News USA
26% AMERYKANÓW nie zgadza się z Kopernikiem. Zobacz przerażające WYNIKI najnowszych BADAŃ [dźwięk]
Amerykańska National Science Foundation co dwa lata przeprowadza badania nad ogólnym stanem wiedzy obywateli. 2,200 przypadkowych osób udzieliło odpowiedzi na 9 pytań. Wyniki są co najmniej zastanawiające.
Relacja Andrzeja Baraniaka:
[soundcloud url=”https://soundcloud.com/radio-deon/wiedza-amerykan-w” comments=”false” auto_play=”false” color=”ff7700″ width=”100%” height=”81″]
Otóż, 26% badanych Amerykanów jest przekonana, że to Słońce krąży wokół Ziemi, a nie na odwrót. Ponad połowa ankietowanych nie zgadza się z teorią ewolucji, a niewiele mniej badanych sądzi, że antybiotyki zwalczają wirusy. Teorię Wielkiego Wybuchu akceptuje tylko 39% uczestników sondażu. Ich niewiedza wynika z braku podstawowej edukacji i nie jest poparta przekonaniami czy przemyśleniami. Mimo, że coraz więcej Amerykanów przejawia chęć poprawy poziomu swojej edukacji, ogólny stan wiedzy niewiele się zmienia i pozostawia wiele do życzenia.
Jak ma się „mądra” Europa do „głupiej” Ameryki? W podobnych badaniach przeprowadzonych na terenie Unii Europejskiej w 2005 roku, Słońce kręci się wokół Ziemi tylko dla 33% Europejczyków. Fundacja ma przekazać wyniki swoich badań prezydentowi Obamie i czołowym politykom.
Michał Dziedzic
[email protected]
Źródło: Time.com, TVN24.pl
Foto: Flickr/twm1340
News USA
Amazon zatrudni 300 tysięcy pracowników na sezon świąteczny. Oferty pracy także w Illinois
Amazon zapowiedział zatrudnienie 300 tysięcy pracowników w całych Stanach Zjednoczonych przed tegorocznym sezonem świątecznym. To o 20 procent więcej niż rok wcześniej. Firma oferuje stanowiska sezonowe, w niepełnym oraz pełnym wymiarze godzin, a stawki w niektórych lokalizacjach przekraczają 24 dolary za godzinę.
Ogłoszona we wtorek rekrutacja ma pomóc Amazon przygotować się do zwiększonej liczby zamówień w okresie przedświątecznym. Firma poszukuje przede wszystkim pracowników magazynów, centrów logistycznych i punktów obsługi klientów.
Według prognozy National Retail Federation tegoroczna sprzedaż detaliczna w amerykańskim sezonie świątecznym po raz pierwszy w historii przekroczy bilion dolarów. Rosnące wydatki konsumentów oznaczają większe zapotrzebowanie na pracowników odpowiedzialnych za realizację i dostarczanie zamówień.
Wynagrodzenia od 20 dolarów za godzinę
We wrześniu Amazon ogłosił podniesienie minimalnej stawki początkowej dla pracowników pełnoetatowych do 20 dolarów za godzinę. Według danych firmy średnie wynagrodzenie tej grupy zatrudnionych wynosi obecnie około 24 dolarów za godzinę.
Pracownicy sezonowi zarabiają średnio 20 dolarów za godzinę. Amazon zapowiedział również rozszerzenie świadczeń pracowniczych. Od 2027 roku osoby zatrudnione sezonowo, które przepracowują co najmniej 30 godzin tygodniowo, będą mogły korzystać z takich samych świadczeń zdrowotnych jak pracownicy pełnoetatowi.
Praca w Huntley w Illinois. Nawet 24,50 dolara za godzinę
Wśród przedstawionych ofert znalazło się stanowisko operatora sprzętu magazynowego XL Warehouse Equipment Operator w Huntley w stanie Illinois, na północno-zachodnich przedmieściach Chicago. Wynagrodzenie wynosi od 22 do 24,50 dolara za godzinę.
Firma poszukuje również pracowników w innych częściach kraju. Przykładowe stanowiska i oferowane stawki godzinowe obejmują:
- Huntley, Illinois – operator sprzętu magazynowego XL Warehouse Equipment Operator: 22–24,50 dolara.
- Jackson, Wyoming – pracownik punktu Locker+ Retail Associate: 21,50–22 dolary oraz premia za podjęcie pracy w wysokości do 3000 dolarów.
- Danbury, Connecticut – pracownik magazynu stacji dostaw: 21–23,50 dolara.
- Easton, Pensylwania – operator sprzętu magazynowego: 21,25–23,75 dolara.
- Omaha, Nebraska – pracownik magazynu wykorzystującego systemy robotyczne: 20,25–22,75 dolara.

Nowe oferty będą pojawiać się co tydzień
Amazon zapowiedział, że ogłoszenia rekrutacyjne będą publikowane co tydzień od października do grudnia. Oznacza to, że osoby zainteresowane zatrudnieniem powinny regularnie sprawdzać dostępność stanowisk, ponieważ liczba ofert i lokalizacje mogą się zmieniać.
Aktualne ogłoszenia oraz informacje dotyczące wymagań, wynagrodzenia i procesu rekrutacji można znaleźć na oficjalnej stronie hiring.amazon.com.
Tegoroczna akcja rekrutacyjna jest większa niż w 2025 roku i obejmuje zarówno osoby poszukujące dodatkowego zarobku przed świętami, jak i kandydatów zainteresowanych pracą w pełnym wymiarze godzin.
Źródło: cbs
Foto: YouTube, istock/tigerstrawberry/
News USA
Trump chce zmienić nazwę stanu Nowy Meksyk na Nowa Ameryka. Gubernator protestuje
Prezydent Donald Trump ponownie zaproponował zmianę nazwy amerykańskiego stanu Nowy Meksyk na Nowa Ameryka. Przekonuje, że nowe określenie zwiększyłoby prestiż stanu, wartość nieruchomości i dochody mieszkańców. Pomysł spotkał się jednak ze zdecydowanym sprzeciwem demokratycznej Gubernator Michelle Lujan Grisham.
Donald Trump przedstawił swoją propozycję we wpisie na platformie Truth Social, wzywając władze Nowego Meksyku do natychmiastowej zmiany nazwy na New America. Argumentował, że stan jest częścią Stanów Zjednoczonych, a nie Meksyku, dlatego powinien nosić nazwę wyraźniej podkreślającą jego amerykańską tożsamość.
Prezydent przekonywał również, że zmiana mogłaby przynieść mieszkańcom korzyści ekonomiczne, w tym wzrost wartości domów i dochodów. Jego zdaniem nowe określenie zwiększyłoby także dumę mieszkańców z przynależności do Stanów Zjednoczonych.
Trump krytykuje również wybory w Nowym Meksyku
W swoim wpisie prezydent odniósł się także do systemu wyborczego stanu, sugerując, że zmiana nazwy mogłaby przyczynić się do poprawy uczciwości przeprowadzanych tam wyborów. Zarzucił Nowemu Meksykowi nieprawidłowości wyborcze, nie przedstawiając jednak dowodów potwierdzających te oskarżenia.
Donald Trump nie wyjaśnił również, w jaki sposób sama zmiana nazwy miałaby wpłynąć na ceny nieruchomości czy wysokość zarobków mieszkańców. W przedstawionej propozycji nie wskazał żadnych konkretnych mechanizmów gospodarczych, które uzasadniałyby takie przewidywania.
Pomysł pojawił się już we wrześniu
Nie jest to pierwsza próba zainteresowania opinii publicznej zmianą nazwy Nowego Meksyku. We wrześniu Trump opublikował mapę, na której słowo Mexico zostało przekreślone na czerwono i zastąpione słowem America. Wpis został następnie rozpowszechniony przez Biały Dom na jego oficjalnym koncie w serwisie X.
Prezydent powrócił do tego pomysłu 9 września podczas konwencji Partii Republikańskiej poświęconej wyborom środka kadencji, RNC Midterm Convention. Przekonywał wówczas, że nazwa New America cieszy się dużym poparciem społecznym, choć przyznawał, że może nie podobać się przedstawicielom radykalnej lewicy.
Trump sugerował, że mieszkańcy pozytywnie przyjmują jego propozycję. Nie przedstawił jednak wyników badań opinii publicznej, które potwierdzałyby skalę takiego poparcia.

Michelle Lujan Grisham
Gubernator: nazwa stanu nie podlega dyskusji
Na wcześniejsze wypowiedzi prezydenta zdecydowanie zareagowała Gubernator Nowego Meksyku Michelle Lujan Grisham. Podkreśliła, że nazwa stanu nie jest przedmiotem negocjacji, ponieważ funkcjonowała na tych terenach jeszcze przed powstaniem Stanów Zjednoczonych.
Demokratyczna gubernator zarzuciła administracji Trumpa koncentrowanie uwagi na symbolicznych sporach zamiast na problemach istotnych dla mieszkańców. Wskazała, że jej administracja zajmuje się przede wszystkim opieką nad dziećmi, edukacją, ochroną zdrowia oraz dostępnością mieszkań.
Lujan Grisham oceniła, że podczas gdy Biały Dom poświęca czas na zmienianie nazw na mapach, władze Nowego Meksyku koncentrują się na realizowaniu konkretnych zadań służących poprawie warunków życia mieszkańców.

Godło Nowego Meksyku
Zmiana nazwy wymagałaby rozwiązania kwestii konstytucyjnych
Najnowsza propozycja Donalda Trumpa nie zawiera formalnego planu przeprowadzenia zmiany. Prezydent nie wskazał, jakie działania prawne miałyby zostać podjęte ani które instytucje odpowiadałyby za realizację jego pomysłu.
Istotną przeszkodą jest fakt, że obecna nazwa została wyraźnie zapisana w konstytucji stanowej. Artykuł I tego dokumentu określa nazwę stanu jako New Mexico, co oznacza, że jej zmiana wymagałaby odpowiednich działań prawnych na poziomie stanowym.
Nie wiadomo, czy administracja federalna zamierza podjąć jakiekolwiek formalne kroki w tej sprawie. Na razie propozycja pozostaje publicznym apelem prezydenta.
Kolejna inicjatywa zmiany nazw geograficznych
Pomysł dotyczący Nowego Meksyku wpisuje się w szerszą serię działań Trumpa związanych ze zmianami nazw geograficznych. Wcześniej prezydent podjął kroki w celu przemianowania Jeziora Ontario na Lake America na potrzeby administracji federalnej.

Podobne działania dotyczyły Zatoki Meksykańskiej, dla której administracja Trumpa wprowadziła nazwę Gulf of America, czyli Zatoka Amerykańska.
W przypadku Nowego Meksyku sytuacja jest jednak bardziej skomplikowana, ponieważ chodzi o nazwę jednego z amerykańskich stanów, zapisaną w jego konstytucji. Bez odpowiednich zmian prawnych propozycja prezydenta nie może automatycznie wejść w życie.
Źródło: fox32
Foto: The White House, U.S. Department of the Interior, New Mexico True
News USA
Fikcyjne małżeństwo dla zielonej karty
16 października 2026 r. Departament Sprawiedliwości USA poinformował o sprawie 31-letniego Jingming Chena, obywatela amerykańskiego mieszkającego w Quincy w stanie Massachusetts. Federalna ława przysięgłych postawiła mu zarzuty udziału w zmowie mającej na celu oszustwo małżeńskie i imigracyjne.
Według federalnej prokuratury Chen zgodził się za wynagrodzeniem zawrzeć fikcyjne małżeństwo z obywatelem Chin mieszkającym w Aurora w stanie Ohio, aby umożliwić mu uzyskanie zielonej karty. Szczególnie interesujące są szczegóły dotyczące przygotowania tego małżeństwa. Z informacji opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości wynika, że:
- Uzgadniano fikcyjną historię znajomości internetowej i związku na odległość, w tym okoliczności pierwszego spotkania oraz tego, kto ich sobie przedstawił.
- Omawiano założenie wspólnych kont bankowych, wspólnego abonamentu telefonicznego, ubezpieczenia, a nawet karty członkowskiej sklepu oferującego zniżki.
- Rozważano również zawarcie umowy przedmałżeńskiej
- Chen miał polecić zakup taniego pierścionka z imitacją diamentu na ceremonię ślubną.
- Po zawarciu małżeństwa polecił osobie przygotowującej dokumenty złożenie petycji I-130 do USCIS.
Według prokuratury wynagrodzenie za udział w fikcyjnym małżeństwie miało być wypłacane etapami, w miarę postępów w procedurze uzyskiwania zielonej karty. Sprawę prowadziły wspólnie Homeland Security Investigations (HSI) w Cleveland oraz jednostka USCIS Fraud Detection and National Security (FDNS) w Bostonie.
Chenowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności w przypadku skazania.
Ta sprawa pokazuje, jak szczegółowo mogą być analizowane dokumenty przedstawiane jako dowody autentyczności małżeństwa. Wspólne rachunki, ubezpieczenia, historia znajomości czy dokumenty finansowe nie stanowią automatycznie dowodu prawdziwego związku. Ich znaczenie zależy od rzeczywistych okoliczności małżeństwa.
Według danych USCIS w 2025 roku do jednostki Fraud Detection and National Security skierowano ponad 29 000 zgłoszeń dotyczących podejrzeń oszustw imigracyjnych. Zakończono ponad 19 300 dochodzeń, a w około 65% z nich stwierdzono oszustwo.
Z kolei ICE/HSI w roku fiskalnym 2024 odnotowało 528 aktów oskarżenia i 315 skazań w szerszej kategorii oszustw związanych z tożsamością i świadczeniami. Statystyki te obejmują różne rodzaje oszustw, nie tylko fikcyjne małżeństwa.

W latach 2025–2026 federalne prokuratury informowały o kolejnych sprawach dotyczących fikcyjnych małżeństw:
- Nowy Jork – 11 oskarżonych,
- Floryda – 11,
- Maryland – 4,
- New Jersey – 2,
- Nebraska – 2,
- Portoryko – 2 oraz
- Ohio – 1 oskarżony.
Szczególnie duża sprawa została ujawniona w Nowym Jorku 12 sierpnia 2026 roku. Według federalnej prokuratury zorganizowana sieć miała uczestniczyć w przygotowaniu ponad 1 000 fikcyjnych małżeństw, a cudzoziemcy płacili nawet 100 000 dolarów za takie małżeństwo. Obywatele amerykańscy mieli otrzymywać do 30 000 dolarów. Działalność tej sieci obejmowała okres od 2016 do 2026 roku.

Sprawa zakończona przyznaniem się do winy: W 2025 roku Kalee Ann Huff z Fairbury w stanie Illinois przyznała się przed sądem federalnym w Zachodniej Wirginii do oszustwa małżeńskiego i krzywoprzysięstwa. Według Departamentu Sprawiedliwości zgodziła się zawrzeć fikcyjne małżeństwo za 10 000 dolarów, a po uzyskaniu przez cudzoziemca zielonej karty planowany był rozwód.
Illinois – sprawa zakończona wyrokiem: Kalee Ann Huff z Fairbury w Illinois została skazana w 2025 roku przez sąd federalny w Zachodniej Wirginii na 5 lat nadzoru kuratorskiego, w tym rok aresztu domowego, za oszustwo małżeńskie i krzywoprzysięstwo. Przyznała się do zawarcia fikcyjnego małżeństwa za obiecane 10 000 dolarów.
USCIS odmówił cudzoziemcowi zielonej karty. Jej szwagier Joseph Sanchez, który pomagał zorganizować małżeństwo, również otrzymał 5 lat nadzoru kuratorskiego. Cudzoziemiec, Aakash Prakash Makwana, przyznał się do kradzieży tożsamości w związku ze sfałszowaną umową najmu.

Czy zastanawiali się Państwo, dlaczego dziś wykrycie fikcyjnego małżeństwa może być łatwiejsze i szybsze niż kiedyś?
Jednym z powodów jest rozwój technologii umożliwiających analizowanie i porównywanie ogromnych ilości informacji. USCIS, poprzez jednostkę Fraud Detection and National Security (FDNS), może analizować wcześniejsze petycje imigracyjne, historię adresów, dokumentację oraz powiązania między osobami uczestniczącymi w postępowaniach.
Szczególne znaczenie ma identyfikowanie powtarzających się schematów i osób zaangażowanych w organizowanie fikcyjnych małżeństw. Ważną rolę odgrywa również współpraca USCIS z Homeland Security Investigations (HSI), która umożliwia prowadzenie dochodzeń karnych.
A czy sztuczna inteligencja również pomaga w wykrywaniu fikcyjnych małżeństw? Rozwój AI stwarza możliwości automatycznego analizowania dokumentów i wykrywania nieprawidłowości. Wiemy, że Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) rozwija zastosowania sztucznej inteligencji, jednak nie mamy jeszcze potwierdzenia, w jakim zakresie USCIS wykorzystuje ją konkretnie do identyfikowania fikcyjnych małżeństw.
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
[email protected]
Źródło: DOJ, U.S. Department of Justice, U.S. Attorney’s Office, Northern District of Ohio, 16 października 2026 r.
Foto: istock/pvstory/raybon009/
-
News USA5 dni temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News Chicago3 tygodnie temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA6 dni temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
News USA2 tygodnie temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
News Chicago3 tygodnie temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago
-
News USA4 tygodnie temuApple zgodził się na ugodę za 250 mln USD. Właściciele wybranych iPhone’ów mogą otrzymać pieniądze











