Połącz się z nami

Kościół

Zmarł kardynał Edward Egan. Były metropolita Nowego Jorku. Pochodził z archidiecezji Chicago

Opublikowano

dnia

Cardinal Edward M. Egan pictured in 2014 photoWczoraj w Nowym Jorku zmarł w wieku 82 lat wskutek zatrzymania akcji serca kard. Edward M. Egan, który w latach 2000-2009 kierował tamtejszą metropolią. Jak poinformował jego następca, kard. Timothy M. Dolan zgon nastąpił w rezydencji purpurata, wkrótce po obiedzie.

Kardynał Edward M. Egan był czołową postacią Kościoła, i to nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także w wymiarach powszechnych. Zanim zaczął piastować różne stanowiska w amerykańskim Kościele, pracował ponad 20 lat w Kurii Rzymskiej, gdzie m.in. był jednym z sześciu hierarchów, którzy przygotowywali nowy Kodeks Prawa Kanonicznego. W USA był biskupem pomocniczym w Nowym Jorku a następnie ordynariuszem dwóch diecezji: Bridgeport i Nowego Jorku. I na każdym z tych stanowisk wykazywał się wielkim dynamizmem, był świetnym organizatorem, a przy tym głęboko zatroskanym o życie duchowe i religijne swych diecezjan.

Przyszły purpurat urodził się 2 kwietnia 1932 w Oak Park na przedmieściach Chicago. Kształcił się w seminarium duchownym w Mundelein w stanie Illinois i w Papieskim Kolegium Północnoamerykańskim w Rzymie i tam 15 grudnia 1957 przyjął święcenia kapłańskie (m.in. z innym obecnym kardynałem, swym rówieśnikiem Jamesem F. Staffordem). W następnym roku jako doktor prawa kanonicznego wrócił do archidiecezji chicagoskiej, gdzie m.in. był sekretarzem ówczesnego metropolity kard. Alberta G. Meyera.

W 1960 ponownie znalazł się w Rzymie, tym razem jako wicerektor swego dawnego Kolegium Północnoamerykańskiego, a zarazem w celu napisania doktoratu z prawa kanonicznego. Po powrocie do kraju w 1965 był m.in. sekretarzem kolejnego metropolity Chicago kard. Johna P. Cody’ego. Zajmował się również sprawami ekumenizmu i stosunkami społecznymi. Brał udział w licznych spotkaniach i rozmowach teologicznych w USA z innymi wyznaniami, np. z Kościołem episkopalnym (amerykańska odmiana anglikanizmu).

W 1971 znów przybył do Watykanu – tym razem do pracy w Trybunale Roty Rzymskiej; od 20 listopada 1972 był audytorem, czyli jednym z sędziów tego gremium. Jednocześnie wykładał prawo cywilne i karne w Studium Rotalnym, istniejącym przy Trybunale oraz prawo kanoniczne na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Działał też w kilku kongregacjach, a w 1982 Jan Paweł II powołał go wraz z 5 innymi kanonistami watykańskimi do przejrzenia nowego Kodeksu Prawa Kanonicznego, ostatecznie podpisanego przez Ojca Świętego w styczniu następnego roku.

Na tym stanowisku zastała go papieska nominacja 1 kwietnia 1985 na biskupa pomocniczego archidiecezji nowojorskiej; sakry udzielił mu 22 maja tegoż roku w Rzymie prefekt Kongregacji ds. Biskupów kard. Bernardin Gantin w towarzystwie m.in. arcybiskupa Nowego Jorku kard. Johna J. O’Connora. W 3,5 roku później – 5 listopada 1988 Ojciec Święty przeniósł go na stanowisko biskupa Bridgeport. Bardzo rozwinął wtedy szkolnictwo diecezjalne, w tym także dla dzieci upośledzonych, powołał do życia duszpasterstwa dla katolików hiszpańskojęzycznych i Haitańczyków, poświęcał wiele uwagi katolickiej służbie zdrowia.

11 maja 2000 Jan Paweł II mianował go arcybiskupem metropolitą Nowego Jorku, a na konsystorzu 21 lutego 2001 obdarzył godnością kardynalską. Również na tym urzędzie dał się poznać jako prężny i mądry organizator życia kościelnego w swej archidiecezji. W tym czasie liczba zarejestrowanych parafian wzrosła o ponad 200 tys., a liczba uczniów katolickich szkół podstawowych i średnich zwiększyła się o ok. 15,4 tys. Pismo archidiecezjalne stało się największym pismem kościelnym w USA. W 2006 uruchomił satelitarny radiowy całodobowy program katolicki. W kwietniu 2008 gościł w swej archidiecezji Benedykta XVI.

Pełnił też wiele ważnych funkcji w episkopacie swego kraju, np. w komisjach ds. nauk i wartości ludzkich, prawa kanonicznego, opieki społecznej itp. Jako kardynał był m.in. jednym z relatorów generalnych X Synodu Biskupów nt. posługi biskupiej w Kościele i członkiem, szeregu urzędów kurialnych. W dniach 18-19 kwietnia 2005 wziął udział w konklawe, które wybrało Benedykta XVI. 23 lutego 2009 ustąpił z urzędu metropolity nowojorskiego.

Po śmierci kard. Egana Kolegoim Kardynalskie liczy 226 członków, z których prawa wyborcze ma 125 purpuratów (na 120 miejsc), a powyżej 80. roku życia jest 101 kardynałów. Najstarszym z nich jest obecnie emerytowany arcybiskup Chieti i b. sekretarz Jana XXIII kard. Loris F. Capovilla, który 14 października br. skończy sto lat, a najmłodszym – pierwszy purpurat z Tongi – Soane Patita Mafi, który 19 grudnia skończy 54 lata.

źródło: RV/KAI
foto: CNS

Kościół

Ks. Giers: naszym zadaniem jest przekazanie dziedzictwa św. Jana Pawła II

Opublikowano

dnia

Autor:

„Pontyfikat św. Jana Pawła II trzeba koniecznie dokumentować dla przyszłych pokoleń, naszym zadaniem jest ocalenie i przekazanie tego wielkiego dziedzictwa” – mówi ks. Dariusz Giers. Jest on administratorem Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II a zarazem świadkiem pontyfikatu. Kapłan wyznaje, że praktycznie codziennie modli się przy grobie świętego papieża i zawsze jest poruszony tłumami ludzi z całego świata, którzy w tym wyjątkowym miejscu szukają wstawiennictwa Jana Pawła II.

Wyjątkowym fenomenem są czwartkowe Msze polskie odprawiane nieprzerwanie przy grobie Jana Pawła II od momentu jego śmierci. „To jest czas modlitwy, ale także przekazywania dziedzictwa wiary i nieprzemijających wartości” – mówi ks. Giers. Podkreśla, że upływający czas sprawia, iż wielkie zadanie stoi przed świadkami pontyfikatu, którzy muszą dzielić się swym doświadczeniem.

Jednym z nich jest dziekan Kolegium Kardynalskiego, który, 27 kwietnia o godz. 17, będzie przewodniczył w bazylice św. Piotra uroczystej Eucharystii z okazji 10. rocznicy kanonizacji Jana Pawła II. „Kard. Giovanni Battista Re zawsze wspomina papieża jako męża modlitwy” – mówi administrator Fundacji zapraszając wszystkich na watykańskie obchody rocznicy kanonizacji.

„Myślę, że będzie to bardzo symboliczne wydarzenie, dlatego że przypomnimy sobie, iż czas biegnie nieubłaganie. Przypominamy sobie kościół w Wadowicach i napis: «Czas ucieka, wieczność czeka». Od kanonizacji upłynęło już 10 lat, wielu ją pamięta, ale są też ci, którzy w niej nie uczestniczyli. Mają dziś 10, czy 18 lat. Nigdy nie spotkali Ojca Świętego. Dla nich to będzie przypomnienie o kimś wielkim, o największym z rodu Polaków, który znany jest na świecie, którego szanują nie tylko starsi ludzie, ale też i młodsi” – mówi ks. Giers.

Na Mszy będzie obecna młodzież nie tylko z Rzymu, ale z całych Włoch i różnych krajów Europy. Fundacja otrzymuje zgłoszenia, że wiele osób zaplanowało swój przyjazd do Rzymu tak, by być właśnie na tej Mszy w bazylice watykańskiej.

„Jesteśmy wdzięczni kard. Re, że przyjął to zaproszenie. Naprawdę z wielkim entuzjazmem odnosi się do Ojca Świętego, do wszystkiego, co stanowiło ten pontyfikat. On osobiście spotkał się z Janem Pawłem II i wywiązała się między nimi bardzo piękna relacja w pracy, ale także przyjaźń między dwoma wielkimi ludźmi Kościoła” – mówi administrator Fundacji zapraszając wszystkich do udziału we wspólnej modlitwie.

Ks. Giers przypomina, że Msza będzie sprawowana przy ołtarzu konfesji i nie ma nią żadnych biletów czy kart wstępu.

Modlitwa przy grobie św. Jana Pawła II

Administrator Fundacji przypomina, że podejmowane są obecnie starania mające na celu modernizację Domu Jana Pawła II, który mieści się w Rzymie przy via Cassia 1200.

„W tym domu mogą się zatrzymać na nocleg pielgrzymi przybywający do Wiecznego Miasta i przy okazji namacalnie dotknąć pamiątek po św. Janie Pawle II i poznać jego nieprzemijające dziedzictwo” – mówi ks. Giers. Dom dysponuje nie tylko bazą noclegową. Mieści się w nim również Ośrodek Dokumentacji i Studium Pontyfikatu Jana Pawła II.

Planowane jest przeniesienie części jego zbiorów do centrum Rzymu, by stały się one bardziej dostępne dla większej rzeszy odbiorców. „Wszystkie podejmowane działania mają na celu ocalenie i przekazywanie dziedzictwa św. Jana Pawła II” – podkreśla ks. Giers.

Dom Jana Pawła II w Rzymie

Dom Jana Pawła II w Rzymie można wesprzeć:

Przedstawicielstwo Fundacji Jana Pawła II
Ul. Boczna Lubomelskiej 2, 20 – 070 Lublin
Numer rachunku: 33116022020000000060810383
Tytuł przelewu: ocalić dziedzictwo JP2

Autorka: Beata Zajączkowska – Watykan
Czytaj dalej

Kościół

Kard. Ryś: Stanisława Leszczyńska to wzór obrony życia

Opublikowano

dnia

Autor:

Ona jest tu potężnym znakiem ratowania każdego życia. Świadczy o tym zdanie, które sama zapisała w swoim raporcie położnej z Auschwitz: „dzieci nie wolno zabijać” – tak o heroicznej postawie Stanisławy Leszczyńskiej powiedział kard. Grzegorz Ryś w rozmowie z Vatican News – Radiem Watykańskim. Zakończył się diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożej. Zebrane dokumenty wczoraj dostarczono do watykańskiej Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.

Portatorowi akt, ks. dr. Łukaszowi Burchardowi, pomogli w tym kard. Konrad Krajewski, jałmużnik papieski, kard. Grzegorz Ryś, metropolita łódzki, ks. prał. Krzysztof Nykiel, regens Penitencjarii Apostolskiej i ks. prał. Zbigniew Tracz, kanclerz Kurii Metropolitalnej Łódzkiej.

W rozmowie z Vatican News – Radiem Watykańskim kard. Grzegorz Ryś podkreślił, że Stanisława Leszczyńska stanowi obecnie przykład zaangażowania w ochronę życia, zwłaszcza w obliczu ostatnich wydarzeń i decyzji przyjętych we Francji, w Parlamencie Europejskim czy toczonej w Polsce debaty o aborcji.

„Ona jest tu potężnym znakiem ratowania każdego życia, z tym zdaniem, które sama zapisała w swoim raporcie położnej z Auschwitz, że ‘dzieci nie wolno zabijać’. To jest proste stwierdzenie – zaznaczył kard. Ryś. – Pamiętajmy, że w Auschwitz dokonywano także aborcji, kierując się takim czy innym rozumieniem potrzeby: to znaczy w Auschwitz było tak, że kobieta, której ciąża stała się widoczna, jej życie było zagrożone, mogła być natychmiast skazana na śmierć, ponieważ nie nadawała się do żadnej pracy, więc w Auschwitz dokonywano też aborcji. A tu mamy osobę, która była radykalnie za życiem. Jak sama mówiła, odebrała 3 tys. porodów na bloku obozowym w strasznych warunkach higienicznych i żadne z dzieci nie umarło w czasie porodu, żadna z matek nie umarła w czasie porodu. Oczywiście, te dzieci potem były mordowane przez służbę obozową, ale 30 z nich przeżyło obóz”.

Jak podkreślił metropolita łódzki, inny ważny wymiar życia kandydatki na ołtarze stanowi jej postawa pojednania, którą widać szczególnie już po wojnie i okupacji.

„Zwłaszcza rodzina pani Leszczyńskiej podkreśla, że w domu nie wolno było źle mówić o Niemcach i że ona sama bardzo rzadko opowiadała o obozie koncentracyjnym, ponieważ nie chciała budzić nienawiści do Niemców – zaznaczył purpurat. – Jeden z jej zięciów był Niemcem, zresztą bardzo pięknie o niej zeznaje w procesie. Ale to wszystko wynikało właśnie stąd, że to była osoba wielkiego przebaczenia i wielkiego pojednania. I taką ją na pewno trzeba dzisiaj pokazywać”.

Ponadto, jak przyznał kard. Ryś, istnieje jeszcze wiele innych wymiarów objawiających się w życiu Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej, np. to, jak gromadziła wokół siebie rodzinę, jednoczyła bliskich sobie ludzi.

Metropolita łódzki dość szybko usłyszał o tej postaci.

„W seminarium czytałem teksty biskupa Bejzego o Leszczyńskiej i właściwie wydawało mi się, że sprawa powinna być już dawno przeprowadzona – zauważył kard. Ryś. – Natomiast ten proces był w Łodzi zaczęty w 1992 r., potem z powodów, o których nie miejsce tu teraz ani czas mówić, się zatrzymał. Więc możliwie natychmiast postanowiłem go wznowić. Powołaliśmy nową komisję historyczną – bardzo kompetentnych historyków, którzy pracują dzisiaj w miejscu pamięci w Auschwitz i to, co trzeba było, myślę, zrobiliśmy dobrze. Mam nadzieję teraz na dalsze postępy tego procesu już w Watykanie”.

Figura Stanisławy Leszczyńskiej w Kolegiacie św. Anny w Warszawie-Wilanów

„Z tego, co powiedziała, to chyba najbardziej zostaje [w pamięci] taka wymiana zdań z doktorem Mengele, który był autorem tych wszystkich pseudomedycznych zabiegów w Auschwitz – wyznał metropolita łódzki zapytany o to, co szczególnie zapamiętał ze świadectw o Słudze Bożej Stanisławie Leszczyńskiej. – On się jej pytał, ile komplikacji miała przy przyjmowaniu porodów. I ona mu odpowiedziała, że ani jednej, co Mengele zdumiało, ponieważ powiedział jej, że w Niemczech nie ma takiej kliniki, w której by były takie wyniki, a w bloku obozowym w Birkenau takie cuda się działy”.

vaticannews.va/pl

 

Foto: YouTube, wikimedia/ Kustoszka

Czytaj dalej

Kościół

Zakonnice katolickie i anglikańskie bronią wolności religijnej w sądzie Nowego Jorku

Opublikowano

dnia

Autor:

Koalicja grup chrześcijańskich – w tym zakonnice katolickie i anglikańskie, diecezje katolickie i inne ministerstwa oparte na wierze – broniła we wtorek przed Najwyższym Sądem Nowego Jorku swoich praw do wolności religijnej. Głównym celem było to aby nie uwzględniać aborcji w swoich planach opieki zdrowotnej. O rozprawie mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Sąd Apelacyjny stanu Nowy Jork wysłuchał ustnych argumentów w pozwie kwestionującym regulacje Departamentu Usług Finansowych Nowego Jorku, które mogą wymagać od organizacji pokrywania kosztów aborcji „niezbędnej z medycznego punktu widzenia”.

Chociaż prawo przewiduje wąskie wyjątki związane z religią, rygorystyczne kryteria niezbędne do zakwalifikowania się do tego zwolnienia, mogą uniemożliwić zatwierdzenie wielu organizacji wyznaniowych.

Mimo że Sąd Apelacyjny stanu Nowy Jork podtrzymał wcześniej to rozporządzenie, Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych zwrócił się z prośbą o ponowne rozpatrzenie swojego orzeczenia w świetle nowego precedensu dotyczącego wolności religijnej ustanowionego w 2021 r.

Noel Francisco, prawnik reprezentujący grupy religijne, powiedział 7-osobowemu składowi sędziowskiemu, że rozporządzenie zmusi te grupy do naruszenia ich przekonań religijnych.

Zgodnie z przepisami stanowymi organizacja wyznaniowa kwalifikowałaby się do zwolnienia jedynie wówczas, gdyby zatrudniała głównie osoby podzielające jej zasady religijne i służyła przede wszystkim osobom podzielającym jej zasady religijne.

W rezultacie wyznaniowe organizacje charytatywne, które świadczą usługi ludziom bez względu na ich wiarę, nie mogą się zakwalifikować.

Francisco zauważył, że zgodnie z tymi rygorystycznymi zasadami, nawet posługa św. Teresy z Kalkuty, powszechnie znanej jako Matka Teresa, nie mogłaby się kwalifikować się do zwolnienia religijnego na mocy takich zasad, ponieważ biedni mieszkańcy Kalkuty nie byli w większości katolikami.

Podczas wystąpień ustnych sędziowie zakwestionowali argumenty zastępcy Generalnego Radcy Prawnego, Laury Etlinger, reprezentującą agencję stanową, która ogłosiła rozporządzenie.

 

Źródło: cna
Foto: Becket Law, istock
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

marzec 2015
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Popularne w tym miesiącu