Połącz się z nami

News USA

Prezydent Karol Nawrocki chce delegalizacji Komunistycznej Partii Polski

Opublikowano

dnia

6 listopada Prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o uznanie Komunistycznej Partii Polski (KPP) za niezgodną z Konstytucją. Jak podkreślił, „w polskim porządku prawnym nie ma miejsca dla partii gloryfikującej zbrodniarzy i reżimy odpowiedzialne za śmierć milionów ludzi, w tym naszych rodaków”.

Decyzja prezydenta jest konsekwencją niepowodzenia wieloletnich prób zdelegalizowania partii podjętych jeszcze przez poprzedni rząd Zjednoczonej Prawicy.

Wniosek do TK: komunizm sprzeczny z wartościami państwa

W uzasadnieniu wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, Prezydent Karol Nawrocki wskazuje, że: „Ideologia komunistyczna jest skierowana przeciwko fundamentalnym wartościom ludzkim oraz tradycjom cywilizacji europejskiej i chrześcijańskiej”.

Dodaje, że Polska „była i pozostaje jedną z największych ofiar komunizmu”, przypominając o powojennej dominacji ZSRR i rządach wspieranych przez Moskwę komunistów w latach 1945–1989. Powołuje się również na zapis konstytucyjny zakazujący działalności partii politycznych, których programy nawiązują do „totalitarnych metod i wzorców nazizmu, faszyzmu i komunizmu”.

Spór o treści publikowane przez KPP

W uzasadnieniu wniosku wskazano m.in. na treści zamieszczone wcześniej na stronie internetowej partii. W usuniętej obecnie sekcji poświęconej Józefowi Stalinowi określano go jako „Wyzwoliciela Narodów” i „obrońcę” Polski przed faszyzmem.

Historycy przypominają jednak, że wraz z pokonaniem III Rzeszy Związek Radziecki wprowadził w Polsce własny reżim, odpowiedzialny za brutalne represje i śmierć dziesiątek tysięcy osób uznanych za przeciwników komunistów.

Od IPN do Pałacu Prezydenckiego

Przed objęciem urzędu prezydenta Nawrocki kierował Instytutem Pamięci Narodowej, nadzorując m.in. usuwanie pomników sowieckich. Już wtedy wielokrotnie podkreślał potrzebę „rozliczenia komunizmu” i sprzeciwu wobec jego symboli w przestrzeni publicznej.

KPP – marginalna partia z rewolucyjnym rodowodem

Komunistyczna Partia Polski powstała w 2002 roku. Deklaruje, że nawiązuje do przedwojennej partii komunistycznej, a nie do powojennej PZPR. W programie KPP wzywa do budowy „bezklasowego, socjalistycznego społeczeństwa”.

Partia nie posiada żadnych reprezentantów w instytucjach publicznych i pozostaje marginalna. W 2015 roku usunęła z programu hasła rewolucji komunistycznej, aby uniknąć potencjalnych konsekwencji prawnych.

Poprzednie próby delegalizacji

W 2020 r. ówczesny Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro również złożył do TK wniosek o delegalizację KPP, argumentując, że partia odwołuje się do totalitarnych wzorców działania. Sprawa trafiła do Trybunału dopiero 1 października 2024 r., lecz rozprawę odroczono na czas nieokreślony po tym, jak urzędujący Prokurator Generalny Waldemar Żurek nie stawił się na przesłuchaniu.

Komunistyczna Partia Polski

Obecny rząd – od grudnia 2023 r. – kwestionuje legalność obecnego składu TK, w którym zasiadają osoby powołane niezgodnie z prawem przez poprzednią większość parlamentarną, co dodatkowo komplikuje sprawę.

Reakcja KPP: „Pokonaliśmy Ziobrę”

Komunistyczna Partia Polski otwarcie świętowała odroczenie poprzedniego procesu, pisząc w mediach społecznościowych: „Po raz kolejny pokonaliśmy Zbigniewa Ziobrę. Partia działa i będzie działać legalnie”.

Gdy Ziobro składał wniosek, KPP twierdziła, że zarzuty wobec niej są „naciągane” i oparte na materiałach niemających statusu dokumentów programowych. Zapewniała również: „Nie jesteśmy zwolennikami zbrojnej rewolucji ani wojny domowej”. Jako „rewolucję” – wyjaśniała – rozumie radykalne, pokojowe zmiany społeczne.

Źródło: NFP
Foto: KPRP, Komunistyczna Partia Polski

News USA

Przesłuchanie w Kongresie wokół działań ICE przerodziło się w ostre starcie

Opublikowano

dnia

Autor:

todd-lyons-ice

Podczas posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Izby Reprezentantów doszło do pełnej napięć wymiany zdań pomiędzy członkami Kongresu a kierownictwem federalnych agencji imigracyjnych. Przesłuchanie odbyło się 10 lutego i było częścią trwającej debaty nad finansowaniem oraz ewentualnymi reformami struktur odpowiedzialnych za egzekwowanie prawa imigracyjnego. Mówi o nim Ojciec Paweł Kosiński SJ.

Kierownictwo agencji przed komisją

Przed komisją zeznawali pełniący obowiązki dyrektora ICE Todd Lyons, dyrektor U.S. Citizenship and Immigration Services Joseph Edlow oraz komisarz Customs and Border Protection CBP Rodney Scott. Wystąpienia miały miejsce w czasie, gdy Kongres prowadzi rozmowy dotyczące dalszego finansowania Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego DHS.

Pytania, które zaostrzyły ton obrad

Jednym z najbardziej konfrontacyjnych momentów była wymiana zdań z udziałem Kongresmenki LaMoniki McIver z New Jersey. Polityczka w ostrych słowach krytykowała działania ICE, zarzucając agencji stosowanie nadmiernej siły oraz brak odpowiedzialności. W trakcie przesłuchania zadała pytania o moralny wymiar działań funkcjonariuszy oraz konsekwencje tragicznych incydentów.

Todd Lyons odrzucał sugestie zawarte w pytaniach, podkreślając, że nie będzie odnosił się do kwestii o charakterze osobistym. Również kolejne pytania dotyczące działań agencji i porównań do innych służb spotkały się z odmową komentarza.

Reakcja przewodniczącego komisji

Przewodniczący komisji Andrew Garbarino z Nowego Jorku interweniował, przypominając o konieczności zachowania parlamentarnego porządku. Zwrócił uwagę na potrzebę unikania personalnych ocen wobec świadków oraz utrzymania formalnego charakteru przesłuchania.

Sprawa ofiar w centrum debaty

Istotnym elementem obrad były odniesienia do śmierci Renée Good oraz Alexa Prettiego. Demokratyczni kongresmeni wskazywali te przypadki jako argument w dyskusji o użyciu siły przez funkcjonariuszy federalnych. Kongresmen Eric Swalwell z Kalifornii poruszył kwestię publicznych wypowiedzi Sekretarz DHS Kristi Noem, pytając o stanowisko ICE wobec określeń używanych w kontekście tych wydarzeń.

Todd Lyons zaznaczył, że nie będzie komentował spraw objętych postępowaniami, deklarując jednocześnie gotowość do rozmów z rodzinami poza forum publicznym.

Podziały wśród Demokratów

W trakcie przesłuchania uwidoczniły się różnice stanowisk wśród przedstawicieli Partii Demokratycznej. Kongresmen Seth Magaziner z Rhode Island wskazywał na potrzebę reform i wzmocnienia mechanizmów nadzoru.

Z kolei Kongresmenka Delia Ramirez z Illinois opowiedziała się za likwidacją ICE oraz całego Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, argumentując, że obecna struktura instytucjonalna wymaga fundamentalnych zmian.

Republikanie w obronie agencji

Republikańscy członkowie komisji bronili działań ICE, podkreślając znaczenie egzekwowania obowiązującego prawa.

ICE

Kierownictwo ICE o zagrożeniach

Todd Lyons wyraził zaniepokojenie nasilającą się retoryką wobec funkcjonariuszy ICE. Wskazał na rosnącą liczbę gróźb i ataków wymierzonych w agentów, podkreślając, że zadaniem agencji jest utrzymanie porządku prawnego i bezpieczeństwa publicznego.

Rodney Scott mówił o wpływie politycznych sporów na morale służb, akcentując znaczenie stabilnego wsparcia instytucjonalnego dla działań operacyjnych.

Głos środowisk religijnych

W szerszym kontekście publicznej dyskusji przypomniano stanowisko United States Conference of Catholic Bishops USCCB , która w listopadzie 2025 roku wyraziła sprzeciw wobec masowych deportacji. W ostatnich tygodniach przedstawiciele środowisk katolickich apelowali do Kongresu o powiązanie finansowania agencji z wprowadzeniem dodatkowych zabezpieczeń dla migrantów.

 

Źródło: cna
Foto: YouTube, usicegov
Czytaj dalej

News USA

Widmo paraliżu Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego jest realne

Opublikowano

dnia

Autor:

DHS siedziba

W czwartek scenariusz zawieszenia finansowania Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego wydawał się niemal przesądzony. Parlamentarzyści w Izbie Reprezentantów i Senacie przygotowywali się do opuszczenia Waszyngtonu na dziesięciodniową przerwę, a negocjacje z Białym Domem utknęły w martwym punkcie.

Spór o ograniczenia wobec służb imigracyjnych

W ostatnich dniach Demokraci i administracja prezydenta wymieniali propozycje, jednak różnice stanowisk pozostały znaczące. Demokraci domagali się nowych restrykcji wobec działań służb imigracyjnych, w tym wyraźniejszej identyfikacji funkcjonariuszy federalnych, wprowadzenia kodeksu postępowania oraz szerszego stosowania nakazów sądowych.

Biały Dom przedstawił najnowszą ofertę w środę wieczorem, a Prezydent Donald Trump ocenił, że część postulatów opozycji byłaby bardzo trudna do zaakceptowania.

Finansowanie odrzucone w Senacie

Senat odrzucił projekt ustawy zapewniającej finansowanie Departamentu. Demokraci uznali, że propozycja administracji nie zawiera wystarczających ograniczeń wobec działań Immigration and Customs Enforcement ICE, szczególnie w kontekście tragicznych incydentów z ostatnich tygodni. Zapowiedziano przygotowanie kontrpropozycji, która ma zostać przedstawiona w najbliższych dniach.

Pierwsze skutki mogą być ograniczone

Potencjalny shutdown Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego DHS nie musi oznaczać natychmiastowego wstrzymania wszystkich operacji. Działania związane z egzekwowaniem prawa imigracyjnego prawdopodobnie byłyby kontynuowane, między innymi dzięki środkom przyznanym wcześniej na rozszerzenie zdolności detencyjnych i operacyjnych.

Z czasem jednak konsekwencje mogłyby dotknąć inne agencje wchodzące w skład Departamentu, w tym Administrację Bezpieczeństwa Transportu TSA, Federal Emergency Management Agency FEMA, Secret Service oraz Straż Przybrzeżną.

Obawy o zdolność reagowania kryzysowego

Przedstawiciele FEMA wskazali, że fundusz pomocy w przypadku klęsk żywiołowych posiada środki umożliwiające prowadzenie bieżących działań ratunkowych. Jednocześnie zaznaczono, że długoterminowe planowanie oraz koordynacja z partnerami stanowymi i lokalnymi mogłyby zostać poważnie zakłócone w przypadku przedłużającego się paraliżu.

Nakazy sądowe kluczowym punktem sporu

Jednym z głównych punktów niezgody pozostaje kwestia nakazów sądowych.

Demokraci postulują zaostrzenie zasad dotyczących wejścia funkcjonariuszy na teren prywatny oraz ograniczenie działań określanych jako szeroko zakrojone patrole. Republikanie i administracja sygnalizują, że zmiany w tym zakresie byłyby trudne do przyjęcia.

Napięcia polityczne narastają

Debata wokół finansowania DHS przerodziła się w otwarty spór polityczny. Obie strony oskarżają się wzajemnie o brak elastyczności i wykorzystywanie sytuacji do celów politycznych. Jednocześnie parlamentarzyści pozostają w gotowości do powrotu do Waszyngtonu, jeśli porozumienie zostanie osiągnięte.

 

Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube, Tia Duffour
Czytaj dalej

News USA

Biały Dom wskazuje Scotta Sochę na szefa National Park Service

Opublikowano

dnia

Autor:

Scott socha

Prezydent Donald Trump nominował Scotta Sochę na stanowisko dyrektora National Park Service. Kandydatura została ogłoszona w okresie istotnych zmian kadrowych w agencji, które wpisują się w szerszą strategię administracji zakładającą ograniczenie jej rozmiarów.

Doświadczenie z sektora usług turystycznych

Scott Socha jest związany z firmą Delaware North, gdzie pełni funkcję prezesa ds. parków i kurortów. Przedsiębiorstwo świadczy usługi hotelarskie i rekreacyjne, współpracując z National Park Service w kilku parkach narodowych. Socha pozostaje na swoim stanowisku do czasu zakończenia procesu nominacyjnego.

Kontekst reorganizacji i redukcji etatów

Nominacja następuje po fali zwolnień oraz zmian organizacyjnych w National Park Service. Od początku kadencji obecnej administracji agencja utraciła znaczną część zatrudnienia. Proces ten wywołał szeroką debatę na temat przyszłości systemu parków narodowych oraz zdolności instytucji do realizacji swoich zadań.

Spory wokół treści wystaw

Równolegle administracja mierzy się z krytyką dotyczącą usuwania lub planowanych zmian w wystawach muzealnych i edukacyjnych. Decyzje te obejmują ekspozycje odnoszące się między innymi do niewolnictwa, zmian klimatycznych oraz historii rdzennych mieszkańców.

Przedstawiciele władz argumentują, że działania te mają na celu eliminację treści uznanych za nieodpowiednie, podczas gdy krytycy wskazują na ryzyko zniekształcania historycznego przekazu.

Stanowisko Białego Domu

Administracja podkreśla, że nominowany kandydat posiada odpowiednie kwalifikacje do realizacji założeń polityki federalnej wobec parków narodowych. Wśród deklarowanych priorytetów wymienia się zwiększenie dostępności parków, uproszczenie procedur administracyjnych oraz pozyskiwanie środków na projekty ochrony przyrody.

Park Narodowy Arches w stanie Utah

Budżet i przyszłość agencji

W ubiegłym roku prezydent zaproponował znaczące ograniczenie budżetu operacyjnego National Park Service. Ostatecznie Kongres utrzymał finansowanie na poziomie zbliżonym do wcześniejszych lat. Pomimo tego, zmiany kadrowe i strukturalne już wpłynęły na funkcjonowanie agencji.

Proces zatwierdzenia nominacji

Kandydatura Scotta Sochy wymaga zatwierdzenia przez Senat. National Park Service pozostaje bez formalnie potwierdzonego dyrektora od ponad roku, co dodatkowo wzmacnia znaczenie obecnego procesu nominacyjnego dla dalszego kierunku działań agencji.

 

Źródło: baynews9
Foto: Delaware North, istock/MargaretW/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

listopad 2025
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu