Sport
Zwycięstwo mimo przegranej. Dlaczego piłkarze USA wracają do domu jako bohaterowie? [dźwięk]
Wtorkowe popołudnie w całych Stanach Zjednoczonych niewątpliwie należało do fanów piłki nożnej. Tysiące ludzi w barach i przed telewizorami. Wielu ukradkiem w pracy śledziło podopiecznych Jurgena Klinsmanna, którzy do końca walczyli z drużyną Belgii. Wygrał lepszy, jednak USA wcale nie wracają do domu ze spuszczoną głową.
Euforia związana z meczem USA vs Belgia panowała w mediach już od samego rana. Media w całych Stanach podkreślały nie tylko dotychczasowe sukcesy drużyny, ale również opowiadały o tym jak Mundial w Brazylii zmienił podejście Amerykanów do europejskiego futbolu. Sondy uliczne, tłumaczenie zasad gry w piłkę i uwagi ekspertów – to wszystko miało służyć podkreśleniu, że piłka nożna w Stanach Zjednoczonych jest sportem narodowym.
Relacja Rafała Muskały
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/usa-pilka-nozna-bohater” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
W momencie, kiedy sędzia rozpoczął mecz na stadionie w Salvadorze na trybunach przeważali Amerykanie. To oni dopingowali swoją drużynę będąc przekonanym, że Tim Howard obroni wszystkie strzały Belgów a Jermaine Jones i spółka wyślą Belgów do domu następnym wolnym samolotem.
Stało się jednak inaczej. Belgowie wygrali i weszli do ćwierćfinału. Amerykanie jadą do domu. To jednak wcale nie oznacza, że USA czują zawód porażki. Wręcz przeciwnie. Bramkarz stał się bohaterem narodowym mając nawet na chwile swoje zdjęcie w Wikipedii zamiast Sekretarza Obrony Narodowej. Piłkarze wracają do domu jako bohaterowie. Wyszli z grupy śmierci i przekonali całą Amerykę, że piłka nożna to również sport. Podobnie jak baseball. Z tą różnicą, że na meczu tego pierwszego coś się dzieje.
Rafał Muskała
[email protected]
Źródło: inf. własna
Foto: EPA
News Chicago
Uwaga biegacze: Dzisiaj rusza rejestracja na maraton w Chicago w 2027 roku
Rok 2027 będzie piątą edycją Bank of America Chicago Distance Series, a zainteresowanie całym cyklem oraz liczba uczestników zwiększają się z każdym rokiem. Największym wydarzeniem cyklu będzie Bank of America Chicago Marathon. Rejestracja na edycję 2027 rozpocznie się 8 października, czyli zaledwie kilka dni przed tegorocznym maratonem. Sam bieg odbędzie się 10 października 2027 roku.
Okres składania zgłoszeń potrwa 3 tygodnie
Rejestracja na przyszłoroczny chicagowski maraton rozpocznie się 8 października o 8:00 AM CT, a kandydaci będą mieli czas do godziny 2:00 PM CT 29 października, aby ubiegać się o miejsce gwarantowane lub wziąć udział w losowaniu miejsc niegwarantowanych.
Opłata rejestracyjna wyniesie 250 dolarów dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych oraz 260 dolarów dla uczestników spoza USA.
Kto może liczyć na gwarantowane miejsce w Chicago Marathon?
Organizatorzy przewidzieli kilka kategorii uczestników uprawnionych do gwarantowanego udziału. Należą do nich biegacze, którzy osiągnęli wymagane wyniki kwalifikacyjne odpowiednie dla swojej kategorii wiekowej lub spełniają warunki udziału w High Performance Division.
Gwarantowane miejsce przysługuje również osobom, które ukończyły Chicago Marathon co najmniej 5 razy w ciągu ostatnich 10 lat, a także zarejestrowanym uczestnikom, którzy zrezygnowali ze swojego miejsca w edycji 2026.
Do tej grupy należą ponadto biegacze zbierający fundusze dla oficjalnych organizacji charytatywnych w ramach Bank of America Chicago Marathon Charity Program oraz osoby korzystające z oficjalnych operatorów turystycznych uczestniczących w Bank of America Chicago Marathon Tour Operator Program.
Gwarantowane miejsce otrzymają również biegacze, którzy ukończą cały Bank of America Chicago Distance Series 2026. Warunkiem jest ukończenie Shamrock Shuffle 8K Run, Chicago 13.1 oraz Chicago Marathon w 2026 roku.
Pozostali uczestnicy trafią do losowania
Osoby, które nie spełniają żadnego z warunków gwarantowanego udziału, będą mogły zgłosić się do losowania miejsc niegwarantowanych. Nazwiska uczestników zostaną wybrane spośród wszystkich prawidłowo zgłoszonych kandydatów.

