News Chicago
Dwóch mężczyzn zatrzymano w Gurnee Mills. Matthew Rutkowski ranił policjanta
Dwóch mężczyzn zostało oskarżonych po próbie kradzieży w sklepie Kohl’s w centrum handlowym Gurnee Mills, która miała miejsce 26 września. Jeden z nich, Matthew Rutkowski z Round Lake Beach, miał stawiać opór podczas zatrzymania i zranić policjanta. Drugi z podejrzanych odpowie za posiadanie kokainy znalezionej w jego samochodzie.
36-letni Matthew R. Rutkowski z Round Lake Beach został oskarżony o stawianie oporu funkcjonariuszowi i spowodowanie obrażeń ciała. Z kolei 42-letni James L. Tolbert z Waukegan usłyszał zarzut nielegalnego posiadania substancji kontrolowanej. Oba przestępstwa zakwalifikowano jako przestępstwa czwartej kategorii (Class 4 felony).

Matthew Rutkowski
Pościg za podejrzanym i obrażenia policjanta
Do zdarzenia doszło wieczorem 26 września. Funkcjonariusz policji w Gurnee, który jechał na sygnale do sklepu Kohl’s w związku ze zgłoszeniem kradzieży, zauważył mężczyznę uciekającego z budynku. Rozpoznał w nim Rutkowskiego, wcześniej powiązanego z kradzieżą w sklepie Macy’s w tym samym centrum handlowym.
Pracownik ochrony Kohl’s potwierdził, że próba kradzieży została udaremniona. Policjant postanowił jednak wyjaśnić sprawę i podążył za podejrzanym do samochodu marki Buick. Rutkowski siedział na tylnym siedzeniu pasażera, a Tolbert zajmował miejsce z przodu.
Na polecenie funkcjonariusza Matthew Rutkowski wysiadł z pojazdu, po czym zaczął uciekać. Policjant przewrócił go na ziemię, jednak mężczyzna nadal stawiał opór. Podczas zatrzymania funkcjonariusz doznał otarć dłoni, kostek palców i kolan. Przy Rutkowskim znaleziono również akcesoria służące do zażywania narkotyków.\
Pracownik ochrony sklepu potwierdził następnie, że zatrzymany był osobą, która wcześniej próbowała dokonać kradzieży.
Kokaina znaleziona pod siedzeniem samochodu
Podczas interwencji policjant zauważył w Buicku otwarte pojemniki z alkoholem, co stało się podstawą do przeszukania pojazdu. Pod przednim siedzeniem pasażera znaleziono około 8 gramów substancji, która podczas wstępnego testu dała wynik pozytywny na obecność kokainy.
James Tolbert przyznał, że narkotyki należały do niego. Obrona zakwestionowała jednak tę wersję wydarzeń, wskazując, że w samochodzie znajdowały się cztery osoby, a substancję mógł pozostawić ktoś siedzący z tyłu. Adwokat Rayne Galbraith argumentowała również, że policjanci wielokrotnie sugerowali Tolbertowi przyznanie się do winy, a jego lekceważącą odpowiedź potraktowali jako potwierdzenie posiadania narkotyków.
Rutkowski zwolniony, Tolbert pozostaje w areszcie
Obaj mężczyźni stanęli w zeszłym tygodniu przed sędziną Ruth Lofthouse, która uznała, że istnieją wystarczające podstawy do postawienia zarzutów. Prokuratura nie wystąpiła o zatrzymanie Matthew Rutkowskiego na czas procesu, dlatego został zwolniony pod nadzorem przedprocesowym czwartego poziomu.
Rutkowski musi zgłaszać się do służb nadzorujących, unikać sklepu Kohl’s i centrum Gurnee Mills oraz nie kontaktować się z Tolbertem. Obowiązuje go także zakaz spożywania alkoholu, marihuany i nielegalnych narkotyków oraz poddawanie się losowym testom.
James Tolbert również otrzymał warunki nadzoru czwartego poziomu, obejmujące zakaz kontaktów z Rutkowskim, posiadania broni oraz używania alkoholu i narkotyków. Pozostał jednak w areszcie, ponieważ prokuratura wystąpiła o cofnięcie jego wcześniejszego zwolnienia w innej sprawie karnej.
Wcześniejsze oskarżenie o brutalne pobicie
James Tolbert jest także oskarżony o udział w pobiciu mężczyzny w Island Lake, które miało miejsce 5 stycznia. W maju wraz z 25-letnim Gregorym A. Renixem Jr. z Libertyville został objęty aktem oskarżenia dotyczącym pobicia powodującego poważne obrażenia ciała, zakwalifikowanego jako przestępstwo trzeciej kategorii (Class 3 felony).
Tolbert został zatrzymany na podstawie nakazu w kwietniu. 9 kwietnia sędzia Michael Nerheim odmówił jego osadzenia w areszcie i zezwolił na zwolnienie pod nadzorem czwartego poziomu. Mężczyzna miał między innymi powstrzymywać się od używania alkoholu i narkotyków oraz poddawać się losowym badaniom. Prokuratura wskazała jednak, że Tolbert wielokrotnie nie zgłaszał się do służb nadzorujących i naruszał warunki zwolnienia.
Kolejne rozprawy pod koniec października
James L. Tolbert ma stanąć przed sądem 26 października w związku z obiema sprawami karnymi. Termin formalnego przedstawienia zarzutów Matthew R. Rutkowskiemu wyznaczono na 29 października.
Źródło: lakemchenrycountyscanner
Foto: Gurnee Police Department, istock/Daniel Tadevosyan/
News Chicago
Rewolucja w Metra? Pociągi co 15 minut i więcej połączeń na lotnisko O’Hare
Metra przedstawia ambitny plan przebudowy systemu kolei podmiejskiej w aglomeracji Chicago. Wśród propozycji znalazły się pociągi kursujące nawet co 15 minut, częstsze połączenia z lotniskiem O’Hare oraz nowe możliwości podróżowania między przedmieściami bez konieczności przesiadki w centrum miasta. Realizacja całej koncepcji może kosztować ponad 9 miliardów dolarów.
Nowa wizja kolei podmiejskiej w Chicago
Władze Metra zaprezentowały projekt System Network Plan, który zakłada stopniowe przekształcenie tradycyjnej kolei podmiejskiej w nowoczesny system transportu regionalnego. Dokument zostanie szczegółowo przedstawiony podczas wirtualnego spotkania zaplanowanego na listopad.
Obecny model funkcjonowania Metra koncentruje się przede wszystkim na przewożeniu pasażerów z przedmieść do centrum Chicago i z powrotem. Nowa koncepcja ma umożliwić wygodne podróżowanie przez cały dzień, również pomiędzy różnymi częściami aglomeracji.
Projekt skupia się na rozwiązaniach możliwych do wdrożenia przede wszystkim w ramach istniejącej sieci kolejowej. Pozwoliłoby to ograniczyć konieczność budowy nowych korytarzy transportowych i kosztownej rozbudowy głównych linii.
Pociągi co 15 minut i kursy przez siedem dni w tygodniu
Jednym z najważniejszych założeń planu jest zwiększenie częstotliwości kursowania pociągów. W perspektywie długoterminowej Metra chciałaby uruchamiać składy co 15–30 minut, zapewniając pasażerom znacznie większą elastyczność podróżowania.
Projekt przewiduje także rozszerzenie rozkładów jazdy na wszystkich liniach oraz rozwój regularnych połączeń przez siedem dni w tygodniu. Dzięki temu kolej miałaby stać się atrakcyjniejsza nie tylko dla osób dojeżdżających do pracy, ale również dla pasażerów podróżujących w innych celach.
Metra rozważa ponadto wprowadzenie nowoczesnego taboru wykorzystującego alternatywne źródła energii, w tym pociągów zasilanych akumulatorami.
Nowe strefy połączeń w Chicago i na przedmieściach
W krótszej perspektywie przewoźnik analizuje możliwość utworzenia specjalnych stref obsługi pasażerów. Tak zwane strefy wewnętrzne miałyby obejmować wybrane odcinki linii w Chicago oraz na najbliższych przedmieściach.

Nowy pociąg Metra
W tych rejonach planowane jest zwiększenie regularności kursów i lepsze dostosowanie rozkładów do codziennych potrzeb mieszkańców. Z kolei bardziej oddalone przedmieścia mogłyby zostać objęte systemem stref zewnętrznych, w których większą rolę odgrywałyby szybkie pociągi ekspresowe.
Takie rozwiązanie miałoby poprawić dostępność transportu kolejowego w całej aglomeracji, uwzględniając różnice między gęsto zabudowanymi dzielnicami Chicago a odleglejszymi miejscowościami.
Częstsze pociągi na lotnisko O’Hare
Ważnym elementem projektu jest poprawa połączeń kolejowych z międzynarodowym lotniskiem O’Hare. Metra rozważa uruchomienie częstych kursów pomiędzy Union Station w centrum Chicago a zmodernizowaną stacją O’Hare Transfer. W dalszej perspektywie przewoźnik chciałby stworzyć połączenia przecinające aglomerację, które umożliwiłyby podróżowanie między różnymi liniami bez konieczności kończenia trasy w centrum miasta.
Jednym z rozważanych rozwiązań jest połączenie linii North Central Service z Rock Island Line poprzez Union Station. Pozwoliłoby to stworzyć kolejowe połączenie między rejonem lotniska O’Hare a południowymi dzielnicami Chicago.
Metra analizuje również możliwość podobnego połączenia North Central Service z linią BNSF. Równolegle prywatna grupa inwestorów pracuje nad projektem O’Hare Flyer, zakładającym uruchomienie ekspresowego połączenia kolejowego z lotniskiem.
Inwestycje warte ponad 9 miliardów dolarów
Realizacja ambitnej wizji będzie wymagała ogromnych nakładów finansowych. Szacowany koszt programu przekracza 9 miliardów dolarów, a jego poszczególne elementy mają być wdrażane stopniowo. Około 2,7 miliarda dolarów miałoby zostać przeznaczone na zakup nowego taboru, mniejsze rozbudowy torowisk oraz modernizację systemów sygnalizacji kolejowej.
Kolejne 6,4 miliarda dolarów przewidziano na duże inwestycje infrastrukturalne, w tym budowę dodatkowych torów głównych, przebudowę węzłów kolejowych oraz rozbudowę zaplecza do przechowywania i utrzymania pociągów. W projekcie uwzględniono także budowę kilku wiaduktów kolejowych w miejscach, gdzie obecny układ torów ogranicza przepustowość i utrudnia sprawne prowadzenie ruchu.

O’Hare Flyer
Więcej pasażerów dzięki połączeniom między przedmieściami
Planiści Metry zwracają uwagę, że znaczna część podróży w aglomeracji Chicago nie odbywa się na trasach prowadzących do śródmieścia. Mieszkańcy coraz częściej przemieszczają się między przedmieściami, miejscami pracy, centrami handlowymi i innymi lokalnymi punktami.
Rozbudowa połączeń regionalnych mogłaby przyciągnąć do kolei tysiące nowych pasażerów, którzy obecnie korzystają głównie z samochodów. Częstsze kursy i lepsze skomunikowanie poszczególnych linii miałyby zwiększyć konkurencyjność transportu publicznego.
Władze Metry przyznają jednak, że realizacja planu będzie wymagała dodatkowego finansowania ze źródeł stanowych i federalnych. Niezbędna będzie również współpraca z przedsiębiorstwami kolejowymi BNSF i Union Pacific oraz innymi przewoźnikami towarowymi korzystającymi z infrastruktury regionu.
Nowa instytucja ma pomóc w realizacji zmian
Przedstawienie projektu zbiega się z powstaniem Northern Illinois Transportation Authority (NITA), nowej instytucji odpowiedzialnej za nadzór nad systemami Metra, Pace i CTA. Nowa struktura zarządzania transportem publicznym w północnym Illinois otrzymała dodatkowe środki finansowe na podstawie przepisów stanowych. Ma również umożliwić lepszą koordynację działań poszczególnych przewoźników.
System Network Plan może stać się podstawą wspólnych działań na rzecz rozwoju kolei regionalnej i wesprzeć funkcjonowanie NITA. Dokument obejmuje zarówno rozwiązania możliwe do wdrożenia w najbliższych latach, jak i długoterminową wizję całego systemu.
Kiedy powstanie ostateczny plan?
Metra prowadzi jesienią konsultacje dotyczące proponowanych zmian. W listopadzie projekt zostanie zaprezentowany podczas spotkania internetowego, które ma umożliwić szerszą dyskusję nad przyszłością transportu kolejowego w aglomeracji Chicago.
Przewoźnik zakłada, że ostateczna wersja System Network Plan zostanie ukończona na początku 2027 roku. Na razie przedstawione rozwiązania pozostają propozycjami, a ich realizacja będzie zależeć od dostępności funduszy, uzgodnień infrastrukturalnych i decyzji władz odpowiedzialnych za transport.
Jeżeli plan zostanie wdrożony, Metra może przejść jedną z największych zmian w swojej historii, przekształcając się z kolei obsługującej głównie dojazdy do centrum Chicago w rozbudowaną sieć transportu regionalnego.
Źródło: dailyherald
Foto: Metra
News Chicago
BatFest 2026 w Batavii. Darmowy festiwal Halloween z paradą, konkursami i atrakcjami dla rodzin
Centrum Batavii zamieni się w sobotę, 24 października, w pełne halloweenowych atrakcji miejsce rodzinnej zabawy. Podczas bezpłatnego festiwalu BatFest na uczestników czekają parada przebierańców, zbieranie słodyczy w ponad 60 sklepach i lokalach, pokazy, warsztaty oraz konkursy kostiumowe. Organizatorzy spodziewają się ponad 5 tysięcy gości.
Halloweenowe święto w centrum Batavii
Organizacja Batavia MainStreet zaprasza mieszkańców Batavii i okolic na coroczny festiwal BatFest, który odbędzie się w sobotę, 24 października, w godzinach od 10:00 AM do 2:00 PM. Wydarzenie jest bezpłatne i skierowane przede wszystkim do rodzin z dziećmi, choć przygotowano również atrakcje dla dorosłych i właścicieli zwierząt.
Festiwal obejmie ulice, sklepy, restauracje i przestrzenie publiczne w centrum miasta. W programie znalazły się występy artystyczne, zabawy tematyczne, spotkania ze zwierzętami oraz tradycyjne halloweenowe zbieranie słodyczy.
Ponad 60 miejsc rozdających słodycze
Jedną z głównych atrakcji będzie zbieranie słodyczy, czyli trick-or-treating, organizowane od 10:00 AM do 12:00 PM. W zabawie weźmie udział ponad 60 lokalnych firm, sklepów i restauracji, które przygotują niespodzianki dla dzieci w przebraniach.
W programie znalazł się także pokaz gadów w Congregational Church of Batavia, czytanie bajek w ogrodzie czytelniczym Batavia Public Library oraz warsztaty plastyczne w Water Street Studios, podczas których uczestnicy wykonają własne prace i zabiorą je do domu.
W Fat Sam’s for Pets będzie można spotkać miniaturowe konie terapeutyczne, natomiast Tabletop Game Shop przygotuje atrakcję Incredible Bats poświęconą nietoperzom. Na North River Street pojawi się halloweenowa dekoracja do zdjęć wykonana przez uczniów Batavia High School należących do National Art Honor Society.
Dodatkowe atrakcje przygotują lokalne firmy. Dirty Clay Co. zaprosi na zajęcia ceramiczne, Bocaditos Cafe zaoferuje mobilną piaskownicę i tematyczne przysmaki, a Sturdy Shelter Brewing zorganizuje stanowisko ozdabiania włosów błyszczącymi pasemkami.
Sklep Paula’s przygotuje 10-procentowy rabat na czarne i pomarańczowe ubrania, natomiast Rosewood Farm & Market zaprosi na halloweenowe gry i wypieki. W Wilson Street Mercantile odbędzie się również wydarzenie „Inclusion Isn’t Scary!” organizowane przez Fox Valley Special Recreation Association.
Parada przebierańców rozpocznie festiwal
Oficjalnym początkiem BatFest będzie parada społecznościowa, która wyruszy o godzinie 10:00 AM. Uczestnicy powinni zgromadzić się już o 9:30 AM przy skrzyżowaniu Houston Street i Island Avenue, gdzie firma Funway zapewni muzykę i zabawy.
Trasa parady poprowadzi na południe Houston Street, następnie na zachód Wilson Street i dalej na północ North Water Street. Organizatorzy zachęcają całe rodziny do udziału w kolorowych, halloweenowych przebraniach.
Pokazy taneczne i tradycyjne toczenie dyń
Centrum festiwalowych wydarzeń będzie Peg Bond Center oraz sąsiadujące z nim tereny zielone, Peace Plaza i Appleton Park za ratuszem. Od 10:00 AM do 2:00 PM działać tam będą stoiska z atrakcjami dla uczestników. Zaplanowano tradycyjną zabawę Pumpkin Roll, czyli toczenie dyń, organizowaną przez harcerzy ze Scouts BSA Troop 6. Na scenie wystąpią również tancerze Soleunique Dance Complex i Batavia Academy of Dance.
Batavia Woman’s Club przygotuje występ czarownic, a uczestnicy będą mogli wziąć udział w lekcji tańca Monster Mash. Jednym z finałowych punktów programu będzie pokaz tańca do utworu „Thriller” w wykonaniu Batavia Academy of Dance, zaplanowany na godzinę 1:00 PM.
Konkursy kostiumowe dla dzieci, rodzin i zwierząt
O godzinie 12:15 PM rozpoczną się konkursy halloweenowych przebrań dla dzieci i grup. Uczestnicy zostaną podzieleni na kategorie wiekowe: dzieci do 5 lat, od 6 do 8 lat, od 9 do 11 lat oraz osoby w wieku 12 lat i starsze. Osobną kategorię przewidziano dla grup. O godzinie 12:45 PM odbędzie się konkurs kostiumów dla zwierząt domowych.
Ostatni targ rolniczy w sezonie
BatFest będzie również okazją do odwiedzenia ostatniego w tym sezonie Batavia Farmers’ Market. Targ odbędzie się w godzinach od 10:00 AM do 2:00 PM na Houston Street oraz na parkingu w pobliżu Peg Bond Center. Odwiedzający będą mogli połączyć udział w festiwalu z zakupami u lokalnych sprzedawców i wizytą w sklepach oraz restauracjach w centrum Batavii.
Wstęp na Batfest w Batavii jest bezpłatny. Szczegółowy harmonogram wydarzeń oraz lokalizacje poszczególnych atrakcji można znaleźć na stronie downtownbatavia.com.
Źródło: dailyherald
Foto: Batavia MainStreet
News Chicago
Roboty dostawcze w Chicago pod lupą sądu. Czy skanują nasze twarze?
Dwie firmy obsługujące roboty dostarczające jedzenie w Chicago zostały pozwane za domniemane zbieranie danych biometrycznych klientów bez ich zgody. Pozwy zbiorowe przeciwko Coco Robotics i Serve Robotics trafiły 9 października do sądu powiatu Cook. Sprawa dotyczy kamer i czujników wykorzystywanych przez autonomiczne urządzenia poruszające się po miejskich chodnikach.
Klienci twierdzą, że roboty skanowały ich twarze i dłonie
Dwa odrębne pozwy zbiorowe złożyli mieszkańcy Chicago, którzy korzystali z usług dostawy zakupów i jedzenia. Mężczyźni zarzucają firmom Coco Robotics i Serve Robotics naruszenie obowiązującej w Illinois ustawy o ochronie prywatności danych biometrycznych, znanej jako Biometric Information Privacy Act (BIPA).
Według powodów, kamery oraz czujniki LiDAR zamontowane w robotach rejestrowały ich twarze, głowy i dłonie podczas odbierania zamówień. Technologia LiDAR wykorzystuje impulsy laserowe do mierzenia odległości i tworzenia map otoczenia, umożliwiając urządzeniom samodzielne poruszanie się po chodnikach.
Mężczyźni twierdzą, że firmy nie poinformowały ich o zbieraniu takich danych, nie wyjaśniły zasad ich przechowywania ani nie uzyskały wymaganej pisemnej zgody. Obie spółki zdecydowanie zaprzeczają tym zarzutom.
Zamówienie z DoorDash i nieoczekiwana dostawa robotem
Jednym z powodów jest Mitchell Breidinger, mieszkaniec Near North Side. We wrześniu 2025 roku zamówił zakupy spożywcze za pośrednictwem DoorDash. Jak twierdzi, nie wybierał dostawy realizowanej przez robota, jednak jego zamówienie zostało przydzielone urządzeniu firmy Coco Robotics.
Po przyjeździe robota Breidinger musiał podejść do niego na niewielką odległość, wprowadzić kod i odebrać zakupy. Według pozwu kamery urządzenia zarejestrowały jego twarz, głowę i dłonie, a czujniki LiDAR wykonały pomiary ich geometrii.
Powód utrzymuje również, że przebieg dostawy był obserwowany na żywo przez zdalnego operatora. Zarzuca firmie, że nie otrzymał pisemnej informacji o zbieraniu danych biometrycznych, okresie ich przechowywania ani możliwości ich usunięcia.
Podobne zarzuty wobec Serve Robotics
Drugi pozew złożył Barry Schain, mieszkaniec Lincoln Park. Mężczyzna twierdzi, że trzykrotnie otrzymał zamówienia dostarczone przez roboty Serve Robotics. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce 4 października, kiedy zamówienie z Uber Eats zostało przekazane robotowi, mimo że klient nie wybrał tej formy dostawy.

Robot Serve Robotics
Schain zarzuca firmie rejestrowanie danych dotyczących wyglądu i geometrii ciała klientów bez wymaganej zgody. W pozwie wskazuje również na informacje publikowane przez Serve Robotics dotyczące udostępniania zbiorów nagrań wideo i danych LiDAR podmiotom zewnętrznym w celu trenowania systemów sztucznej inteligencji.
Oba pozwy zawierają zarzut przechowywania nagrań i danych z czujników w celu rozwijania technologii AI. W pozwie przeciwko Coco Robotics pojawia się ponadto twierdzenie, że firma udostępniała dane zbierane przez roboty OpenAI oraz innym podmiotom zewnętrznym.
Powodowie utrzymują, że informacje biometryczne mogły być przechowywane razem z nazwiskami i adresami klientów, co umożliwiałoby powiązanie pomiarów z konkretnymi osobami. Są to jednak zarzuty przedstawione w pozwach, a nie ustalenia potwierdzone przez sąd.
Firmy odrzucają oskarżenia
Przedstawiciele Coco Robotics i Serve Robotics zaprzeczają, jakoby ich urządzenia zbierały dane biometryczne klientów lub przechodniów. Obie firmy zapowiadają obronę przed zarzutami.
Rzecznik Coco Robotics oświadczył, że pozew opiera się na błędnym rozumieniu wykorzystywanej technologii. Zapewnił, że firma nie zbierała danych biometrycznych w Chicago, a przestrzeganie przepisów dotyczących prywatności pozostaje jednym z jej priorytetów.
Spółka wyjaśniła, że udostępniane przez nią informacje dotyczą nawigacji i bezpieczeństwa na chodnikach. Jako przykład wskazała współpracę z aplikacją BlindSquare, przeznaczoną dla osób niewidomych i słabowidzących, której przekazywane są aktualne informacje o przeszkodach na trasach pieszych.
Coco Robotics zapewnia również, że w ramach współpracy z partnerami nie udostępnia danych pochodzących z początkowego i końcowego etapu dostaw.
Przedstawiciel Serve Robotics podkreślił natomiast, że kamery i czujniki robotów służą wyłącznie bezpiecznemu poruszaniu się po chodnikach. Według firmy systemy nie zostały zaprojektowane do identyfikowania osób ani tworzenia ich profili biometrycznych.
Możliwe odszkodowania sięgające tysięcy dolarów
Podstawą pozwów jest ustawa Illinois Biometric Information Privacy Act, która nakłada na przedsiębiorstwa określone obowiązki związane z gromadzeniem danych biometrycznych. Firmy muszą między innymi informować na piśmie o rodzaju zbieranych informacji i celu ich wykorzystywania, uzyskać pisemną zgodę oraz posiadać zasady przechowywania i niszczenia danych.
Powodowie domagają się ustawowych odszkodowań w wysokości 1 000 dolarów za każde naruszenie wynikające z zaniedbania lub 5 000 dolarów za naruszenie umyślne bądź lekkomyślne. W pozwach zawarto również żądania innych środków przewidzianych prawem.
Coraz więcej skarg na roboty dostawcze
Sprawy sądowe pojawiają się w czasie narastającej krytyki autonomicznych robotów dostawczych w Chicago. Mieszkańcy zgłaszają zastrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa pieszych, dostępności chodników dla osób z niepełnosprawnościami, monitorowania przestrzeni publicznej oraz możliwego ograniczenia liczby miejsc pracy dla kurierów.
Program pilotażowy dostaw realizowanych przez roboty rozpoczął się w Chicago w 2022 roku, za kadencji ówczesnej Burmistrz Lori Lightfoot. Coco Robotics rozpoczęła działalność pod koniec 2024 roku, a Serve Robotics dołączyła we wrześniu 2025 roku.
Program nadzorują chicagowski Departament Transportu oraz Departament Spraw Gospodarczych i Ochrony Konsumentów. Obecne zezwolenie wygasa w maju 2027 roku, chyba że Rada Miasta Chicago zdecyduje o jego przedłużeniu.
Miasto utworzyło również specjalną kategorię zgłoszeń w systemie 311, umożliwiając mieszkańcom informowanie o zagrożeniach i innych problemach związanych z robotami dostawczymi.
Kolizje z przystankami CTA i problemy na chodnikach
W marcu robot Serve Robotics uderzył w szklaną wiatę przystankową CTA w dzielnicy West Town, rozbijając szybę i rozsypując odłamki szkła na chodniku. Kilka dni później robot Coco Robotics zderzył się z inną wiatą przystankową w Old Town. Obie firmy poinformowały o wszczęciu dochodzeń dotyczących tych incydentów i zobowiązały się do pokrycia kosztów napraw.
We wrześniu w internecie pojawiło się nagranie przedstawiające kilkanaście robotów Coco Robotics, które krążyły wokół siebie i utknęły na chodniku w Lincoln Park. Film zdobył setki tysięcy wyświetleń, ponownie wywołując dyskusję o bezpieczeństwie i zasadności wykorzystywania takich urządzeń w przestrzeni miejskiej.
Przedstawiciele firm przekonują jednak, że autonomiczne roboty są bezpieczniejszym i bardziej ekologicznym rozwiązaniem dla dostaw na krótkich dystansach. Ich zdaniem mogą ograniczyć liczbę przejazdów samochodowych oraz zmniejszyć natężenie ruchu ulicznego.
Źródło: blockclubchicago
Foto: YouTube, Serve Robotics
-
News USA3 dni temu
Osiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temu
Janusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News Chicago2 tygodnie temu
Duży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA4 dni temu
Departament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temu
Wici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temu
Grażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA1 tydzień temu
ICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
News Chicago3 tygodnie temu
Donald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago




















