Połącz się z nami

News Chicago

Żałoba na północnych przedmieściach Chicago. Tłumy żegnają zastrzelonego policjanta z Fox Lake Joe Gliniewicza

Opublikowano

dnia

W poniedziałek w Święto Pracy tysiące mieszkańców północnych przedmieść Chicago pożegnało komisarza Joe Gliniewicza. Na rogatkach miasteczka Fox Lake 1 września rezerwista i policjant został zastrzelony przez wciąż nieznanych sprawców. Mordercy są na wolności. Śledztwo trwa.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się w Antioch w miejscowej szkole średniej, której policjant był absolwentem. O godzinie 9.00 rano trumna z ciałem Gliniewicza została wystawiona na widok publiczny. O godzinie 13.00 odbyło się nabożeństwo żałobne. Po modlitwie kondukt żałobny przejedzie 17 milową trasę prowadząca na cmentarz w Hillside East.

Strażacy z miejsowości Antioch wywiesili ogromną amerykańską flagę na dwóch wysokich ramionach wozów strażackich. W miejscu w którym zginął Joe Gliniewicz ludzie przynoszą balony i świeże kwiaty. “To wsparcie mieszkańców w tych ostatnich dniach jest niesamowite dosłownie niewiarygodne.” – powiedział detektyw Chris Covell reprezentujący biuro szeryfa hrabstwa Lake.

Nagroda za pomoc w złapaniu sprawców

Władze regionu Lake County wyznaczyły nagrodę pieniężną za pomoc w ujęciu sprawców śmierci zasłużonego policjanta i weterana amerykańskiej armii Joe Gliniewicza. Pieniądze trafią w ręce osoby, która w najbliższych 24 godzinach naprowadzi śledczych na nowy trop. Trop ten musi doprowadzi do ich ujęcia.

Specjalna linia telefoniczna 1-800-CALL-FBI

„Minionej nocy śledczy zdobyli istotne materiały wideo. Dzięki nim depczemy zabójcom po piętach” – powiedział komandor porucznik George Filenko z sił Major Crimes Task Force. Śledczy maja już zapis monitoringu z Wydziału Transportu. To bardzo ważne nagrania podkreśla kmdr por. George Filenko. „Bardzo często taśmy z nagraniami szybko trafiają do kosza. Dzieje się to w przeciągu dosłownie kilku godzin. Pracownicy zachowali jednak przytomność i jak tylko dowiedzieli się, że ktoś zastrzelił w miasteczku policjanta zachowali wszystkie taśmy. Posiadamy zapisy z wielu skrzyżowań, ale oczywiście nie wszędzie są zamontowane kamery monitorujące.” – dodał Filenko.Untitled-1-2

Śledczy z Major Crimes Task Force wspólnie z FBI są na etapie układania poszczególnych sekwencji zdobytych nagrań wideo w pewien logiczny ciąg zdarzeń. Stąd wyznaczenie nagrody w wysokości 50 tysięcy dolarów za każdy nowy trop w tym śledztwie, który doprowadzi do ujęcia i skazania sprawców tego zabójstwa.

Wyznaczona nagroda może być jeszcze wyższa zaznaczył szeryf Lake County Chris Covelli. Policja cały czas przyjmuje zgłoszenia od lokalnych biznesów, które finansowo chcą pomóc w tym śledztwie. Każdy kto chciałby powiększyć pulę nagrody powinien skontaktować się z Raymond Rose – Lake County Undersheriff pod numerem telefonu 847-377-4367.

Pomimo, że obława już się zakończyła to policja przestrzega mieszkańców Fox Lake i okolicznych miejscowości, aby podczas długiego weekandu Labor Day zachowali szczególną ostrożność. Śledczy proszą o zgłaszanie podejrzanych osób czy dziwnych zachowań. Czasami mały szczegół pomoże w ujęciu przestępców.

“Zdajemy sobie sprawę, że miejscowość Fox Lake jest w pewnym sensie wielkim kurortem. Bierzemy pod uwagę, że przestępcy ukryli się na przykład pod pokładem żaglówki czy motorówki albo znaleźli inną orginalną kryjówkę i cały czas są w naszej okolicy.” – powiedział komandor porucznik George Filenko z Major Crimes Task Force. W związku z tym w ten weekand zostały wdrożone specjalne procedury. Każdy kto będzie miał choć odrobine podejrzeń, że ktoś obcy znajduje się na jego posesji czy przebywa na przykład pod pokładem jego łodki proszony jest o bardzo szybki kontakt z policją.4092948178_62e21e347d_o-2 (1)

Zabójstwo z premedytacją

Do zastrzelenia policjanta polskiego pochodzenia Józefa Gliniewicza doszło we wtorek 1 września około 8 rano. Na służbie Gliniewicz rozpoczął pieszy pościg za trójką uzbrojonych mężczyzn. Zanim przestępcy trafili go w głowę funkcjonariusz zdążył wezwać posiłki.  Błyskawicznie na miejscu pojawiło się wiele służb, które rozpoczęły obławę oraz śledztwo. Podejrzanymi jest dwóch białych i jeden ciemnoskóry mężczyzna. Józef Gliniewicz w policji służył przez ostatnie 32 lata. Przez znajomych nazywany był G.I. Joe. Dziennikarze telewizji WGN poinformowali, że w zeszłym miesiącu miał już przejść na emeryturę. Komendant posterunku poprosił go jednak o pozostanie na służbie jeszcze przez jeden miesiąc. Policjant zostawił żonę i osierocił czworo dzieci.

Fałszywy trop

W środę 2 września kobieta zgłosiła się na policję i zeznała, że jadąc po drodze stanowej numer 12 miała problemy z samochodem i musiała się zatrzymać na poboczu, w okolicy połączenia dróg numer 12 i 120. Poinformowała, że z  pola kukurydzy wyszło do niej dwóch  mężczyzn, jeden biały, drugi czarnoskóry i próbowali ukraść jej samochód, marki Volvo.Według opowieści kobiety, mężczyzni uciekli. Zeznania Kristin Kiefer spowodowały 5-godzinne poszukiwania na masową skalę. Przeszukiwano okolicę zdarzenia przez nią opisanego, niedaleko miejscowości Volo. Prawie stu funkcjonariuszy i 11 psów tropiących przeczesywało okolicę. W akcji uczestniczyły także trzy helikoptery.

Kilka godzin póżniej kobieta przyznała się do tego, że wymyśliła cała sprawę, gdyż chciała zwrócić na siebie uwagę rodziny, u której pracuje jako opiekunka do dziecka. Kristin Kiefer aresztowano i przetransportowano do więzienia w powiecie Lake. Usłyszała zarzuty składania fałszywych zeznań i nieodpowiedniego zachowania.

Zastrzelony policjant był także wolontariuszem
[youtube id=”_qWdQlVI8M4″ width=”620″ height=”360″]

Polowanie na policjantów

Do strzelaniny w Fox Lake dochodzi zaledwie kilka dni po piątkowym zabójstwie policjanta z Teksasu. Podczas tankowania na stacji paliw 28 sierpnia zginął 47-letni Darren Goforth. Przestępcy z zimną krwią oddali w jego kierunku kilka strzałów. Od tyłu. Policjant zginął tylko dlatego, że nosił na sobie mundur. Zastrzelony funkcjonariusz służył w policji przez 10 lat. Miał żonę i dwójkę dzieci. W tym roku na służbie zginęło już 64 policjantów w tym dwudziestu trzech zginęło w wyniku strzelanin. W roku ubiegłym w całych Stanach Zjednoczonych zginęło 125 stróżów prawa.

Sławek Budzik
sbudzik@radiodeon.com

Agnieszka Warzecha
awarzecha@radiodeon.com

Źródło: ABC7, WGN, Chicago Tribune, CNN, Chicago Sun Times
Foto: Youtube/wochit News

News Chicago

Tysiące mieszkańców Chicago protestowało po zastrzeleniu demonstranta w Minneapolis

Opublikowano

dnia

Autor:

Tysiące mieszkańców Chicago wyszło w niedzielę na ulice centrum miasta, biorąc udział w dwóch protestach w rejonie Loop. Demonstracje były reakcją na kolejne śmiertelne użycie broni przez federalnych agentów w Minneapolis, do którego doszło w sobotę i odbyły się mimo trudnych warunków pogodowych.

Gniew i determinacja na Congress Plaza

Na Congress Plaza zebrał się tłum protestujących, których łączyły gniew, frustracja i poczucie, że konieczne są zdecydowane działania. Uczestnicy podkreślali, że tym razem demonstracja ma szczególny charakter, ponieważ odbywa się po śmierci 37-letniego Alexa Jeffreya Prettiego.

„Jestem zły, wściekły i chcę coś z tym zrobić, dlatego dziś tu jestem” – powiedział Aaron Nofke, jeden z uczestników protestu.

Wielu demonstrantów zaznaczało, że brali udział w protestach przeciwko ICE już wcześniej, jednak obecne wydarzenia wywołały znacznie silniejsze emocje.

Śmierć pielęgniarza impulsem do protestów

Alex Jeffrey Pretti był pielęgniarzem oddziału intensywnej terapii, pracującym w szpitalu dla weteranów w Minneapolis. Został zastrzelony przez funkcjonariusza Straży Granicznej podczas protestu, w którym uczestniczył i który dokumentował. Do zdarzenia doszło niespełna trzy tygodnie po tym, jak inny federalny agent zastrzelił Renee Good, również w Minneapolis.

„Kto będzie następny? On był na proteście, nagrywał, robił dokładnie to, co my teraz, i został zamordowany” – mówił Nofke.

Obawy i głosy polityków

Podczas protestów obecni byli także przedstawiciele władz. Wicegubernator Illinois Julianna Stratton zwracała uwagę na strach, jaki towarzyszy dziś obywatelom korzystającym z prawa do demonstracji.

„To przerażające wychodzić protestować, skoro zaledwie wczoraj widzieliśmy, jak rząd zabija pokojowego demonstranta” – powiedziała Stratton.

Burmistrz Chicago Brandon Johnson oraz inni wybrani urzędnicy podkreślali, że ICE powinno zostać zlikwidowane i pozbawione finansowania. Wskazywali także na sprzeczności między oficjalnymi narracjami rządu federalnego a nagraniami wideo dokumentującymi wydarzenia poprzedzające śmierć Prettiego.

Marsz przez centrum miasta

Mimo siarczystego mrozu, śniegu i jednocyfrowych temperatur odczuwalnych, tysiące osób przemaszerowały z okolic Ida B. Wells Drive i Michigan Avenue w kierunku Federal Plaza, gdzie odbyła się kolejna demonstracja.

Burmistrz Brandon Johnson wygłasza przemówienie uczestnicząc w nadzwyczajnym wiecu i marszu protestacyjnym „Ice Out of Everywhere”: Stop zabójstwom! Sprawiedliwość dla wszystkich. 25 stycznia 2026 r.

Dalsze działania zapowiadane przez władze stanu

Niektórzy politycy obecni na niedzielnych protestach zapowiedzieli, że pracują nad zakończeniem wszelkich umów zawieranych przez stan Illinois z podmiotami współpracującymi z ICE.

Protesty w Chicago wpisują się w szerszą falę sprzeciwu wobec działań federalnych służb imigracyjnych, która narasta w kolejnych miastach Stanów Zjednoczonych.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube, Vashon Jordan Jr./Office of the Mayor
Czytaj dalej

News Chicago

Ks. Kondziolka z Chicago przywrócony do posługi po zakończeniu dochodzenia archidiecezji

Opublikowano

dnia

Autor:

Archidiecezja Chicago poinformowała w sobotę o przywróceniu do posługi kapłańskiej księdza Ronalda Kondziolki, który był oskarżany o molestowanie osoby nieletniej ponad cztery dekady temu. Decyzja zapadła po zakończeniu postępowania prowadzonego przez Niezależną Radę Rewizyjną archidiecezji.

Zarzuty sprzed lat i odsunięcie od obowiązków

Ksiądz Ronald Kondziolka został w sierpniu ubiegłego roku poproszony o wycofanie się z posługi duszpasterskiej po tym, jak archidiecezja otrzymała zgłoszenie dotyczące rzekomego wykorzystania seksualnego dziecka. Zdarzenie miało mieć miejsce w latach 90-tych, gdy duchowny pracował w parafii St. Brendan w dzielnicy Englewood.

Wówczas kardynał Blase Cupich poinformował parafie i placówki medyczne, w których ksiądz pełnił posługę, o wpłynięciu oskarżenia. Szczegóły zarzutów ani dokładny czas domniemanego zdarzenia nie zostały ujawnione.

Wyniki dochodzenia niezależnej komisji

Niezależna Rada Rewizyjna archidiecezji przeprowadziła postępowanie wyjaśniające i nie stwierdziła istnienia „uzasadnionych podstaw, by uznać, że ksiądz Kondziolka dopuścił się nadużyć seksualnych wobec osoby składającej oskarżenie”. W związku z tym rada zarekomendowała zamknięcie sprawy oraz powrót duchownego do posługi.

Kardynał Cupich zaakceptował tę rekomendację i przekazał swoją decyzję w liście skierowanym do wiernych parafii, w których ksiądz wcześniej pracował.

Stanowisko kardynała Cupicha

„Publicznie potwierdzam, że ksiądz Ronald Kondziolka jest kapłanem w dobrej kondycji kanonicznej i wyrażam szczerą wdzięczność za jego wieloletnią służbę Ludowi Bożemu w Archidiecezji Chicago” – napisał kardynał Blase Cupich.

Dodał również, że duchowny zasługuje na szacunek i wdzięczność ze strony wspólnoty, podkreślając jego długoletnie zaangażowanie duszpasterskie.

ks ronald kondziolka

Ks. Ronald Kondziolka

Wieloletnia posługa w Chicago

Ksiądz Kondziolka przez dziesięciolecia pełnił posługę w wielu parafiach oraz jako kapelan szpitalny na terenie aglomeracji chicagowskiej. W parafii St. Brendan pracował od stycznia 1983 roku do marca 1986 roku. Świątynia, znajdująca się niegdyś przy skrzyżowaniu Marquette Road i Racine Avenue, została później zamknięta.

W swojej karierze duszpasterskiej związany był również z parafiami Souls, Mother of the Americas, Our Lady of the Heights, Our Lady of Unity, St. Anthony of Padua, St. Benedict the African, St. John Neumann oraz St. Veronica. Posługiwał także w strukturach Franciscan Health Alliance.

Zaprzeczenie oskarżeniom

Od momentu ujawnienia zarzutów ksiądz Kondziolka konsekwentnie zaprzeczał oskarżeniom. Kardynał Cupich podkreślał wcześniej, że duchowny „zdecydowanie i stanowczo” nie zgadzał się z treścią zgłoszenia.


Archidiecezja Chicago podkreśla, że każda sprawa tego typu jest traktowana z najwyższą powagą, a decyzje podejmowane są w oparciu o wyniki niezależnych dochodzeń.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Społeczność katolickiej szkoły Św. Huberta nie poddaje się walce o placówkę

Opublikowano

dnia

Autor:

Decyzja Archidiecezji Chicago o zamknięciu katolickiej szkoły St. Hubert w Hoffman Estates wywołała silne emocje wśród rodziców, parafian i lokalnych władz. Placówka, działająca nieprzerwanie od 65 lat, ma zakończyć swoją działalność wraz z końcem obecnego roku szkolnego. Część społeczności szkolnej nie godzi się jednak z tym rozstrzygnięciem i domaga się wyjaśnień oraz alternatywnych rozwiązań.

Rodzice kwestionują proces decyzyjny

O działaniach grupy rodziców mających na celu ocalenie szkoły informowaliśmy 20 stycznia. Dzień po środowej konferencji prasowej, podczas której rodzice publicznie zażądali informacji na temat sytuacji finansowej szkoły, Archidiecezja Chicago ogłosiła zamiar jej zamknięcia.

Według przedstawicieli koalicji rodzicielskiej decyzja ta nie była zaskoczeniem, lecz potwierdzeniem ich obaw. Rodzice podkreślają, że przez długi czas bezskutecznie próbowali uzyskać rzetelne dane dotyczące finansów placówki.

„Za każdym razem, gdy prosiliśmy o informacje, nie dostawaliśmy żadnych informacji” – mówi Jillian Bernas Garcia, jedna z matek. „Mam wrażenie, że to zawsze był ich plan. Organizowaliśmy zbiórki, a oni wciąż podnosili nam poprzeczkę”.

Walczą o zmianę decyzji lub niezależność

Rodzice zrzeszeni w koalicji zapowiadają, że nie traktują decyzji o zamknięciu szkoły jako ostatecznej. Nadal liczą na jej cofnięcie lub przynajmniej na możliwość dalszego funkcjonowania placówki poza strukturami Archidiecezji. Ich zdaniem społeczność szkolna wykazała gotowość do poświęceń, zbiórek funduszy i działań na rzecz zwiększenia liczby uczniów, jednak – jak twierdzą – ich wysiłki nie spotkały się z realnym wsparciem.

Stanowisko Archidiecezji

W pisemnym oświadczeniu kurator szkół Archidiecezji Chicago, Greg Richmond, poinformował, że decyzja o zamknięciu St. Hubert Catholic School zapadła równolegle z decyzjami dotyczącymi kilku innych placówek, w tym szkoły Our Lady of Humility w Beach Park oraz czterech innych szkół w Chicago.

Jak podkreślił, kluczowymi czynnikami były zbyt niska liczba uczniów oraz utrzymujące się deficyty finansowe.

„Podjęliśmy te decyzje z ciężkim sercem po miesiącach rozmów z każdą ze szkół” – napisał Richmond. „Doceniamy ogrom pracy włożonej w zbiórki i próby zwiększenia liczby uczniów, jednak ostatecznie nie udało się zamknąć luki finansowej i szkoły przestały być możliwe do utrzymania”.

Zaskoczenie parafian i lokalnej społeczności

Rodzice zwracają uwagę, że przez wiele miesięcy, które określają jako okres „ciszy narzuconej przez Archidiecezję”, nie tylko oni, ale również inni parafianie nie byli świadomi, że przyszłość szkoły stoi pod znakiem zapytania. Dopiero ostatnie dni ujawniły skalę problemu i wywołały szerszą dyskusję.

St. Hubert Catholic School

St. Hubert Catholic School

Głos burmistrza Hoffman Estates

Decyzja o zamknięciu szkoły odbiła się szerokim echem także poza murami parafii. Burmistrz Hoffman Estates, Bill McLeod, podkreślił znaczenie St. Hubert dla historii i tożsamości miejscowości.

St. Hubert – zarówno kościół, jak i szkoła – są integralną częścią Hoffman Estates” – powiedział. „Wielu mieszkańców północno-zachodnich przedmieść właśnie tam się uczyło. Te instytucje odegrały ogromną rolę w początkowym rozwoju naszej miejscowości. Jestem bardzo rozczarowany i zasmucony tą decyzją”.

Więcej niż jedna szkoła

Dla wielu mieszkańców Hoffman Estates zamknięcie St. Hubert to nie tylko kwestia edukacji, ale także utrata ważnego punktu odniesienia dla całej społeczności. Szkoła przez dekady była miejscem spotkań, wychowania kolejnych pokoleń i budowania lokalnych więzi.

St. Hubert Catholic School

St. Hubert Catholic School

Rodzice i sympatycy placówki zapowiadają dalsze działania, wierząc, że historia 65 lat istnienia szkoły nie powinna zakończyć się bez wyczerpania wszystkich możliwych dróg ratunku.

O zamknięciu St. Stanislaus Kostka Academy, po 150 latach działalności informowaliśmy 21 stycznia.

 

Źródło: dailyherald
Foto: St. Hubert Catholic School, Google Maps
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

wrzesień 2015
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu