Połącz się z nami

News USA

Coraz więcej Amerykanów chciałoby powtórzyć studia. Powód? Zmieniający się rynek pracy i wpływ AI

Opublikowano

dnia

studenci harvard-university

Ponad jedna trzecia dorosłych Amerykanów (38%) przyznaje, że gdyby mogła, powtórzyłaby swoje doświadczenia akademickie – wynika z nowego badania przeprowadzonego przez Talker Research dla Colorado State University Global. Co ciekawe, aż 43% absolwentów studiów wyższych również chciałoby ponownie rozpocząć edukację, by obrać inną ścieżkę kariery lub zwiększyć swoje zarobki.

W dobie dynamicznych zmian technologicznych i zawodowych coraz więcej osób rozważa dalszą naukę. Prawie jedna czwarta badanych planuje zdobyć nowy dyplom (22%) lub certyfikat powiązany z obecnym kierunkiem (30%).

Edukacja w czasach zmian

Respondenci przyznali, że w ciągu ostatnich pięciu lat doświadczyli co najmniej trzech poważnych zmian życiowych – takich jak choroba lub strata bliskiej osoby (41%), zmiana pracy (37%) czy przeprowadzka (24%). Jedna szósta z nich stwierdziła, że nie była przygotowana na zmiany zawodowe, a jedna trzecia przyznała, że sytuacja na rynku pracy wpływa na ich chęć powrotu na uczelnię.

Ponad połowa ankietowanych (63%) uważa, że dziś kluczowe znaczenie ma praktyczny dyplom, zapewniający konkretne, użyteczne umiejętności, nawet jeśli nie są one bezpośrednio wymagane w pracy.

Najbardziej wartościowe kierunki, zdaniem respondentów, to:

  • sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe (20%),
  • opieka zdrowotna (13%),
  • cyberbezpieczeństwo (13%),
  • księgowość (13%) oraz
  • ekonomia (9%).

Sztuczna inteligencja zmienia zasady gry

Wpływ nowych technologii jest coraz silniej odczuwalny. 39% pracujących Amerykanów obawia się, że rozwój sztucznej inteligencji może zagrozić ich branży, a 45% uważa, że zdobycie kompetencji z zakresu AI zwiększyłoby ich szanse zawodowe.

sztuczna-inteligencja ai

Rynek pracy zmienia się w zawrotnym tempie, a umiejętności, które były pożądane kilka lat temu, dziś mogą wyglądać zupełnie inaczej – podkreślają specjaliści. Dlatego nieustanne podnoszenie kwalifikacji i przekwalifikowywanie się to klucz do utrzymania przewagi konkurencyjnej.

Nowe podejście do nauki

Choć chęć nauki rośnie, wielu dorosłych wciąż powstrzymują bariery – głównie finansowe (30%), brak czasu (21%) oraz inne priorytety życiowe (22%). Jednocześnie ponad połowa (54%) wybrałaby dziś studia online lub hybrydowe zamiast tradycyjnych zajęć stacjonarnych.

Współczesny student to często osoba pracująca, z rodziną i wieloma obowiązkami – dzięki elastycznym, w pełni zdalnym programom edukacyjnym można rozwijać kompetencje bez konieczności rezygnacji z kariery czy życia rodzinnego.

Nowe priorytety

Zapytani o motywacje, ankietowani najczęściej wskazywali chęć poznania nowej ścieżki kariery (16%), zwiększenia zarobków (16%) oraz nauczenia się czegoś nowego (15%).

Choć doświadczenie studenckie znacząco się zmieniło – 57% uważa, że uczelnie funkcjonują dziś inaczej niż dekadę temu – jedno pozostaje niezmienne: edukacja wciąż postrzegana jest jako inwestycja w przyszłość.

Metodologia badania

Talker Research przeprowadził ankietę wśród 2000 Amerykanów. Badanie zostało zlecone przez CSU Global i przeprowadzone online w dniach 13–18 września 2025 r.

 

Źródło: scrippsnews
Foto: Harvard University, istock/tadamichi/fizkes/

News USA

Eksperci przewidują, że 2026 rok przyniesie pewną ulgę kupującym domy

Opublikowano

dnia

Autor:

kupno domu

Zakup własnego domu przez ostatnie lata wydawał się dla wielu Amerykanów marzeniem coraz trudniejszym do spełnienia. Wysokie stopy procentowe, gwałtowny wzrost cen nieruchomości i niepewność gospodarcza skutecznie studziły zapał potencjalnych nabywców. Zdaniem ekspertów rok 2026 może jednak przynieść stopniową poprawę sytuacji na rynku mieszkaniowym.

Stopy procentowe w odwrocie

Jednym z kluczowych czynników, które mogą odblokować rynek, są spadające oprocentowania kredytów hipotecznych. Jak zauważa Ted Rossman, starszy analityk finansowy Bankrate, średnie oprocentowanie 30-letniego kredytu hipotecznego wynosi obecnie około 6,25 procent.

To wyraźny spadek w porównaniu z poziomem 7 procent sprzed roku i niemal 8 procent sprzed dwóch lat, kiedy stopy osiągnęły najwyższy poziom od dekad.

Rossman przewiduje, że trend spadkowy może się utrzymać i że jeszcze w tym roku średnie oprocentowanie może spaść poniżej 6 procent. Jego zdaniem byłby to istotny psychologiczny i finansowy impuls dla kupujących.

Realna różnica w domowym budżecie

Niższe stopy procentowe oznaczają bezpośrednie oszczędności dla kredytobiorców. Według wyliczeń Rossmana spadek oprocentowania z poziomu ponad 7 procent do poniżej 6 procent może przełożyć się na oszczędność rzędu 200–300 dolarów miesięcznie przy typowym kredycie hipotecznym. Dla wielu rodzin taka różnica może decydować o tym, czy zakup domu stanie się realny.

Jednocześnie analitycy zauważają, że tempo wzrostu cen nieruchomości w wielu regionach zaczyna się stabilizować. Po latach dynamicznych podwyżek rynek wchodzi w fazę wyhamowania, co również sprzyja potencjalnym nabywcom.

Ostrożność kupujących wciąż wysoka

Mimo poprawiających się wskaźników, część kupujących pozostaje ostrożna. Matt Nawrocki z Arizony, który marzy o pierwszym domu, przyznaje, że niepewność gospodarcza wciąż wpływa na decyzje wielu osób. Nawet niewielkie obniżki stóp procentowych nie zawsze wystarczają, by skłonić ich do szybkiego działania.

Jego zdaniem kluczowe jest zachowanie cierpliwości i realistyczne podejście do własnych możliwości finansowych. Zakup domu nie powinien być impulsywną decyzją, lecz dobrze przemyślanym krokiem.

kupno domu

Polityka mieszkaniowa w tle

Temat dostępności mieszkań coraz częściej pojawia się także w debacie politycznej. Prezydent Donald Trump zapowiadał różne rozwiązania mające poprawić sytuację kupujących, w tym ograniczenie zakupów domów jednorodzinnych przez inwestorów instytucjonalnych czy interwencje rządu federalnego na rynku obligacji hipotecznych w celu obniżenia stóp.

Pojawiały się również pomysły wydłużenia standardowego okresu kredytowania z 30 do 50 lat, co miałoby zmniejszyć miesięczne raty. Eksperci podchodzą jednak do tych propozycji z rezerwą, podkreślając, że ich długofalowy wpływ na rynek pozostaje niepewny.

para ogląda dom na sprzedaż

Więcej budowy, więcej szans

Zdaniem analityków kluczowym rozwiązaniem problemu dostępności mieszkań pozostaje zwiększenie podaży. Więcej nowych inwestycji i większa liczba dostępnych nieruchomości mogłyby w naturalny sposób ustabilizować ceny i poprawić sytuację kupujących.

Dla osób planujących zakup domu 2026 rok może więc okazać się okresem większych możliwości, choć nadal wymagającym ostrożności. Spadające stopy procentowe i stabilizujące się ceny to pozytywne sygnały, ale decyzja o zakupie wciąż powinna być podejmowana z rozwagą i w oparciu o realne możliwości finansowe.

 

Źródło: scrippsnews
Foto: istock/AUNG MYO HTWE/ gorodenkoff/ monkeybusinessimages/
Czytaj dalej

News USA

Polska pobiła rekord w produkcji energii. System przekroczył 30 GW mimo silnych mrozów

Opublikowano

dnia

Autor:

Ministerstwo energii

W zeszłym tygodniu Polska po raz pierwszy w historii przekroczyła poziom 30 gigawatów produkcji energii elektrycznej, ustanawiając nowy rekord krajowy. Co istotne, stało się to w momencie, gdy kraj jednocześnie eksportował energię do sąsiadów, potwierdzając stabilność systemu nawet przy ekstremalnym zapotrzebowaniu wywołanym zimową falą mrozów.

Rekord w cieniu siarczystej zimy

Historyczny wynik odnotowano 14 stycznia, zaledwie kilka dni po tym, jak krajowe zapotrzebowanie na energię osiągnęło rekordowy poziom 29,2 GW. W wielu regionach temperatury spadły poniżej -10 stopni Celsjusza, co gwałtownie zwiększyło zużycie prądu i gazu, zwłaszcza na potrzeby ogrzewania.

Jak poinformował państwowy operator, całkowita produkcja brutto energii elektrycznej wyniosła tego dnia 30,5 GW. Po odliczeniu zużycia własnego elektrowni oraz systemów pomocniczych produkcja netto sięgnęła 28,9 GW, co jest kluczowym wskaźnikiem dla bezpieczeństwa systemu.

Węgiel wciąż dominuje w miksie energetycznym

Dane operatora pokazują, że niemal 60 procent energii pochodziło z elektrowni węglowych. Gaz odpowiadał za 13,9 procent produkcji, natomiast odnawialne źródła energii – w tym wiatr, słońce i hydroelektrownie – dostarczyły łącznie 21,2 procent.

Udział węgla w dniu rekordu był nieco wyższy niż średnia roczna. W 2025 roku Polska wyprodukowała 52,2 procent energii elektrycznej z węgla, co pozostaje najwyższym wynikiem w całej Unii Europejskiej. Z kolei udział odnawialnych źródeł energii był niższy niż ubiegłoroczny rekord wynoszący 29,4 procent, głównie z powodu ograniczeń fotowoltaiki w okresie niskiego nasłonecznienia.

Eksport energii

Przy krajowym zapotrzebowaniu netto na poziomie 26,6 GW Polska była w stanie wyeksportować blisko 2,3 GW energii elektrycznej. Według operatora kluczowe było nie samo przekroczenie granicy 30 GW, lecz fakt, że system pracował płynnie, stabilnie i bez ryzyka blackoutów.

Polska Grupa Energetyczna

Rząd: system jest odporny i ma solidne rezerwy

Minister Energii ocenił, że rekordowa produkcja potwierdza zdolność systemu do jednoczesnego zaspokajania krajowych potrzeb i wspierania rynków sąsiednich. Jak zaznaczył, Polska dysponuje obecnie „solidną rezerwą”, która pozwala reagować na nagłe skoki zapotrzebowania.

Wypowiedzi te nabierają szczególnego znaczenia w kontekście informacji ujawnionych kilka dni wcześniej przez rząd. Pod koniec grudnia krajowa sieć energetyczna miała paść celem poważnego cyberataku i – jak przyznano – znalazła się bardzo blisko awarii na dużą skalę. Władze wskazują, że najbardziej prawdopodobnym sprawcą była Rosja.

Ministerstwo energii

 

Źródło: NFP
Foto: PGE, Ministerstwo Energii
Czytaj dalej

Kościół

Katolicy są coraz bardziej akceptowani w USA. Nowy raport o wolności religijnej

Opublikowano

dnia

Autor:

Coroczne badanie przeprowadzone przez Becket Fund for Religious Liberty pokazuje, że katolicy w Stanach Zjednoczonych czują się dziś bardziej akceptowani jako ludzie wiary niż w poprzednich latach. Wyniki najnowszego Religious Freedom Index, opublikowanego 16 stycznia, wskazują na stopniową poprawę społecznego klimatu wobec religijności, szczególnie w przestrzeni publicznej. O wynikach raportu mówi Ojciec Paweł Kosiński SJ.

Większe poczucie akceptacji wśród wierzących

Raport opiera się na ogólnokrajowym badaniu internetowym obejmującym 1 002 dorosłych Amerykanów, dobranych tak, aby struktura próby odpowiadała danym spisowym pod względem płci, wieku, pochodzenia etnicznego i regionu. Margines błędu wyniósł plus minus 3,1 procent.

W 2024 roku 54 procent katolików deklarowało, że czuje się akceptowanych jako osoby wierzące, z czego 19 procent mówiło o pełnej akceptacji, a 35 procent o akceptacji „w dużym stopniu”.

W 2025 roku wskaźniki te wzrosły: 22 procent respondentów zadeklarowało pełne poczucie akceptacji, a 37 procent – akceptację w dużym stopniu.

Granice wolności religijnej i prawo do praktyk

Badanie analizowało również stosunek Amerykanów do konkretnych zagadnień związanych z wolnością religijną. Jednym z nich była ochrona tajemnicy spowiedzi. Aż 61 procent respondentów uznało, że Pierwsza Poprawka powinna „zdecydowanie” lub „raczej” chronić księży przed ujawnianiem treści spowiedzi, nawet jeśli wyznanie dotyczy przestępstw wobec dzieci. Przeciwnego zdania było 39 procent ankietowanych.

Raport zwrócił także uwagę na szeroką akceptację dla wyboru szkół religijnych. 77 procent badanych zadeklarowało, że „w pełni” lub „w większości” popiera możliwość wyboru edukacji religijnej w ramach systemu szkolnego.

Edukacja, rodzice i decyzje sądów

Respondenci w większości poparli również najnowsze orzeczenia Sądu Najwyższego USA dotyczące praw rodziców w edukacji. Odsetek osób zgadzających się z prawem rodziców do wypisania dzieci z treści uznawanych za nieodpowiednie wzrósł z 69 procent w 2024 roku do 73 procent w 2025 roku.

W sprawie Mahmoud v. Taylor, dotyczącej sprzeciwu rodziców wobec obowiązkowych treści LGBTQ w szkołach podstawowych, 62 procent Amerykanów poparło stanowisko Sądu Najwyższego, uznając prawo rodziców do ochrony swoich przekonań religijnych.

Młodsze pokolenia bardziej otwarte na religię

Raport pokazuje także stopniowy wzrost akceptacji dla publicznego wyrażania wiary.

Szczególnie wyróżnia się pokolenie Z, które osiągnęło najwyższe wyniki w kategoriach związanych z „dzieleniem się wiarą” i „religią w działaniu”. W tej grupie 60 procent respondentów popierało swobodę wyrażania i przekazywania przekonań religijnych, w porównaniu do 52 procent w całej populacji.

Autorzy raportu podkreślają, że zmiany te mogą świadczyć o nowym spojrzeniu młodszych pokoleń na rolę religii w życiu publicznym i o stopniowym umacnianiu się kultury większej tolerancji wobec przekonań religijnych w amerykańskim społeczeństwie.

 

Źródło: cna
Foto: istock/DenKuvaiev/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

październik 2025
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu