Połącz się z nami

News Chicago

Muzycznie spotkanie pod chmurką radiosłuchaczy stacji 1030 AM i widzów TV Polvision w Chicago

Opublikowano

dnia

Ośrodek katolicki Cassa Italia w Stone Park na zachodnich przedmieściach Chicago tym razem był miejscem festynu Radia 10 30 AM. Na scenie wystąpili muzycy z Polski: raper Mezo (Jacek Mejer), Kasia Wilk i grupa rockowa „Clodie” z solistką Klaudią Trzepizur. Tańczył zespół pieśni i tańca „Polonia”. Odbył się turniej piłkarski o puchar Jerzego Juraka, a na licznych stoiskach można było zapoznać się z wieloma polonijnymi biznesami i ich ofertą.

Relacja Andrzeja Baraniaka
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/ab-1030-am-strona-8-minut” comments=”true” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]

Przez cały czas trwania imprezy naszych radiowych koleżanek i kolegów z radia 10 30 AM działo się wiele ciekawych rzeczy. Mamy wspaniały piknik polskiego radia i telewizji Polvison. To jest nasza doroczna plenerowa impreza, w trakcie której nasi słuchacze i telewidzowie bawią się razem z nami – powiedziała reporterka tej stacji Małgorzata Ptaszyńska prezentując gwiazdy popołudnia: Jacka Mejera i Kasię Wilk z Polski.

Obok wymienionych przez redaktor Ptaszyńską gwiazd, na scenie pojawiła się rockowa grupa „Clodie”. Wokalistka grupy Klaudia Trzepizur przyznała, że jest to ich pierwsza trasa koncertowa połączona z promocją krążka CD, na którym znalazły się przeboje: „Barykady”, „Kobieta” i „Uwierz w siebie”. W najbliższy weekend grupa wystąpi na „Taste of Polonia”. 11 września natomiast muzycy zagrają w klubie „Watra Night Club” na południowej stronie Chicago oraz kilku innych miejscach. Jednym z wielu punktów atrakcyjnego programu niedzielnej imprezy był turniej piłkarski dla młodzieży o puchar Jerzego Juraka.

Na stoiskach sponsorskich można było zaopatrzyć się w wiele ciekawych produktów. Na miejscu był nawet objazdowy oddział Polsko-Słowiańskiej federalnej Unii Kredytowej, w którym można było założyć konto, zdeponować lub podjąć środki finansowe. O usługach z zakresu dostarczania pieniędzy do Polski mówiła przedstawicielka firmy US Money Expres Katarzyna Cichoń, z Jolanta Santocka z „Polameru” poszukiwała klientów z najdłuższym stażem. Zbigniew Rasiński z Telkomu zachęcał do korzystania z nielimitowanych połączeń telefonicznych po USA oraz na cały świat za niecałe 30 dolarów na miesiąc.

 

Dyrektorka sprzedaży i marketingu Zjednoczenia Polskiego Rzymsko Katolickiego Agnieszka Bastrzyk przekonywała o konieczności posiadania ubezpieczeń nażycie oraz planów emerytalnych. Mariola Ptasińska z fundacji „Dom Dziecka” zapraszała do udziału w zbiórce środków na plac zabaw dla podopiecznych z domu dziecka w Małkini. Pokaz odlewniczy zaprezentował znany polonijny ludwisarz Stanisław Kulawiak. O tym, że warto zadbać o swoje ciało przekonywała redaktor Karolina Brodzka, właścicielka salonu SPA „Laser L’amur”.

Zachwycony imprezą był redaktor Marek Rzepkowski, który stwierdził, że tegoroczna impreza była bezprecedensowa. – “Atmosfera wspaniała, pogoda dopisała, wszędzie widać szczęśliwych i zadowolonych ludzi. Całe rodziny, dzieci, wszyscy maja zapewnione różnego rodzaju rozrywki. Jest cała plejada różnych sponsorów, którzy z zadowoleniem obserwują duży ruch na ich stoiskach. Są tysiące, tysiące uczestników” – podsumował piknik redaktor Marek Rzepkowski.

Przez kilka godzin z piknikowej sceny płynęły gorące rytmy, a całe rodziny we wspaniałych nastrojach bawiły się do zachodu słońca.

Andrzej Baraniak
abaraniak@radiodeon.com

Żródło: Inf. własna
Zdjęcia: Andrzej Baraniak/NEWSRP

Więcej zdjęć dostępnych na stronie
www.newsrp.smugmug.com

News Chicago

Sąd federalny kończy sprawę przeciwko działaniom służb imigracyjnych w Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

akcja ice w chicago

W czwartek sędzina federalna w Chicago oficjalnie oddaliła pozew, który doprowadził do wydania przełomowego nakazu ograniczającego użycie siły przez agentów imigracyjnych podczas operacji Midway Blitz. Choć sprawa została umorzona „bez uprzedzenia”, co pozostawia możliwość jej wznowienia w przyszłości, decyzja zamknęła jedno z najgłośniejszych postępowań sądowych dotyczących taktyk stosowanych przez służby imigracyjne w terenie.

Pozew, który trafił na nagłówki w całym kraju

Sprawa, wniesiona przez Chicago Headline Club oraz inne organizacje medialne, była jedną z pierwszych, które wprost zakwestionowały działania agentów federalnych w trakcie operacji Midway Blitz.

W listopadzie sędzina Sara Ellis wydała w jej ramach szeroki tymczasowy nakaz, który ograniczał stosowanie gazu łzawiącego i innych środków chemicznych wobec dziennikarzy i protestujących, a także zobowiązywał funkcjonariuszy do noszenia kamer nasobnych i wyraźnych oznaczeń identyfikacyjnych.

Choć wniosek o wycofanie pozwu został ostatecznie złożony przez powodów, sędzina przez pewien czas wstrzymywała się z decyzją. Stało się to po śmiertelnym postrzeleniu Renee Good w Minneapolis 7 stycznia, kiedy to podkreśliła swoje wątpliwości dotyczące ochrony w sprawie grupy dziennikarzy, duchownych i protestujących.

Jak zaznaczyła wówczas, oddalenie sprawy oznaczałoby automatyczne wygaśnięcie obowiązującego nakazu.

Oddalenie sprawy i cofnięcie statusu pozwu zbiorowego

W czwartek, oprócz formalnego oddalenia pozwu, sędzina Ellis zdecydowała również o cofnięciu statusu pozwu zbiorowego. Decyzja była w dużej mierze spodziewana, zwłaszcza po sygnałach płynących z 7. Okręgowego Sądu Apelacyjnego, który określił wcześniejszy nakaz jako zbyt szeroki i potencjalnie naruszający zasadę trójpodziału władzy.

Powodowie, składając wniosek o umorzenie sprawy, argumentowali, że osiągnęli swój cel. Wskazali, że dowódca operacji Gregory Bovino oraz towarzyszący mu kontyngent agentów opuścili Chicago krótko po wydaniu nakazu, a w kolejnych tygodniach nie odnotowano przypadków niekonstytucyjnych działań służb.

Gregory Bovino w Chicago

Gregory Bovino w Chicago

Powrót agentów i nowe kontrowersje

Od tamtego czasu agenci Straży Granicznej wrócili jednak do Chicago przynajmniej raz, tuż przed świętami. Ich działania, obejmujące zatrzymania na parkingach supermarketów i przy stoiskach z jedzeniem, ponownie wywołały napięcia i ostre reakcje mieszkańców.

Sam Bovino w mediach społecznościowych dawał do zrozumienia, że operacja w mieście nie została zakończona.

Przedstawicielka administracji Prezydenta Donalda Trumpa przyznała podczas jednego z posiedzeń sądu, że Midway Blitz formalnie trwa nadal, choć nie sprecyzowała, czy i kiedy należy spodziewać się kolejnej fali agentów w Chicago.

Jednocześnie prawnicy rządu sugerowali, że oddalenie pozwu miałoby uniemożliwić dziennikarzom i protestującym wnoszenie podobnych spraw w przyszłości, co sędzina Sara Ellis oraz pełnomocnicy powodów jednoznacznie uznali za błędną interpretację prawa.

Mocne słowa sędziny i symboliczne znaczenie sprawy

Sędzin Sara Ellis nie kryła krytycznego stanowiska wobec działań służb. Jak podkreśliła, po obejrzeniu nagrań, zapoznaniu się z raportami i wysłuchaniu świadków, nie zgadza się z twierdzeniem rządu, że agenci nie dopuścili się żadnych nielegalnych lub niekonstytucyjnych działań.

Sprawa Chicago Headline Club stała się symbolem chaosu, jaki operacja Midway Blitz wywołała w mieście.

Dzięki zeznaniom pod przysięgą, ujawnionym nagraniom z kamer nasobnych oraz relacjom świadków opinia publiczna zyskała wgląd w metody stosowane przez agentów, w tym użycie gazu, celowanie bronią z jadących pojazdów i fizyczne obezwładnianie cywilów na ulicach.

 

Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Sąd odrzucił zarzuty w sprawie rzekomego zlecenia zabójstwa Gregory’ego Bovino

Opublikowano

dnia

Autor:

Juan-Espinoza-Martinez

W czwartek ława przysięgłych federalnego sądu w Chicago uznała za niewinnego 37-letniego Juana Espinozę Martineza, oskarżonego o zlecenie zabójstwa wysokiego rangą funkcjonariusza Straży Granicznej. To pierwszy zakończony proces karny wynikający z nasilonych działań imigracyjnych prowadzonych w rejonie Chicago od ubiegłego roku.

Szybki werdykt ławy przysięgłych

Przysięgli obradowali niecałe cztery godziny, po czym uniewinnili oskarżonego od zarzutu tzw. murder-for-hire. W przypadku skazania Espinozie Martinezowi groziło do 10 lat więzienia. Sam proces trwał krótko, a zeznania zajęły zaledwie kilka godzin.

Podstawa oskarżenia i linia obrony

Kluczowym elementem sprawy były wiadomości wysłane przez Snapchata do brata oskarżonego oraz znajomego, który okazał się informatorem rządu. Jedna z nich zawierała sformułowanie sugerujące nagrodę w wysokości 10 tysięcy dolarów za „pozbycie się” Gregory’ego Bovino – funkcjonariusza Straży Granicznej znanego z kierowania agresywnymi akcjami imigracyjnymi.

Prokuratura argumentowała, że treść wiadomości nie miała charakteru żartu. Obrońcy przekonywali jednak, że były to luźne komentarze i „plotki z sąsiedztwa”, wysyłane bez zamiaru działania, a oskarżony nie miał ani środków finansowych, ani planu realizacji rzekomego zlecenia.

Zatrzymanie w atmosferze napięć społecznych

Juan Espinoza Martinez został zatrzymany w październiku, w czasie gdy Chicago i okoliczne przedmieścia doświadczały wzmożonej obecności federalnych służb imigracyjnych. Towarzyszyły temu liczne protesty i napięcia, szczególnie w dzielnicach zamieszkanych przez społeczność latynoską.

Oskarżony nie zeznawał przed sądem. Nagrania z jego rozmowy z funkcjonariuszami pokazywały, że był zaskoczony zarzutami i twierdził, iż nie groził nikomu ani nie wzywał do przemocy.

gregory Bovino w Chicago

Gregory Bovino w Chicago

Kontrowersje wokół narracji władz federalnych

Departament Bezpieczeństwa Krajowego DHS nagłośnił zatrzymanie Espinozy Martineza w mediach społecznościowych, określając go jako członka gangu. W toku postępowania sąd wykluczył jednak część dowodów dotyczących domniemanych powiązań gangowych z powodu braku potwierdzenia.

Sprawa wpisuje się w szerszy kontekst, w którym wiele postępowań karnych związanych z federalnymi operacjami imigracyjnymi zostało umorzonych lub zakończyło się oddaleniem zarzutów. W rejonie Chicago dotyczy to około połowy takich spraw.

 

Źródło: AP
Foto: YouTube, DHS
Czytaj dalej

News Chicago

Chicago rozpoczęło coroczne liczenie osób bezdomnych w czasie arktycznego mrozu

Opublikowano

dnia

Autor:

W czwartek, wraz z nadejściem arktycznych wiatrów i najniższych temperatur w Chicago od siedmiu lat, miejskie władze oraz organizacje pomocowe rozpoczęły coroczne liczenie osób doświadczających bezdomności. Akcja ta ma kluczowe znaczenie zarówno dla określenia skali problemu, jak i dla planowania środków oraz programów pomocowych.

Liczenie, które decyduje o wsparciu

Tak zwane punktowe liczenie bezdomnych pozwala ustalić, ilu ludzi w Chicago pozostaje bez dachu nad głową, a jego wyniki wpływają bezpośrednio na podział funduszy przeznaczonych na walkę z bezdomnością. Jak podkreślają organizatorzy, dokładność ma ogromne znaczenie, ponieważ od niej zależy finansowanie schronisk, programów mieszkaniowych i usług socjalnych.

W schronisku Lincoln Park Community Services na północy miasta przebywa codziennie ponad 100 kobiet i mężczyzn. Jedną z nich jest 79-letnia pani Loretta, która podkreślała swoją wdzięczność za zapewnione jej ubranie, schronienie i posiłki, szczególnie w noc, gdy temperatury spadają do ekstremalnie niskich poziomów.

Wolontariusze na ulicach miasta

Oprócz schronisk w liczenie zaangażowali się wolontariusze różnych organizacji, którzy wyruszyli na ulice Chicago, aby dotrzeć także do osób śpiących na zewnątrz. Ich działania to nie tylko zliczanie, ale również bezpośrednia pomoc – rozdawanie czapek, rękawic, jedzenia, zestawów higienicznych i innych niezbędnych rzeczy osobom, które nie decydują się na pobyt w schroniskach.

Jak podkreślają organizatorzy, nie chodzi wyłącznie o statystyki. Każda osoba ujęta w liczeniu to konkretna historia i realny człowiek, który potrzebuje wsparcia.

Apel władz miasta

Burmistrz Chicago Brandon Johnson odwiedził w czwartek centrum dowodzenia Departamentu Rodziny i Usług Społecznych, podkreślając wagę objęcia liczeniem każdej osoby w kryzysie bezdomności.

Wolontariusze pozostawali w terenie do wczesnych godzin porannych, gdy prognozowano najniższe temperatury, łącząc formalne działania z empatią i troską o najbardziej narażonych mieszkańców miasta.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

wrzesień 2015
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu