Połącz się z nami

News USA

Stan zaprzeczenia: Jak firmy ubezpieczeniowe wpływają na dzisiejszą opiekę zdrowotną

Opublikowano

dnia

W ostatnich latach, coraz więcej pacjentów deklaruje poważne trudności z uzyskaniem opieki medycznej. Wysokie udziały własne, skomplikowane procedury oraz masowe odmowy refundacji sprawiają, że nawet osoby z wiedzą medyczną przegrywają z systemem. Jednym z przykładów jest historia Dana Hurleya, lekarza, który przez lata skutecznie walczył z biurokracją ubezpieczeniową w imieniu swoich pacjentów, a sam — w chwili ciężkiej choroby — został przez ten sam system odrzucony.

Lekarz kontra własne ubezpieczenie

Dr Dan Hurley, specjalista otorynolaryngologii, przez lata pomagał pacjentom przechodzić przez gąszcz procedur ubezpieczeniowych. Gdy jednak zdiagnozowano u niego chondrosarcoma — niezwykle rzadki nowotwór kości — sam doświadczył seryjnych odmów refundacji badań i leczenia.

Jak relacjonuje jego żona, Traci Hurley, mimo że oboje byli lekarzami, wielokrotnie spotykali się z odmową pokrycia kosztów podstawowych procedur. Odrzucane były m.in. badania PET, CT, chemioterapia, radioterapia oraz leki wymagające wcześniejszej autoryzacji. Ubezpieczyciele argumentowali, że procedury te „nie są medycznie wskazane”.

Choroba, operacja i częściowa refundacja

Dan Hurley był aktywnym turystą górskim, dopóki uporczywy ból pleców nie okazał się objawem choroby nowotworowej. Aby ratować jego życie, konieczne było usunięcie guza wraz z biodrem. Ubezpieczenie pokryło jedynie część kosztów tej skomplikowanej operacji oraz dalszego leczenia.

Zdaniem Traci Hurley, jeśli dwoje lekarzy miało tak poważne problemy z uzyskaniem zgody na leczenie, sytuacja pacjentów bez wiedzy medycznej musi być dramatyczna każdego dnia.

„Utrudniać życie najbardziej kosztownym pacjentom”

Mechanizm działania systemu ubezpieczeń zdrowotnych wyjaśnia Ron Howrigon, były pracownik firm ubezpieczeniowych, dziś konsultant. Jak podkreśla, około 5% pacjentów generuje aż 50% kosztów leczenia. To tworzy — jego zdaniem — silną zachętę finansową, by maksymalnie utrudniać im dostęp do świadczeń.

Howrigon wskazuje, że model biznesowy ubezpieczycieli jest odwrotny niż w większości branż: im częściej klienci korzystają z produktu, tym mniejsze zyski generuje firma. W efekcie kluczową strategią staje się ograniczanie wykorzystania świadczeń.

dr-dan-hurley-

Dr Dan Hurley

Skala odmów refundacji

Rzeczywista skala odmów jest trudna do precyzyjnego oszacowania, ponieważ firmy ubezpieczeniowe mają obowiązek raportowania danych jedynie dla planów zakupionych przez healthcare.gov.

Analiza CBS News obejmująca około 1,3 mld federalnych roszczeń zdrowotnych z okresu 3 lat pokazuje, że w 2024 roku ubezpieczyciele odrzucili 19% roszczeń w sieci — niemal 1 na 5.

W przypadku największego ubezpieczyciela w kraju, United Healthcare, był to jednak spadek w porównaniu z poprzednimi latami, gdy odrzucano nawet 33% federalnych roszczeń.

Odpowiedź ubezpieczyciela i rola pracodawców

Przedstawiciele United Healthcare twierdzą, że średni wskaźnik wstępnych odmów we wszystkich ich planach wynosi 10%, choć firma nie przedstawiła danych potwierdzających te wyliczenia. Podkreśla także, że w przypadku planów sponsorowanych przez pracodawców to nie ubezpieczyciel decyduje o zakresie świadczeń.

Obecnie około 165 mln Amerykanów korzysta z ubezpieczeń oferowanych przez pracodawców, z czego 65% jest objętych tzw. planami samofinansowanymi. W takich przypadkach to pracodawca projektuje plan zdrowotny i określa, które świadczenia są objęte refundacją, a firma ubezpieczeniowa pełni jedynie funkcję administracyjną.

System pod presją

Historia Dana Hurleya pokazuje, że nawet wysoki poziom wiedzy medycznej nie gwarantuje dziś realnego dostępu do leczenia. W obliczu milionów odmów refundacji rocznie coraz głośniej wybrzmiewa pytanie, czy obecny model ubezpieczeń zdrowotnych w USA faktycznie służy pacjentom — czy przede wszystkim bilansom finansowym.

Źródło: cbs
Foto: Hurley family, istock/Jacob Wackerhausen/

News USA

Zatrzymano niedoszłego zamachowca. Celem był Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz

Opublikowano

dnia

Autor:

Polskie służby zatrzymały około 60-letniego mężczyznę w związku z groźbami zamachu na Premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński poinformował, że do zatrzymania doszło na Dolnym Śląsku. Służby badają obecnie kontakty mężczyzny oraz jego aktywność w internecie.

Nowe informacje dotyczące sprawy przekazał Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji,
Marcin Kierwiński w TVP Info. Jego wypowiedź przytoczyła również rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka, informując, że podejrzewany mężczyzna ma około 60 lat.

Według nieoficjalnych ustaleń do jego zatrzymania doszło we Wrocławiu. Służby trafiły na trop mężczyzny dzięki szczegółowej analizie treści zamieszczonych w internecie.

Służby badają kontakty i aktywność zatrzymanego

Karolina Gałecka przekazała, że działania służb nie zakończyły się wraz z zatrzymaniem mężczyzny. Analizowane są jego kontakty oraz aktywność internetowa, a zgromadzone w ten sposób informacje mają być podstawą do podejmowania kolejnych decyzji.

Na obecnym etapie nie ujawniono szczegółowych informacji dotyczących materiałów znalezionych przez służby ani tego, z kim kontaktował się zatrzymany. Nie podano również jego pełnych danych osobowych.

Zgłoszenie postawiło służby w stan gotowości

O możliwym zagrożeniu w niedzielę rano poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Zgłoszenie dotyczące możliwego zamachu trafiło wcześniej na policję, uruchamiając działania służb.

Według ujawnionych nieoficjalnie informacji osoba zgłaszająca miała nawiązać kontakt z jedną z radykalnych grup. Miała wówczas uzyskać informacje, że jej członkowie planują zamach na życie Premiera Donalda Tuska oraz Wicepremiera i Ministra Obrony Narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Rozmowy o broni i nienawiści do rządu

W treści zgłoszenia miała pojawić się także informacja dotycząca spotkania z mężczyzną o imieniu Krzysztof. Rozmowa miała dotyczyć między innymi broni, nienawiści do rządu oraz planowanego masowego zabójstwa.

Informacje te spowodowały mobilizację służb i rozpoczęcie działań zmierzających do ustalenia osób mogących mieć związek z potencjalnym zagrożeniem. W efekcie prowadzonej analizy zidentyfikowano około 60-letniego mężczyznę, którego następnie zatrzymano na Dolnym Śląsku.

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Marcin Kierwiński

Pilne spotkanie najważniejszych służb

W związku ze zgłoszeniem, na polecenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego oraz Ministra Koordynatora Służb Specjalnych Tomasza Siemoniaka zwołano specjalne spotkanie poświęcone sytuacji.

W naradzie uczestniczyli przedstawiciele służb podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji, policji, Służby Ochrony Państwa oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Celem było omówienie informacji dotyczących zagrożenia i skoordynowanie dalszych działań.

Śledczy ustalają skalę potencjalnego zagrożenia

Zatrzymanie mężczyzny nie kończy sprawy. Służby koncentrują się obecnie na odtworzeniu jego aktywności oraz sprawdzeniu kontaktów, które mogą pomóc ustalić, czy działał samodzielnie i jaki charakter miały informacje dotyczące potencjalnego ataku. Dalsze decyzje służb mają zależeć od wyników prowadzonej analizy.

 

Źródło: interia, Al Jazeera
Foto: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, KPRM
Czytaj dalej

News USA

Papież Leon XIV przejdzie operację. Lekarze wykryli guzek w płucu

Opublikowano

dnia

Autor:

leon-xiv

Papież Leon XIV poinformował w niedzielę, że w najbliższych dniach przejdzie operację usunięcia guzka z płuca. Zmianę wykryto na bardzo wczesnym etapie i jest ona dobrze odgraniczona. Watykan przekazał, że przewidywana rekonwalescencja 71-letniego papieża potrwa około tygodnia.

Leon XIV poinformował o swoim stanie zdrowia podczas niedzielnego spotkania z wiernymi w południe. Wyjaśnił, że podczas niedawnych badań lekarze znaleźli niewielki, zlokalizowany guzek w płucu i zalecili jego chirurgiczne usunięcie.

Papież podziękował wiernym za duchowe wsparcie i poprosił o modlitwę. Jest to pierwsze poważniejsze wydarzenie dotyczące zdrowia Leona XIV podczas jego trwającego 17 miesięcy pontyfikatu.

Operacja w najbliższych dniach

Watykan nie podał dokładnej daty zabiegu, informując jedynie, że powinien on odbyć się na początku tego tygodnia. Papież ma w środę przewodniczyć Mszy świętej kończącej tygodniową konferencję poświęconą duszpasterstwu rodzin, jednak przedstawiciele Watykanu zasugerowali, że może nie wziąć w niej udziału.

Operacja ma zostać przeprowadzona w rzymskiej Poliklinice Gemelli, gdzie leczeni byli również poprzedni papieże. W szpitalu znajduje się specjalny apartament przeznaczony dla papieży. W niedzielę nic nie wskazywało na to, aby Leon XIV został już przyjęty do placówki.

Guzek nie musi oznaczać nowotworu

Guzek płuca to niewielki nieprawidłowy obszar o średnicy poniżej cala, który może zostać wykryty podczas tomografii komputerowej klatki piersiowej lub jamy brzusznej. Takie zmiany są stosunkowo częste i wiele z nich ma charakter łagodny.

Dr Stephen Liu, specjalista w dziedzinie raka płuca z Lombardi Comprehensive Cancer Center przy Georgetown University, wyjaśnia, że zarówno łagodne, jak i nowotworowe guzki mogą wyglądać podobnie w badaniach obrazowych. Jeśli istnieją wystarczające powody do niepokoju, a stan pacjenta i położenie zmiany pozwalają na zabieg, jej chirurgiczne usunięcie umożliwia postawienie ostatecznej diagnozy.

Zdaniem lekarza, gdyby zmiana okazała się nowotworowa, rokowania byłyby bardzo dobre ze względu na wykrycie jej na wczesnym etapie. W takim przypadku samo chirurgiczne usunięcie guzka może okazać się wystarczającym leczeniem.

Lekarze podkreślają znaczenie dalszej diagnostyki

Wg lekarzy przypadkowe wykrycie guzka nie oznacza automatycznie raka płuca. Dobrze odgraniczony charakter zmiany może nawet wskazywać na mniejsze prawdopodobieństwo choroby nowotworowej. Jednocześnie konieczne jest dokładne zbadanie zmiany i ustalenie jej charakteru. Wykrytego guzka płuca nie należy ignorować, nawet jeśli jego wygląd sugeruje łagodny charakter.

Dr Stephen Liu wskazuje, że chirurgiczne usunięcie takiej zmiany jest standardowym rozwiązaniem, szczególnie u osoby w dobrym ogólnym stanie zdrowia oraz wtedy, gdy guzek znajduje się w miejscu łatwo dostępnym dla chirurga. Biopsja igłowa płuca może być trudna i nie zawsze dostarcza lekarzom wystarczających informacji.

Według specjalisty zabieg, choć może brzmieć poważnie, w podobnych przypadkach jest często stosunkowo bezpieczny i nieskomplikowany, a powrót do zdrowia może być szybki. Jeśli nie pojawią się komplikacje, stan papieża powinien pozwolić mu również na planowaną podróż do Ameryki Łacińskiej.

leon-XIV

Leon XIV

Leon XIV pozostaje aktywny fizycznie

Dotychczas nie informowano o poważnych problemach zdrowotnych Leona XIV. 71-letni papież pozostaje aktywny fizycznie, regularnie gra w tenisa, a podczas pobytów w papieskiej letniej rezydencji w Castel Gandolfo również pływa.

Leon XIV ma zaplanowaną dużą podróż zagraniczną w dniach od 6 do 17 listopada. Papież ma odwiedzić Urugwaj, Argentynę i Peru. Na razie nie wiadomo, czy operacja i okres rekonwalescencji wpłyną na szczegóły tej wizyty, jednak w niedzielę papież potwierdził, że nadal zamierza udać się do Ameryki Łacińskiej.

Wspomnienie choroby papieża Franciszka

Informacja o operacji Leona XIV pojawia się półtora roku po śmierci jego poprzednika. Papież Franciszek zmarł 21 kwietnia 2025 roku w następstwie udaru, po długiej hospitalizacji rozpoczętej z powodu kryzysu oddechowego, który rozwinął się w obustronne zapalenie płuc.

Franciszek przez lata zmagał się z przewlekłymi problemami płucnymi. Jako młody człowiek przeszedł również operację, podczas której usunięto mu część jednego płuca. W ostatnich tygodniach życia był leczony właśnie w Poliklinice Gemelli.

Premier Włoch przekazała słowa wsparcia

Premier Włoch Giorgia Meloni przekazała Leonowi XIV wyrazy wsparcia w imieniu własnym oraz włoskiego rządu przed czekającym go zabiegiem. Meloni była jedną z nielicznych osób spoza najbliższego otoczenia papieża Franciszka, które odwiedziły go podczas jego ostatniej długiej hospitalizacji.

Włoska premier zwróciła uwagę na spokój, z jakim Leon XIV poinformował wiernych o swoim stanie zdrowia. Jej zdaniem sposób, w jaki papież mówił o diagnozie i nadchodzącej operacji, jest uspokajający.

 

Źródło: baynes9
Foto: YouTube, Vatican Media
Czytaj dalej

News USA

Najstarsi Amerykanie są dziś najbogatsi. Majątek młodych rodzin zaczął spadać

Opublikowano

dnia

Autor:

Rodziny, na których czele stoją osoby w wieku 75 lat lub starsze, stały się najzamożniejszą grupą wiekową w Stanach Zjednoczonych. W tym samym czasie majątek najmłodszych gospodarstw domowych zmniejszył się w ciągu ostatnich trzech lat. Najnowsze dane Rezerwy Federalnej pokazują rosnącą przepaść majątkową między pokoleniami.

Do wzrostu zamożności starszych Amerykanów w dużej mierze przyczyniły się systematyczne zwyżki na rynku akcji. Osoby posiadające znaczne inwestycje giełdowe szczególnie mocno skorzystały na wzroście ich wartości od czasu poprzedniego badania przeprowadzonego w 2022 roku.

Wnioski pochodzą z najnowszego badania finansów konsumentów Survey of Consumer Finances prowadzonego przez Rezerwę Federalną. Badanie jest przeprowadzane co trzy lata i pozwala ocenić zmiany dotyczące dochodów, majątku i zadłużenia amerykańskich rodzin.

Najbogatsi jeszcze bardziej zwiększyli majątki

Szczególnie duży wzrost odnotowano wśród najzamożniejszych gospodarstw domowych. Mediana wartości netto majątku najbogatszych 10 proc. amerykańskich rodzin zwiększyła się w latach 2022–2025 aż o 31 proc.

W 2025 roku mediana ich majątku netto osiągnęła 3,6 mln dolarów. Mediana oznacza wartość środkową, a więc połowa rodzin w danej grupie posiada majątek większy, a połowa mniejszy od wskazanego poziomu. Dane pokazują, że silne wzrosty na giełdzie w ciągu ostatnich trzech lat w największym stopniu zwiększyły majątek rodzin, które już wcześniej należały do najbardziej zamożnych.

Rodziny 75+ na szczycie zestawienia

Jedną z najbardziej znaczących zmian jest pozycja najstarszych gospodarstw domowych. Rodziny kierowane przez osoby w wieku 75 lat lub starsze są obecnie najzamożniejszą grupą wiekową w Stanach Zjednoczonych.

Odmienna sytuacja dotyczy najmłodszych rodzin. Ich majątek w ciągu ostatnich trzech lat zmniejszył się, co pokazuje, że poprawa sytuacji finansowej Amerykanów nie rozkłada się równomiernie pomiędzy poszczególne pokolenia.

Dochody rosną nawet po uwzględnieniu inflacji

Badanie przynosi jednocześnie pozytywne informacje dotyczące dochodów. Wśród amerykańskich rodzin odnotowano szeroki wzrost dochodów nawet po uwzględnieniu wpływu inflacji. Zmiany te doprowadziły do niewielkiego zmniejszenia nierówności dochodowych. Wzrost zarobków nie oznacza jednak, że sytuacja finansowa wszystkich gospodarstw domowych uległa poprawie.

mężczyzna dostał wysoki rachunek

Coraz więcej Amerykanów ma problemy z długami

Jednocześnie wyraźnie wzrósł odsetek Amerykanów, dla których spłata zadłużenia stanowi poważne obciążenie. Więcej gospodarstw domowych przeznacza dużą część swoich dochodów na regulowanie zobowiązań finansowych.

Wzrosła także liczba osób mających zaległości w spłacie długów. Dane pokazują w ten sposób skutki gwałtownego wzrostu cen, który szczególnie mocno dotknął gospodarstwa domowe o niższych dochodach.

Najnowsze wyniki pokazują więc dwie odmienne strony sytuacji finansowej Amerykanów. Z jednej strony rosną dochody i majątki najzamożniejszych rodzin, wspierane przez silny rynek akcji. Z drugiej coraz większa część gospodarstw domowych zmaga się z wysokimi ratami i problemami z terminową spłatą zobowiązań.

 

Źródło: AP
Foto: istock/fizkes/Wavebreakmedia/
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

styczeń 2026
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Popularne w tym miesiącu