedzający mogą odwiedzać między innymi Field Museum oraz Griffin Museum of Science and Industry.
Dodatkowo wybrane placówki oferują bezpłatny wstęp dla mieszkańców stanu. Art Institute of Chicago udostępnia darmowe wejście w godzinach od 11.00AM do 5.00PM. Chicago History Museum również zapowiada bezpłatne bilety dla rezydentów Illinois.

Art Institute of Chicago
Zakupy bez przeszkód
Mimo licznych zamknięć, Presidents Day nie oznacza przestoju w handlu detalicznym. Supermarkety i sklepy spożywcze funkcjonują w standardowych godzinach.
Swoją działalność kontynuują największe sieci handlowe, w tym Target, Costco, Walmart, The Home Depot, Jewel-Osco oraz Mariano’s. Dla wielu mieszkańców długi weekend pozostaje więc okazją nie tylko do odpoczynku, ale również do załatwienia codziennych spraw.
Źródło: nbc
Foto: Art Institute of Chicago, istock,
News Chicago
Miliony w kampanii. Wyścig o mandaty do Izby Reprezentantów w Illinois nabiera tempa
Do prawyborów zaplanowanych na 17 marca pozostał już tylko miesiąc, a kampania wyborcza w Illinois wchodzi w decydującą fazę. Najnowsze dane finansowe pokazują, że część kandydatów zgromadziła imponujące środki, które już teraz zmieniają dynamikę wyścigu.
Chicago oraz okoliczne okręgi wyborcze wyślą w tym roku aż pięciu nowych przedstawicieli do Izby Reprezentantów. To efekt serii decyzji urzędujących kongresmenów, którzy rezygnują z ubiegania się o kolejną kadencję – przechodząc na emeryturę lub podejmując próbę startu do Senatu.
7. Okręg – zaskakujący lider finansowy
Jednym z najbardziej obserwowanych wyścigów jest walka o mandat w 7. Okręgu Kongresowym Illinois, zwalniany przez wieloletniego Kongresmena Danny’ego Davisa. O jego miejsce ubiega się ponad tuzin kandydatów.
Na czele zestawienia pod względem zgromadzonych funduszy znalazł się deweloper nieruchomości Jason Friedman. Zgodnie z danymi Federal Election Commission, do końca grudnia zebrał ponad 1,8 miliona dolarów – najwięcej spośród wszystkich kandydatów w tym okręgu.
Drugie miejsce zajmuje dr Thomas Fisher, lekarz medycyny ratunkowej związany z UChicago Medicine. Jego kampania zgromadziła 626 991 dolarów.
Kolejne pozycje należą do doświadczonych polityków. Kongresmen stanowy Illinois La Shawn Ford zebrał 407 230 dolarów. Chicago City Treasurer Melissa Conyears-Ervin zgromadziła 336 916 dolarów, a były komisarz Cook County Richard Boykin – 328 111 dolarów.
Wszyscy oni dysponują jednak jedynie częścią środków zgromadzonych przez lidera wyścigu finansowego.
9. Okręg – rekordowe wpływy influencerki
Jeszcze większe zaskoczenie przynoszą dane z 9. Okręgu Kongresowego Illinois, gdzie niemal dwudziestu kandydatów rywalizuje o mandat ustępującej Kongresmenki Jan Schakowsky.
Największe środki zgromadziła 26-letnia influencerka mediów społecznościowych Kat Abughazaleh. Do końca grudnia jej kampania zebrała ponad 2,7 miliona dolarów, co czyni ją najbogatszą kandydatką spośród wszystkich osób startujących do Izby Reprezentantów w rejonie Chicago. Co istotne, większość największych wpłat pochodzi spoza Illinois.
Na kolejnych miejscach znaleźli się doświadczeni politycy. Burmistrz Evanston Daniel Biss oraz Senator stanowa Illinois Laura Fine zgromadzili niemal po 2 miliony dolarów.

Kat Abughazaleh
Były agent FBI Phil Andrew przekroczył próg miliona dolarów, osiągając poziom 1,2 miliona. Kongresmen stanowy Illinois Hoan Huynh również zebrał ponad milion dolarów, a członkini rady szkolnej w Skokie Bushra Amilwala zbliżyła się do tej granicy, gromadząc ponad 950 tysięcy dolarów.
Zmęczenie polityką sprzyja nowym twarzom
Eksperci wskazują, że rosnąca popularność kandydatów spoza tradycyjnego establishmentu politycznego nie jest przypadkiem.
Wśród Amerykanów narasta zmęczenie polityką. Dla wielu osób polityka stała się słowem o negatywnym wydźwięku. Coraz rzadziej postrzegamy urzędników jako służbę publiczną w dawnym rozumieniu tego pojęcia.
Jak podkreślają politolodzy, model budowania rozpoznawalności poza klasycznymi strukturami partyjnymi został w ostatnich latach wyraźnie wzmocniony.

Daniel Biss
Pieniądze czy nazwisko?
Choć wysokość funduszy wyborczych przyciąga uwagę, specjaliści studzą emocje, wskazując, że doświadczenie i rozpoznawalność wciąż odgrywają kluczową rolę. Na skalę zbieranych środków wpływa także ewolucja przepisów dotyczących finansowania kampanii, które w ostatnich latach znacząco zmieniły realia wyborcze.
W miarę zbliżania się dnia prawyborów, tegoroczna kampania w Illinois zapowiada się jako jedna z najbardziej nieprzewidywalnych od lat.
Źródło: cbs
Foto: YouTube, Jason Friedman for Congress, Eliana Melmed Photography, Charles Edward Miller
-
News Chicago3 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA3 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria4 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
News Chicago1 tydzień temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temu34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, 25 stycznia, Copernicus Center










