Połącz się z nami

News USA

Pilot samolotu dostaje zawału. Desperackie pytanie stewardessy – „Czy ktoś z pasażerów jest może pilotem?” [dźwięk]

Opublikowano

dnia

To wydarzyło się naprawdę choć brzmi jak fabuła filmu sensacyjnego. Prowadzący Boeinga pilot dostaje ataku serca. Załoga szuka wśród pasażerów osoby, która pokieruje samolotem. Groźną sytuację ratuje zawodowy pilot bombowca.

To była scena jak z filmu. W megafonach rozległo się pytanie stewardessy „Czy ktoś z pasażerów jest może pilotem?”. Nigdy wcześniej żadne pytanie nie wywołało u lecących pechowym samolotem ludzi takiego strachu. Na szczęście na pokładzie znajdował się Mark Gongol, zawodowy pilot bombowca, który podróżował wraz z żoną i córką. Gongol już od pewnego czasu podejrzewał, że dzieje się coś niedobrego. Personel pośpiesznie przemieszczał się w stronę kabiny pilota, ktoś niósł apteczkę.

Relacja Rafała Muskały
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/pasazer-lecial-samolotem-1″ comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]

Kiedy Gongol wchodził do kokpitu by pomóc w bezpiecznym doprowadzeniu samolotu do najbliższego lotniska, stało się dla niego jasne, że na pilota boeinga nie ma co liczyć. Załoga pomagała mu wydostać się z kabiny i położyć na rozkładanym łóżku polowym, by doszedł do siebie po przebytym właśnie ataku serca.

Pierwszy oficer pokładu obawiał się, że ochotnik jest zwykłym pilotem Cesny, a nie zawodowcem, ale Gongol pomógł bezpiecznie doprowadzić maszynę do najbliższego lądowiska.

Pilot bombowca początkowo martwił się, czy poradzi sobie z boeingiem ale ostatecznie stwierdził, że „to jak różnica między prowadzeniem pickupa i sedana”.

Po szczęśliwym lądowaniu bohater wraz z rodziną niepostrzeżenie wymknął się z lotniska. Kapitan samolotu przeżył zawał i powrócił do zdrowia.

Emilia Sadaj

Źródło: cnn.com
Foto: FLickr.com/ Kent Wien

News USA

12 ławników gotowych na proces Trumpa w Nowym Jorku

Opublikowano

dnia

Autor:

W piątek, po czterech dniach przesłuchań, ostatecznie została wybrana ława przysięgłych złożona z 12 osób i 6 zastępców, która weźmie udział w procesie karnym dotyczącym tzw. „cichych pieniędzy”, przeciwko Donaldowi Trumpowi. W czasie obrad na sali sądowej, przed budynkiem samospalenia dokonał mieszkaniec Florydy.

Wśród ławników jest specjalista ds. sprzedaży, inżynier oprogramowania, nauczyciel języka angielskiego i wielu prawników.

Proces wyboru ławy przysięgłych początkowo przebiegał w dość szybkim tempie, a do końca wtorku zasiadało w niej już siedem osób. Jednak w czwartek dwóch przysięgłych zostało odwołanych, jeden po wyrażeniu obaw co do bezstronności, a drugi w związku z tym, że podczas procesu selekcji nie udzielił dokładnych odpowiedzi na temat swojej przeszłości.

Sprawa o tzw. „ciche płatności” jest pierwszym z czterech aktów oskarżenia Donalda Trumpa, który trafił do sądu. Podstawą zarzutów jest 130 000 dolarów przekazane aktorce porno, Stormy Daniels, przez Michaela Cohena, byłego prawnika Trumpa i doradcę osobistego. Pieniądze miały zapobiec upublicznieniu jej twierdzeń o spotkaniu o charakterze seksualnym z Trumpem w ostatnich dniach wyborów w 2016 roku.

Prokuratorzy twierdzą, że Donald Trump zataił prawdziwy charakter tych płatności w wewnętrznych dokumentach biznesowych. Były prezydent twierdzi, że nie doszło do żadnego z rzekomych kontaktów seksualnych i nie przyznaje się do popełnienia 34 przestępstw związanych z fałszowaniem dokumentacji biznesowej.

Sędzia Juan M. Merchan, zapowiedział nowo wybranym ławnikom w tajnym procesie Donalda Trumpa, że wystąpienia wstępne zaplanowano na poniedziałek o 9:30AM.

Akt samospalenia

Około 1:30PM, mieszkaniec St. Augustine na Florydzie – 37-letni Maxwell Azzarello, dokonał samospalenia przed budynkiem sądu w Nowym Jorku, gdzie wybierano ław przysięgłych.

Mężczyzna wyrzucił z plecaka broszury, po czym oblał swoje ciało łatwopalnym płynem i zapalił zapalniczkę na oczach świadków.

Po tym jak stanął w płomieniach, Azzarello zrobił kilka kroków i upadł na barierkę policyjną. Funkcjonariusze sądowi, policjanci i inni świadkowie próbowali walczyć z płomieniami za pomocą płaszczy i innych przedmiotów. Dzięki przybyłej na miejsce policji ogień udało się ostatecznie ugasić.

Azzarello w stanie krytycznym został przetransportowany do ośrodka poparzeniowego. Czterech funkcjonariuszy również odniosło lekkie obrażenia w wyniku narażenia na ogień. Około godziny 10:30PM personel szpitala poinformował o jego zgonie.

Samozwańczy badacz śledczy przybył do Nowego Jorku na początku tygodnia i zaczął protestować przed budynkiem sądu, krytykując polityków – zarówno Republikanów, jak i Demokratów. Jego rodzina nie wiedziała, że przyjechał do miasta. Broszury, które wyrzucił przed podpaleniem się zawierały link do strony Substack, promując dalekosiężne teorie spiskowe.

Pozwy dotyczące 6 stycznia mogą zostać wszczęte pomimo postępowania karnego

Pozwy członków Kongresu i funkcjonariuszy policji przeciwko Donaldowi Trumpowi za jego czyny z 6 stycznia mogą być rozpatrywane pomimo powiązanej z nim sprawy karnej toczącej się przeciwko niemu w Waszyngtonie, orzekł w czwartek sędzia okręgowy USA Amit Mehta.

Odrzucił on wysiłki Trumpa mające na celu wstrzymanie procesu do czasu wyjaśnienia zarzutów karnych związanych z jego próbą udaremnienia wyborów w 2020 r. – wniesioną przez specjalnego prokuratora Jacka Smitha.

W przyszłym tygodniu Sąd Najwyższy rozpatrzy argumenty dotyczące kwestii immunitetu Donalda Trumpa w sprawie karnej, dotyczącej wydarzeń z 6 stycznia.

 

Źródło: ap, foxnews, Politico
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

„Nie damy się uciszyć”. Kolejny protest propalestyński w Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

W sobotę setki protestujących zebrało się w centrum Chicago, aby zademonstrować swoje poparcie dla praw Palestyny i potępić niedawne aresztowania lokalnych działaczy palestyńskich.

Protest zorganizowany przez lokalne grupy popierające prawa Palestyńczyków rozpoczął się w południe i przemaszerował ulicami miasta, zwracając uwagę na trwające walki, z którymi borykają się Palestyńczycy.

W ubiegły poniedziałek  działacze i aktywiści palestyńscy zostali aresztowani przez policję w Chicago, co wywołało oburzenie i niepokój wśród społeczności.

Trzymając transparenty i skandując hasła, demonstranci przemaszerowali ulicą Michigan Avenue potępiając izraelską okupację i łamanie praw człowieka.  Prelegenci przemawiali do tłumu, dzieląc się osobistymi historiami i wzywając do solidarności z narodem palestyńskim.

„Stoimy tu dzisiaj, aby powiedzieć, że nie damy się uciszyć” – powiedział jeden z protestujących.  „Nie damy się zastraszyć. Będziemy nadal walczyć o sprawiedliwość i wolność dla Palestyńczyków”.

Protest miał spokojny przebieg, a policja utrzymywała bezpieczną odległość od tłumu.  Organizatorzy podkreślili znaczenie pokojowego oporu i zachęcali uczestników do nawiązania dialogu.

Tekst i zdjęcia: Jacek Boczarski
Czytaj dalej

News USA

Dzieci w wieku 5 i 8 lat zginęły a 13 osób zostało rannych gdy auto wjechało w budynek w Michigan

Opublikowano

dnia

Autor:

W sobotnie popołudnie w Berlin Charter Township w południowo-wschodnim stanie Michigan, zginęło dwoje dzieci w wieku 5 i 8 lat, a 13 innych osób zostało rannych. Tragedię spowodowała pijana kobieta, która wjechała samochodem w budynek klubu żeglarskiego, gdzie odbywało się przyjęcie urodzinowe.

Około godziny 3:00PM służby ratunkowe zostały wezwane do Swan Boat Club w Berlin Charter Township, w powiecie Monroe, społeczności liczącej około 9 000 mieszkańców, położonej około 30 mil na południowy zachód od Detroit.

Według Troya Goodnough, szeryfa powiatu Monroe, kierowca przebił północną ścianę budynku należącego do klubu żeglarskiego i wjechał w grupę kilkunastu osób, gdy odbywało się przyjęcie urodzinowe dziecka.

Pojazd zatrzymał się dopiero po przejechaniu około 25 stóp wewnątrz budynku.

Ogółem 15 osobom udzielono pierwszej pomocy, w tym 9 rannym, którzy z poważnymi obrażeniami zagrażającymi życiu zostali przewiezieni do lokalnych szpitali. Dwie ofiary tego zdarzenia, 8-letnia dziewczynka i jej 5-letni brat, zginęły na miejscu. Władze podały, że 4 inne ofiary zostały przywiezione do szpitali prywatnymi pojazdami.

Sytuacja była niezwykle chaotyczna i charakteryzująca się wysokim poziomem emocji zarówno wśród osób bezpośrednio zaangażowanych, jak i świadków tego przerażającego zdarzenia, jak przekazały osoby udzielające pierwszej pomocy ofiarom.

Według szeryfa kierowcą samochodu była 66-letnia kobieta, która została zatrzymana pod zarzutem prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu i przewieziona do więzienia powiatu Monroe. Według organów ścigania, prawdopodobnie usłyszy dodatkowe zarzuty.

Policja prowadziła także dochodzenie w pobliskiej tawernie, gdzie sprawczyni tej katastrofy mogła przebywać przed incydentem. Lokal został zamknięty na czas przeszukania przez policję.

Według informacji podanych przez szeryfa, śledczy analizowali dowody, identyfikowali ofiary i przesłuchiwali świadków do późnego sobotniego wieczoru. Dochodzenie pozostaje w toku.

Klub żeglarski nawoływał ludzi w poście na Facebooku , aby „włączyli się w modlitwę” i oznajmił, że w niedzielę miejsce będzie zamknięte z powodu incydentu.

Biuro Szeryfa Powiatu Monroe twierdzi, że zatrzymana kobieta zostanie przesłuchana w poniedziałek.

Flat Rock Community Schools wydały w niedzielę oświadczenie, w którym stwierdziły, że dwójka rodzeństwa, które straciło życie, to uczniowie z okręgu. 5-letni chłopiec, uczęszczał do Early Childhood Centre, a 8-letnia dziewczynka była uczennicą Bobcean Elementary.

Ponadto, jak wynika z oświadczenia, w szpitalu przebywają także starszy brat rodzeństwa, również uczeń Flat Rock Community, oraz matka trójki dzieci.

Na koszty pogrzebu dzieci założono zbiórkę na platformie GoFundMe, która już osiągnęła kwotę 144 tys. dolarów. Według opisu zbiórki, dziewczynka miała na imię Lana a chłopiec Zayn.

Źródło: nbc, cbs, WTOL11
Foto: YouTube, GoFundMe
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

czerwiec 2014
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Popularne w tym miesiącu