News Chicago
“Ja nikogo nie oszukałem.” Kulisy odwołania koncertu Donatana i Cleo w Chicago. Czy jeszcze zaśpiewają w USA?
Donatan Cleo, Jacek Stachursky, Mateusz Mijał, Paweł Kukiz i Jan Borysewicz nie przylecieli (25-27 lipca) na Wielki Muzyczny Piknik w Yorkville pod Chicago. Jak tłumaczy na antenie Radia Deon Chicago organizator imprezy Radoslaw Kołuszko z firmy RAMM Events LLC artyści nie otrzymali na czas paszportów z wizami. Zdaniem organizatora wszystkie potrzebne dokumenty zostały złożone na czas.
Posłuchaj jak organizator tłumaczy problemy z otrzymaniem wiz przez artystów z Polski
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/radoslaw-02″ comments=”true” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
Artyści maja za zle amerykańskiemu organizatorowi, że nie załatwił wszystkich spraw formalnych na czas. W mediach społecznościowych Donatan napisał, że koncerty “nie dojdą do skutku ze względu na turbodebilizm i nieprofesjonalizm ze strony organizatora, który starał się załatwić wszystko na ostatnią chwilę”. Na antenie Radia Deon Chicago menadżer Donatana tłumaczy się z napisanych słów na facebooku przez Donatana.
Posłuchaj dlaczego Donatan ostro skrytykował organizatora z Chicago
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/donatan-02″ comments=”true” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
Występ Donatana i Cleo na Eurowizji 2014
[youtube id=”q8J3GAg5zaI” width=”620″ height=”360″]
W poniedziałek w porannym Radiu Deon Chicago menadżer Donatana i Cleo – Marcin Owczarek powiedział, że będzie to nauczka dla wszystkich, a przede wszystkim dla organizatora.
Komentarz Marcina Owczarka – menadżera Donatana i Cleo
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/donatan” comments=”true” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
Amerykańska Ambasada Stanów Zjednoczonych od 10 dni nie wydaje wiz nieimigracyjnych. Artystom, którzy mieli zagrać na Wielkim Muzycznym Pikniku w Yorkville pod Chicago, wizy przyznano, ale przez problem w systemie komputerowym jeszcze ich nie dostarczono. “W systemie wizowym Biura Spraw Konsularnych Departamentu Stanu wystąpiły trudności techniczne. Problem ma zasięg globalny, nie ogranicza się do poszczególnych krajów, dokumentów wydawanych obywatelom USA lub kategorii wizowych. Przepraszamy wszystkich starających się o wizy za opóźnienia i przedłużający się czas oczekiwania na otrzymanie wizy.” – poinformowała oficjalnie Ambasada Stanów Zjednoczonych w Warszawie.

Artyści mieli wylecieć z Polski w sobotę 26 lipca tymczasem jak powiedział Radiu Deon Chicago menadżer Jacka Stachurskiego, Jacek Siębor ze względu na wizowe problemy wspólnie z organizatorem z Chicago Radosławem Kołuszko z firmy RAMM Events LLC poszukiwany jest teraz nowy termin koncertu.
Posłuchaj Jacka Siębora – menadżera Jacka Stachurskiego
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/stachurski” comments=”true” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
Jak powiedział w Radio Deon Chicago Radosław kołuzko bardzo prawdopodobna nowa data koncertu to 18 dzień sierpnia. Jak mówi organizator w tym momencie ustalane są jeszcze szczegóły.
Jacek Stachursky w utworze “Przeznaczenie”
[youtube id=”7Rl2_hA2GC8″ width=”620″ height=”360″]
Posłuchaj organizatora imprezy Radoslawa Kołuszko z firmy RAMM Events LLC
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/radoslaw-01″ comments=”true” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
“Wydaliśmy duże pieniądze na organizację tego koncertu i musimy wyjść z tych problemów obronna ręką. Zorganizujemy Muzyczny Piknik w sierpniu, a koncert Donatana i Cleo prawdopodobnie we wrześniu.” – dodaje Kołuszko. Do tej pory firma Radosława Kołuszki zorganizowała siedem dużych tras koncertowych po Stanach Zjednoczonych takim gwiazdom jak Doda, Budka Suflera, Urszula, Feel, Łzy, Kasia Kowalska, Jacek Stachurski i Zakopower. Czy chicagowska i nowojorska polonia będzie chciała zobaczyć artystów z Polski w innym terminie? Zdaniem organizatora jeśli tylko się uda zorganizować imprezę, to Polacy będą chcieli się po prostu zabawić.
Ja nikogo nie oszukałem – tak mówi organizator koncertu Radoslaw Koluszko z firmy RAMM Events LLC
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/radoslaw-03″ comments=”true” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
Na ten temat rozmawialiśmy o poranku w Radio Deon Chicago w poniedziałek 28 lipca. Na fali WNWI 1080am o godzinie 7.40 gośćmi programu byli Radosław Kołuszko – organizator, Jacek Siębor – menadżer Jacka Stachurskiego oraz Marcin Owczarek – menadżer Donatana Cleo.
Sławomir Budzik
sbudzik@radiodeon.com
Źródło: inf. własna
Foto: EPA
News Chicago
Tragiczny finał poszukiwań Marka Sądelskiego z Downers Grove
Mieszkaniec Downers Grove, który był poszukiwany od ponad miesiąca, został odnaleziony martwy. Ciało 47-letniego Marka Sądelskiego odkryto w piątek po południu w zbiorniku retencyjnym na terenie Woodridge.
Mark Sądelski został zgłoszony jako zaginiony 9 stycznia. Według ustaleń policji mężczyzna oddalił się z domu w rejonie 71st i Woodward w Downers Grove. Funkcjonariusze wskazywali, że jego stan zdrowia mógł narażać go na niebezpieczeństwo.
O jego poszukiwaniu informowaliśmy tutaj.
Wcześniejsze działania służb
21 stycznia śledczy natrafili na element odzieży w pobliżu zbiornika retencyjnego w okolicy 7300 Woodward Avenue w Woodridge, zaledwie kilka przecznic od miejsca zamieszkania zaginionego. Policja i straż pożarna przeprowadziły przeszukanie akwenu z wykorzystaniem technologii podwodnej.
Poszukiwania nie przyniosły jednak rezultatu i zostały wstrzymane z powodu trudnych, zimowych warunków oraz pokrywy lodowej.
W piątek 20 lutego, po południu służby poinformowały o odnalezieniu ciała Marka Sądelskiego w tym samym zbiorniku. Biuro Koronera Powiatu DuPage zaplanowało sekcję zwłok, która ma ustalić przyczynę śmierci.
Źródło: cbs
Foto: Downers Grove PD
News Chicago
Adwokat z Chicago nie przyznaje się do zamordowania żony – Caitlin Tracy
Podczas czwartkowego posiedzenia sądu oskarżony o zabójstwo swojej żony chicagowski adwokat podatkowy Adam Beckerink złożył formalne oświadczenie o niewinności. Przesłuchanie wstępne otworzyło kolejny etap postępowania w sprawie, która od miesięcy budzi zainteresowanie opinii publicznej.
Zarzuty dotyczące śmierci Caitlin Tracey
47-letni Adam Beckerink, jest oskarżony o spowodowanie śmierci 36-letniej Caitlin Tracey w październiku 2024 roku. Zgodnie z zarzutami prokuratury, do tragedii miało dojść w wieżowcu mieszkalnym w dzielnicy South Loop, gdzie kobieta miała zostać zrzucona do szybu klatki schodowej z wysokości 29 pięter.
Rozszerzenie aktu oskarżenia
Oprócz sześciu zarzutów morderstwa prokuratorzy powiatu Cook dodali kolejne oskarżenia, obejmujące ukrywanie zabójstwa oraz składanie fałszywych zawiadomień. W dokumentach procesowych wskazano, że oskarżony miał wprowadzać śledczych w błąd na wczesnym etapie dochodzenia, sugerując możliwe miejsce pobytu żony poza Illinois.
Spór o dokumentację medyczną
Posiedzeniu towarzyszyły napięte momenty proceduralne. Prokuratura wystąpiła o udostępnienie dokumentacji medycznej oskarżonego, obejmującej informacje zebrane podczas przyjęcia do Cook County Jail. Obrona stanowczo sprzeciwiła się temu wnioskowi, podnosząc argument prawa do prywatności.
Kwestie prywatności i dopuszczalności dowodów
W centrum dyskusji znalazła się równowaga pomiędzy interesem śledztwa a ochroną poufnych danych zdrowotnych. Zgodnie z obowiązującymi procedurami, dostęp do takich materiałów wymaga wykazania ich istotnego znaczenia dla sprawy oraz decyzji sądu w zakresie dopuszczalności dowodowej.
Historia sprawy i dalszy tok postępowania
Beckerink pozostaje w areszcie bez prawa do kaucji od momentu ekstradycji do Illinois. Sprawa nabrała dodatkowego wymiaru w związku z jego wcześniejszym wyrokiem dotyczącym przemocy domowej, który zapadł w stanie Michigan.

Caitlin Tracy
Kolejna rozprawa w marcu
Sędzia prowadząca postępowanie odroczyła decyzję w sprawie dokumentacji medycznej do następnego posiedzenia wyznaczonego na 18 marca. Oczekuje się, że kolejne tygodnie przyniosą dalsze spory proceduralne oraz nowe wnioski dowodowe.
Źródło: abc7
Foto: prokuratura powiatu Cook
News Chicago
Rainbow Cone, kultowa lodziarnia z południowej strony Chicago świętuje 100 lat
Jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek Chicago obchodzi wyjątkowy jubileusz. Rainbow Cone, słynący z charakterystycznych, warstwowych lodów, celebruje 100-lecie działalności. Lodziarnia, która od dekad wpisuje się w krajobraz Far South Side, pozostaje symbolem lokalnej tradycji i rodzinnego biznesu.
Początki na piaszczystej drodze
Historia Rainbow Cone rozpoczęła się w 1926 roku, gdy Joe i Katherine Sapp otworzyli niewielki lokal przy Western Avenue. Okolica Beverly była wówczas niemal niezagospodarowana, a działalność prowadzono przy nieutwardzonej drodze otoczonej polami.
Wybór lokalizacji nie był przypadkowy. Rejon przyciągał mieszkańców odwiedzających pobliskie cmentarze, a dostępność linii tramwajowej sprzyjała napływowi klientów.
Pięć smaków, które stały się legendą
Od samego początku znakiem rozpoznawczym lokalu był wyjątkowy deser – Original Rainbow Cone. Kompozycja pięciu smaków: czekoladowego, truskawkowego, Palmer House, pistacjowego oraz pomarańczowego sorbetu, układanych w formie charakterystycznych plastrów, szybko zdobyła popularność.
Rodzinne dziedzictwo
Działalność lodziarni od zawsze była nierozerwalnie związana z rodziną Sapp. Założyciele mieszkali nad lokalem, a kolejne pokolenia dorastały w bezpośrednim sąsiedztwie biznesu. Dziś firmą kieruje Lynn Sapp, przedstawicielka trzeciego pokolenia właścicieli. Przejęła ona stery przedsiębiorstwa w 1987 roku, kontynuując pracę rozpoczętą przez rodziców, Roberta i Jean Sapp.
Lodziarnia jako centrum życia
Rainbow Cone przez dekady stał się miejscem, które dla wielu mieszkańców wykracza poza rolę zwykłego punktu gastronomicznego. Lokal towarzyszył klientom podczas rodzinnych uroczystości, spotkań i codziennych wizyt. W przestrzeni lodziarni krzyżowały się historie kolejnych pokoleń mieszkańców – od dziecięcych wspomnień po wydarzenia o szczególnym znaczeniu.

Zdjęcie oryginalnego Rainbow Cone z wczesnych lat w Beverly
Nowy etap rozwoju
W 2019 roku Rainbow Cone połączył siły z Buona Beef, tworząc partnerstwo dwóch rodzinnych marek. Współpraca z rodziną Buonavolanto otworzyła drogę do dynamicznej ekspansji. Dzięki temu Rainbow Cone działa obecnie w ponad 20 lokalizacjach, obejmujących Illinois, Wisconsin, Indianę, Michigan, Tennessee oraz Florydę.
Tradycja i nowe smaki
Choć klasyczna receptura pozostaje fundamentem marki, w ostatnich latach oferta została poszerzona o nowe warianty smakowe. Kompozycje inspirowane oryginalną koncepcją wprowadzają współczesne akcenty do znanego formatu.

Jubileusz w miesiącu lodów
Obchody 100-lecia zaplanowano na lipiec, przypadający na National Ice Cream Month. Wydarzenie ma podkreślać nostalgiczny charakter marki oraz jej znaczenie dla lokalnej społeczności.
Marka, którą stworzyła społeczność
Rainbow Cone przez dekady pozostawał integralną częścią Beverly. Lodziarnia rosła wraz z dzielnicą, stając się jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych punktów. Dla rodziny Sapp jubileusz stanowi nie tylko symbol długowieczności biznesu, lecz także potwierdzenie więzi z mieszkańcami, którzy przez sto lat współtworzyli historię tego miejsca.
Źródło: blockclubchicago
Foto: Rainbow Cone
-
News Chicago3 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA3 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
News Chicago3 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
News Chicago2 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temu34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, 25 stycznia, Copernicus Center
-
News Chicago3 tygodnie temuJohnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych
-
News Chicago4 tygodnie temuTysiące mieszkańców Chicago protestowało po zastrzeleniu demonstranta w Minneapolis














