Połącz się z nami

News Chicago

Policjanci w Chicago będą dokumentować działania agentów federalnych

Opublikowano

dnia

Dowódca Straży Granicznej Greg Bovino idzie obok funkcjonariuszy BORTAC na stacji benzynowej Speedway w Minneapolis, 22 stycznia 2026 r.

Departament Policji w Chicago zaktualizował przepisy umożliwiające funkcjonariuszom badanie podejrzeń dotyczących niewłaściwego lub niezgodnego z prawem postępowania agentów federalnych podczas operacji imigracyjnych. Nowe zasady nakazują między innymi nagrywanie takich zdarzeń kamerami osobistymi, przyjmowanie skarg od mieszkańców i zabezpieczanie informacji o działaniach funkcjonariuszy federalnych.

Politykę przyjęto niemal sześć miesięcy po podpisaniu przez Burmistrza Brandona Johnsona rozporządzenia wykonawczego określanego jako „ICE on Notice”. Dokument, o którym informowaliśmy tutaj, miał stworzyć podstawy do pociągania agentów Immigration and Customs Enforcement oraz Border Patrol do odpowiedzialności za ewentualne przestępstwa i nadużycia.

Nowa polityka po kilku miesiącach opóźnienia

Rozporządzenie podpisane 31 stycznia zobowiązywało kierownictwo policji do przygotowania w ciągu 30 dni procedury nakazującej dokumentowanie podejrzeń o wykroczenia lub przestępstwa popełnione przez agentów ICE i Border Patrol. Procedura miała również umożliwiać ustalanie tożsamości osób odpowiedzialnych za takie działania.

Ostateczna wersja zasad dotyczących reakcji policjantów na zdarzenia związane ze statusem obywatelskim została zatwierdzona w piątek. Stało się to tego samego dnia, w którym komisja Rady Miasta Chicago do spraw imigrantów i uchodźców przeprowadziła przesłuchanie dotyczące braku realizacji styczniowego rozporządzenia.

Przewodniczący komisji, Radny Andre Vasquez z 40. Okręgu, ocenił, że termin zatwierdzenia dokumentu prawdopodobnie nie był przypadkowy. Zaznaczył, że wprowadzenie procedury nie powinno zająć władzom pięciu miesięcy.

Kamery osobiste i pomoc dla poszkodowanych

Zaktualizowana polityka wymaga, aby funkcjonariusze nagrywali kamerami osobistymi zdarzenia, w których pojawia się podejrzenie niewłaściwego postępowania agentów federalnych. Policjanci mają również udzielać pomocy osobom rannym oraz dokumentować widoczne przypadki naruszenia prawa przez przedstawicieli federalnych służb imigracyjnych lub innych agencji.

Funkcjonariusz jest zobowiązany przekazać szczegółowy opis działań agentów federalnych najwyższemu rangą przełożonemu pełniącemu służbę. Zwykle będzie to zastępca dowódcy odpowiedzialny za działania uliczne albo porucznik nadzorujący przebieg zmiany.

brandon Johnson

Przełożony ma przyjechać na miejsce, sporządzić dokumentację i ustalić, kto jest najwyższym rangą przedstawicielem służb federalnych. Powinien także uruchomić kamerę nasobną podczas identyfikowania federalnego dowódcy oraz nagrać ewentualną odmowę podania danych lub żądanie dodatkowego potwierdzenia jego funkcji.

Policja ma przyjmować skargi mieszkańców

Nowe przepisy wyraźnie nakazują funkcjonariuszom przyjmowanie zgłoszeń od osób zarzucających agentom federalnym niewłaściwe zachowanie podczas operacji imigracyjnych. O każdym takim raporcie powinien zostać powiadomiony przełożony.

Wszystkie zgłoszenia mają być rejestrowane, a Departament Policji w Chicago został zobowiązany do publicznego informowania o liczbie zdarzeń oraz charakterze przedstawianych zarzutów. Ma to umożliwić mieszkańcom sprawdzenie, w jaki sposób policja reaguje na skargi dotyczące służb federalnych.

Krótko przed rozpoczęciem wielogodzinnego posiedzenia komisji Brandon Johnson zaapelował do osób, które mogły zostać poszkodowane przez agentów imigracyjnych, aby zgłaszały się na policję i przedstawiały swoje doświadczenia w oficjalnych raportach, o czym pisaliśmy tutaj.

Ratusz potwierdza uprawnienia policji

Główna doradczyni strategiczna burmistrza Sheila Bedi przekazała członkom komisji, że policja w Chicago zawsze miała prawo badać zarzuty dotyczące nadużyć lub niewłaściwego postępowania agentów federalnych podczas wykonywania obowiązków.

Jej zdaniem zrewidowana polityka potwierdza te kompetencje, wyraźnie zobowiązuje policjantów do przyjmowania skarg oraz tworzy system pozwalający mieszkańcom śledzić sposób rozpatrywania takich zgłoszeń.

Szczegóły procedury mają szczególne znaczenie, ponieważ stanowe i lokalne organy ścigania zazwyczaj nie mogą stawiać zarzutów funkcjonariuszom federalnym za uzasadnione działania podejmowane w ramach ich oficjalnych obowiązków.

Bovino przed obiektem Broadview ICE we wrześniu 2025 r.

Gregory Bovino przed obiektem Broadview ICE we wrześniu 2025 r.

Agenci działali bez widocznych oznaczeń

Podczas nasilonych operacji imigracyjnych prowadzonych w Chicago w ramach zarządzonej przez administrację Prezydenta Donalda Trumpa masowej akcji deportacyjnej agenci federalni często nosili maski, nie mieli widocznych odznak ani kamer i odmawiali przedstawiania się mieszkańcom.

Takie praktyki utrudniały ustalenie tożsamości poszczególnych agentów oraz późniejsze badanie zarzutów dotyczących użycia siły, wejścia na teren prywatny lub innych potencjalnych naruszeń prawa.

Głośna interwencja w domu w Lakeview

Właściciel domu w Lakeview Leo Feler poinformował media 31 października 2025 roku, że policjanci odmówili zbadania działań agentów federalnych, którzy weszli do jego domu podczas próby zatrzymania robotników montujących okna w budynku.

Feler twierdził, że agenci naruszyli jego prawa konstytucyjne, wchodząc bez pozwolenia i przeprowadzając nielegalne przeszukanie. Co najmniej jeden z pracowników został ranny podczas próby ucieczki, a interwencja przerodziła się w gwałtowne starcie.

Kiedy sąsiedzi protestowali, krzycząc i używając gwizdków, agenci znajdujący się w dużym nieoznakowanym samochodzie terenowym zaczęli cofać ulicą. Następnie bez ostrzeżenia użyli kilku pojemników z gazem łzawiącym, który rozprzestrzenił się po okolicy.

Incydent był jednym z najbardziej nagłośnionych starć mieszkańców Chicago z funkcjonariuszami uczestniczącymi w operacji określanej przez administrację Trumpa jako „Operation Midway Blitz”. Żaden z agentów uczestniczących w tej akcji nie usłyszał publicznie ogłoszonych zarzutów dotyczących niewłaściwego postępowania.

Spór po rozporządzeniu burmistrza

Styczniowe rozporządzenie Brandona Johnsona wywołało gwałtowną debatę już w dniu podpisania. Zostało wydane kilka dni po tym, jak agenci federalni zastrzelili Renee Nicole Good i Alexa Prettiego w Minneapolis.

alex pretti, renee good

Śmierć tych osób zwiększyła presję na Johnsona oraz innych demokratycznych polityków, od których oczekiwano zdecydowanych działań wobec agresywnych operacji imigracyjnych rozpoczętych przez administrację Donalda Trumpa.

Prokurator Stanowa Powiatu Cook Eileen O’Neill Burke ostro skrytykowała rozporządzenie, określając je jako całkowicie niewłaściwe. O jej stanowisku pisaliśmy 11 lutego. Burke sprzeciwiła się przede wszystkim zapisowi nakazującemu przełożonym policji zabezpieczenie dowodów podejrzanego postępowania agentów federalnych oraz kierowanie spraw o przestępstwa do prokuratury na polecenie biura burmistrza.

Ten zapis nie znalazł się w zaktualizowanej polityce Departamentu Policji w Chicago.

Dwie strzelaniny bez lokalnego dochodzenia

Biuro Eileen O’Neill Burke nie podjęło działań po zastrzeleniu przez agentów federalnych Silveria Villegasa-Gonzaleza 12 września ani po pięciokrotnym postrzeleniu Marimar Martinez 4 października.

Silverio Villegas González

Villegas-Gonzalez zginął podczas kontroli drogowej w podchicagowskim Franklin Park po odwiezieniu dzieci do przedszkola. Agenci federalni twierdzili, że podczas próby ucieczki ciągnął samochodem jednego z funkcjonariuszy i poważnie go zranił.

Nagrania z kamer osobistych lokalnej policji pokazały jednak, że agent, który oddał śmiertelne strzały, chodził później po miejscu zdarzenia i oceniał swoje obrażenia jako niegroźne.

Marimar Martinez została oskarżona o przestępstwo po tym, jak władze federalne zarzuciły jej próbę staranowania agentów samochodem w Brighton Park. Sprawę umorzono po ujawnieniu nagrań, które według jej prawników pokazywały, że to agent skierował swój pojazd w stronę samochodu Martinez.

Nie ma publicznych dowodów na to, że którąkolwiek z tych strzelanin zbadała policja w Chicago lub departament policji w Franklin Park.

Marimar-martinez

Marimar Martinez

Były komendant wykluczał aresztowanie agentów

Po postrzeleniu Marimar Martinez ówczesny komendant chicagowskiej policji Larry Snelling oświadczył, że jego funkcjonariusze nie mogą i nie będą aresztować agentów federalnych prowadzących operacje imigracyjne w Chicago. Zaapelował również do mieszkańców, aby nie ingerowali w działania służb.

Snelling przeszedł na emeryturę 15 lipca. Zaktualizowaną politykę podpisał pełniący obowiązki komendanta Fred Waller.

Protokół prokuratury i krytyka społeczna

Dziesięć dni po skrytykowaniu rozporządzenia Johnsona Eileen O’Neill Burke przedstawiła własny protokół, który według niej miał pozwolić na kontrolowanie przypadków użycia siły przez federalnych funkcjonariuszy imigracyjnych.

Ponad 400 prawników, duchownych, polityków i organizatorów społecznych oskarżyło ją jednak o zaniedbanie obowiązków. Zarzucili prokurator odmowę zbadania licznych doniesień dotyczących możliwych przestępstw popełnianych przez agentów federalnych na terenie powiatu Cook.

Eileen O’Neill Burke

Eileen O’Neill Burke

Sędzia powiatu Cook odrzucił ich wniosek o wyznaczenie specjalnego prokuratora. Uznał, że badanie zarzutów dotyczących niewłaściwego postępowania należy do organów ścigania niezależnie od tego, czy podejrzenia odnoszą się do funkcjonariuszy lokalnych, stanowych czy federalnych.

Brak informacji o wszczętych dochodzeniach

Mimo wejścia w życie rozporządzenia i nasilenia operacji imigracyjnych nie przedstawiono publicznych dowodów, że Departament Policji w Chicago wszczął dochodzenie dotyczące działań któregokolwiek agenta federalnego.

Nowa polityka ma zmienić sposób reagowania funkcjonariuszy, zapewnić dokumentowanie skarg i stworzyć publiczny rejestr zgłaszanych incydentów. Jej skuteczność będzie zależała od tego, czy procedury zostaną konsekwentnie zastosowane podczas kolejnych operacji federalnych prowadzonych na terenie Chicago.

 

Źródło: wttw
Foto: Chicago Mayor’s Office, Paul Goyette, Bobak Ha’Eri, YouTube, Chad Davis

News Chicago

Uwaga na jelenie na drogach Illinois. Jesienią gwałtownie rośnie ryzyko kolizji

Opublikowano

dnia

Autor:

jeleń

Kierowcy w Illinois powinni zachować szczególną ostrożność. Rozpoczyna się szczyt sezonu godowego jeleni, podczas którego zwierzęta znacznie częściej pojawiają się na drogach. Stanowy Departament Transportu ostrzega, że największe zagrożenie utrzyma się do grudnia, zwłaszcza po zmroku i na terenach wiejskich.

Sekretarz Departamentu Transportu Illinois (IDOT), Gia Biagi, zaapelowała do kierowców o zwiększoną czujność w związku z sezonowym wzrostem aktywności jeleni. Zwierzęta przemieszczają się w poszukiwaniu partnerów, często niespodziewanie wbiegając na jezdnię, co może prowadzić do niebezpiecznych wypadków.

Statystyki pokazują, że jesień jest najbardziej ryzykownym okresem. W ubiegłym roku aż 41 procent wszystkich kolizji z udziałem jeleni w Illinois wydarzyło się w październiku, listopadzie i grudniu. Najwięcej takich zdarzeń odnotowano w listopadzie.

Ponad 14,5 tysiąca kolizji z jeleniami w ciągu roku

W 2025 roku na drogach Illinois doszło do 14 529 kolizji z udziałem jeleni. Najwięcej zgłoszono w powiecie Cook, gdzie odnotowano 559 takich zdarzeń. Kolejne miejsca zajęły powiaty McHenry z 391 kolizjami oraz Kane, gdzie doszło do 372 wypadków.

Według danych IDOT aż osiem na dziesięć kolizji z jeleniami miało miejsce o zmierzchu lub w nocy. Ponadto 69 procent wszystkich zdarzeń odnotowano na terenach wiejskich, gdzie zwierzęta częściej przekraczają drogi przebiegające przez lasy i pola.

Departament Transportu podkreśla, że szczególną uwagę należy zachować na odcinkach oznaczonych znakami ostrzegającymi przed dzikimi zwierzętami. Jednak jelenie mogą pojawić się również w miejscach, w których takich oznaczeń nie ma.

Jak uniknąć zderzenia z jeleniem?

Specjaliści IDOT przypominają, że odpowiednia reakcja kierowcy może ograniczyć ryzyko wypadku. Przede wszystkim należy dostosować prędkość do warunków i uważnie obserwować pobocza, szczególnie po zachodzie słońca.

W świetle reflektorów można niekiedy zauważyć charakterystyczny odblask oczu zwierzęcia, zanim wybiegnie ono na jezdnię. Jeśli kierowca dostrzeże jednego jelenia, powinien zwolnić i przygotować się na pojawienie się kolejnych, ponieważ zwierzęta często przemieszczają się w grupach.

Trzeba również pamiętać, że jeleń może nagle zatrzymać się na środku drogi i nie reagować na zbliżający się samochód. Dlatego ważne jest zachowanie bezpiecznej prędkości i odpowiedniego odstępu, który umożliwi skuteczne hamowanie.

Nie wykonuj gwałtownych manewrów

Jednym z najważniejszych zaleceń IDOT jest unikanie gwałtownego skręcania kierownicą w celu ominięcia zwierzęcia. Taki manewr może doprowadzić do zjechania na przeciwległy pas ruchu, wypadnięcia z drogi lub uderzenia w drzewo.

Jeżeli zderzenie jest nieuniknione, kierowca powinien hamować, utrzymując kontrolę nad pojazdem i nie wykonując niebezpiecznych manewrów. Departament przypomina również o obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa, które mogą ograniczyć skutki kolizji.

Co zrobić po potrąceniu jelenia?

W przypadku zderzenia z jeleniem kierowca powinien, jeśli jest to możliwe, bezpiecznie zjechać na pobocze i włączyć światła awaryjne. Następnie należy zadzwonić pod numer alarmowy 911, aby zgłosić zdarzenie i uzyskać pomoc.

Stanowe służby apelują, aby nie lekceważyć zagrożenia nawet podczas codziennych przejazdów dobrze znanymi trasami. Szczególna ostrożność w najbliższych tygodniach może zapobiec poważnym wypadkom, zwłaszcza na drogach powiatów Cook, McHenry i Kane.

 

Źródło: nbc
Foto: istock/leekris/
Czytaj dalej

News Chicago

Miasteczko z Illinois jest najbardziej świąteczne w USA. Może stać się planem filmu Hallmark

Opublikowano

dnia

Autor:

carlinville

W zeszłym tygodniu Carlinville w stanie Illinois zdobyło tytuł najbardziej świątecznego miasteczka Stanów Zjednoczonych w pierwszej edycji konkursu Merriest Christmas Towns Contest, organizowanego przez Hallmark. Niewielka miejscowość pokonała 24 finalistów z całego kraju i otrzymała szansę na udział w produkcji świątecznego filmu.

Oficjalne ogłoszenie zwycięzcy konkursu, o którym informowaliśmy tutaj, odbyło się 15 października przed budynkiem sądu w Carlinville, w powiecie Macoupin. Przedstawiciele Hallmark osobiście przyjechali do miejscowości, aby przekazać mieszkańcom wiadomość o zdobyciu głównej nagrody.

Z tej okazji centrum miasta zamieniło się w miejsce świątecznego festynu. Organizatorzy przygotowali muzykę, poczęstunek oraz bożonarodzeniowe atrakcje, wprowadzając mieszkańców w atmosferę nadchodzących świąt.

Gwiazdy filmów Hallmark odwiedziły Carlinville

W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele kierownictwa Hallmark oraz czworo aktorów znanych z produkcji emitowanych w ramach świątecznego cyklu Countdown to Christmas. Do Carlinville przyjechali Jonathan Bennett, Erin Cahill, Tamera Mowry-Housley i Brendan Penny.

Ich obecność była jedną z największych niespodzianek przygotowanych dla mieszkańców. Wydarzenie miało charakter świątecznej celebracji, podkreślającej wyjątkową atmosferę miejscowości i zaangażowanie lokalnej społeczności.

Carlinville pokonało 24 konkurentów z całego kraju

Carlinville znalazło się wcześniej w gronie 25 finalistów pierwszej ogólnokrajowej edycji Merriest Christmas Towns Contest. O ostatecznym zwycięstwie zdecydowały zarówno głosy publiczności, jak i oceny specjalnego panelu jurorów.

W rezultacie miejscowość otrzymała oficjalny tytuł Hallmark’s Merriest Christmas Town of 2026. Wyróżnienie stanowi duży sukces dla niewielkiego miasta i może przyczynić się do zwiększenia jego popularności wśród turystów poszukujących miejsc o wyjątkowej bożonarodzeniowej atmosferze.

Świąteczny film może powstać w Illinois

Jedną z najważniejszych korzyści związanych ze zwycięstwem jest możliwość wykorzystania Carlinville jako miejsca zdjęć do przyszłej oryginalnej produkcji świątecznej Hallmark. Oznacza to, że historyczne centrum miasta i jego charakterystyczna zabudowa mogą pojawić się na ekranach telewizorów w całych Stanach Zjednoczonych.

Nie ogłoszono jeszcze konkretnego tytułu filmu ani terminu ewentualnych zdjęć. Nagroda daje miejscowości szansę na zostanie planem filmowym, ale nie oznacza, że produkcja została już oficjalnie zaplanowana.

Pomysł na świąteczną wycieczkę z Chicago

Carlinville znajduje się w środkowo-zachodniej części Illinois, niedaleko Springfield, około czterech godzin jazdy samochodem na południowy zachód od Chicago. Dzięki temu może być atrakcyjnym celem weekendowego wyjazdu w okresie przedświątecznym.

Miasteczko słynie z historycznego centrum i tradycyjnych świątecznych iluminacji. Zdobycie tytułu najbardziej świątecznej miejscowości 2026 roku może przyciągnąć tam jeszcze więcej odwiedzających, zwłaszcza miłośników bożonarodzeniowych filmów Hallmark.

 

Źródło: secretchicago
Foto: Carlinville CommUnity Chamber of Commerce, YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Ruszyła walka o fotel burmistrza Chicago. Rywale Brandona Johnsona złożyli podpisy

Opublikowano

dnia

Autor:

Alexi Giannoulias

W poniedziałek rozpoczął się oficjalny etap rywalizacji o urząd burmistrza Chicago. Pierwsi kandydaci złożyli dziesiątki tysięcy podpisów wymaganych do udziału w wyborach zaplanowanych na 23 lutego 2027 roku. Najnowszy sondaż wskazuje na wyraźne prowadzenie Alexiego Giannouliasa przed urzędującym burmistrzem Brandonem Johnsonem.

Od poniedziałkowych wczesnych godzin porannych kandydaci, ich współpracownicy, prawnicy i osoby ubiegające się o miejsca w Radzie Miasta ustawiali się w kolejkach, aby złożyć dokumenty wyborcze. W tym roku procedura odbywała się w pustym lokalu przy State Street, niedaleko Adams Street, zamiast w podziemnym pasażu pod budynkiem urzędów powiatu Cook imienia George’a W. Dunne’a.

Wśród pierwszych kandydatów znaleźli się Sekretarz Stanu Illinois Alexi Giannoulias, Kongresmen Mike Quigley, przedsiębiorca Willie Wilson, wieloletni lobbysta John Kelly oraz były przewodniczący Chicago Housing Authority Matt Brewer.

Brandon Johnson nie złożył dokumentów w poniedziałek, pozostawiając uwagę mediów swoim rywalom. Nie pojawili się również Kontroler Finansowa Illinois Susana Mendoza, członek Komisji Odwołań Podatkowych Powiatu Cook George Cardenas oraz Skarbnik Powiatu Cook Maria Pappas.

Giannoulias prowadzi w najnowszym sondażu

W dniu rozpoczęcia rejestracji kandydatów opublikowano wyniki badania przeprowadzonego przez NORC. Wynika z niego, że Alexi Giannoulias jest obecnie liderem wyścigu o urząd burmistrza.

Poparcie dla Giannouliasa zadeklarowało 25 procent prawdopodobnych wyborców. Brandon Johnson uzyskał 13,6 procent, Susana Mendoza 9,5 procent, a Willie Wilson 6 procent. Pozostali kandydaci nie przekroczyli poziomu 5 procent. Jednocześnie aż 34 procent respondentów nie zdecydowało jeszcze, na kogo odda głos.

Alexi Giannoulias prowadzi również pod względem zainteresowania kampanią. Entuzjazm wobec jego kandydatury wyraziło 59 procent badanych, wobec 46 procent w przypadku Mendozy, 39 procent dla Pappas i 32 procent dla Johnsona.

Wyniki badania są szczególnie niekorzystne dla obecnego burmistrza. Aż 55 procent respondentów nie jest entuzjastycznie nastawionych do jego ewentualnej drugiej kadencji, a poziom aprobaty dla sposobu sprawowania przez niego urzędu wynosi zaledwie 22 procent.

Brandon Johnson

Ogromna przewaga finansowa Giannouliasa

Alexi Giannoulias zdecydowanie wyprzedza konkurentów także pod względem zgromadzonych funduszy wyborczych. Jego kampania zebrała ponad 19 milionów dolarów, podczas gdy żaden z pozostałych kandydatów nie przekroczył 3 milionów dolarów.

Rywalizujący z nim politycy przekonują jednak, że o zwycięstwie nie zdecydują wyłącznie pieniądze. Mike Quigley przypomniał, że w przeszłości wygrywał kampanie, mimo że przeciwnicy dysponowali budżetami dziesięcio-, a nawet jedenastokrotnie większymi od jego środków.

Matt Brewer, który ogłosił swoją kandydaturę dopiero w czerwcu, przyznał, że nie będzie w stanie dorównać finansowo Giannouliasowi. Podkreślił jednak, że w ostatnim kwartale należał do kandydatów osiągających najlepsze wyniki w zbieraniu funduszy. Wyraził nadzieję, że wyborcy będą kierować się przede wszystkim zasadami i oceną kandydatów, a nie wielkością ich budżetów.

Giannoulias prowadzi jednocześnie kampanię o kolejną czteroletnią kadencję na stanowisku sekretarza stanu Illinois. W wyborach 3 listopada jego przeciwniczką będzie kandydatka Republikanów Diane Harris.

Mike-Quigley

Mike Quigley

Willie Wilson pierwszy złożył dokumenty

Jednym z najważniejszych elementów poniedziałkowej procedury była walka o pierwsze miejsce na karcie wyborczej. W zatłoczonych wyborach pozycja ta może zapewnić kandydatowi dodatkową przewagę, dlatego wielu polityków ustawiło się w kolejce jeszcze przed rozpoczęciem przyjmowania dokumentów o 9:00 AM.

Jako pierwszy do lokalu wszedł Willie Wilson, przedsiębiorca i filantrop, który ubiegał się już o urząd burmistrza w 2015, 2019 i 2023 roku. Tym razem przedłożył około 35 tysięcy podpisów, wyrażając przekonanie, że ma realne szanse na zwycięstwo.

Wszyscy kandydaci obecni w kolejce przed rozpoczęciem przyjmowania zgłoszeń będą uczestniczyć w procedurze ustalania kolejności na karcie wyborczej. Pozostali mają czas na złożenie dokumentów do 26 października, do 5:00 PM. Osoby zgłaszające się w ostatnim terminie wezmą udział w losowaniu ostatniej pozycji.

dr-Willie-Wilson

Willie Wilson

Minimum 12 500 podpisów. Możliwe protesty wyborcze

Kandydat na burmistrza Chicago musi przedstawić co najmniej 12 500 podpisów zarejestrowanych wyborców miasta. W praktyce politycy starają się zebrać znacznie więcej, ponieważ konkurenci mogą zakwestionować ważność części podpisów.

Urzędnicy wyborczy rozpoczęli skanowanie dokumentów natychmiast po ich złożeniu. Zeskanowane listy mają zostać udostępnione publicznie, co umożliwi sztabom szczegółową analizę podpisów konkurentów i ewentualne składanie protestów.

Kandydaci, którzy zgromadzili mniej niż trzykrotność wymaganego minimum, mogą być szczególnie narażeni na zakwestionowanie zgłoszenia. Spory dotyczące setek lub tysięcy podpisów mogą trwać przez wiele tygodni i w skrajnych przypadkach zakończyć się usunięciem nazwiska z karty wyborczej.

Termin składania protestów upływa 2 listopada, natomiast oficjalne zatwierdzenie listy kandydatów zaplanowano na 17 grudnia.

Matt Brewer

Matt Brewer

Mike Quigley chce zamienić Kongres na ratusz

Mike Quigley złożył dokumenty w wyborach na burmistrza zaledwie kilka dni przed głosowaniem, w którym będzie ubiegał się o kolejną dwuletnią kadencję w Izbie Reprezentantów USA. Reprezentuje obecnie 5. Okręg kongresowy Illinois, obejmujący znaczną część północnej strony Chicago.

Quigley wyjaśnił, że decyzja o starcie w wyborach miejskich była dla niego stosunkowo łatwa ze względu na trudną sytuację Chicago. Jego zdaniem kolejny burmistrz będzie musiał budować szerokie koalicje polityczne, usprawnić funkcjonowanie administracji i podejmować niepopularne decyzje. Kongresmen przekonuje, że posiada doświadczenie niezbędne do przeprowadzenia takich zmian i potrafi współpracować z przedstawicielami różnych środowisk politycznych.

Zmiany także w Radzie Miasta Chicago

W poniedziałek dokumenty wyborcze składali również kandydaci do Rady Miasta. Wiadomo już, że trzech obecnych radnych nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję. Są to Marty Quinn z 13. Okręgu miejskiego, Matt O’Shea z 19. Okręgu oraz Mike Rodriguez z 22. Okręgu.

Kiedy odbędą się wybory w Chicago?

Wysyłka kart do głosowania korespondencyjnego ma rozpocząć się 14 stycznia 2027 roku. Tego samego dnia ruszy głosowanie przedterminowe.

Główne wybory samorządowe odbędą się we wtorek, 23 lutego. Jeżeli żaden z kandydatów na burmistrza nie uzyska ponad 50 procent głosów, dwóch polityków z najlepszym wynikiem spotka się w drugiej turze 6 kwietnia.

Nowa kadencja burmistrza, sekretarza miejskiego, skarbnika, wszystkich 50 radnych Chicago oraz członków rad okręgowych rozpocznie się 17 maja 2027 roku.

Najbliższe miesiące zapowiadają intensywną kampanię, w której Brandon Johnson będzie walczył o utrzymanie stanowiska w obliczu niskich ocen swojej administracji i silnej konkurencji. Duża liczba niezdecydowanych wyborców sprawia jednak, że ostateczny wynik pozostaje otwarty.

 

Źródło: wttw
Foto: YouTube, Mike Quigley for Congress, Willie Wilson
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

Popularne w tym miesiącu