Połącz się z nami

News USA

Wielka miłość do muzyki. O karierze, pasji i chęci dzielenia się z innymi mówią Agnieszka i Patrycja Likos [wywiad]

Opublikowano

dnia

Gościem w studio Radia Deon są Agnieszka i Patrycja Likos, siostry, które kochają muzykę klasyczną. Pochodzące z muzycznej rodziny od dziecka interesowały się graniem na instrumentach smyczkowych. Dzisiaj w Chicago są profesjonalistkami i nie tylko grają w koncertach, ale również prowadzą szkołę, która ma pomóc zaszczepić wśród innych to, co im samym pozwoliło osiągnąć sukces.

Agnieszka Likos gra na skrzypcach. Jak sama mówi „Zawsze byłyśmy dookoła muzyki. Rozpoczęcie gry na intstrumencie było dla nas czymś bardzo naturalnym. W moim przypadku, ja bardzo chciałam tańczyć, jednak mój los inaczej się ulożył i rodzice zapisali mnie do szkoły muzycznej”.

Posłuchaj wywiadu z Agnieszką i Patrycją Likos
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/agnieszka-i-patrycja-likos” comments=”true” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]

Z kolei nieco starsza Patrycja gra na wiolonczeli. „Myślę, że to jest dobra kombinacja, dużo jest utworów na wiolonczelę i na teraz możemy cieszyć się z tego jak nas los poprowadził”. Miłość Patrycji do wiolonczeli spotykała się często z przeciwnościami losu. „Na początku dźwiganie instrumentu do szkoły nie było tak łatwe, ale im bardziej człowiek gra na tym instrumencie, tym potem już o tym nie myślałam”.

Patrycja Likos, Yulia Limpanovich, Agnieszka Likos

Patrycja Likos, Yulia Limpanovich, Agnieszka Likos

Do Stanów Zjednoczonych wyemigrowały całą rodziną. Po przyjeździe rodziców i jednej z sióstr do Chicago przyjechała również Agnieszka – „Przyjechałam tu [do Stanów Zjednoczonych] podczas szkoły średniej i następnie kontynuowałam grę na instrumencie na studiach. Takie było zawsze moje marzenie, aby ukończyć studia w tym kierunku”. Studia w wietrznym mieście jeszcze bardziej pozwoliły rozwijać jej talent gry na skrzypcach. Z kolei po skończeniu studiów w Polsce do rodziny państwa Likos dołączyła Patrycja.

Dziś siostry regularnie koncertują. Dodatkowo Patrycja gra również w słynnej Civic Orchestra of Chicago „Jest to niesamowite grać i rozwijać się ciągle. Gra w orkiestrze to ciągłe niespodzianki”.

Swój telant i pasję starają się przekazywać innym. Szkoła Likos String Academy to odpowiedź dla tych, którzy szukają miejsca, aby rozwijąć swój talent gry na instrumentach smyczkowych.

Już w niedzielę 30 marca na żywo będzie można posłuchać gry Agnieszki i Patrycji Likos. W siedzibie szkoły mieszczącej się przy 30 East Adams Street w centrum Chicago wystąpi cały zespół nauczycieli w składzie:

Plakat koncertu

Plakat koncertu

Agnieszka Likos – skrzypce
Stefan Hersh – skrzypce
Davis Perez – altówka
Patrycja Likos – wiolonczela
Kevina Lam – fortepian

Wskazówki dotyczące dojazdu oraz bilety
https://www.eventbrite.com/e/likos-string-academy-faculty-and-guest-artists-recital-tickets-10479551621

Wszystkich zainteresowanych szkołą Agnieszki i Patrycji zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej www.likosstringacademy.com. Kontakt telefoniczny 847-302-0630847-302-0630

Rafał Muskała
rmuskala@radiodeon.com

Źródło: inf. własna
Foto: Flickr.com/ Mather Bajoras, Agnieszka Likos

 

News USA

Donald Trump zapowiada możliwe dalsze straty w ataku na Iran

Opublikowano

dnia

Autor:

donald-trump-o-wojnie-w-iranie

Prezydent Donald Trump w niedzielnym wystąpieniu wideo poinformował, że w trakcie trwającej operacji wojskowej przeciwko Iranowi, prowadzonej wspólnie ze wsparciem Izraela pod kryptonimem „Operation Epic Fury”, należy liczyć się z kolejnymi ofiarami po stronie amerykańskiej. Podkreślił, że działania bojowe są kontynuowane z pełną intensywnością i potrwają do osiągnięcia wszystkich wyznaczonych celów.

Pierwsze ofiary wśród amerykańskich żołnierzy

Dowództwo Centralne USA poinformowało wcześniej w niedzielę o śmierci trzech amerykańskich żołnierzy podczas operacji, nie ujawniając szczegółów dotyczących miejsca zdarzenia. Prezydent oddał hołd poległym, zapewniając o wsparciu dla rannych oraz rodzin ofiar i zapowiadając zdecydowaną odpowiedź wobec tych, którzy – jak stwierdził – prowadzą wojnę przeciwko cywilizacji.

Operacja na szeroką skalę

Występując z rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie, prezydent określił działania jako jedną z największych i najbardziej złożonych ofensyw wojskowych w historii. Według jego relacji siły USA i sojuszników zaatakowały setki celów na terytorium Iranu, w tym obiekty Gwardii Rewolucyjnej, systemy obrony powietrznej oraz dziewięć jednostek pływających wraz z bazą morską.

Trump poinformował również, że w wyniku uderzenia rakietowego zginął najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, a także inni wysocy przedstawiciele władz wojskowych. Według źródeł wywiadowczych informacje przekazane przez CIA miały umożliwić przeprowadzenie ataku.

Niepewność w Teheranie

Po śmierci Chameneiego nie wskazano jednoznacznego następcy. Prezydent Iranu Masoud Pezeshkian ogłosił powołanie tymczasowej rady przywódczej, która rozpoczęła pracę. Równocześnie prezydent USA ponowił apel do Irańczyków o przejęcie władzy i zmianę systemu politycznego.

Szef irańskiej dyplomacji Abbas Araghchi zapewnił jednak, że zdolności militarne kraju nie uległy osłabieniu. Wskazał, że wcześniejsze ataki Izraela, w których zginęli dowódcy, nie uniemożliwiły Iranowi szybkiej odpowiedzi odwetowej.

Napięcia wokół programu nuklearnego

Prezydent USA podkreślał, że operacja ma zapobiec sytuacji, w której Iran dysponowałby bronią nuklearną i pociskami dalekiego zasięgu, co – w jego ocenie – stanowiłoby bezpośrednie zagrożenie dla Amerykanów.

Zaznaczył, że rozmowy dotyczące programu nuklearnego mogły zakończyć się wcześniej porozumieniem, jednak według niego strona irańska zbyt długo zwlekała z decyzjami.

Jednocześnie sygnalizował gotowość do rozmów z nowym kierownictwem Iranu, jeśli takie się wyłoni. Według prezydenta przedstawiciele irańscy wyrazili chęć podjęcia dialogu.

Apel o kapitulację

W swoim wystąpieniu Donald Trump wezwał Gwardię Rewolucyjną oraz irańskie siły bezpieczeństwa do złożenia broni, oferując w zamian immunitet. Zapowiedział, że operacja będzie kontynuowana do pełnej realizacji celów wojskowych i politycznych.

Konflikt pozostaje w fazie intensywnych działań bojowych, a rozwój sytuacji w regionie Bliskiego Wschodu może mieć dalsze konsekwencje zarówno dla bezpieczeństwa międzynarodowego, jak i stabilności politycznej Iranu.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube, The White House
Czytaj dalej

News USA

Trzech amerykańskich żołnierzy zginęło podczas operacji „Epic Fury”

Opublikowano

dnia

Autor:

iran atak

Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych poinformowało w niedzielę, że trzech amerykańskich żołnierzy zginęło, a pięciu zostało ciężko rannych w trakcie operacji „Epic Fury” – wspólnej operacji wojskowej USA i Izraela przeciwko Iranowi.

Ofiary wśród personelu stacjonującego w Kuwejcie

Z ustaleń wynika, że polegli należeli do amerykańskiego personelu wojskowego stacjonującego w Kuwejcie. W oświadczeniu przekazano, że kilku innych żołnierzy odniosło lżejsze obrażenia od odłamków oraz wstrząśnienia mózgu i przechodzi procedurę powrotu do służby.

Wojsko nie podało szczegółowych informacji dotyczących okoliczności zdarzenia. Podkreślono, że główne działania bojowe trwają, a sytuacja pozostaje dynamiczna. Z szacunku dla rodzin poległych zapowiedziano wstrzymanie publikacji dodatkowych informacji, w tym tożsamości ofiar, do czasu powiadomienia najbliższych.

Reakcja prezydenta

Prezydent Donald Trump przyznał, że w tego typu operacjach należy liczyć się ze stratami. Podkreślił, że polegli żołnierze mieli znakomite przebiegi służby i określił ich jako wybitnych wojskowych. Zaznaczył również, że choć ofiary są bolesne, operacja ma przynieść długofalowe korzyści dla bezpieczeństwa świata.

Wcześniej prezydent informował, że administracja podjęła wszelkie możliwe kroki, aby zminimalizować ryzyko dla amerykańskiego personelu, jednak – jak zaznaczył – wojna zawsze niesie ze sobą zagrożenie utraty życia.

Trwający konflikt

Operacja „Epic Fury” rozpoczęła się w sobotę nad ranem i obejmowała szeroko zakrojone uderzenia na cele w Iranie, w tym atak na kompleks najwyższego przywódcy Iranu w Teheranie, w wyniku którego zginął ajatollah Ali Chamenei. Izraelskie siły obronne poinformowały również o śmierci innych wysokich rangą urzędników i dowódców.

W odpowiedzi Iran przeprowadził ataki odwetowe na Izrael oraz inne państwa sprzymierzone ze Stanami Zjednoczonymi w regionie Bliskiego Wschodu. W niedzielę izraelskie służby medyczne poinformowały o co najmniej ośmiu ofiarach śmiertelnych w wyniku uderzenia rakietowego w miejscowości Beit Shemesh w pobliżu Jerozolimy.

Konflikt pozostaje w fazie intensywnych działań militarnych, a amerykańskie dowództwo zapowiada kontynuację operacji przy jednoczesnym monitorowaniu sytuacji i reagowaniu na rozwój wydarzeń.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube, Tasnim News Agency
Czytaj dalej

News USA

Ciało pastora Jesse Jacksona zostanie wystawione w budynku Kapitolu Południowej Karoliny

Opublikowano

dnia

Autor:

jesse-jackson-funeral

Rodzina pastora Jessego Jacksona przybyła w niedzielę nad ranem do budynku Kapitolu stanu Karolina Południowa w Columbii, gdzie ciało duchownego zostanie wystawione na widok publiczny. Ciało zostało powierzone domowi pogrzebowemu Leevy’s Funeral w Columbii.

Rodzina oddaje hołd

Syn zmarłego, były kongresmen Jesse Jackson Jr., poinformował w mediach społecznościowych, że rodzina dotarła do Kapitolu około godziny 3 nad ranem czasu lokalnego. Uroczystości w Karolinie Południowej zaplanowano na poniedziałek. Po ich zakończeniu rodzina powróci do Chicago.

Stan zdrowia Jacqueline Jackson

Wdowa po pastorze, 81-letnia Jacqueline Jackson, poczuła się źle w Nashville i nie dołączy do rodziny podczas ceremonii w Karolinie Południowej. Według informacji przekazanych przez jej syna, po poprawie stanu zdrowia ma wrócić do Chicago. Nie podano szczegółów dotyczących miejsca udzielanej jej pomocy medycznej.

Zmiany w planie uroczystości

Początkowo planowano również nabożeństwo żałobne w Waszyngtonie, jednak przedstawiciele rodziny poinformowali o jego przełożeniu. Rodzina zapowiedziała, że chce uczcić życie i działalność pastora także w stolicy Stanów Zjednoczonych, która miała dla niego szczególne znaczenie ze względu na wieloletnie relacje i działalność publiczną.

Pogrzeb w Chicago

Główne uroczystości pogrzebowe odbędą się pod koniec przyszłego tygodnia w Chicago. Pastor Jesse Jackson zmarł we wtorek 17 lutego w wieku 84 lat.

Wystawienie ciała w Kapitolu stanowym jest wyrazem uznania dla jego wieloletniej działalności społecznej i obywatelskiej oraz roli, jaką odegrał w życiu publicznym Stanów Zjednoczonych.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

marzec 2014
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu