News USA
Światowej klasy polski chirurg Maria Siemionow przenosi się do Chicago. Jej syn zdradza co będzie tutaj robić [film]
Profesor Maria Siemionow – światowej klasy chirurg i transplantolog, po latach spędzonych w Cleveland, przenosi swoje laboratorium do Chicago.
Jak mówi jej syn Krzysztof Siemionow, znany chirurg kręgosłupa: „Mama przeprowadza się teraz do University of Illinois, gdzie będzie otwierać swoje własne, nowe laboratorium”.
Posłuchaj rozmowy Sławomira Budzika z synem Marii Siemionow – Krzysztofem
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/m-siemionow-przenosi-si-do” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
Maria Siemionow od 1995 roku kieruje oddziałem chirurgii plastycznej i mikrochirurgii w Klinice Kolegium Medycyny w Cleveland. Teraz jednak przenosi swój cały zespół do Chicago. „Pierwszy stycznia [tego roku] był oficjalnym dniem, kiedy była w Chicago, ale myśle, że to taki proces, ktory zajmie jej dobre pół roku, żeby to całe laboratorium ponownie zaczęło funkcjonować pełną parą. Będzie miała również przychodnie, więc to też jest dobra wiadomość dla lokalnych pacjentów” – dodaje Krzysztof Siemionow.
Profesor Maria Siemionow zawsze podkreślała swoje polskie korzenie. „Myślę, że polski wkład tutaj jest duży i nie da się tego ukryć. Badania były wykonywane na ziemi amerykańskiej, ale były robione polskimi rękami. To nie tylko moja mama, ale też cały zespół ludzi, którzy brał udział w jej karierze. To byli ludzie, którzy przyjeżdżali z całego świata, również z Polski, do dzisiaj przyjeżdżają, aby spędzić z nią rok, dwa lata, czasami całe swoje kariery, czyli sukces Polski jest tutaj jak najbardziej widoczny” – mówi w wywiadzie na Radia Deon Krzysztof Siemionow.
Zobacz film dokumentalny „Twarzą w twarz” opowiadający o pierwszej na świecie operacji pełnego przeszczepienia ludzkiej twarzy, przeprowadzonej przez prof. Marię Siemionow
[youtube id=”aNk72liE1DY” width=”620″ height=”360″]
Maria Siemionow w roku 1974 ukończyła studia medyczne na Akademii Medycznej w Poznaniu i uzyskała tytuł zawodowy lekarza. Stopień naukowy doktora z mikrochirurgii uzyskała w 1985, habilitowała się w dziedzinie nauk medycznych w 1992. Prezydent Lech Kaczyński nadał Marii Siemionow tytuł naukowy w 2007. Po emigracji do USA przebywała od 1985 na stypendium naukowym w Instytucie Christine Kleinert w Louisville (Kentucky), gdzie specjalizowała się w zakresie chirurgii ręki. Od 1995 kieruje oddziałem chirurgii plastycznej i mikrochirurgii w Klinice Kolegium Medycyny w Cleveland w stanie Ohio; od 2005 jest profesorem na tamtejszym wydziale chirurgicznym. Od 2012 roku jest członkiem rady naukowej polskiego czasopisma medycznego Przypadki Medyczne, gdzie pełni funkcję honorowego przewodniczącego. Wciąż podtrzymuje współpracę z Uniwersytetem Medycznym w Poznaniu; dzięki jej poparciu ponad 20 polskich stażystów otrzymało stypendia i mogło uczyć się w klinice w Cleveland. 7 października 2013 odebrała doktorat honoris causa Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
W grudniu 2008 dokonała czwartej na świecie i pierwszej w USA udanej operacji przeszczepienia twarzy. Podczas 22-godzinnej operacji, ośmioosobowy zespół pod jej kierunkiem przeszczepił kobiecie, będącej ofiarą postrzelenia, ok. 80% powierzchni twarzy, pochodzącej od zmarłej dawczyni. Pierwsza udana operacja tego typu miała miejsce w 2005 roku we Francji (biorcą była kobieta pogryziona przez własnego psa), kolejną przeprowadzono w 2006 w Chinach (biorca został zaatakowany przez niedźwiedzia) oraz ponownie we Francji (pacjent cierpiał na deformującą twarz chorobę von Recklinghausena), jednak żaden z tych przeszczepów nie obejmował tak rozległego obszaru twarzy. Przeszczep wymagał połączenia licznych kości, mięśni, nerwów i naczyń krwionośnych; dzięki operacji pacjentka odzyskała utraconą w wyniku wypadku szczękę wraz z podniebieniem, górną wargę, policzki, nos, powiekę dolną, a także odzyskała zdolność samodzielnego oddychania, mówienia i jedzenia. W cztery miesiące po zabiegu pacjentka jest w dobrej kondycji psychofizycznej, wychodzi na ulicę, oddycha przez nos (przed operacją oddychała przez rurkę podłączoną do tchawicy), odzyskała zmysł smaku i węchu oraz funkcje mimiczne.
Rafał Muskała
rmuskala@radiodeon.com
Źródło: inf. własna, wikipedia.org
Foto: facebook.com
News USA
Konflikt na Bliskim Wschodzie paraliżuje ruch lotniczy
Trwające uderzenia Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran oraz odwetowe ataki Teheranu doprowadziły do poważnych zakłóceń w ruchu lotniczym na Bliskim Wschodzie i poza nim. Wiele państw regionu zdecydowało się na zamknięcie swojej przestrzeni powietrznej, co wywołało falę odwołań lotów.
Tysiące odwołanych połączeń
Według danych serwisu monitorującego ruch lotniczy w niedzielę odwołano ponad 2 400 lotów na lotniskach w regionie. Zamknięte zostały między innymi porty lotnicze w Dubaju i Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w Dosze w Katarze oraz w Manamie w Bahrajnie.
Emirates Airlines zawiesiły wszystkie loty do i z Dubaju co najmniej do niedzielnego popołudnia. Lotnisko w Dosze miało pozostać zamknięte przynajmniej do poniedziałkowego poranka. Zamknięta była także izraelska przestrzeń powietrzna. Linie El Al zapowiedziały przygotowanie planu sprowadzenia obywateli Izraela, którzy utknęli za granicą, gdy tylko przestrzeń powietrzna zostanie ponownie otwarta.
Odwołania lotów z USA
United Airlines anulowały wszystkie loty z USA do Tel Awiwu do 6 marca oraz loty powrotne, wskazując na zamknięcie przestrzeni powietrznej w regionie. Połączenia do i z Dubaju zostały odwołane do 4 marca.
Według danych firmy analitycznej Cirium przez główne huby w Dubaju, Dosze i Abu Zabi przemieszcza się zwykle około 90 tysięcy pasażerów dziennie, a liczba podróżnych lecących dalej do innych krajów Bliskiego Wschodu jest jeszcze większa.
Opóźnienia i wzrost kosztów
Analitycy branży lotniczej wskazują, że pasażerowie powinni przygotować się na opóźnienia i kolejne odwołania w najbliższych dniach. Linie lotnicze zmuszone są omijać strefę konfliktu, kierując samoloty na południe nad Arabię Saudyjską, co wydłuża trasy o kilka godzin i zwiększa zużycie paliwa.
Wyższe koszty operacyjne mogą w krótkim czasie przełożyć się na wzrost cen biletów, jeśli konflikt będzie się przedłużał.

Możliwe częściowe otwarcie przestrzeni powietrznej
Były nadzorca kontroli ruchu lotniczego w Federalnej Administracji Lotnictwa FAA ocenił, że w ciągu najbliższych dni część państw może stopniowo otwierać fragmenty swojej przestrzeni powietrznej. Warunkiem ma być uzyskanie przez linie lotnicze precyzyjnych informacji o trasach lotów wojskowych oraz o realnych możliwościach Iranu w zakresie dalszych ataków rakietowych.
Apel do pasażerów
Linie lotnicze apelują do podróżnych o sprawdzanie statusu lotów przed udaniem się na lotnisko. Część przewoźników wprowadziła specjalne zasady umożliwiające bezpłatną zmianę rezerwacji lub przełożenie podróży bez dodatkowych opłat.
Sytuacja pozostaje dynamiczna, a rozwój wydarzeń militarnych w regionie wciąż wpływa na globalną siatkę połączeń lotniczych.
Źródło: cbs
Foto: Sunnya343, Imre Solt
BIZNES
Uderzenie USA i Izraela na Iran może wstrząsnąć rynkami energii
Wspólne ataki Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran mogą wywołać poważne konsekwencje dla światowych rynków surowców energetycznych. Analitycy ostrzegają, że przedłużający się konflikt może doprowadzić do wzrostu cen ropy naftowej oraz paliw, w tym benzyny w USA.
Ropa już drożeje
Operacja militarna rozpoczęła się po tygodniach napięć związanych z irańskim programem nuklearnym oraz wewnętrznymi protestami w tym kraju. Obawy przed eskalacją konfliktu już przełożyły się na wzrost cen ropy.
Międzynarodowy benchmark Brent osiągnął w piątek poziom 72,87 dolara za baryłkę, najwyższy od siedmiu miesięcy. Eksperci wskazują, że nawet ograniczone uderzenia, jeśli nie przerodzą się w pełnoskalową wojnę, mogą podnieść ceny ropy o dodatkowe 5–10 dolarów za baryłkę wyłącznie na skutek niepewności rynkowej.
Czy benzyna przekroczy 3 dolary?
Średnia cena benzyny w USA wynosiła w ubiegłym tygodniu 2,98 dolara za galon. Analitycy oceniają, że w przypadku zakłóceń w transporcie tankowców z regionu Zatoki Perskiej cena ropy może przekroczyć 90 dolarów za baryłkę, co mogłoby podnieść ceny paliwa w Stanach Zjednoczonych wyraźnie powyżej 3 dolarów za galon.
Wpływ na rynek może być szczególnie silny, jeśli konflikt obejmie kluczowe szlaki transportowe ropy.
Znaczenie irańskiego eksportu
Iran eksportuje około 1,6 miliona baryłek ropy dziennie, z czego większość trafia do Chin, ponieważ amerykańskie sankcje ograniczają możliwość sprzedaży surowca innym odbiorcom. Ewentualne przerwanie dostaw do Chin mogłoby zmusić tamtejsze prywatne rafinerie do poszukiwania alternatywnych źródeł surowca, co dodatkowo zwiększyłoby presję cenową na globalnym rynku.
Cieśnina Ormuz pod znakiem zapytania
Szczególne obawy budzi sytuacja w Cieśninie Ormuz, przez którą codziennie przepływa ponad 20 procent światowych dostaw ropy. Doniesienia wskazują, że Iran miał zamknąć ten strategiczny szlak żeglugowy. Jeśli blokada utrzyma się w momencie wznowienia handlu ropą, skutki mogą być szerokie i dotknąć nie tylko rynku ropy, lecz także innych nośników energii.
Przez cieśninę transportowana jest jedna trzecia całego morskiego eksportu ropy na świecie, a także 23 procent globalnych dostaw skroplonego gazu ziemnego oraz 31 procent skroplonego gazu ropopochodnego i nafty.
Ryzyko eskalacji
Kraje Bliskiego Wschodu, takie jak Arabia Saudyjska, Irak czy Zjednoczone Emiraty Arabskie, wysyłają większość swojego eksportu właśnie przez Cieśninę Ormuz. Długotrwałe zamknięcie tego szlaku mogłoby poważnie zakłócić globalne łańcuchy dostaw energii.
Część analityków wskazuje, że Iran nie ma ekonomicznego interesu w blokowaniu cieśniny, ponieważ mogłoby to uderzyć również w jego własny eksport. Dotychczasowe działania władz w Teheranie sugerują jednak, że kalkulacje polityczne mogą przeważać nad ekonomicznymi.
Rynki finansowe pozostają w stanie podwyższonej czujności, a dalszy rozwój sytuacji w regionie może w najbliższych dniach wyraźnie wpłynąć na ceny paliw i energii na całym świecie.
Źródło: fox32
Foto; YouTube, istock/Ronira/
News USA
Masowa strzelanina w dzielnicy rozrywkowej Austin: 3 osoby nie żyją, 14 jest rannych
Trzy osoby zginęły, a 14 zostało rannych w niedzielę nad ranem w wyniku strzelaniny przed barem w popularnej dzielnicy rozrywkowej Sixth Street w Austin w Teksasie. Władze poinformowały, że sprawa może mieć związek z terroryzmem.
Strzały przed barem Buford’s
Szefowa policji w Austin, Lisa Davis, przekazała podczas konferencji prasowej, że około godziny 1:40 w nocy służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie oddającym strzały w pobliżu ogródka piwnego Buford’s. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze napotkali uzbrojonego mężczyznę i otworzyli ogień, zabijając podejrzanego.
Z ustaleń policji wynika, że napastnik nie wszedł do lokalu. Najpierw oddawał strzały z pistoletu z wnętrza pojazdu, a następnie, po zaparkowaniu na Wood Street, wysiadł z samochodu z karabinem.
Ofiary i stan rannych
Szef miejskiego pogotowia ratunkowego poinformował, że trzy osoby zmarły na miejscu zdarzenia. Czternaście rannych trafiło do szpitali, z czego trzy osoby znajdują się w stanie krytycznym. Tożsamość zabitego sprawcy nie została dotąd ujawniona.
Śledztwo i możliwe powiązania z terroryzmem
Na miejsce wezwano również zespół saperski po tym, jak w pojeździe napastnika znaleziono niepokojące przedmioty. Ostatecznie nie wykryto jednak żadnych ładunków wybuchowych.
Przedstawiciel FBI poinformował, że istnieją przesłanki wskazujące na możliwe powiązania sprawcy z organizacją terrorystyczną. Zaznaczył jednak, że motyw działania jest nadal badany, a śledztwo prowadzone jest we współpracy z policją w Austin.
Wzmożone środki bezpieczeństwa w Teksasie
Gubernator Teksasu Greg Abbott polecił Departamentowi Bezpieczeństwa Publicznego oraz Gwardii Narodowej zwiększenie patroli i działań monitorujących w całym stanie w ramach operacji nazwanej Fury Shield. Dodatkowe patrole mają zostać skierowane również do rejonu Sixth Street.
Gubernator podkreślił, że stan nie pozwoli, by akt przemocy zachwiał determinacją mieszkańców Teksasu. Zapowiedział zdecydowaną reakcję wobec wszelkich prób zagrożenia bezpieczeństwu obywateli lub infrastruktury krytycznej, zwłaszcza w kontekście napięć międzynarodowych.
Śledztwo w sprawie jednej z najtragiczniejszych strzelanin w centrum Austin w ostatnich latach pozostaje w toku.
Źródło: fox32
Foto: YouTube
-
News Chicago3 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
News Chicago4 tygodnie temuJohnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temu50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji
-
News USA5 dni temu„Wygrywamy tak bardzo”: Donald Trump wygłosił najdłuższe do tej pory Orędzie
-
News USA4 dni temuAdministracja federalna wstrzymuje część środków Medicaid dla Minnesoty
-
Kościół3 tygodnie temuZamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
News USA3 tygodnie temuPrezydent Donald Trump o wierze, modlitwie i „ponownym oddaniu Ameryki Bogu”
-
Polonia Amerykańska7 dni temuObchody Dnia Gen. Kazimierza Pułaskiego w Związku Podhalan w Północnej Ameryce










