Połącz się z nami

News USA

Zabójca z Gilgo Beach dostał dożywocie. Wcześniej musiał wysłuchać bliskich swoich ofiar

Opublikowano

dnia

Po latach oczekiwania na sprawiedliwość rodziny kobiet zamordowanych przez seryjnego zabójcę z Gilgo Beach stanęły twarzą w twarz z Rexem Heuermannem podczas rozprawy kończącej jedną z najbardziej wstrząsających spraw kryminalnych w historii stanu Nowy Jork. W środę sąd skazał 62-letniego mężczyznę na karę dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości ubiegania się o zwolnienie warunkowe.

Bliscy ofiar wykorzystali okazję, by opowiedzieć o bólu, jaki towarzyszył im przez dziesięciolecia. Podkreślali, że żaden wyrok nie jest w stanie naprawić krzywd wyrządzonych przez sprawcę ani przywrócić życia zamordowanym kobietom.

Rodziny opowiadały o stracie i cierpieniu

Jasmine Robinson, kuzynka Jessiki Taylor, mówiła o ogromnym poczuciu niesprawiedliwości i przekonywała, że nawet najdłuższa kara nie byłaby wystarczająca wobec skali popełnionych zbrodni.

Amanda Funderburg, siostra Melissy Barthelemy, przypomniała traumatyczne wydarzenia sprzed lat. Wspominała telefon, który otrzymała od sprawcy kilka dni po zaginięciu siostry, gdy miała zaledwie 15 lat. Podczas wystąpienia zwróciła się bezpośrednio do Heuermanna, który spojrzał w jej kierunku, unikając jednak kontaktu wzrokowego.

JoAnn Mack, matka Valerie Mack, podkreślała, że wymierzona kara nie przywróci córce utraconych marzeń ani życia, które zostało jej odebrane.

Przyznał się do zabójstwa ośmiu kobiet

Rex Heuermann został aresztowany w 2023 roku po przełomie w śledztwie, które przez lata pozostawało jedną z największych zagadek kryminalnych Nowego Jorku. W kwietniu przyznał się do zamordowania siedmiu kobiet: Melissy Barthelemy, Valerie Mack, Jessiki Taylor, Megan Waterman, Amber Lynn Costello, Maureen Brainard-Barnes oraz Sandry Costilli.

Podczas postępowania przyznał również, że zabił Karen Vergatę, choć formalnie nie postawiono mu zarzutów w tej sprawie. Zeznał, że dusił swoje ofiary, z których wiele pracowało jako osoby świadczące usługi seksualne. Część ciał została przez niego poćwiartowana.

Ofiary pozostawiły osierocone dzieci

Poruszające świadectwa złożyli członkowie rodzin zamordowanych kobiet. Dzieci Maureen Brainard-Barnes przypomniały, że miały zaledwie siedem i jeden rok, gdy ich matka zniknęła bez śladu. Podkreślały, że nigdy nie miała szansy zobaczyć, jak dorastają i kim się stały jako osoby dorosłe.

Siostra ofiary, Melissa Cann, opowiadała o poczuciu winy, które towarzyszyło jej przez dziesięciolecia. Przez lata zastanawiała się, czy mogła zrobić więcej, aby ochronić siostrę. Ostatecznie uznała jednak, że odpowiedzialność za tragedię spoczywa wyłącznie na sprawcy.

Liliana Waterman miała zaledwie trzy lata, gdy zaginęła jej matka Megan Waterman. Jak wyjaśniła, pełne zrozumienie tragedii przyszło dopiero kilka lat później. Wspominała moment, w którym jej dziecięcy świat nagle się rozpadł, i zadawała sobie pytania o ostatnie chwile życia matki.

Zbrodnie, które przez lata pozostawały tajemnicą

Większość ofiar zaginęła pomiędzy 2000 a 2010 rokiem. Szczątki wielu kobiet odnaleziono w pobliżu Gilgo Beach na Long Island, około 50 mil od Manhattanu. Inne odkryto w różnych częściach regionu, w tym w Hamptons oraz na Fire Island.

Sprawa zyskała ogólnokrajowy rozgłos w 2010 roku, gdy podczas poszukiwań zaginionej Shannan Gilbert śledczy zaczęli odkrywać kolejne ludzkie szczątki wzdłuż Ocean Parkway. Śmierć Gilbert została później uznana za przypadkowe utonięcie, jednak odkrycia doprowadziły do wszczęcia jednego z największych śledztw w historii regionu.

Przełom dzięki samochodowi i DNA z pizzy

Przez lata sprawa pozostawała nierozwiązana. Dopiero w 2022 roku śledczy powiązali Heuermanna z samochodem typu pickup, który świadek widział w czasie zaginięcia jednej z ofiar w 2010 roku.

Kolejny przełom nastąpił po zabezpieczeniu materiału genetycznego z wyrzuconego przez niego kawałka pizzy. DNA znalezione na brzegu ciasta zostało dopasowane do śladów biologicznych wyizolowanych z fragmentów włosów odnalezionych przy szczątkach ofiar.

Śledczy zgromadzili także dane z telefonów komórkowych i systemów lokalizacyjnych wskazujące, że Heuermann umawiał się z niektórymi kobietami krótko przed ich zaginięciem. Po jego zatrzymaniu prokuratorzy odnaleźli na komputerze dokument określany jako plan lub instrukcja dotycząca popełnianych zbrodni.

Współpraca z FBI i życie w izolacji

W ramach ugody związanej z przyznaniem się do winy Heuermann zgodził się współpracować z jednostką FBI zajmującą się analizą zachowań przestępczych. Celem ma być pomoc w identyfikowaniu i ściganiu innych seryjnych zabójców.

Odcinek Ocean Parkway na południu wyspy Long Island, w pobliżu plaży Gilgo Beach w powiecie Suffolk w stanie Nowy Jork, gdzie w krzewach, drzewach i bagnach wzdłuż tej drogi odkryto szczątki ludzkie pierwotnej „Gilgo Four” (Maureen Brainard-Barnes, Melissy Barthelemy, Megan Waterman i Amber Lynn Costello).

Od czasu aresztowania przebywał w odizolowanej celi więzienia powiatu Suffolk. Według lokalnych władz większość czasu spędzał na czytaniu powieści kryminalnych, okazjonalnych spotkaniach z rodziną i prawnikami oraz prowadzeniu krótkiej korespondencji z innym skazanym seryjnym zabójcą znanym jako „Happy Face Killer”.

Koniec jednej z największych zagadek kryminalnych Nowego Jorku

Środowy wyrok zamknął wieloletnie śledztwo, które przez lata fascynowało opinię publiczną, stając się tematem książek, filmów dokumentalnych i podcastów kryminalnych. Dla rodzin ofiar nie oznacza jednak końca cierpienia.

Bliscy zamordowanych kobiet podkreślali, że choć sprawiedliwość została wymierzona, nic nie jest w stanie przywrócić im ukochanych osób ani naprawić strat, które ponoszą od wielu lat.

 

Źródło; scrippsnews
Foto: YouTube, jphillipobrien2006

News USA

JD Vance o wyborach prezydenckich w 2028 roku: Posłucham tego, co Bóg każe mi zrobić

Opublikowano

dnia

Autor:

Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych JD Vance nie zdecydował jeszcze, czy będzie ubiegał się o prezydenturę w 2028 roku. Polityk, uznawany za jednego z faworytów do nominacji Partii Republikańskiej, przyznał, że w podjęciu decyzji kluczowe znaczenie będą miały dla niego wiara, rodzina i osobiste rozeznanie. Jego wypowiedź przytacza Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Decyzja po listopadowych wyborach

Podczas rozmowy z Raymondem Arroyo, opublikowanej 21 października, JD Vance odniósł się do swojej politycznej przyszłości. Przyznał, że obecnie nie poświęca wiele uwagi ewentualnemu startowi w wyborach prezydenckich, ponieważ koncentruje się na zbliżających się wyborach do Kongresu.

Wiceprezydent zapowiedział, że dopiero po zakończeniu listopadowego głosowania zamierza poważnie rozważyć możliwość ubiegania się o Biały Dom. Zaznaczył, że decyzja będzie miała istotny wpływ na życie jego rodziny, zwłaszcza że wspólnie z żoną Ushą wychowują czworo małych dzieci.

Vance jest powszechnie wymieniany wśród najważniejszych potencjalnych kandydatów Republikanów w wyborach w 2028 roku. Dotychczas nie ogłosił jednak oficjalnie zamiaru uczestnictwa w prezydenckim wyścigu.

Wiara ma wskazać właściwą drogę

Zapytany przez Raymonda Arroyo, czy odczuwa Boże powołanie do kandydowania na prezydenta, Vance wyjaśnił, że obecnie postrzega swoją misję przede wszystkim jako odpowiedzialne wykonywanie obowiązków wiceprezydenta i działanie na rzecz dobra wspólnego.

Polityk przyznał, że nie otrzymał dotąd jednoznacznego duchowego przekonania, które wskazywałoby mu, czy powinien wystartować w wyborach. Nie wykluczył jednak, że może się to zmienić w przyszłości.

Przed podjęciem ostatecznej decyzji zamierza porozmawiać z żoną i swoim duszpasterzem oraz poświęcić czas na osobistą refleksję i modlitwę. Wiceprezydent podkreślił, że chce wsłuchać się w głos Boga, aby rozpoznać właściwy kierunek dalszego życia.

Katolicka wiara a polityka społeczna

W rozmowie dla EWTN News JD Vance szerzej opowiedział o wpływie wiary na swoje poglądy polityczne. Zaznaczył, że religia skłania go do większej życzliwości wobec innych oraz do szczególnej troski o osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej.

 

Według wiceprezydenta polityka powinna służyć przede wszystkim dobru człowieka. Oznacza to między innymi zapewnienie obywatelom dostępu do godnej pracy, nawet jeśli określone rozwiązania nie zawsze odpowiadają interesom finansowym wielkich korporacji.

Polityk przyznał, że nie uważa się za człowieka doskonale realizującego zasady własnej wiary. Jest jednak przekonany, że staje się lepszą wersją siebie, kiedy kieruje się sumieniem i próbuje rozpoznawać w nim Boże wskazówki.

Największy żal w życiu? Zbyt późne rodzicielstwo

Jednym z bardziej osobistych momentów wywiadu była odpowiedź Vance’a na pytanie o największy żal w jego życiu. Wiceprezydent przyznał, że żałuje przede wszystkim tego, iż nie zdecydował się wcześniej na posiadanie dzieci.

JD Vance z żoiną i czworgiem dzieci

JD Vance z żoną i czworgiem dzieci. Syn Alec urodził się w lipcu 2026 roku

JD Vance i Usha Vance pobrali się w 2014 roku, a ich pierwsze dziecko urodziło się w 2017 roku. Polityk wspominał, że już po trzech tygodniach znajomości był przekonany, iż chce poślubić Ushę i założyć z nią rodzinę.

Jego zdaniem młode małżeństwa często zbyt długo odkładają decyzję o rodzicielstwie, oczekując na osiągnięcie pełnej stabilności finansowej i zawodowej. Vance uważa, że idealne warunki materialne nie powinny być jedynym kryterium decydującym o powiększeniu rodziny.

Przyszłość polityczna pozostaje otwarta

Choć JD Vance jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polityków Partii Republikańskiej i potencjalnym kandydatem na następcę Donalda Trumpa, na razie nie zamierza przesądzać swojej przyszłości.

JD Vance z żoną i czworgiem dzieci. Syn Alec urodził się w lipcu 2026 roku

Wiceprezydent zapowiada, że po wyborach do Kongresu w listopadzie poświęci więcej czasu na rozmowy z rodziną i duchowe rozeznanie. Jak podkreślił, decyzja o ewentualnym starcie w 2028 roku powinna wynikać nie tylko z politycznych możliwości, lecz także z przekonania, że jest to właściwa droga dla niego i jego najbliższych.

 

Źródło: ewtnnews
Foto: YouTube, Usha Vance
Czytaj dalej

News USA

Sąd kontra rząd: Osoby przewlekle chore łatwiej uzyskają zwolnienie z obowiązku pracy

Opublikowano

dnia

Autor:

W czwartek sędzia federalny zablokował przepisy administracji Donalda Trumpa, które miały utrudnić osobom przewlekle chorym uzyskanie zwolnienia z nowych wymogów pracy w programie Medicaid. Orzeczenie zapadło po pozwie złożonym przez 25 stanów i Dystrykt Kolumbii. Same wymagania dotyczące zatrudnienia pozostają jednak w mocy.

Sąd zakwestionował zaostrzone kryteria zdrowotne

29 października federalny sędzia Richard Stearns z Sądu Okręgowego USA dla Dystryktu Massachusetts zablokował wprowadzenie nowej regulacji dotyczącej zwolnień z obowiązku pracy dla uczestników programu Medicaid.

Przepisy administracji Prezydenta Donalda Trumpa wymagałyby od osób z poważnymi schorzeniami dodatkowego udowodnienia, że ich stan zdrowia w znacznym stopniu ogranicza możliwość spełnienia wymogów dotyczących zatrudnienia lub innej aktywności.

Przeciwko zmianom wystąpiło 25 stanów oraz Dystrykt Kolumbii, które w czerwcu złożyły pozew przeciwko administracji federalnej. Argumentowały, że nowe kryteria wykraczają poza ustawę i mogą pozbawić część uprawnionych Amerykanów dostępu do opieki medycznej.

Kto może zostać zwolniony z obowiązku pracy?

Zgodnie z ustawą zwolnienie z wymogów aktywności zawodowej przysługuje między innymi osobom uznanym za szczególnie wrażliwe ze względów medycznych, określanym jako medically frail.

Do tej grupy należą osoby niewidome, osoby z niepełnosprawnościami, cierpiące na poważne zaburzenia psychiczne, uzależnienia oraz ciężkie lub złożone choroby. Przepisy uwzględniają również schorzenia znacząco ograniczające codzienne funkcjonowanie.

Administracja Trumpa próbowała wprowadzić dodatkowy warunek, zgodnie z którym osoby należące do tych kategorii musiałyby wykazać, że ich problemy zdrowotne istotnie utrudniają im realizację obowiązków przewidzianych w nowych przepisach. Zdaniem stanów, które zaskarżyły regulację, takie rozwiązanie mogłoby wykluczyć z ochrony część osób przewlekle chorych, mimo że ustawodawca przewidział dla nich wyjątki.

Sędzia wskazał na ryzyko poważnych szkód

W 16-stronicowym uzasadnieniu Richard Stearns uznał, że powodowie wykazali ryzyko nieodwracalnych szkód, których nie można byłoby odpowiednio zrekompensować odszkodowaniem finansowym. Sędzia zwrócił uwagę, że stany musiałyby przeprowadzić kosztowne i skomplikowane zmiany w systemach weryfikacji uprawnień do Medicaid, aby dostosować je do nowych federalnych wymagań.

Orzeczenie blokuje stosowanie zakwestionowanego dodatkowego kryterium. Nie oznacza jednak unieważnienia całego systemu wymogów pracy, który ma zacząć obowiązywać w 2027 roku.

Od 1 stycznia 2027 roku nowe obowiązki dla uczestników Medicaid

Od 1 stycznia 2027 roku osoby w wieku od 19 do 64 lat, korzystające z Medicaid w ramach rozszerzonego programu ubezpieczenia, będą musiały spełniać nowe wymagania dotyczące aktywności zawodowej lub edukacyjnej.

Przepisy przewidują obowiązek wykonywania pracy zarobkowej albo działalności społecznej przez co najmniej 80 godzin miesięcznie. Alternatywą będzie uczestnictwo w edukacji przez co najmniej połowę wymaganego czasu nauki. Ustawa przewiduje wyjątki, między innymi dla osób z określonymi poważnymi problemami zdrowotnymi oraz uczestniczących w programach leczenia uzależnień.

Medicaid

Wyrok sędziego Stearnsa oznacza, że część osób przewlekle chorych będzie mogła łatwiej uzyskać takie zwolnienie, bez konieczności spełniania dodatkowego warunku wprowadzonego przez administrację federalną.

Nie wszystkie ograniczenia zostały uchylone

Choć sąd przyznał rację stanom w najważniejszej części sporu, utrzymał w mocy dwa inne federalne ograniczenia dotyczące sposobu, w jaki administracje stanowe mogą weryfikować szczególnie trudną sytuację zdrowotną uczestników Medicaid. Stany oraz Dystrykt Kolumbii również kwestionowały te przepisy, jednak w tym zakresie sędzia nie podzielił ich argumentacji.

Ważna decyzja dla osób o niskich dochodach

Medicaid jest publicznym programem ubezpieczenia zdrowotnego dla osób o niskich dochodach, finansowanym wspólnie przez rząd federalny i poszczególne stany. Zapewnia dostęp do świadczeń medycznych milionom Amerykanów, w tym osobom z poważnymi chorobami i niepełnosprawnościami.

Najnowszy wyrok ogranicza możliwość zaostrzania kryteriów zwolnienia z obowiązku pracy, ale nie zatrzymuje planowanej reformy Medicaid. Od przyszłego roku wielu uczestników programu nadal będzie musiało dokumentować zatrudnienie, naukę lub inną wymaganą aktywność, aby zachować ubezpieczenie zdrowotne.

 

Źródło: Al-Jazeera
Foto: istock/designer491/andrei_r/
Czytaj dalej

News USA

ICE zmienia sposób prowadzenia operacji. Coraz więcej zatrzymań w miejscach publicznych

Opublikowano

dnia

Autor:

ice aresztowanie

Najnowsze dane z Kolorado wskazują na zmianę miejsc, w których funkcjonariusze U.S. Immigration and Customs Enforcement (ICE) prowadzą operacje imigracyjne. Coraz większy odsetek udokumentowanych działań przypada na miejsca publiczne i zakłady pracy, a mniejszy na okolice prywatnych domów. Czy podobne zjawisko występuje również w innych stanach? Kto jest zatrzymywany i jakie mogą być przyczyny tych zmian?

Według informacji opublikowanych na podstawie raportu Colorado Rapid Response Network:

W 2025 roku:

  • 30% udokumentowanych działań ICE odbywało się w pobliżu domów.
  • 37% odbywało się w miejscach publicznych i zakładach pracy.

Od stycznia do lipca 2026 roku:

  • Udział działań w pobliżu domów spadł do 20%.
  • Udział działań w miejscach publicznych i zakładach pracy wzrósł do 48%.

Oznacza to wzrost udziału operacji w miejscach publicznych i zakładach pracy o 11 punktów procentowych. Należy podkreślić, że statystyki te odnoszą się do zdarzeń udokumentowanych przez organizację monitorującą działania ICE. Nie stanowią pełnego zestawienia wszystkich zatrzymań imigracyjnych w Kolorado.

Czy podobne zmiany występują w innych stanach?

Dane ogólnokrajowe potwierdzają znaczny wzrost liczby zatrzymań dokonywanych bezpośrednio w społecznościach lokalnych, a nie wyłącznie poprzez przejmowanie osób przebywających w więzieniach i aresztach.

aresztowanie-ICE

Według analizy Prison Policy Initiative z 6 października 2026 roku średnia dzienna liczba takich zatrzymań wynosiła:

  • 2024 rok — 82 osoby dziennie.
  • 2025 rok — 390 osób dziennie.
  • 2026 rok, do 5 sierpnia — 458 osób dziennie.

Oznacza to wzrost o około 459% w porównaniu z 2024 rokiem. Dane te obejmują różne miejsca zatrzymań, w tym domy, ulice i zakłady pracy. Nie dowodzą zatem, że w każdym stanie ICE przenosi operacje spod domów do miejsc publicznych. Potwierdzają jednak znaczące zwiększenie aktywności funkcjonariuszy poza więzieniami i aresztami.

Kto jest zatrzymywany?

To jeden z najważniejszych aspektów obecnych działań imigracyjnych. Według analizy Deportation Data Project, opublikowanej 8 września 2026 roku, w lipcu 2026 roku:

  • 27% zatrzymań ICE zakończonych przyjęciem do detencji dotyczyło osób posiadających wcześniejsze wyroki skazujące.
  • 73% dotyczyło osób bez wcześniejszych wyroków skazujących.

ICE-aresztowanie

Istotne jest również to, że przytoczone statystyki obejmują zatrzymania zakończone przyjęciem do detencji na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Nie można na ich podstawie twierdzić, że 73% osób zatrzymanych na ulicach Kolorado nie miało wcześniejszych wyroków skazujących.

Dlaczego ICE coraz częściej prowadzi operacje poza więzieniami i aresztami?

Dostępne informacje pozwalają wskazać kilka czynników.

1. Zmiana priorytetów administracji federalnej.
Zwiększenie liczby zatrzymań i deportacji stało się jednym z głównych celów federalnej polityki imigracyjnej.
Realizacja tego celu wymaga prowadzenia działań również wobec osób, które nie przebywają w więzieniach ani aresztach.

2. Ograniczenia prawne dotyczące prywatnych mieszkań.
Czwarta Poprawka do Konstytucji Stanów Zjednoczonych zapewnia szczególną ochronę prywatnym domom.
Administracyjny nakaz ICE co do zasady nie upoważnia funkcjonariuszy do przymusowego wejścia do prywatnego mieszkania bez zgody mieszkańca lub innej odpowiedniej podstawy prawnej. W miejscach publicznych obowiązują odmienne zasady. Nie oznacza to jednak, że funkcjonariusze mogą zatrzymywać osoby bez wymaganej podstawy prawnej.

3. Zwiększenie finansowania działań imigracyjnych.
Rozbudowa infrastruktury detencyjnej oraz zwiększenie zasobów przeznaczonych na egzekwowanie prawa imigracyjnego umożliwiają prowadzenie operacji na większą skalę.

4. Współpraca między instytucjami i wykorzystanie technologii.
Wymiana informacji między agencjami federalnymi, współpraca z lokalnymi organami ścigania oraz wykorzystanie narzędzi technologicznych mogą ułatwiać lokalizowanie osób objętych działaniami imigracyjnymi. Należy jednak zaznaczyć, że nie wszystkie te czynniki zostały bezpośrednio wskazane przez ICE jako przyczyny zmiany miejsc prowadzenia operacji w Kolorado.

aresztowanie imigranta

Czy więcej zatrzymań oznacza więcej deportacji?

Niekoniecznie. Według doniesień Reuters z września 2026 roku wzrost liczby zatrzymań ICE nie przekładał się proporcjonalnie na wzrost liczby deportacji.

Zatrzymanie imigracyjne nie jest równoznaczne z natychmiastowym wydaleniem ze Stanów Zjednoczonych. Sytuacja prawna każdej osoby wymaga indywidualnej oceny, uwzględniającej między innymi jej status imigracyjny, historię postępowań oraz ewentualne podstawy ochrony przed deportacją.

Co oznaczają te informacje dla imigrantów?

Dane wskazują, że działania ICE obejmują nie tylko granice, lotniska, więzienia i areszty, ale również miejsca codziennego życia. Zatrzymania mogą następować podczas przemieszczania się, w miejscach publicznych oraz w związku z wykonywaną pracą.

Nie oznacza to jednak, że każda osoba przebywająca w takich miejscach jest zagrożona zatrzymaniem ani że każda operacja ICE jest zgodna z prawem.

ICE-aresztowanie

Najważniejsze jest rozumienie własnej sytuacji imigracyjnej, znajomość przysługujących praw oraz świadomość, że zatrzymanie nie przesądza automatycznie o wyniku postępowania. Celem informowania o tych zmianach nie jest wywoływanie niepokoju, lecz umożliwienie osobom zainteresowanym podejmowania świadomych decyzji dotyczących ich sytuacji prawnej.

Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
[email protected]

 

Źródła: Colorado Rapid Response Network — raport 2025–2026 — oryginalny raport dotyczący działań ICE w Kolorado. coloradoimmigrant.org; MundoNOW, 6 października 2026 r. — potwierdzenie odsetków 30%, 37%, 20% i 48%. MundoNOW Prison Policy Initiative, 6 października 2026 r. — dane ogólnokrajowe dotyczące wzrostu liczby zatrzymań. Prison Policy Initiative; Deportation Data Project, 8 września 2026 r. — analiza historii skazań osób zatrzymanych przez ICE.
Foto: ICE, DHS
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

czerwiec 2026
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

Popularne w tym miesiącu