Wyniki losowania mają zostać ogłoszone 8 grudnia. Tego dnia wybrani biegacze otrzymają informację, że zdobyli miejsce w Bank of America Chicago Marathon zaplanowanym na 10 października 2027 roku.
O zapisach na pozostałe biegi Bank of America Chicago Distance Series w przyszłym roku, czyli Chicago 13.1 i Shamrock Shuffle informowaliśmy 15 września.
Źródło: nbc
Foto: Bank of America Chicago Distance Series
News Chicago
Chicago Fire pokonało lidera Konferencji Zachodniej. Lewandowski pomógł przypieczętować zwycięstwo
Chicago Fire FC wygrało we wtorek wieczorem na Soldier Field z Vancouver Whitecaps FC 3:1. Zwycięstwo nad liderem Konferencji Zachodniej pozwoliło drużynie z Chicago awansować na czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej. Robert Lewandowski pojawił się na boisku z ławki rezerwowych i uczestniczył w akcji, która zakończyła się trzecią bramką gospodarzy.
Chicago Fire przystępowało do zaległego spotkania 16. kolejki z bilansem 13 zwycięstw, ośmiu remisów i sześciu porażek oraz 45 punktami. Vancouver Whitecaps miało przed meczem 50 punktów i bilans 15-7-5.
Gospodarze od pierwszych minut ruszyli do zdecydowanych ataków. Już w dziewiątej minucie Anton Salétros przedarł się środkiem boiska i podał na lewą stronę do Jonathana Bamby. Skrzydłowy ruszył w kierunku pola karnego i uderzeniem w dalszy dolny róg dał Chicago prowadzenie 1:0.
Chicago dominowało od pierwszej połowy
“Strażacy” nie zwalniali tempa i jeszcze przed przerwą oddali ponad 10 strzałów. Defensywa Vancouver zdołała jednak ograniczyć straty i pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem gospodarzy.
Pięć minut po rozpoczęciu drugiej części meczu Chicago ponownie zaatakowało. Bamba uruchomił Leonardo Barroso, który przedostał się do ofensywnej strefy i zagrał w okolice linii pola karnego. Philip Zinckernagel rozegrał akcję z Marenem Haile-Selassie, odzyskał piłkę i wykorzystał dogodną sytuację przed bramką.
Był to czwarty zwycięski gol Zinckernagela w tym sezonie, co jest najlepszym wynikiem w zespole. Skrzydłowy ma w tym roku 16 udziałów przy bramkach, a od swojego pierwszego sezonu w Chicago w 2025 roku zgromadził ich łącznie 46.
Vancouver odpowiedziało po rzucie rożnym
Obrońcy tytułu mistrza Konferencji Zachodniej nie zamierzali rezygnować. W 73. minucie Matthias Laborda wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i strzałem głową zdobył bramkę dla Vancouver, zmniejszając przewagę Chicago do 2:1.
Gol Labordy zakończył również serię bramkarza Josha Cohena, który przez 163 minuty nie pozwolił rywalom trafić do siatki. Cohen odniósł drugie zwycięstwo w drugim występie dla Chicago Fire, zastępując przebywającego na zgrupowaniu reprezentacji USA Chrisa Brady’ego.
Robert Lewandowski wszedł z ławki i uczestniczył w akcji bramkowej
W końcówce spotkania na murawie pojawili się Puso Dithejane i Robert Lewandowski, którzy do Chicago wrócili po zdobywaniu bramek w swoich reprezentacjach. W 88. minucie obaj odegrali ważną rolę w akcji, która przesądziła o wyniku spotkania.
Dithejane wycofał piłkę do Dje D’Avilli, który zagrał prostopadle w kierunku pola karnego. Johan Gómez odegrał piłkę piętą do Lewandowskiego, a polski napastnik znalazł się za linią obrony Vancouver.

Lewandowski nie zdecydował się na strzał i podał w lewo do niepilnowanego Marena Haile-Selassie. Ten z bliskiej odległości skierował piłkę do bramki, ustalając w 88. minucie wynik na 3:1 i wywołując euforię w sektorze kibiców Chicago Fire.
Haile-Selassie wśród najlepszych w historii Chicago Fire
Mecz z Vancouver był szczególny dla Marena Haile-Selassie. Gol i asysta pozwoliły mu awansować do pierwszej dziesiątki w kilku klubowych klasyfikacjach wszech czasów. Jego 22. bramka w barwach “Strażaków” dała mu ex aequo 10. miejsce wśród najlepszych strzelców w historii klubu. Z kolei 29. asysta oznacza siódmą pozycję ex aequo z Jessem Marschem.
Haile-Selassie ma obecnie łącznie 51 udziałów przy bramkach dla Chicago. To szósty najlepszy wynik spośród wszystkich zawodników w historii klubu.
Bamba przełamał strzelecką serię bez gola
Jonathan Bamba zdobył trzecią bramkę w tym sezonie i pierwszą od 21 marca. Jego dwa wcześniejsze gole okazywały się zwycięskimi trafieniami, natomiast tym razem otworzył wynik i nadał ton ofensywnej grze gospodarzy.
Chicago Fire zakończyło spotkanie z imponującym dorobkiem 21 strzałów, w tym ośmiu celnych. Powracający po kontuzji Anton Salétros również szybko zaznaczył swoją obecność, notując już w dziewiątej minucie trzecią asystę w sezonie.
Kadrowe osłabienia Chicago Fire
Fire przystępowało do meczu bez kilku zawodników powołanych do reprezentacji narodowych. Chris Brady przebywał z reprezentacją Stanów Zjednoczonych, a Noah Allen dołączył do reprezentacji Grecji do lat 21.

Robin Lod przebywał z reprezentacją Finlandii, Anzor Mekvabishvili z reprezentacją Gruzji, a Robert Turdean z reprezentacją Stanów Zjednoczonych do lat 17. André Franco pozostaje natomiast na liście kontuzjowanych z powodu urazu dolnej części ciała.
Chicago Fire awansuje na czwarte miejsce
Zwycięstwo nad Vancouver Whitecaps pozwoliło Chicago Fire wyprzedzić Charlotte FC i awansować na czwarte miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej. Pokonanie lidera Konferencji Zachodniej jest jednocześnie ważnym wynikiem przed kolejnym spotkaniem na własnym stadionie.
Chicago pozostaje na Soldier Field, gdzie w sobotę, 10 października, zmierzy się z New York City FC. Początek spotkania zaplanowano na 1:30 PM czasu centralnego. Mecz będzie transmitowany na całym świecie przez Apple TV.
Źródło: Chicago Fire
Foto: Chicago Fire, YouTube
News Chicago
Nowy Ryan Field otwiera się w Evanston. Stadion za 875 mln USD zadebiutuje dokładnie 100 lat po poprzedniku
Northwestern Wildcats w piątek po raz pierwszy zagrają na nowym Ryan Field w Evanston. Prywatnie sfinansowany stadion kosztował 875 milionów dolarów, pomieści 35 tysięcy kibiców i jest najdroższym stadionem futbolu akademickiego w USA. Inauguracyjny mecz z Penn State odbędzie się dokładnie 100 lat po otwarciu poprzedniego stadionu Northwestern, a wszystkie miejsca na trybunach zostały wyprzedane.
Trener Northwestern David Braun określa piątkowe spotkanie z Penn State jako wyjątkową okazję, która może zdarzyć się tylko raz w życiu. Po latach przygotowań Wildcats wreszcie zagrają na nowym stadionie, który Braun uważa za najlepszy obiekt futbolowy.
35 tysięcy miejsc i żadnych tradycyjnych ławek
Nowy Ryan Field ma zapewnić wszystkim kibicom doświadczenie o podwyższonym standardzie. Każde z 35 tysięcy miejsc jest indywidualnym siedzeniem wyposażonym w podłokietniki i uchwyt na napój. Na stadionie nie ma tradycyjnych wieloosobowych ławek.
W południowej części stadionu przygotowano specjalną strefę stojącą dla 2 tysięcy studentów. Wszystkie miejsca w tej części na inauguracyjne spotkanie zostały zarezerwowane w ciągu dwóch godzin. Northwestern dodał również miejsca dla studentów w sektorach sąsiadujących z Wildcat Wall.
David Braun liczy na to, że studenci staną się najgłośniejszą częścią widowni i będą napędzać doping na całym stadionie. Jego zdaniem właśnie atmosfera tworzona przez tę grupę może pomóc Wildcats podczas spotkań rozgrywanych u siebie.
Dach ma chronić kibiców przed pogodą
Ryan Field pozostaje stadionem otwartym, ale nad trybunami znajduje się zadaszenie zaprojektowane tak, aby chronić kibiców przed niesprzyjającą pogodą. Projektanci starali się jednocześnie umieścić siedzenia na wyższych poziomach możliwie blisko boiska.
Rozwiązanie zapewnia bardziej kameralną atmosferę, choć górna część trybun jest przez to stosunkowo stroma. Główna promenada stadionu oferuje natomiast dużo miejsca do poruszania się oraz pozwala obserwować boisko także podczas przemieszczania się do punktów gastronomicznych.

