Połącz się z nami

News USA

Reforma emerytalna coraz bliżej. Burmistrz Chicago dba o miejskich pracowników

Opublikowano

dnia

Plan burmistrza Chicago, Rahma Emanuela, mający na celu uzdrowienie planów emerytalnych miejskich pracowników, będzie ich kosztował 55 milionów dolarów do 2025 roku. Burmistrz proponuje podniesienie składek emerytalnych o 29 procent. Jednak niezależne badania dowodzą, że planowane zmiany obniżą emerytury o 14 procent.

Anderson Economic Group sfinansowało badania nad reformą emerytalną, proponowaną przez burmistrza. Organizacja przyjrzała się kosztom, jakie poniesie miejski pracownik na przestrzeni lat. Odchodzący na emeryturę 67-letni pracownik, który ma otrzymać 36 tysięcy dolarów świadczeń emerytalnych rocznie, straci do 2024 roku dziewięć tysięcy dolarów. Stanie się tak, gdyż proponowana reforma podniesie emerytury tylko o dziewięć procent. Bez reformy, podwyżki emerytur osiągnęłyby 34 procent do 2024 roku.

Analitycy z Anderson Economic Group również przyjrzeli się proponowanym podwyżkom podatku od chicagowskich nieruchomości, które czekają na aprobatę gubernatora stanu Illinois, Pata Quinna. Burmistrz Emanuel zamierza zrównoważyć dziurawy budżet emerytalny 250 milionami dolarów, pochodzącymi z podniesionych podatków od nieruchomości.

W wyniku reformy, władze miejskie będą musiały dołożyć 530 milionów dolarów do pracowniczych emerytur do 2025 roku. To aż dziewięć procent dochodu całego miasta. Jednak zmiany muszą zostać wprowadzone. Złe inwestycje mocno uszczupliły miejski budżet emerytalny. Anderson Economic Group przeprowadziło badania bez stronniczości dla związków zawodowych ani ukrytego, własnego interesu.

Michał Dziedzic
mdziedzic@radiodeon.com

Źródło: Chicago Sun-Times
Foto: EPA

News USA

Seniorzy coraz częściej się rozstają, mimo spadku ogólnej liczby rozwodów

Opublikowano

dnia

Autor:

Odsetek rozwodów wśród małżeństw ogółem w ostatnich latach wykazuje tendencję spadkową, jednak zupełnie inaczej wygląda sytuacja w grupie osób starszych. Tzw. „szare rozwody”, czyli rozstania par w wieku 60 lat i więcej, systematycznie rosną i stają się jednym z najbardziej wyrazistych zjawisk demograficznych ostatnich dekad.

Statystyki, które przeczą ogólnemu trendowi

Raport Institute for Family Studies z lipca 2025 roku wskazuje, że około 40% współczesnych pierwszych małżeństw zakończy się rozwodem. To wyraźnie mniej niż często powtarzane przez lata 50%, co badacze wiążą m.in. z późniejszym zawieraniem małżeństw oraz większą selektywnością partnerów.

Jednocześnie badanie National Center for Family and Marriage Research pokazuje, że wśród osób w wieku 65+ odsetek rozwodów niemal się potroił – z około 5,2% w 1990 roku do 15,2% w 2022 roku. To właśnie ta grupa napędza wzrost zjawiska określanego jako „gray divorce”.

Inne przyczyny niż u młodszych par

Jak podkreśla Julia Dezelski z Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych USCCB, przyczyny rozwodów wśród seniorów znacząco różnią się od tych obserwowanych u młodszych małżeństw.

Jednym z kluczowych momentów jest etap „pustego gniazda”, gdy dzieci opuszczają dom rodzinny. Małżonkowie zostają wtedy sami ze sobą po latach skupienia na wychowaniu, pracy zawodowej i obowiązkach. Dla wielu par jest to czas ponownego odkrywania relacji, ale również źródło rozczarowań, bo lata mogły ich zmienić jako jednostki i jako małżeństwo.

Dodatkowo znaczenie mają zmiany zdrowotne i hormonalne związane z wiekiem, w tym okres okołomenopauzalny i menopauza, na które wiele par nie jest przygotowanych. Napięcia te mogą pogłębiać poczucie samotności i izolacji społecznej, a rozwód w późnym wieku bywa trudniejszy emocjonalnie niż we wcześniejszych etapach życia.

Skutki dla dorosłych dzieci

Eksperci podkreślają, że szary rozwód dotyka nie tylko samych małżonków. Dorosłe dzieci również przeżywają rozpad związku rodziców jako formę traumy. Może to wpływać na ich własne postrzeganie małżeństwa, utrudniać budowanie trwałych relacji oraz rodzić trudne pytania ze strony wnuków o rozpad rodziny.

Co proponują katoliccy eksperci

Sheila i Peter Opryskowie z Worldwide Marriage Encounter zwracają uwagę, że choć przyczyny szarych rozwodów są inne, wiele rozwiązań pozostaje podobnych. Kluczowym problemem bywa brak komunikacji – pary przez lata skupione na dzieciach, pracy i domu często przestają ze sobą rozmawiać na poziomie emocjonalnym.

Programy rekolekcyjne oferowane przez Worldwide Marriage Encounter uczą małżonków komunikacji opartej na dzieleniu się uczuciami, a nie tylko informacjami. Równie ważne są przebaczenie, uzdrowienie relacji oraz wspólna modlitwa, która – jak podkreślają eksperci – wprowadza Boga bezpośrednio w relację małżeńską.

Julia Dezelski wskazuje także na znaczenie wdzięczności za wspólnie przeżyte lata, powrotu do motywów, które połączyły małżonków na początku drogi, oraz korzystania z sakramentów jako sposobu na nowy początek. Wśród rekomendowanych form wsparcia wymienia również terapię opartą na wartościach chrześcijańskich, m.in. poprzez Alpha Omega Clinic oraz MyCatholicDoctor.

Zjawisko, które wymaga uwagi

Rosnąca liczba szarych rozwodów pokazuje, że stabilność małżeństwa wymaga troski na każdym etapie życia, nie tylko w pierwszych latach po ślubie. Dla wielu par czas po odejściu dzieci z domu może stać się albo początkiem kryzysu, albo szansą na pogłębienie relacji – pod warunkiem otwartej komunikacji, wsparcia i gotowości do wspólnej pracy nad związkiem.

Źródło: cna
Foto: istock/Avosb/ lucigerma/
Czytaj dalej

News USA

Plan administracji Trumpa: Przemiana magazynów w centra detencyjne dla imigrantów

Opublikowano

dnia

Autor:

Dokumenty ICE ujawniają propozycję dużej reformy systemu detencji imigrantów w USA. Plan zakłada przekształcenie przemysłowych magazynów w ogromne ośrodki, które mogłyby pomieścić ponad 80 000 osób oczekujących na deportację: siedem dużych obiektów o pojemności 5 000–10 000 osób każdy, oraz 16 mniejszych lokalizacji mieszczących do 1 500 osób.

ICE planuje używać mniejszych punktów do początkowej rejestracji osób zatrzymanych, które następnie byłyby przewożone do większych obiektów.

Proponowane magazyny znajdują się w różnych miejscach USA, w tym w takich stanach jak Virginia, Teksas, Luizjana, Arizona, Georgia i Missouri. Władze zamierzają zmodyfikować przemysłowe hale tak, aby zawierały m.in. miejsca noclegowe, prysznice, kuchnie, jednostki medyczne, sale rekreacyjne i biblioteki.

Obiekty pierwotnie nie były przeznaczone do mieszkania ludzi — mają słabą wentylację, temperaturę i infrastrukturę sanitarną, co budzi obawy o warunki humanitarne.

Krytycy porównują te magazyny do „dehumanizujących” miejsc, wskazując, że infrastruktura nie jest odpowiednia dla dużych grup ludzi. Lokalne społeczności i grupy plemienne wyrażają obawy dotyczące wpływu na infrastrukturę, usługi publiczne i standardy opieki.

Szacuje się, że obecnie ICE trzyma w detencji rekordową liczbę ponad 68 000 osób, z czego prawie połowa nie ma wyroków ani zarzutów karnych. Plan ma usprawnić logistykę zatrzymań i deportacji, ale nie został jeszcze sfinalizowany i spotyka się z oporem społecznym oraz debatą polityczną.

Gdzie ICE planuje utworzyć ośrodki detencyjne:

kolor niebieski – Ośrodek detencyjny (5 000–10 000 miejsc)
kolor żółty – Punkt przetwarzania / rejestracji (500–1 500 miejsc)

Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: Internal ICE documents, ICE
Czytaj dalej

News USA

Polska nie wpuści rosyjskich skoczków narciarskich na zawody Pucharu Świata w Zakopanem

Opublikowano

dnia

Autor:

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że dwóch rosyjskich skoczków narciarskich nie zostanie wpuszczonych do kraju i nie wystąpi w zawodach Pucharu Świata w Zakopanem, które odbędą się w tym tygodniu. Decyzja obowiązuje mimo wcześniejszego orzeczenia Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu, który dopuścił rosyjskich sportowców do ubiegania się o starty w charakterze neutralnych zawodników w kwalifikacjach do Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026.

Decyzja CAS i status neutralny

2 grudnia Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu CAS uznał, że rosyjscy narciarze i snowboardziści mogą aplikować o udział w zawodach kwalifikacyjnych do igrzysk jako sportowcy neutralni. W konsekwencji 22 grudnia Międzynarodowa Federacja Narciarska i Snowboardowa przyznała taki status dwóm skoczkom – są to Danił Sadriejew i Michaił Nazarov.

Obaj zawodnicy liczyli na start w Turnieju Czterech Skoczni rozgrywanym w Austrii i Niemczech, jednak nie uzyskali wiz w wymaganym terminie.

Zakopane kluczowe dla kwalifikacji olimpijskich

Najbliższym ważnym punktem kalendarza Pucharu Świata są zawody zaplanowane na 11 stycznia na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. To jedna z ostatnich okazji do zdobycia punktów kwalifikacyjnych przed igrzyskami, które rozpoczną się 6 lutego we Włoszech.

Mimo tego polskie władze jednoznacznie wykluczyły możliwość udziału rosyjskich sportowców w zawodach.

Stanowisko polskiego rządu

W piątkowym oświadczeniu przekazanym mediom Ministerstwo Spraw Zagranicznych MSZ potwierdziło, że od września 2022 roku obowiązują w Polsce ograniczenia dotyczące wjazdu obywateli Rosji. Resort podkreślił, że w związku z niemożnością przekroczenia granicy „nie ma podstaw do przyjęcia wniosku wizowego”.

Stanowisko rządu jest spójne z wcześniejszymi deklaracjami resortu sportu. Po decyzji CAS Minister Sportu Jakub Rutnicki oświadczył, że „pomysł startu Rosjan w Zakopanem nie istnieje” i nie będzie w tej sprawie żadnych rozmów. Podkreślił również, że rosyjska reprezentacja – nawet pod neutralną flagą – nie powinna brać udziału w zawodach organizowanych w Polsce.

Wielka Krokiew w Zakopanem, 2012 rok

Kontekst polityczny i bezpieczeństwo

Polska od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku należy do najbliższych sojuszników Kijowa. Władze wielokrotnie wskazywały także na działania o charakterze hybrydowym prowadzane przeciwko Polsce, w tym sabotaż, cyberataki oraz kampanie dezinformacyjne przypisywane rosyjskim służbom.

Ten kontekst – jak podkreślają przedstawiciele rządu – sprawia, że udział rosyjskich sportowców w wydarzeniach sportowych na terytorium Polski jest nie do zaakceptowania, niezależnie od ich formalnego statusu.

Wyjątek od reguły

Jednocześnie Polska w przeszłości dopuściła indywidualne przypadki rosyjskich sportowców, którzy jednoznacznie odcięli się od wojny. W 2023 roku rosyjski łyżwiarz szybki Vladimir Semirunniy uciekł do Polski i po zadeklarowaniu sprzeciwu wobec agresji na Ukrainę otrzymał zgodę na starty w barwach Polski.

Vladimir Semirunniy

Po uzyskaniu obywatelstwa w ubiegłym roku zapowiedział, że chce reprezentować Polskę na igrzyskach olimpijskich.

Sprawa Zakopanego pokazuje jednak, że w odniesieniu do oficjalnych startów rosyjskich sportowców – nawet pod neutralną flagą – stanowisko polskich władz pozostaje jednoznacznie restrykcyjne.

Źródło: NFP
Foto: YouTube, Piotr Drabik – Flickr, Sandro Halank
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

kwiecień 2014
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu