Połącz się z nami

Kościół

Kardynał George w Parafii św. Władysława. Arcybiskup czuje się lepiej i za tydzień wyjeżdża do Nowego Orleanu

Opublikowano

dnia

Arcybiskup diecezji chicagowskiej, kardynał Francis George przekazał sprawozdanie, dotyczące kondycji archidiecezji w ręce papieskiego doradcy. Jest to kolejny krok w procesie wyboru następcy kardynała. Archidiecezja chicagowska ogłosiła w maju rozpoczęcie procesu poszukiwania następcy kardynała Georga. Proces powinien zakończyć się przed końcem roku.

Kardynał George wziął udział we Mszy Świętej w kościele Parafii św. Władysława, upamiętniającej stulecie istnienia parafii. Podczas kazania, kardynał powiedział, „Dzielnice się zmieniają. Ludzie przychodzą i odchodzą. Ludzie, którzy zbudowali tą parafię już są w innym miejscu, ale parafia pozostała”. Arcybiskup pogratulował parafii stuletniego istnienia w łasce bożej. Już na zewnątrz kościoła, kardynał George powiedział wiernym o swoich nadchodzących planach.

Już w najbliższą niedzielę, kardynał George weźmie udział w Konferencji Biskupów Amerykańskich, w Nowym Orleanie. Prawdopodobnie będzie to ostania konferencja kardynała, jako urzędującego arcybiskupa Chicago. Lekarze kardynała pozwolili mu na odbycie podróży. Kardynał otrzymał ostatnią dawkę chemioterapii pięć tygodni temu, co dało jego układowi odpornościowemu wystarczająco dużo czasu na regenerację. Kardynał czuje się dobrze, lecz po powrocie lekarze przeprowadzą dodatkowe badania, co do dalszej walki z chorobą nowotworową. „Za każdym razem, gdy przestajesz otrzymywać chemioterapię, czujesz się znacznie lepiej. Jestem bardzo wdzięczny za wszystkie modlitwy. Znajdowałem w nich i nadal będę znajdował oparcie”, powiedział kardynał George do wiernych zgromadzonych pod kościołem św. Władysława.

REKLAMA REKLAMA

Michał Dziedzic
mdziedzic@radiodeon.com

Źródło: chicagotribune.com
Foto: CNS/Nancy Phelan Wiechec

News USA

Lekarze nie będą zmuszani do procedur zmian płci, jeśli będzie ona wbrew ich przekonaniom religijnym

Opublikowano

dnia

Autor:

Kontrowersyjny przepis prezydenta Bidena dotyczący zmuszania lekarzy do przeprowadzania procedur związanych ze zmianą płci został zablokowany. Administracja nie dotrzymała ubiegłotygodniowego terminu odwołania się od orzeczenia sądu, które unieważniło go latem tego roku. O ważnej prawnej wygranej mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Piąty Okręgowy Sąd Apelacyjny uchylił przepis 26 sierpnia, orzekając, że grupy religijne nie mogą być zobowiązane do wykonywania procedur naruszających ich przekonania. Termin odwołania się administracji Bidena od decyzji minął 25 listopada.

„To wielkie zwycięstwo praw sumienia i współczującej opieki medycznej w Ameryce” – powiedział CNA Luke Goodrich, wiceprezes i starszy doradca Becket Law.

„Tysiące lekarzy będzie mogło wykonywać swoją pracę, a rząd nie będzie wymagał od nich wykonywania szkodliwych, nieodwracalnych procedur wbrew ich sumieniu i wiedzy medycznej” – dodał Goodrich.

REKLAMA REKLAMA

Becket, firma prawnicza non-profit zajmująca się wolnością religijną, doradzała tysiącom katolickich i innych religijnych lekarzy w federalnym procesie — Franciscan Alliance przeciwko Becerra — kwestionującym regułę w kontynuacji długiej batalii prawnej wynikającej z podobnej zasady uchwalonej przez administrację Obamy w 2016 r.

Religijne grupy medyczne, w tym Franciscan Alliance, Christian Medical and Dental Society oraz Specialty Physicians of Illinois, walczyły o powstrzymanie wejścia w życie tego wymogu.

Przepis rządu Bidena upoważniłby Departament Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych (HHS) do zmuszania szpitali i lekarzy do przeprowadzania operacji zmiany płci, oprócz rozszerzenia reguły z czasów Obamy o aborcję.

Reguła zmieniła sekcję 1557 ustawy, dodając „orientację seksualną i tożsamość płciową” oraz „usługi w zakresie zdrowia reprodukcyjnego”, w tym „przerywanie ciąży”, do istniejącej „ochrony przed dyskryminacją ze względu na płeć”.

Przepis ten zniósł ochronę sumienia z czasów Trumpa, która miała na celu umożliwienie lekarzom rezygnacji z wykonywania procedur niezgodnych z ich przekonaniami.

Propozycja spotkała się z silnym sprzeciwem katolickich lekarzy, organizacji medycznych i Katolickiej Konferencji Biskupów Stanów Zjednoczonych, która potępiła to posunięcie w oświadczeniu z 27 lipca.

 

Źródło: cna
Foto: YouTube, istock/Caiaimage/Sam Edwards
Czytaj dalej

Kościół

Arcybiskup Joseph Naumann: każda parafia ma być ośrodkiem pro-life pomagającym kobietom w potrzebie

Opublikowano

dnia

Autor:

Kiedy amerykańscy biskupi katoliccy po raz pierwszy zainicjowali ogólnokrajową inicjatywę pomocy kobietom w ciąży w potrzebie, przewodniczący ich komitetu pro-life wyobraził sobie, że każda parafia stanie się ośrodkiem pro-life. O bardzo potrzebnej sieci pomocy mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

„Naszą nadzieją było… że każda parafia powinna być miejscem, do którego może przyjść każda kobieta” — powiedział CNA arcybiskup Joseph F. Naumann z Kansas City.

„A parafia byłaby naprawdę przygotowana do połączenia ich z najlepszymi zasobami w okolicy”.

Dziś parafialne duszpasterstwo biskupów działające na rzecz ochrony życia, Walking with Moms in Need, obiecuje właśnie to zrobić — zachęcając katolików do wspierania i „chodzenia w butach” miejscowych kobiet w ciąży, które znajdują się w trudnej sytuacji.

REKLAMA REKLAMA

Ks. Naumann nadzorował uruchomienie duszpasterstwa w 2020 r., kiedy pełnił funkcję przewodniczącego Komisji ds. Działań w obronie życia Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych .

Teraz, dwa lata później, 73-letni arcybiskup widzi, że ta inicjatywa nabiera rozpędu dopiero po tym, jak Sąd Najwyższy uchylił Roe przeciwko Wade w orzeczeniu, które daje stanom swobodę decydowania o polityce aborcyjnej.

Kwestia obrony życia jest dla ks. Naumanna sprawą osobistą.

Jego ojciec został tragicznie zamordowany, gdy był jeszcze w łonie matki. Miała z nim trudną ciążę, podobnie jak z jego starszym bratem. Dorastając obserwował, jak jego matka, która nigdy nie wyszła ponownie za mąż, pracowała jako nauczycielka w katolickiej szkole, a następnie jako dyrektorka.

„Widziałem walkę, przez którą przechodzi samotna matka” – wspomina.

Jednocześnie te okoliczności „prawdopodobnie przyczyniły się do tego, że został księdzem”. Ks. Naumann wskazał tu na swojego proboszcza, który zainteresował się nim i jego bratem, ponieważ dorastali bez ojca.

Ks. Naumann został wyświęcony na kapłana w 1975 roku, dwa lata po tym, jak Roe v. Wade stała się prawem kraju.

Po raz pierwszy wziął czynny udział w katolickim przywództwie pro-life, kiedy w 1984 roku arcybiskup St. Louis zaprosił go do kierowania apostolstwem pro-life w tej archidiecezji.

Wezwanie do działania

Rozmawiając z CNA na jesiennym zgromadzeniu biskupów w Baltimore, ks. Naumann uznał obalenie Roe za „znaczącą” decyzję – i wezwanie do działania.

„Te stany, w których są prawa chroniące kobiety i dzieci, muszą też mieć nawet większe wsparcie dla matek i ich dzieci” – powiedział o stanach, które ograniczyły aborcję. „Myślę, że Walking with Moms jest bardzo ważny w tych stanach”.

Ks. Naumann wyraził również zaniepokojenie stanami, na które decyzja Sądu Najwyższego w dużej mierze nie ma wpływu, w tym jego stanem Kansas, gdzie poprawka pro-life w głosowaniu niedawno nie powiodła się.

Martwił się również, że stany uchwalą prawa „być może nawet bardziej przerażające” niż w sprawie Roe przeciwko Wade.

„W tych stanach staje się to również bardzo ważne, ponieważ dzieci, których nie możemy chronić prawem, możemy [chronić] miłością i [przez] otaczanie matki i dziecka systemem wsparcia” – powiedział.

Walking with z Moms in Need częściowo zaczęło się w oczekiwaniu na obalenie Roe, ujawnił ks. Naumann.

„Widzieliśmy, że jest taka możliwość”, powiedział, po czym dodał: „Ale szczerze mówiąc, nie sądziłem, że zobaczę to za mojego życia”.

„Powiedziałem naszym proboszczom, że nie ma usprawiedliwienia dla żadnej z naszych parafii, która nie byłaby w stanie połączyć kobiet z potrzebną im pomocą i być przygotowanym do towarzyszenia im” — podkreślił ks. Naumann.

Plan biskupów w obronie życia nazwał „wieloaspektowym”, skupiając się na czterech obszarach: modlitwa; edukacja w Kościele i poza nim; duszpasterstwo i rzecznictwo.

„Na dłuższą metę musimy zbudować konsensus w kulturze, że zabijanie własnych dzieci nie jest sposobem, w jaki chcemy zajmować się trudnymi ciążami” – powiedział.

 

Źródło: cna
Foto: YouTube
Czytaj dalej

Kościół

Księża żyją w strachu przed oskarżeniem o wykorzystanie seksualne

Opublikowano

dnia

Autor:

Niedawna ankieta The Catholic Project, grupy badawczej z The Catholic University of America w Waszyngtonie przeprowadzona wśród księży wykazała rosnącą nieufność wobec biskupów i poważne obawy, że nie otrzymają oni poparcia w obliczu fałszywych oskarżeń o nadużycia. 82% księży biorących w niej udział stwierdziło, że żyje w ciągłym strachu przed fałszywym oskarżeniem o wykorzystywanie seksualne.

I tylko 51% księży diecezjalnych uważa, że ​​ich biskup wspierałby ich podczas dochodzenia w sprawie nadużyć, wynika z ankiety, która została opublikowana w październiku. Tylko 36% jest przekonanych, że ich diecezja zapewni środki niezbędne do obrony podczas dochodzenia prawnego.

CNA omówiło te wyniki ankiety z biskupami uczestniczącymi w jesiennym zgromadzeniu ogólnym Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych w Baltimore na początku tego miesiąca.

Podczas dorocznego zgromadzenia biskupi amerykańscy obchodzili 20. rocznicę protokołów Karty z Dallas, które konferencja przyjęła w 2002 r. w odpowiedzi na zarzuty nadużyć wobec duchowieństwa.

REKLAMA REKLAMA

Arcybiskup Salvatore Cordileone z San Francisco nazwał wyniki badania bardzo niepokojącymi, dodając, że biskupi muszą wspierać księży, którzy mają trudności i kłopoty oraz być dla nich współczujący i cierpliwy.

Ks. Cordileone powiedział, że prawdopodobieństwo oskarżeń jest jeszcze większe w niektórych częściach kraju niż w innych.

„Księża są pod dużą presją i musimy to docenić, zwłaszcza w klimacie w niektórych stanach, takich jak nasz (Kalifornia), który po raz kolejny zniósł przedawnienie. Teraz każdy jest narażony na oskarżenia” – powiedział ks. Cordileone.

Biskup pomocniczy Robert Reed z archidiecezji bostońskiej wyraził współczucie dla księży, mówiąc, że księża żyją ze świadomością, że „tylko jedno oskarżenie dzieli ich od emerytury” i że w wielu przypadkach nie da się z takiego oskarżenia wybronić.

Brak zaufania księży do swojego biskupa bezpośrednio przyczynia się do wypalenia zawodowego.

Młodzi księża wydają się szczególnie narażeni, a 60% księży diecezjalnych w wieku poniżej 45 lat wyraża co najmniej pewien poziom wypalenia, wynika z sondażu przeprowadzonego przez Catholic Project.

Łączenie się i pomaganie poszczególnym księżom w poczuciu wsparcia jest wyzwaniem dla biskupów – powiedział biskup Kevin Rhoades z diecezji Fort Wayne-South Bend w stanie Indiana.

Jednak jeśli chodzi o dochodzenia w sprawie wykorzystywania seksualnego, wyzwania te są jeszcze większe.

„Starasz się być wrażliwy na ofiarę, rzekomą ofiarę i być tam dla niej. Potem jest ksiądz” – stwierdził ks. Rhoades.

Według ks. Reeda rozwiązaniem problemu nieufności księży wobec biskupów jest mniej administracji, a więcej osobistych kontaktów.

 

Źródło: cna
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

REKLAMA REKLAMA

Kalendarz 2021

czerwiec 2014
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Popularne w tym miesiącu