Kościół
Ruszył największy w historii proces odszkodowawczy przeciwko Kościołowi katolickiemu w Polsce
W poniedziałek przed sądem w Krakowie rozpoczęło się postępowanie dotyczące najwyższego w historii Polski roszczenia odszkodowawczego wniesionego przez ofiarę wykorzystywania seksualnego przez duchownego. Janusz Szymik domaga się od Archidiecezji Krakowskiej 20 milionów złotych zadośćuczynienia za krzywdy, których miał doświadczyć jako dziecko w latach 80-tych.
Mężczyzna, który zrezygnował z prawa do zachowania anonimowości, twierdzi, że był wielokrotnie gwałcony przez proboszcza oznaczanego jako Jan W. Do nadużyć miało dochodzić w latach 1984–1989 w Międzybrodziu Bialskim, gdy Szymik był ministrantem i miał zaledwie 12 lat.
Przestępstwa miały miejsce na terenie Archidiecezji Krakowskiej
W czasie, gdy dochodziło do wykorzystywania, parafia w Międzybrodziu Bialskim należała do Archidiecezji Krakowskiej. Dopiero w 1992 roku miejscowość została włączona do nowo utworzonej diecezji bielsko-żywieckiej.
Janusz Szymik twierdzi, że już jako dorosły dwukrotnie informował o swojej krzywdzie ówczesnego biskupa bielsko-żywieckiego Tadeusza Rakoczego. Miało to miejsce w 1993 oraz 2007 roku. Zwracał uwagę nie tylko na własne doświadczenia, ale także na możliwość skrzywdzenia innych dzieci przez tego samego księdza.
Watykan ukarał biskupa za zaniedbania
Według ustaleń przedstawionych w sprawie Tadeusz Rakoczy nie podjął żadnych działań po otrzymaniu zgłoszeń. Dopiero wiele lat później, w 2021 roku, Watykan ukarał go za zaniedbania związane z reakcją na informacje o wykorzystywaniu seksualnym.
Sytuacja zmieniła się dopiero po przejściu Rakoczego na emeryturę w 2013 roku. Jego następca, biskup Roman Pindel, potraktował zgłoszenia poważnie i doprowadził do wszczęcia postępowania kanonicznego przeciwko Janowi W.
Ksiądz przyznał się do kontaktów seksualnych
W trakcie postępowania kościelnego Jan W. przyznał się do kontaktów seksualnych z ofiarą. W rezultacie otrzymał pięcioletni zakaz wykonywania posługi kapłańskiej oraz nakaz życia w odosobnieniu.
W 2024 roku Watykan podjął decyzję o całkowitym usunięciu go ze stanu kapłańskiego. Ze względu na upływ czasu niemożliwe było jednak wszczęcie postępowania karnego, ponieważ nastąpiło przedawnienie przestępstw.
Pierwszy proces zakończył się rekordowym odszkodowaniem
W 2021 roku Janusz Szymik skierował przeciwko diecezji bielsko-żywieckiej pozew cywilny. Domagał się miliona złotych za doznaną krzywdę oraz dwóch milionów złotych za cierpienia wynikające z zaniedbań biskupa Rakoczego.
Postępowanie wzbudziło kontrowersje po działaniach kurii, która zwróciła się do sądu o ustalenie, czy ofiara miała czerpać przyjemność z relacji ze swoim oprawcą lub odnosić z niej korzyści. Wnioskowano również o analizę preferencji seksualnych powoda, w tym jego orientacji seksualnej.
W styczniu 2025 roku sąd przyznał Januszowi Szymikowi 400 tysięcy złotych odszkodowania. Była to najwyższa kwota zasądzona dotąd w Polsce na rzecz ofiary wykorzystywania seksualnego przez duchownego.
Sędzina potwierdziła jednocześnie, że mężczyzna był wielokrotnie wykorzystywany seksualnie przez Jana W.

Kościół w parafii św. Marii Magdaleny w Międzybrodziu Bialskim
Nowy pozew przeciwko Archidiecezji Krakowskiej
W tym samym wyroku sąd uznał jednak, że odpowiedzialność za działania księdza powinna spoczywać przede wszystkim na Archidiecezji Krakowskiej, ponieważ to ona sprawowała nad nim nadzór w czasie popełniania przestępstw. Jednocześnie stwierdzono, że diecezja bielsko-żywiecka odpowiada za brak reakcji na zgłoszenia składane w 1993 i 2007 roku.
Choć tamto orzeczenie jest obecnie przedmiotem apelacji obu stron, Janusz Szymik zdecydował się na wniesienie kolejnego pozwu. Tym razem domaga się od Archidiecezji Krakowskiej 20 milionów złotych odszkodowania.
Roszczenie oparto na liczbie domniemanych przestępstw
Pełnomocnik Janusza Szymika wyjaśnił, że wysokość żądanej kwoty została obliczona na podstawie praktyki sądowej stosowanej w sprawach dotyczących wykorzystywania seksualnego dzieci. Według tej argumentacji sądy często przyznają około 50 tysięcy złotych za każdy potwierdzony akt przemocy seksualnej.
Szymik twierdzi, że ksiądz Jan W. dopuścił się wobec niego co najmniej 400 gwałtów. Właśnie na tej podstawie wyliczono wysokość obecnego roszczenia.

Kardynał Stanisław Dziwisz
Kardynał Dziwisz wezwany jako świadek
Jednym ze świadków wezwanych do złożenia zeznań jest kardynał Stanisław Dziwisz, który kierował Archidiecezją Krakowską w latach 2005–2016. Wcześniej przez wiele lat był osobistym sekretarzem papieża Jana Pawła II, także w okresie, gdy przyszły papież pełnił funkcję arcybiskupa krakowskiego.
Prawnicy Janusza Szymika utrzymują, że kardynał miał otrzymywać prośby od innego duchownego o interwencję w sprawie Jana W. W 2020 roku telewizyjne śledztwo sugerowało, że kard. Dziwisz ignorował część zgłoszeń dotyczących nadużyć seksualnych, w tym także tych związanych z Janem W.
W 2022 roku Watykan oczyścił jednak kardynała z zarzutów. W przeprowadzonym postępowaniu uznano, że podczas kierowania Archidiecezją Krakowską działał prawidłowo.
Proces trwa, a świadkowie składają zeznania
W poniedziałek 87-letni kardynał nie stawił się w sądzie. Archidiecezja poinformowała, że przyczyną była choroba. Sąd zobowiązał go do przedstawienia zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego stan zdrowia.

Kardynał Grzegorz Ryś
Tego samego dnia przesłuchiwani byli między innymi psychologowie oraz lekarze, którzy przez lata leczyli Janusza Szymika. Pełnomocnicy ofiary chcą również doprowadzić do przesłuchania Jana W., jednak do tej pory nie udało się ustalić miejsca jego pobytu. Sąd zwrócił się w tej sprawie o informacje do diecezji bielsko-żywieckiej.
Walka o sprawiedliwość po latach
Przed rozpoczęciem rozprawy Janusz Szymik podkreślał, że jego celem jest przede wszystkim uzyskanie sprawiedliwości oraz odpowiedniego zadośćuczynienia za traumę, która wpłynęła na całe jego życie. Wskazywał, że skutki doznanej przemocy odcisnęły piętno na jego zdrowiu psychicznym i duchowym.
Ujawnił również, że przed rozpoczęciem procesu spotkał się z nowym metropolitą krakowskim, kardynałem Grzegorzem Rysiem.
Jak podkreślił, po raz pierwszy usłyszał od przedstawiciela Archidiecezji Krakowskiej słowa przeprosin za doznane krzywdy.

Biskup łowicki Andrzej Dziuba
Kościół w Polsce mierzy się z kolejnymi sprawami
W ostatnich latach Kościół katolicki w Polsce zmaga się z rosnącą liczbą zgłoszeń dotyczących wykorzystywania seksualnego przez duchownych oraz zaniedbań biskupów w reagowaniu na takie przypadki. Watykan podejmował działania wobec kolejnych hierarchów oskarżanych o brak odpowiedniej reakcji.
Najnowszym przykładem była ogłoszona w 2024 roku rezygnacja biskupa łowickiego Andrzeja Dziuby, która miała związek z zaniedbaniami w sprawach dotyczących wykorzystywania nieletnich.
Jednocześnie Kościół w Polsce wprowadził nowe procedury mające chronić dzieci i osoby szczególnie narażone na nadużycia, a także podejmował działania mające na celu spotkania z ofiarami oraz naprawę wcześniejszych zaniedbań.
Źródło: NFP
Foto: Petrus Silesius, YouTube, Adam Walanus, Joanna Adamik
News USA
Szariat a prawo kanoniczne. Wypowiedzi kandydata do Senatu USA wywołały kontrowersje
Abdul El-Sayed, demokratyczny kandydat do Senatu USA z Michigan, który wygrał wtorkowe wybory, porównał islamski szariat z katolickim prawem kanonicznym. Eksperci wskazują jednak na istotne różnice między obydwoma systemami prawnymi, które tłumaczy Ojciec Paweł Kosiński SJ.
Kontrowersyjne wypowiedzi Abdula El-Sayeda
Spór rozpoczął się w sierpniu, kiedy Abdul El-Sayed odpowiadał na pytania dziennikarza Fox News Jessego Wattersa. Rozmowa dotyczyła wypowiedzi polityka z 2022 roku, w której miał on wiązać sprzeciw wobec szariatu z ideologią białej supremacji.
El-Sayed podkreślił, że chce mieć możliwość swobodnego praktykowania swojej religii, ale nie zamierza narzucać jej zasad innym. Porównał tę sytuację do katolickiego prawa kanonicznego, argumentując, że w Stanach Zjednoczonych każdy powinien korzystać z wolności wyznania.
Kandydat powrócił do tego porównania podczas spotkania wyborczego, które odbyło się 11 października w Muskegon w Michigan. Wyjaśniał wówczas, że konstytucja chroni prawo do życia zgodnie z przekonaniami religijnymi, ale nie pozwala wykorzystywać władzy państwowej do narzucania ich pozostałym obywatelom.
Czym różni się szariat od prawa kanonicznego?
Choć oba systemy wywodzą się z tradycji religijnych, różnią się zakresem i sposobem stosowania. Szariat obejmuje zasady praktyk religijnych islamu, życia rodzinnego, moralności i transakcji finansowych, a w niektórych państwach muzułmańskich stanowi również część systemu prawa cywilnego, karnego i administracyjnego.
Katolickie prawo kanoniczne reguluje natomiast wewnętrzne funkcjonowanie Kościoła katolickiego. Określa między innymi obowiązki duchownych, zasady udzielania sakramentów, organizację instytucji kościelnych oraz procedury administracyjne. Nie stanowi państwowego kodeksu prawnego i nie obowiązuje osób spoza Kościoła.
W praktyce oznacza to, że szariat może być wykorzystywany przez władze państwowe do regulowania życia społecznego, również osób niebędących muzułmanami. Natomiast prawo kanoniczne nie pełni analogicznej funkcji w systemie prawnym Stanów Zjednoczonych.
Ekspert: Nie istnieje jeden uniwersalny kodeks szariatu
David Long, dziekan szkoły studiów zawodowych i wykładowca prawa kanonicznego na Katolickim Uniwersytecie Ameryki, wyjaśnia, że prawo kanoniczne służy organizowaniu życia i misji Kościoła, w tym sprawowaniu sakramentów i wykonywaniu urzędów kościelnych.
Szariat ma natomiast znacznie szerszy charakter, ponieważ odnosi się do życia zgodnego z wolą Boga, obejmując zarówno praktyki religijne, jak i postępowanie moralne. Jego interpretacją i stosowaniem zajmuje się islamska jurysprudencja określana jako fiqh.
Long zaznacza, że nie istnieje jeden światowy ustawodawca islamski ani jednolity kodeks szariatu obowiązujący wszystkich muzułmanów. Poszczególne kraje stosują różne interpretacje tych zasad, szczególnie na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Żaden stan ani samorząd w USA nie stosuje szariatu jako własnego systemu prawnego.
Religijne zasady a amerykańskie sądy
Ekspert zwraca uwagę, że zarówno prawo kanoniczne, jak i szariat mogą mieć konsekwencje w sprawach rozpatrywanych przez sądy cywilne. Dotyczy to między innymi małżeństw i zobowiązań wynikających z umów zawieranych z powodów religijnych.
Przykładem jest orzeczenie sądu w Maryland z 2020 roku, dotyczące zobowiązania finansowego zawartego w islamskiej umowie małżeńskiej. Sąd uznał, że takie postanowienie może być egzekwowane, jeśli spełnia świeckie zasady prawa umów.
Oznacza to, że amerykańskie sądy mogą uznawać skutki prawne porozumień zawieranych z motywacji religijnych, nie rozstrzygając przy tym o prawdziwości danej wiary ani nie czyniąc jej zasad obowiązującymi dla wszystkich.
Wolność religijna ma swoje granice
Każdą propozycję odwołującą się do prawa religijnego należy więc oceniać indywidualnie, zamiast automatycznie ją akceptować lub odrzucać. Dyskusja wywołana przez Abdula El-Sayeda pokazuje, jak istotne pozostaje rozróżnienie między wolnością praktykowania wiary a wykorzystywaniem państwowego prawa do narzucania przekonań religijnych.
Źródło: ewtnnews
Foto: YouTube, Abdul El-Sayed fb
News USA
Św. Jan Paweł II inspiracją dla współczesnej psychologii. Katoliccy eksperci spotkali się w Dallas
Jak połączyć współczesną psychologię z nauczaniem św. Jana Pawła II, aby skuteczniej pomagać osobom zmagającym się z lękiem, cierpieniem i poczuciem utraty sensu życia? Temu zagadnieniu poświęcono konferencję Summit of Integration, która odbyła się w dniach 20–23 października w Dallas. Uczestnicy podkreślali, że personalistyczna filozofia polskiego papieża może stanowić ważne źródło inspiracji dla specjalistów zajmujących się zdrowiem psychicznym.
Psychologia w świetle nauczania Jana Pawła II
Organizatorem wydarzenia był CatholicPsych Institute, którego założyciel, Greg Bottaro, od lat zajmuje się łączeniem psychologii z katolicką wizją człowieka. Jego działalność koncentruje się szczególnie na teologii ciała św. Jana Pawła II oraz jej znaczeniu dla rozumienia ludzkich emocji, relacji i osobowości.
Podczas konferencji Bottaro przekonywał, że dorobek polskiego papieża ma ogromną wartość dla współczesnych psychologów. Chociaż Jan Paweł II nie posługiwał się typowym językiem psychologii, jego refleksje nad człowiekiem, miłością i ludzką godnością dotyczą zagadnień kluczowych dla tej dziedziny. Zdaniem Bottaro w nauczaniu papieża wiara, rozum i nauka tworzą spójną całość.
Teologia ciała przedstawia człowieka jako jedność duszy i ciała, stworzoną na obraz Boga i powołaną do miłości oraz daru z siebie. Szczególne znaczenie przypisuje małżeństwu, rozumianemu jako trwała i wyłączna wspólnota życia, ale również bezżenności podejmowanej ze względu na królestwo Boże.
Christopher West o miłości silniejszej niż śmierć
Jednym z głównych prelegentów był Christopher West, katolicki pisarz i popularyzator teologii ciała. W wystąpieniu poświęconym swojej duchowej drodze z Janem Pawłem II opowiadał, jak nauczanie papieża pomogło mu zrozumieć głębokie ludzkie pragnienie miłości, która nie przemija.
West wspominał, że już jako dziecko odczuwał tęsknotę za trwałym szczęściem, choć początkowo nie potrafił jej właściwie zrozumieć. Z czasem jego poszukiwania prowadziły również do błędnego postrzegania seksualności i ludzkiego ciała. Dopiero poznanie teologii ciała pozwoliło mu spojrzeć na te doświadczenia z innej perspektywy.
Prelegent wyjaśnił, że chrześcijaństwo nie zakłada odrzucenia ludzkiej seksualności, lecz jej odkupienie i właściwe ukierunkowanie. Według niego pragnienie miłości, określane greckim słowem eros, wyraża tęsknotę za czymś nieskończonym, której nie mogą w pełni zaspokoić przemijające przyjemności.

Christopher West
Osobiste świadectwo o małżeństwie i przezwyciężaniu lęku
Podczas wystąpienia West odniósł się także do swojego 31-letniego małżeństwa z żoną Wendy, która przysłuchiwała się jego słowom z pierwszego rzędu. Przyznał, że przez lata nieuświadomione zranienia z dzieciństwa, związane między innymi z relacją z bratem, wpływały na jego zachowanie wobec żony.
W toku osobistej refleksji doszedł do przekonania, że źródłem wielu trudności był głęboki lęk przed przemijaniem i śmiercią. Oczekiwał od żony poczucia bezpieczeństwa, którego żaden człowiek nie jest w stanie w pełni zapewnić drugiej osobie.
West wskazywał, że świadomość starzenia się i nieuchronności śmierci może prowadzić do kryzysów w relacjach. Jednocześnie przekonywał, że chrześcijańska nadzieja pozwala spojrzeć na te doświadczenia w świetle miłości i życia wiecznego.

Greg Bottaro
Nowa książka inspirowana polskim papieżem
Ważnym wydarzeniem konferencji była premiera książki „The Personalist Cure” autorstwa Grega Bottaro. Publikację zaprezentowano 22 października, w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II. Autor pracował nad nią przez pięć lat, łącząc nauczanie papieża z praktycznymi zagadnieniami psychologii. Książka przedstawia katolickie spojrzenie na proces zdrowienia psychicznego i rozwój człowieka.
Bottaro opowiedział również o osobistym doświadczeniu podczas podróży do Polski. W okresie zawodowego zniechęcenia odwiedził miejsce związane z młodością Karola Wojtyły i usiadł przy kuchennym stole, przy którym przyszły papież odkrył śmierć swojego ojca. Jak wspominał, przeżył tam głębokie duchowe doświadczenie bliskości Jana Pawła II, które pomogło mu odzyskać motywację do dalszej pracy.
Godność człowieka podstawą prawdziwego uzdrowienia
Uczestnicy konferencji wielokrotnie powracali do przesłania Jana Pawła II o ludzkiej godności oraz potrzebie przezwyciężania lęku. Bottaro podkreślał, że chrześcijańska nadzieja zmartwychwstania stanowi odpowiedź na jeden z najgłębszych ludzkich strachów, jakim jest śmierć.

Michelle Gardiner, matka czworga dzieci uczestnicząca w spotkaniu, zwróciła uwagę na znaczenie poszanowania niezbywalnej wartości każdej osoby. W jej ocenie prawdziwe uzdrowienie rozpoczyna się od przyjęcia własnej godności i uznania godności innych, nawet jeśli wcześniejsze doświadczenia i zranienia utrudniają budowanie zdrowych relacji.
Konferencja, zorganizowana w okresie wspomnienia liturgicznego św. Jana Pawła II, pokazała, że jego nauczanie pozostaje ważnym punktem odniesienia nie tylko dla teologów, ale również dla psychologów i osób poszukujących odpowiedzi na współczesne kryzysy emocjonalne oraz duchowe.
Źródło: ewtnnews
Foto: CatholicPsych Institute, Christopher West fb, Franciscan University
Kościół
Pięciu franciszkanów z Georgii jest już błogosławionymi Kościoła katolickiego
31 października w Savannah w stanie Georgia odbyła się beatyfikacja pięciu hiszpańskich franciszkanów zamordowanych w 1597 roku podczas misji ewangelizacyjnej wśród rdzennej ludności Ameryki. Zakonnicy ponieśli śmierć po tym, jak sprzeciwili się wielożeństwu, broniąc chrześcijańskiej wizji małżeństwa. O uroczystości, której przewodniczył kardynał Frank Leo, arcybiskup Toronto i legat papieski, mówi Ojciec Paweł Kosiński SJ.
Historyczna beatyfikacja w Savannah
Do grona błogosławionych Kościoła katolickiego zostali wyniesieni o. Pedro de Corpa, o. Blas Rodríguez, o. Miguel de Añon, o. Francisco de Veráscola oraz brat Antonio de Badajóz. Wszyscy należeli do franciszkańskich misjonarzy prowadzących działalność na terenach dzisiejszej Georgii, które pod koniec XVI wieku stanowiły część hiszpańskiej Florydy. O decyzji dotyczącej beatyfikacji pisaliśmy 24 lutego.
Podczas uroczystości kardynał Frank Leo podkreślił, że świadectwo pięciu męczenników pozostaje aktualne również we współczesnym świecie. Ich życie i śmierć przypominają o wartościach, dla których człowiek powinien być gotów ponosić największe ofiary. Z ludzkiej perspektywy ich misja zakończyła się niepowodzeniem, ale inaczej jest jeśli spojrzymy na to ze strony wiary.
Misjonarze wśród rdzennego ludu Guale
Historia męczenników sięga końca XVI wieku, kiedy hiszpańscy franciszkanie przybyli do Nowego Świata, aby głosić Ewangelię wśród rdzennej ludności wybrzeża dzisiejszej Georgii. Ich działalność rozpoczęła się niemal dwie dekady przed przybyciem angielskich Pielgrzymów do Plymouth Rock.
Zakonnicy żyli wśród społeczności Guale, prowadzili katechizację, udzielali sakramentów i organizowali życie religijne. W niektórych osadach jeden misjonarz sprawował opiekę duszpasterską nad społecznością liczącą nawet około tysiąca mieszkańców.
Franciszkanie opuścili rodzinne strony w Hiszpanii, kierując się pragnieniem przekazywania wiary. Jak podkreślił kardynał Leo, ich poświęcenie przypomina, że ewangelizacja pozostaje jednym z podstawowych zadań Kościoła.
Konflikt o drugie małżeństwo zakończył się tragedią
Bezpośrednią przyczyną dramatycznych wydarzeń stał się konflikt dotyczący zasad małżeństwa. Juanillo, syn miejscowego wodza, zamierzał poślubić drugą kobietę, co było zgodne z tradycją ludu Guale, ale pozostawało w sprzeczności z chrześcijańską nauką o nierozerwalności małżeństwa.
Sprzeciw jednego z misjonarzy doprowadził do gwałtownej eskalacji napięć. We wrześniu 1597 roku pięciu franciszkanów zostało zamordowanych w różnych placówkach misyjnych. Ich śmierć Kościół uznał za męczeństwo poniesione w obronie wiary.
Ataki przeżył inny zakonnik, Francisco de Avila, który został uprowadzony i przez dziesięć miesięcy był więziony oraz torturowany. Odzyskał wolność dzięki interwencji hiszpańskich władz kolonialnych ze St. Augustine.
Po uwolnieniu Francisco de Avila odmówił składania zeznań przeciwko sprawcom, ponieważ obawiał się, że doprowadziłoby to do skazania ich na śmierć. Jego późniejsza relacja stała się jednym z najważniejszych źródeł historycznych dotyczących losów franciszkańskich męczenników.
Obrona godności człowieka, małżeństwa i rodziny
W homilii kardynał Frank Leo zwrócił szczególną uwagę na znaczenie chrześcijańskiego nauczania o godności człowieka, małżeństwie i rodzinie. Podkreślił, że przykład męczenników wzywa współczesnych wiernych do odważnego głoszenia tych wartości i przekazywania ich kolejnym pokoleniom.

Śmierć ojca Pedro Corpy
Hierarcha przypomniał, że zgodnie z nauczaniem Kościoła małżeństwo jest nierozerwalnym związkiem sakramentalnym kobiety i mężczyzny, opartym na wzajemnym oddaniu, wierności i miłości. Nawiązał również do nauczania papieża Leona XIV, który wskazuje na znaczenie wzajemnego daru z siebie oraz łaski sakramentu małżeństwa.
Kardynał zaznaczył, że historia franciszkanów skłania każdego chrześcijanina do refleksji nad własnym powołaniem do świętości. Ich świadectwo ma przypominać, że miłość do Chrystusa powinna wyrażać się także w służbie innym, w tym osobom nieprzychylnym i przeciwnikom.
Ponad 400 lat oczekiwania na beatyfikację
Oficjalny proces beatyfikacyjny Męczenników z Georgii rozpoczął się w 1950 roku. Przez kolejne dziesięciolecia historycy i przedstawiciele Kościoła analizowali dokumenty oraz świadectwa dotyczące wydarzeń z 1597 roku.

Kardynał Frank Leo
Przełom nastąpił w styczniu 2025 roku, kiedy papież Franciszek oficjalnie uznał męczeństwo pięciu franciszkanów. Decyzja otworzyła drogę do ich beatyfikacji, która stała się ważnym wydarzeniem dla Kościoła katolickiego w Stanach Zjednoczonych oraz wspólnot franciszkańskich na całym świecie.
Pamięć o zakonnikach jest pielęgnowana również poprzez współczesne opracowania historyczne. W 2024 roku zaprezentowano film dokumentalny poświęcony ich życiu i działalności misyjnej.
Beatyfikacja w Savannah przypomniała historię pięciu zakonników, którzy ponad cztery stulecia temu oddali życie za wyznawaną wiarę. Według kardynała Franka Leo ich świadectwo pozostaje wezwaniem do wierności Ewangelii, obrony godności człowieka oraz troski o świętość małżeństwa i rodziny.
Źródło: ewtnnews, vatican news
Foto: YouTUbe, Diocese of Savannah, Wood Monkee
-
News USA3 tygodnie temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
News USA3 tygodnie temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski neurochirurg dr Maciej Leśniak przyjęty do prestiżowej National Academy of Medicine
-
News USA4 tygodnie temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuMsza Papieska i spotkanie Polonii w Mt. Prospect. W hołdzie św. Janowi Pawłowi II
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuDzień Góralski w Muzeum Polskim w Ameryce. Poznaj podhalańskie tradycje weselne
-
News Chicago3 tygodnie temuRekordową kwotę ponad 260 mln USD dostaną osoby poszkodowane przez byłego policjanta
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW6 dni temuŚmierć to nie koniec. O. Jarosław Mikuczewski o nadziei i sztuce dobrego umierania