Najbardziej znane smaki Chicago na stadionie
Jedną z największych atrakcji nowego Ryan Field będzie The Great Chicago Food Festival, organizowany podczas każdego wydarzenia na terenach festiwalowych stadionu. Ma działać jak wysokiej klasy strefa gastronomiczna prezentująca znane nazwiska i marki chicagowskiej sceny kulinarnej.
Pawilony gastronomiczne, dodatkowy grill oraz strefa prezentująca kuchnię Evanston i North Shore będą działały zarówno przed meczami, jak i w ich trakcie. Na samym stadionie dostępne będą również chicagowskie klasyki, w tym Al’s Italian beef, Pat’s pizza oraz popcorn Garrett.
Przygotowano także menu za 5 dolarów, obejmujące hot dogi, burgery, nachos, popcorn i napoje gazowane. Na stadionie znajdą się ponadto tzw. two-minute markets, czyli punkty umożliwiające szybkie zakupy z wykorzystaniem technologii kasowej opartej na sztucznej inteligencji.

Stary Ryan Field miał 98 lat
Rozbiórka poprzedniego Ryan Field rozpoczęła się w lutym 2024 roku i trwała kilka miesięcy. Stadion miał 98 lat. Początkowo funkcjonował jako Northwestern Stadium, później nosił nazwę Dyche Stadium, a po przebudowie w 1997 roku został przemianowany na Ryan Field.
Poprzedni obiekt mieścił około 47,5 tysiąca kibiców. Ostatni mecz Northwestern rozegrał tam 18 listopada 2023 roku, pokonując Purdue 23:15.
W 2021 roku rodzina Ryan przekazała Northwestern 480 milionów dolarów, co zapoczątkowało plany budowy nowego stadionu. Projekt przedstawiono w 2022 roku, natomiast oficjalne rozpoczęcie budowy nastąpiło w czerwcu 2024 roku.
Wildcats przez dwa sezony grali w innych miejscach
Podczas budowy Wildcats rozgrywali spotkania przez dwa ostatnie sezony na Martin Stadium nad jeziorem oraz na Wrigley Field. Piątkowa inauguracja nowego Ryan Field przy 1501 Central St. w Evanston ma szczególny wymiar historyczny. Mecz odbędzie się 2 października, dokładnie 100 lat od dnia otwarcia poprzedniego stadionu 2 października 1926 roku.

Najmniejszy stadion Big Ten, ale najdroższy w futbolu akademickim
Pomimo ogromnych kosztów budowy Ryan Field będzie zdecydowanie najmniejszym stadionem konferencji Big Ten. Jego pojemność wynosi 35 tysięcy miejsc, czyli o ponad 10 tysięcy mniej niż w przypadku kolejnego najmniejszego obiektu.
SECU Stadium należący do Maryland mieści 46 185 kibiców. Wszystkie pozostałe stadiony Big Ten przekraczają 50 tysięcy miejsc. Największe są Michigan Stadium z 107 601 miejscami, Beaver Stadium Penn State z 106 304 oraz Ohio Stadium z 102 780.
W ciągu ostatnich 50 lat w Big Ten otwarto tylko dwa inne stadiony futbolowe: Huntington Bank Stadium w Minnesocie w 2009 roku oraz SHI Stadium Rutgers w 1994 roku. Cały projekt stadionowy Minnesoty, obejmujący przygotowanie terenu, stadion i modernizację otoczenia, kosztował 288,5 miliona dolarów.

Wiele stadionów konferencji powstało jeszcze w latach 20. XX wieku. Najstarszym pozostaje Camp Randall Stadium w Wisconsin, otwarty w 1917 roku. Przy koszcie 875 milionów dolarów Ryan Field jest najdroższym stadionem futbolu akademickiego.
Drużyna ćwiczyła już na nowym Ryan Field
Wildcats przeprowadzili na stadionie próbne przejścia oraz niedzielny trening. Sztab analizował szczegóły, które podczas pierwszego spotkania mogą mieć znaczenie, od drogi prowadzącej z szatni na murawę po organizację pracy przy linii bocznej.
Piątkowy wieczór przyniesie wiele pierwszych doświadczeń zarówno gospodarzom, jak i Penn State. Northwestern ma jednak przewagę wcześniejszych treningów i prób organizacyjnych na nowym obiekcie, dzięki którym drużyna chce być w pełni przygotowana na historyczną inaugurację Ryan Field.
Źródło: dailyherald
Foto: Northwestern Wildcats, LIUNA Chicago Laborers’ District Council
-
News Chicago6 dni temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News USA4 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA3 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago3 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago1 tydzień temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago












