Połącz się z nami

News USA

Przegrał na punkty, ale posłał mistrza na deski. Specjaliści: „Za dwa lata tytuł mistrzowski dla Fonfary”

Opublikowano

dnia

W ubiegłą sobotę w kanadyjskim Montrealu, polski bokser Andrzej Fonfara uległ aktualnemu mistrzowi świata w wadze półciężkiej federacji WBC, Adonisowi Stevensonowi na punkty. Pomimo iż statystyki polskiego pięściarza zmieniły się na 25-3, 15 KO, zachwycił publiczność oraz obserwatorów doskonałym przygotowaniem oraz inteligentną walką, posyłając mistrza na deski w dziewiątej rundzie.

Andrzej Fonfara posyła mistrza Adonisa Stevensona na deski
[youtube id=”LY3576N_tT4″ width=”620″ height=”360″]

Promotor Fonfary, Leon Margules, był zachwycony postawą Polaka. 26-letni pięściarz wyszedł naprzeciw najlepszemu zawodnikowi wagi półciężkiej świata. „Stevenson ma już 37 lat. Andrzej Fonfara dopiero 26. Dajcie mu dwa lata, a będzie najlepszym zawodnikiem wagi półciężkiej na świecie. On się cały czas rozwija, a to dopiero początek”. Pomimo przegranej na punkty, Fonfara zdobył uznanie, posyłając mistrza na deski.

Nawet amerykańskie media związane ze światem boksu wróżą Fonfarze świetną przyszłość. Sportowy portal internetowy Boxingscene.com, twierdzi, że pomimo porażki, akcje Fonfary znacznie wrosły. „Seria szesnastu zwycięstw Fonfary może zakończyła się, ale bez wątpienia już niedługo zobaczymy go na ekranach telewizorów, biorącego udział w kolejnej walce na najwyższym poziomie”, napisał na portalu korespondent Jake Donovan

Błąd w obronie Fonfary i odpowiedź mistrza Stevensona
[youtube id=”0MxFWvyFcEc” width=”620″ height=”360″]

Nawet trener obecnego mistrza, Adonisa Stevensona, nie krył zaskoczenia dobrą postawą polskiego boksera. Według trenera Javana Hilla, Fonfara to twardy zawodnik, posiadający koncentrację oraz inteligencję potrzebną na ringu. „On jest jeszcze młody. Cały czas obserwuję jak się rozwija. To on będzie przyszłym mistrzem świata”, powiedział Hill. Zapytany o aktualną pozycję Fonfary w światowych rankingach bokserskich, Javan Hill odparł, że widzi Polaka na trzecim miejscu, „Nie chcę zaniżać umiejętności Bernarda Hopkinsa, ale znam Fonfarę z wcześniejszych walk. Oglądałem go podczas tej ostatniej. Przyszłość należy do niego”.

Michał Dziedzic
[email protected]

Źródło: ringpolska.pl
Foto: Facebook.com/Andrzej Fonfara

News USA

Nie żyje Dennis Hastert. Były przewodniczący Izby Reprezentantów USA miał 84 lata

Opublikowano

dnia

Autor:

Dennis Hastert

Dennis Hastert, polityk z Illinois i najdłużej urzędujący republikański przewodniczący Izby Reprezentantów USA, zmarł w wieku 84 lat. Jego wieloletnia kariera polityczna zakończyła się skandalem po ujawnieniu zarzutów dotyczących wykorzystywania seksualnego nastoletnich zawodników w czasach, gdy pracował jako nauczyciel i trener zapasów.

Dennis Hastert zmarł w sobotę z przyczyn naturalnych w swoim domu, gdzie znajdował się pod opieką hospicyjną. Informację o jego śmierci przekazała w poniedziałek Koroner Powiatu Kendall, Jacquie Purcell.

Republikanin reprezentował Illinois w Kongresie, a w latach 1999–2007 pełnił funkcję przewodniczącego Izby Reprezentantów. Wiele lat później trafił do więzienia w związku ze sprawą dotyczącą wypłacania pieniędzy za milczenie na temat jego wcześniejszego postępowania.

Od nauczyciela i trenera do jednego z najważniejszych polityków USA

Hastert przez lata pracował jako nauczyciel historii i trener zapasów w Yorkville, na zachodnich przedmieściach Chicago. Jego kariera trenerska trwała od 1965 do 1981 roku. Dopiero wiele lat później prokuratorzy ujawnili zarzuty dotyczące tego okresu jego życia.

Jego droga do wielkiej polityki rozpoczęła się w nietypowych okolicznościach. W 1980 roku zajął trzecie miejsce w republikańskich prawyborach do Izby Reprezentantów Illinois. Urzędujący kandydat ciężko jednak zachorował, a przywódcy Partii Republikańskiej wybrali Hasterta na jego miejsce w listopadowych wyborach. Hastert wygrał w okręgu uznawanym za republikański bastion.

W 1986 roku został kandydatem do Kongresu i pokonał demokratycznego rywala, zdobywając 52 procent głosów. Był to najmniejszy margines zwycięstwa w jego późniejszych wyborach do Kongresu.

Przejął stanowisko po Newcie Gingrichu

W Waszyngtonie Dennis Hastert stopniowo awansował w republikańskich strukturach Izby Reprezentantów. Po przejęciu przez Republikanów kontroli nad izbą w 1995 roku blisko współpracował z Newtem Gingrichem oraz Tomem DeLayem.

Dennis_Hastert_

Dennis Hastert, 2005 rok

Pod koniec lat 90-tych Hastert nadal pozostawał stosunkowo mało znanym politykiem z Illinois, ale cieszył się opinią osoby potrafiącej współpracować z innymi. Kiedy Gingrich stracił poparcie po problemach związanych z naruszeniami zasad etycznych oraz słabym wyniku Republikanów w wyborach, partia wybrała Hasterta na jego następcę.

W pierwszych tygodniach sprawowania funkcji przewodniczącego w 1999 roku kierował pracami Izby Reprezentantów w czasie, gdy Senat prowadził proces impeachmentu ówczesnego prezydenta Billa Clintona. Po odzyskaniu przez Republikanów Białego Domu pomagał następnie w uchwalaniu programu legislacyjnego Prezydenta George’a W. Busha.

Mógł zostać tymczasowym prezydentem

Podczas przedłużającego się przeliczania głosów po wyborach prezydenckich w 2000 roku współpracownicy Dennisa Hasterta przedstawili mu nawet scenariusz, w którym mógłby zostać pełniącym obowiązki prezydenta w przypadku impasu w Kolegium Elektorów.

Hastert przewodniczący Izbie Reprezentantów podczas 109. kadencji Kongresu.

Hastert przewodniczący Izbie Reprezentantów podczas 109. kadencji Kongresu.

Hastert później przyznał w swoich wspomnieniach z 2004 roku, że nie chciał zostać prezydentem, nawet tymczasowo. Już na początku swojej kadencji przewodniczącego zwracał też uwagę na zagrożenia związane z ogromną władzą wynikającą z tego stanowiska i znaczenie zachowania kontaktu ze zwykłym życiem poza Waszyngtonem.

Śledztwo ujawniło przeszłość Hasterta

Polityczna spuścizna Hasterta została zburzona w 2015 roku, kiedy oskarżono go o obchodzenie przepisów bankowych. Według śledczych działania te były związane z planem przekazywania pieniędzy za milczenie na temat nieokreślonego początkowo wcześniejszego postępowania byłego polityka.

Niemal rok później prokuratorzy ujawnili, że chodziło o zarzuty dotyczące wykorzystywania seksualnego nastoletnich chłopców należących do drużyny zapaśniczej w Yorkville. Według prokuratury Dennis Hastert wykorzystał seksualnie co najmniej czterech zawodników podczas swojej kariery trenerskiej.

Osoba określana w dokumentach sądowych jako Individual A, której Hastert przekazywał pieniądze, twierdziła, że do wykorzystania doszło w pokoju motelowym, gdy miała 14 lat i wracała z obozu zapaśniczego.

Hastert (na górze po lewej), gdy był trenerem zapasów w szkole średniej w 1976 r

Hastert (na górze po lewej), gdy był trenerem zapasów w szkole średniej w 1976 r

Według przedstawionych w sprawie informacji Hastert miał również dotykać innych zawodników w szatni pod pretekstem wykonywania masażu. Dwóch zapaśników twierdziło, że dopuścił się wobec nich czynności seksualnych.

Fotel ustawiony przy prysznicach

Prokuratorzy opisywali również fotel, na którym Dennis Hastert miał często siedzieć w szatni. Z tego miejsca miał bezpośredni widok na stanowiska prysznicowe, z których korzystali chłopcy.

Hastert ostatecznie przyznał się do obchodzenia przepisów bankowych. Łącznie przekazał Individual A ponad 1,7 miliona dolarów z obiecanych 3,5 miliona dolarów. Niektóre wypłaty były dokonywane jednorazowo w gotówce w kwotach sięgających 100 tysięcy dolarów.

15 miesięcy więzienia

W 2016 roku sąd skazał Hasterta na 15 miesięcy więzienia. Były przewodniczący Izby Reprezentantów stał się tym samym jednym z najwyższych rangą amerykańskich polityków, którzy zostali skazani na pobyt w więzieniu.

Podczas ogłaszania wyroku wyraźnie wzburzony sędzia określił Dennisa Hasterta jako osobę, która seryjnie molestowała dzieci. Sam były polityk przyznał później, że głęboko wstydzi się swojego postępowania i źle traktował część swoich zawodników, jednak nie odniósł się bezpośrednio do wykorzystywania seksualnego.

Kontrowersje wokół majątku

Hastert stał się zamożnym człowiekiem między innymi dzięki skomplikowanym transakcjom dotyczącym nieruchomości. Transakcje te zbiegły się w czasie z przeznaczeniem środków na projekt drogowy, który wspierał jako kongresmen i który zwiększył wartość gruntów kupionych przez niego w jego okręgu.

W 2007 roku stracił stanowisko przewodniczącego Izby Reprezentantów po przejęciu kontroli nad izbą przez Demokratów. Jeszcze w tym samym roku zrezygnował również z mandatu w Kongresie.

Uczelnie i instytucje usunęły jego nazwisko

Dennis Hastert urodził się w Aurorze w Illinois. W młodości pomagał ojcu w rodzinnym biznesie paszowym. W 1964 roku uzyskał tytuł licencjata z ekonomii w Wheaton College, a trzy lata później zdobył tytuł magistra edukacji na Northern Illinois University.

Oficjalny portret Hasterta jako spikera, namalowany przez Laurel Stern Boeck. W tle widoczna jest laska ceremonialna Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych, a na pierwszym planie – zabytkowy srebrny kałamarz Izby. Portret ten odsłonięto w 2009 roku.

Oficjalny portret Hasterta jako spikera, namalowany przez Laurel Stern Boeck. W tle widoczna jest laska ceremonialna Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych, a na pierwszym planie – zabytkowy srebrny kałamarz Izby. Portret odsłonięto w 2009 roku.

W 2007 roku Wheaton College nadał jego imię nowemu centrum zajmującemu się ekonomią, administracją i polityką publiczną. Po postawieniu Hasterta w stan oskarżenia uczelnia w 2015 roku usunęła jego nazwisko z nazwy placówki.

Także inne organizacje zerwały związki z byłym przewodniczącym Izby Reprezentantów. Jego portret został usunięty z korytarza znajdującego się przed salą obrad Izby Reprezentantów.

Całe życie związany z przedmieściami Chicago

Dennis Hastert przez całe życie mieszkał na przedmieściach Chicago, przede wszystkim w rejonie Yorkville. To właśnie tam rozpoczął karierę jako nauczyciel i trener, zanim wszedł do polityki stanowej, a później znalazł się na jednym z najważniejszych stanowisk w amerykańskim Kongresie.

Dennis Hastert zmarł w wieku 84 lat. Pozostawił żonę Jean oraz dwóch dorosłych synów.

 

Źródło: AP
Foto: United States Congress, Office of Congressman Dennis Hastert, Laurel Boeck, YouTube
Czytaj dalej

News USA

State Farm zwraca klientom 5 miliardów dolarów. Sprawdź, czy czekają na ciebie pieniądze

Opublikowano

dnia

Autor:

Osoby, które miały ubezpieczenie samochodowe w State Farm, mogą otrzymać zwrot części zapłaconych składek. Firma rozpoczęła wypłatę 5 miliardów dolarów w formie dywidend dla uprawnionych klientów. Pieniądze są przekazywane etapami, a cały proces obejmujący ponad 49 milionów ubezpieczonych pojazdów potrwa kilka miesięcy.

State Farm rozpoczęło wypłaty w lipcu. Wysokość zwrotu dla każdego klienta jest obliczana na podstawie określonego procentu składki zapłaconej za każdą kwalifikującą się polisę samochodową w 2025 roku.

Procent zwracanej składki różni się w zależności od stanu i wynosi od 4 do 10 procent. Program obejmuje ponad 49 milionów pojazdów ubezpieczonych w ramach State Farm Mutual, dlatego pieniądze nie trafiają do wszystkich klientów jednocześnie.

Nie dostałeś e-maila ani listu? Nadal warto sprawdzić

Klienci zakwalifikowani do wypłaty są informowani o dywidendzie za pośrednictwem wiadomości e-mail wysłanej z adresu [email protected] albo tradycyjnego listu przesłanego pocztą. Brak wiadomości nie musi jednak oznaczać, że klientowi nie przysługują pieniądze. Osoby, które miały polisę samochodową State Farm, mogą samodzielnie sprawdzić oficjalny portal State Farm Dividend Payment Portal, aby ustalić, czy oczekuje na nie wypłata.

Wypłaty mogą potrwać kilka miesięcy

Ze względu na skalę programu State Farm zaznacza, że realizacja wszystkich płatności w całych Stanach Zjednoczonych zajmie kilka miesięcy. Klienci, którzy mają pytania dotyczące wypłaty lub terminów obowiązujących w poszczególnych stanach, mogą skorzystać z portalu sfdividend.com.

Informacje można również uzyskać telefonicznie w Dividend Customer Contact Center pod numerem 1-888-808-9532. Podczas sprawdzania uprawnień do wypłaty klient może zostać poproszony o podanie numeru swojej polisy.

State Farm ostrzega przed próbami oszustwa

Firma podkreśla, że nie pobiera żadnej opłaty za otrzymanie dywidendy. Klienci nie powinni również przekazywać nikomu hasła do swojej poczty elektronicznej, bankowości internetowej, cyfrowego portfela ani żadnego innego prywatnego hasła.

state-farm

State Farm może natomiast poprosić o numer polisy. Zwrócenie uwagi na te zasady ma szczególne znaczenie w przypadku wiadomości dotyczących wypłat, ponieważ oszuści mogą próbować wykorzystać informacje o programie do wyłudzania danych.

Niższe stawki i 5 miliardów dolarów dla klientów

Prezes i dyrektor generalny State Farm Jon Farney podkreślił, że sytuacja finansowa State Farm Mutual pozwala firmie przekazać część wartości bezpośrednio klientom, a jednocześnie zachować siłę finansową potrzebną do realizowania przyszłych zobowiązań.

Według Farneya w tym roku przełożyło się to zarówno na niższe stawki ubezpieczeń samochodowych, jak i zwrot gotówki klientom w postaci dywidendy dla posiadaczy polis o łącznej wartości 5 miliardów dolarów.

 

Źródło: nbc
Foto: State Farm, istock/Atstock Productions/
Czytaj dalej

News USA

Administracja Trumpa zatwierdziła egzekucję Nidala Hasana przez pluton egzekucyjny

Opublikowano

dnia

Autor:

Nidal-Hasan sprawca strzelaniny w fort hood

W poniedziałek administracja Prezydenta Donalda Trumpa zatwierdziła plan wykonania kary śmierci przez rozstrzelanie na byłym majorze armii USA Nidalu Hasanie. Były psychiatra wojskowy został skazany za zabicie 13 osób i zranienie ponad 30 podczas strzelaniny w Fort Hood w Teksasie w 2009 roku. Jeśli egzekucja dojdzie do skutku, będzie pierwszą w amerykańskim wojsku od 1961 roku.

Główny rzecznik Pentagonu Sean Parnell poinformował w poniedziałek wieczorem, że zastosowanie plutonu egzekucyjnego zarekomendował Sekretarz Wojny Pete Hegseth. Plan został następnie zatwierdzony przez Prezydenta Donalda Trumpa.

Parnell przekazał, że termin i miejsce wykonania wyroku ma wyznaczyć sekretarz armii. Podkreślił przy tym, że po trwającym wiele lat postępowaniu odwoławczym nadszedł czas na wykonanie wyroku wobec Hasana.

13 zabitych i ponad 30 rannych w Fort Hood

Nidal Hasan był psychiatrą armii USA. W 2009 roku otworzył ogień w bazie wojskowej Fort Hood w Teksasie, zabijając 13 osób i raniąc ponad 30. Cztery lata później został uznany za winnego podczas procesu przed sądem wojskowym i skazany na karę śmierci.

Podczas procesu Hasan przyznał, że to on był sprawcą strzelaniny. Twierdził, że zaatakował innych członków amerykańskiej armii, ponieważ chciał w ten sposób chronić islamskich rebeliantów przed siłami zbrojnymi Stanów Zjednoczonych.

Nidal Hasan zdecydował się samodzielnie reprezentować podczas procesu. Doszło przy tym do nietypowego konfliktu pomiędzy nim a wyznaczonymi przez sąd prawnikami pozostającymi w gotowości do udzielenia mu pomocy. Adwokaci obawiali się, że oskarżony celowo prowadzi swoją obronę w sposób zmierzający do otrzymania kary śmierci.

Pierwsza egzekucja wojskowa od 1961 roku

Jeżeli wyrok zostanie wykonany, będzie to pierwsza egzekucja amerykańskiego żołnierza przeprowadzona przez wojsko od 1961 roku. Wówczas żołnierz został powieszony za gwałt i próbę zamordowania 11-letniej dziewczynki.

Wykonanie wyroku na Hasanie oznaczałoby również rzadkie we współczesnych Stanach Zjednoczonych zastosowanie plutonu egzekucyjnego. Metoda ta była jednak wykorzystana trzykrotnie w Karolinie Południowej w ubiegłym roku. Były to pierwsze egzekucje przez rozstrzelanie w USA od 2010 roku.

Służby ratunkowe i żołnierze transportują żołnierza rannego w strzelaninie w Fort Hood 5 listopada 2009 roku

Pluton egzekucyjny zamiast zastrzyku

W cywilnych federalnych sprawach dotyczących kary śmierci standardową metodą pozostaje śmiertelny zastrzyk. Wcześniej w tym roku Departament Sprawiedliwości USA wskazał jednak, że federalne władze powinny rozważać również inne sposoby wykonywania wyroków.

Wśród wymienionych metod znalazły się rozstrzelanie przez pluton egzekucyjny, krzesło elektryczne oraz śmiertelny gaz. W przypadku Nidala Hasana administracja zdecydowała się na pierwszą z tych możliwości.

Sąd Najwyższy nie zajął się apelacją Hasana

Decyzja o przygotowaniu egzekucji następuje po wieloletnim postępowaniu odwoławczym. W 2024 roku Hasan zwrócił się do Sądu Najwyższego USA o rozpatrzenie jego sprawy.

Hasan Nidal jako żołnierz

Argumentował, że sędzia naruszył jego prawo do jawnego procesu, nakazując publiczności opuszczenie sali przed omówieniem niektórych problemów dotyczących jego relacji z prawnikami. Sąd Najwyższy odmówił jednak w ubiegłym roku zajęcia się tą kwestią.

 

Źródło: cbs
Foto: US Army, TDOC
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

Popularne w tym miesiącu