Połącz się z nami

News USA

Genialne debiuty na Wall Street. Zainwestowane tysiące dolarów mogę się zamienić w wielkie miliony

Opublikowano

dnia

Doskonały start debiutantów na Wall Street! System ściągania płatności z karty przez telefon komórkowy firma Square zarobiła aż 45 procent

Już wiadomo że dla wchodzących w tym roku na giełdę spółek 2015 nie będzie rokiem genialnych debiutów. Tzw. blockbusterów nie ma choć kilka IPO zwraca absolutnie uwagę, choćby wczorajsza emisja akcji dwóch spółek, która przyniosła im fantastyczne dochody.

Match Group – do której należą serwisy randkowe Tinder i OkCupid zakończyła dzień z 22-procentowym zyskiem na udziale, Square – twórca innowacyjnych systemów płatności mobilnych zarobił aż 45 proc. więcej od zakładanego poziomu.

Inwestycja 10tys dolarów

Można sobie zadać pytanie jak się na przestrzeni lat udawało inwestorom przewidzieć rozwój wielkich firm w które wpompowywali swoje pieniądze? Przyjrzyjmy się jak pracowało na siebie 10 tys. dolarów zainwestowane w spółki wchodzące na parkiet na Wall Street w ostatnich kilku dekadach. Podane dane nie uwzględniają dywident wypłacanych regularnie, więc bilans może się znacznie poprawić.

Utopione pieniądze

Kto postanowił zaryzykować w grudniu 2011 r. w producenta gier przeglądarkowych Zenga, za kupione za 10000 zielonych akcje ma dziś w portfelu … $2,6 tys. czyli zaliczył koszmarną wpadkę. Stracili też inwestujący w Box (rok emisji 2015, wartość aktualna $9,4 tys.) i Twittera (2013, $9,6 tys.).

Lepiej niż w Kasynie – zysk $8,6 mln

Zadowoleni mogą być natomiast inwestorzy Alibaby, chiński e-handlarz przyniósł w rok $1,4 tys. zysku. Facebook od maja 2012 r. dał zarobić 18 tys. dolarów, ale już z zainwetowane 19 lat temu w Yahoo 10 tysięcy „papierów” mamy ok. 600 tys. dolarów! A rekordy dopiero przed nami: jeśli ktoś zaryzykował w 1971 r. i kupił akcje Intela ma dziś pakiet o wartości $2,8 mln, Apple wyemitowało pierwsza transze akcji w 1980 r. – dziś za $10 tys. dostaniemy 43 miliony.

Duże pieniądze w elektronice

Cisco wystartowało w 1990 roku, na tej operacji można było zarobić $4,4 mln, tyle samo się zrobiło z 10 tys. dolarów zainwestowanych w Amazon (emisja w 1997 r.). No i absolutni czempioni: Microsoft i Oracle – na akcje tych firm zakupione w 1986 r. za 10 tys. dolarów można dziś dostać odpowiednio $7,4 mln oraz $8,6 mln.

Foto: Flickr.com/  David Ohmer

News USA

Aborcje dziewczynek w Wielkiej Brytanii – dane wskazują na praktyki selektywne

Opublikowano

dnia

Autor:

Pojawiają się dowody sugerujące, że w Wielkiej Brytanii mogło dojść do około 400 aborcji selektywnych dziewczynek między 2017 a 2021 rokiem, co wynika z analizy wskaźników płci przy urodzeniu, jak podano w serwisie Right to Life News.

British Pregnancy Advisory Service (BPAS), która wykonuje ponad 110 000 aborcji rocznie, na swojej stronie internetowej utrzymuje, że prawo brytyjskie „milczy” w kwestii aborcji ze względu na płeć płodu i nie zakazuje ich wprost. Jak podaje Right to Life News, BPAS twierdzi też, że w niektórych przypadkach aborcja ze względu na płeć dziecka może być uzasadniona.

To stanowisko sprzeciwia się rządowemu podejściu. Departament Zdrowia i Opieki Społecznej jasno stwierdził, że aborcja selektywna ze względu na płeć jest w Anglii i Walii nielegalna, a takie przypadki należy zgłaszać policji.

Liczba wyższa niż szacunki

Raport tego departamentu z 2023 roku analizował wskaźniki płci przy urodzeniu w różnych grupach etnicznych. Tam, gdzie stosunek urodzonych chłopców do dziewczynek był znacząco wyższy niż oczekiwany (ponad 107 chłopców na 100 dziewczynek), może wskazywać na praktyki selekcji płci.

Jak podaje Right to Life News, analiza sugeruje, że około 400 aborcji selektywnych mogło dotyczyć dziewczynek pochodzenia indyjskiego u kobiet, które wcześniej urodziły co najmniej dwoje dzieci.

Autorzy raportu zaznaczają, że ze względu na ograniczenia statystyczne (np. małą liczbę urodzeń w analizowanych grupach), rzeczywista liczba takich aborcji w Wielkiej Brytanii może być wyższa niż oszacowana.

Zakaz aborcji selektywnej

W Narodowym Systemie Zdrowia płeć dziecka zwykle nie jest ujawniana przed 18. tygodniem ciąży, ale prywatne nieinwazyjne testy prenatalne mogą ustalić płeć już w 7. tygodniu, co – według krytyków – może umożliwiać decyzje o aborcji ze względu na płeć.

Debata wokół aborcji selektywnych w Wielkiej Brytanii trwa, z wyraźnym podziałem między stanowiskiem rządu a interpretacją prawa prezentowaną przez BPAS.

Catherine Robinson z Right To Life UK podkreśliła, że publikowanie przez BPAS informacji, iż aborcja selektywna nie jest nielegalna, „ryzykuje normalizację takich praktyk i utrudnia kobietom stawienie oporu presji ze strony rodziny. Rząd musi działać niezwłocznie, wstrzymać finansowanie BPAS i wprowadzić wyraźny zakaz aborcji selektywnej”.

s. Amata J. Nowaszewska CSFN

 

Foto: istock/Nadzeya Haroshka/katrinaelena/
Czytaj dalej

News USA

Najdroższa rezydencja w USA wraca na rynek po spektakularnej obniżce ceny. Kosztuje tylko ..99,9 mln USD

Opublikowano

dnia

Autor:

La fin

Jedna z najbardziej widowiskowych posiadłości w Kalifornii ponownie trafiła na rynek nieruchomości. Megarezydencja La Fin, położona w prestiżowym Bel Air, została wystawiona na sprzedaż za 99,9 mln dolarów, po znaczącej obniżce z pierwotnej ceny 139 mln dolarów. Nieruchomość natychmiast stała się najdroższą ofertą w Stanach Zjednoczonych w ostatnim tygodniu stycznia.

Luksus do sześcianu

Posiadłość przy 1200 Bel Air Road zajmuje ponad 2 akry i oferuje panoramiczne widoki na Los Angeles. W głównej rezydencji znajduje się 12 sypialni i 17 łazienek, a całość uzupełniają oddzielne budynki dla gości i personelu.

La Fin wyróżnia się rozmachem niespotykanym nawet w segmencie ultra-luksusowym. Wśród najbardziej charakterystycznych elementów znajduje się żyrandol długi na 44 stóp wykonany z 55 tysięcy kryształów, zautomatyzowana winda ekspozycyjna dla sześciu samochodów oraz rozbudowana strefa rozrywki o powierzchni około 6 tysięcy stóp kwadratowych, obejmująca piwnicę win, salę degustacji wódki i salon cygar.

Technologia, bezpieczeństwo i spektakl

Na terenie rezydencji znajduje się również basen infinity wyposażony w wysuwany ekran LED o wysokości 23 stóp, a także taras dachowy ze strefą spa i kominkami. Wnętrza wykończono na zamówienie, wykorzystując m.in. włoskie meble, marmur Calacatta Gold oraz zaplecze cateringowe o standardzie komercyjnym.

Całość dopełnia zaawansowany system bezpieczeństwa oparty na identyfikacji biometrycznej oraz centralne centrum zarządzania, podkreślające inwestycyjny charakter nieruchomości.

Zmiana podejścia na rynku ultra-luksusowym

Znaczna korekta ceny nie jest postrzegana przez ekspertów jako oznaka słabości rynku, lecz jako dostosowanie do nowych realiów. W segmencie ultra-luksusowym coraz większą rolę odgrywa precyzyjna wycena, a nie aspiracyjne kwoty oderwane od bieżących warunków finansowych, takich jak stopy procentowe, płynność kapitału czy koszt alternatywny inwestycji.

Dzisiejsi nabywcy to w dużej mierze globalni przedsiębiorcy, fundusze rodzinne i inwestorzy myślący w perspektywie pokoleniowej. Coraz rzadziej kierują się oni chęcią posiadania trofeum, a częściej funkcjonalnością, prywatnością i realnym wpływem nieruchomości na jakość życia.

Od nadmiaru do sensu

Eksperci rynku podkreślają, że zmienia się również sposób prezentowania tak wyjątkowych ofert. Po latach obecności na rynku narracja oparta wyłącznie na przepychu przestaje wystarczać. Kluczowe staje się opowiedzenie historii domu – jego przeznaczenia, stylu życia, jaki oferuje, oraz dopasowania do potrzeb współczesnego, wymagającego klienta.

la fin

Obniżka ceny o niemal 40 mln dolarów pokazuje, że nawet w najwyższym segmencie istnieje granica akceptowalnej wyceny. Rynek wciąż jest gotów płacić rekordowe kwoty, jednak tylko wtedy, gdy prestiż, moment i oczekiwania kupującego spotkają się w jednym punkcie.

Dziś ultra-luksus nagradza realizm, cierpliwość i długoterminowe myślenie.

 

Źródło: foxbusiness
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Amerykanie nieprzygotowani na emeryturę. Nowy raport ujawnia skalę problemu

Opublikowano

dnia

Autor:

oszczędzanie emerytura

Wielu pracujących Amerykanów wciąż nie jest odpowiednio przygotowanych finansowo na emeryturę – wynika z najnowszego raportu National Institute on Retirement Security. Dane pokazują, że oszczędności emerytalne znacznej części społeczeństwa są niewystarczające, a nierówności w dostępie do programów emerytalnych utrzymują się od lat.

Niskie oszczędności na koniec kariery zawodowej

Z raportu wynika, że pracownicy posiadający środki na kontach emerytalnych oferowanych przez pracodawców, takich jak plany 401(k), mieli w grudniu 2022 roku medianę oszczędności na poziomie 40 tysięcy dolarów. Jednak gdy uwzględni się wszystkich pracowników – także tych, którzy nie zgromadzili żadnych oszczędności emerytalnych – mediana spada dramatycznie do zaledwie 955 dolarów.

Te liczby pokazują, jak duża część społeczeństwa wchodzi w wiek przedemerytalny bez realnego zabezpieczenia finansowego.

Nierówny dostęp do planów emerytalnych

Badanie wskazuje również na wyraźne różnice w dostępie do programów emerytalnych. Pracownicy sektora publicznego znacznie częściej mają dostęp do planów emerytalnych sponsorowanych przez pracodawców i aktywnie w nich uczestniczą, w porównaniu z pracownikami sektora prywatnego.

Mniejsze szanse na uczestnictwo w takich programach mają natomiast pracownicy pochodzenia latynoskiego oraz osoby o niższych dochodach i niższym poziomie wykształcenia. To właśnie te grupy są najbardziej narażone na brak stabilności finansowej po zakończeniu aktywności zawodowej.

Kluczowa rola Social Security

Raport podkreśla również, jak istotną rolę w utrzymaniu starszych Amerykanów odgrywa system Social Security. Świadczenia z tego programu stanowią około połowy dochodów typowego seniora, co czyni go fundamentem bezpieczeństwa finansowego na emeryturze.

Jednocześnie rosną obawy dotyczące długoterminowej stabilności systemu.

Niepewna przyszłość świadczeń

Committee for a Responsible Federal Budget zwraca uwagę, że przepisy przyjęte w lipcu 2025 roku zmniejszyły wpływy do systemu Social Security z tytułu opodatkowania świadczeń. Według tej organizacji zmiany te przyspieszą moment niewypłacalności programu.

social security

Z kolei raport powierników Social Security wskazuje, że obecne fundusze pozwalają na pełną wypłatę świadczeń do 2034 roku. Bez interwencji Kongresu po tym terminie konieczne będą jednak cięcia. Inne prognozy sugerują, że niewypłacalność może nastąpić już pod koniec 2032 roku.

Rosnące wyzwanie dla systemu i obywateli

Eksperci podkreślają, że niski poziom prywatnych oszczędności emerytalnych w połączeniu z niepewną przyszłością Social Security stanowi jedno z największych wyzwań społeczno-ekonomicznych w Stanach Zjednoczonych.

Bez reform systemowych oraz większego dostępu do planów emerytalnych, miliony Amerykanów mogą stanąć w obliczu finansowej niepewności w późniejszych latach życia.

 

Źródło: scrippsnews
Foto: istock/lorozco3D/BrianAJackson/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

listopad 2015
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu