Połącz się z nami

News USA

W Missisipi stracono Charlesa Crawforda, skazanego za porwanie i zabójstwo studentki w 1993 roku

Opublikowano

dnia

Charles Crawford kara śmierci

59-letni Charles Crawford, skazany ponad trzy dekady temu za porwanie, gwałt i zabójstwo 20-letniej studentki college’u społecznego, został w środę stracony w Więzieniu Stanowym Missisipi w Parchman. Crawford został uznany za zmarłego o godzinie 6:15PM po podaniu śmiertelnego zastrzyku. Była to druga egzekucja w stanie w tym roku i kolejna w okresie, gdy liczba wykonywanych kar śmierci w USA ponownie wzrasta.

Ostatnie słowa i przebieg egzekucji

Przed wykonaniem wyroku Charles Crawford wypowiedział krótkie oświadczenie: „Moja rodzino, kocham was. Jestem w pokoju. Mam pokój Boży. Będę w niebie”. Zwrócił się także do rodziny ofiary, mówiąc: „Prawdziwego pokoju nie da się osiągnąć bez Boga”.

Egzekucja rozpoczęła się o 6:01PM. Świadkowie relacjonowali, że mężczyzna przez kilka minut głęboko oddychał, po czym jego oddech stawał się coraz płytszy. O 6:08PM przestał się poruszać.

Marc McClure, naczelnik wydziału operacyjnego Departamentu Więziennictwa Missisipi, poinformował, że egzekucja „przebiegła zgodnie z procedurami” i poprosił o modlitwę za rodzinę ofiary. Ani bliscy Crawforda, ani rodziny zamordowanej Kristy Ray nie zwrócili się do mediów.

Zbrodnia sprzed ponad 30 lat

Charles Crawford został skazany za porwanie Kristy Ray z domu jej rodziców w powiecie Tippah, 29 stycznia 1993 roku. Kiedy matka młodej kobiety wróciła do domu, jej samochodu już nie było, a na stole leżał list z żądaniem okupu.

Crawford został zatrzymany dzień później. Początkowo twierdził, że wracał z polowania, później mówił, że „stracił przytomność” i nie pamięta zabicia Ray.

W chwili aresztowania czekał na proces w innej sprawie – gwałtu i napaści z użyciem młotka na dwie nastolatki w 1991 roku. W obu przypadkach został uznany za winnego. To wcześniejsze skazanie sąd uznał za okoliczność obciążającą, która umożliwiła wymierzenie kary śmierci.

Kristy Ray

Długa batalia prawna

Przez ponad 30 lat Charles Crawford składał liczne apelacje. Jego prawnicy twierdzili, że w procesie o morderstwo został pozbawiony prawa do obrony, jaką chciał przyjąć – sprzeciwiał się przyznaniu do winy oraz strategii opartej na niepoczytalności.

W środę, na kilka minut przed planowaną egzekucją, Sąd Najwyższy USA odrzucił jego ostatni wniosek o wstrzymanie wyroku, nie podając uzasadnienia. Sędzina Sonia Sotomayor, wraz z sędzinami Eleną Kagan i Ketanji Brown Jackson, złożyła zdanie odrębne.

Sotomayor wskazała, że zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z 2018 roku obrońcy nie mogą działać wbrew wyraźnej decyzji oskarżonego, który nie chce przyznać się do winy. Gdyby prawo to uznano za mające moc wsteczną, Crawford mógłby ubiegać się o nowy proces.

„Sąd odmawia rozstrzygnięcia tej kwestii, mimo że życie człowieka jest zagrożone” – napisała Sotomayor.

Sąd nawyższy stanów zjednoczonych budynek flaga

Kontrowersje i reakcje

Sąd Najwyższy stanu Missisipi również odrzucił apelację, argumentując, że Charles Crawford złożył ją zbyt późno.

W oświadczeniu wydanym po egzekucji, Biuro ds. Adwokatury po Wyroku Karnym oświadczyło, że wykonanie wyroku nastąpiło „bez zapewnienia uczciwego procesu”. „Pomimo wad systemu prawnego, Charles ‘Chuck’ Crawford spędzał każdy dzień w więzieniu, starając się być lepszym człowiekiem i wspierać innych” – napisano.

Jego adwokatka Krissy Nobile określiła go jako „szanowaną i inspirującą postać w celi śmierci”.

Coraz więcej egzekucji

Egzekucja Crawforda była trzecią w USA w ciągu dwóch dni – po wtorkowych wyrokach wykonanych na Florydzie i w Missouri, o których informowaliśmy wczoraj.

Według danych Death Penalty Information Center, w 2025 roku wykonano już 38 egzekucji, a co najmniej sześć kolejnych zaplanowano do końca roku. Następnym straconym ma być Richard Djerf z Arizony, skazany za zabicie czterech członków rodziny ponad 30 lat temu.

Źródło: AP
Foto: Find a Grave, Mississippi Department of Corrections, istock/Greggory DiSalvo/

News USA

Trump powołuje Gaza Board of Peace. Rusza druga faza planu odbudowy Strefy Gazy

Opublikowano

dnia

Autor:

W czwartek Donald Trump ogłosił powstanie Gaza Board of Peace — nowego organu, który ma nadzorować polityczną i administracyjną przebudowę Strefy Gazy. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych nazwał radę „największą i najbardziej prestiżową w historii”, zapowiadając, że sam zostanie jej przewodniczącym. Skład członków rady ma zostać ujawniony w najbliższych dniach.

Powstanie nowej instytucji wpisuje się w start drugiego etapu planu rozejmowego między Izraelem a Hamasem, wprowadzanym z poparciem Stanów Zjednoczonych i regionalnych mediatorów.

Komitet technokratów ma przejąć stery w Gazie

Jednocześnie powołany został palestyński komitet technokratyczny, który ma tymczasowo administrować Strefą Gazy. Na jego czele stanie Ali Abdel Hamid Shaath, były wiceminister w Palestyńskiej Autonomii. Komitet ma kierować odbudową usług publicznych i zarządzaniem regionem do czasu wyłonienia stałych władz, a jego działania będą monitorowane przez powstałą radę.

Donald Trump zapewnił, że Stany Zjednoczone będą współpracować z Egiptem, Katarem i Turcją, aby zapewnić stabilizację terytorium oraz wsparcie dla tworzącej się administracji cywilnej.

Warunek kluczowy: Rozbrojenie Hamasu

Jednym z filarów projektu jest pełna demilitaryzacja Hamasu. Plan zakłada, że organizacja ma nie tylko oddać całą broń, ale także zniszczyć sieć podziemnych tuneli, która od lat stanowi kluczowy element infrastruktury militarnej ugrupowania. Trump ostrzegł, że w przypadku niespełnienia warunków Hamas czekają „poważne konsekwencje”.

Prezydencki wysłannik Steve Witkoff mówi wprost, że to faza najtrudniejsza: zagwarantować rozbrojenie i równocześnie rozpocząć odbudowę miast i infrastruktury zrujnowanej w czasie działań wojennych.

Rozejm na cienkiej linie

Druga faza startuje w momencie, gdy Izrael i Hamas nadal wymieniają oskarżenia o naruszanie zawieszenia broni. Zgodnie z pierwszym etapem porozumienia Hamas miał zwrócić wszystkie osoby uprowadzone w 2023 roku — żywe lub martwe. Organizacja przekazała dotąd szczątki 27 z 28 zakładników uznanych za zmarłych.

Konflikt rozwinął się po atakach Hamasu z 7 października 2023 roku na południowy Izrael, które pochłonęły życie ponad 1100 osób i doprowadziły do uprowadzenia około 250 osób.

Izraelska odpowiedź militarna była jeszcze bardziej brutalna. Według danych ministerstwa zdrowia kontrolowanego przez Hamas w Gazie liczba ofiar przekracza 71 tysięcy — choć statystki nie rozróżniają cywilów od członków organizacji terrorystycznych.

Trzy etapy, jeden cel

Gaza Board of Peace to element szerszej strategii pokojowej ogłoszonej przez USA w 2025 roku. Plan składa się z trzech etapów i obejmuje 20 szczegółowych celów, od zawieszenia broni, przez odbudowę struktur cywilnych, po całkowite odejście Hamasu od władzy.

Donald Trump podkreśla, że „nadszedł czas na pokój”, ale ostrzega, że jeśli rozmowy nie przyniosą efektów, „zrobi to, co konieczne”.

Źródło: The Epoch Times
Foto: YouTube, The White House
Czytaj dalej

News USA

Trump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis

Opublikowano

dnia

Autor:

protest ice minneapolis

Prezydent Donald Trump ponownie wstrząsnął amerykańską sceną polityczną, zapowiadając w czwartek możliwość uruchomienia Insurrection Act z 1807 roku, aby wysłać wojsko i „zakończyć chaos” w Minneapolis. Słowa padły w momencie, gdy miasto po raz drugi w ciągu tygodnia stało się areną gwałtownych protestów i starć z federalnymi funkcjonariuszami.

Narastające napięcia po kolejnych strzałach

Groźba Donalda Trumpa pojawiła się dzień po tym, jak funkcjonariusz ICE postrzelił mężczyznę w nogę, twierdząc, że został zaatakowany łopatą do śniegu i trzonkiem od miotły podczas próby zatrzymania.

To kolejne dramatyczne wydarzenie w Minneapolis — niecały tydzień po tym, jak agent federalny śmiertelnie postrzelił w głowę 37-letnią Renee Good, matkę odwożącą dziecko do szkoły, która odmówiła wyjścia z pojazdu i próbowała ucieczki. Jej śmierć wywołała falę demonstracji i oskarżeń pod adresem administracji federalnej o nadużywanie siły.

„Jeśli nie posłuchają, wejdzie armia” — groźba Trumpa

W ostrym wpisie w mediach społecznościowych Donald Trump zarzucił władzom Minnesoty „korupcję” i bierność wobec protestów przeciw masowym zatrzymaniom migrantów.

„Jeśli skorumpowani politycy Minnesoty nie powstrzymają profesjonalnych wichrzycieli i buntowników przed atakowaniem Patriotów z ICE (…), uruchomię INSURRECTION ACT i szybko zakończę ten skandal w tym niegdyś wspaniałym stanie” — napisał prezydent.

Insurrection Act pozwala prezydentowi wysłać wojsko na amerykańskie ulice bez zgody gubernatora. Prawo było używane ponad 20 razy w historii, ostatnio w 1992 roku w Los Angeles — ale wówczas na prośbę władz lokalnych.

Stan kontratakuje: Walz i Ellison zapowiadają walkę

Reakcja władz Minnesoty była natychmiastowa i stanowcza. Gubernator Tim Walz zaapelował o wyciszenie konfliktu: „Zwracam się bezpośrednio do prezydenta: obniżmy temperaturę. Zakończmy kampanię odwetu. To nie jest to, kim jesteśmy”.

Prokurator Generalny Keith Ellison zapowiedział walkę w sądzie, jeśli wojsko zostanie wysłane do miasta. Już wcześniej złożył pozew mający zatrzymać operację Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS).

Operacja „Metro Surge”: 2 500 zatrzymań i 2 000 agentów w terenie

W Minneapolis i okolicach trwa największa akcja imigracyjna w historii miastaMetro Surge. Od końca listopada funkcjonariusze ICE zatrzymali ponad 2 500 osób. Na początku stycznia do Minnesoty oddelegowano kolejne 2 000 agentów, co — według władz stanowych — „praktycznie zamieniło miasto w strefę wojskową”.

Protesty i gaz łzawiący na ulicach

W czwartek wieczorem tłumy demonstrowały pod federalnym budynkiem służącym jako baza operacji. Wznosiły okrzyki „shame on you”, a funkcjonariusze używali środków przymusu. Minneapolis zmaga się z protestami nieprzerwanie od zastrzelenia Renee Good. Sytuację dodatkowo podgrzał komentarz Trumpa, który określił demonstrantów jako „agitatorów” i „wspólników przestępców”.

Źródło: AP
Foto: YouTube, Chad Davis
Czytaj dalej

News USA

Trump prezentuje „Wielki Plan Zdrowotny”, ale jego szczegóły nadal są niejasne

Opublikowano

dnia

Autor:

donald trump

Prezydent Donald Trump ogłosił w czwartek swoją długo zapowiadaną reformę systemu opieki zdrowotnej, nazwaną „The Great Healthcare Plan”. Wezwał jednocześnie Kongres do działania, choć plan, o którym mówi od pierwszej kadencji, nadal pozostaje bardziej szkicem niż pełnym projektem ustawowym.

Pieniądze „bezpośrednio do ludzi”

Najbardziej zaskakującą częścią propozycji jest zapowiedź, że rząd federalny miałby przekazywać środki bezpośrednio Amerykanom, a nie firmom ubezpieczeniowym. Według prezydenta to obywatele kupowaliby wówczas własne polisy, korzystając z przyznanych funduszy.

Prezydent Trump nazwał takie rozwiązanie „rewolucyjnym” i przekonywał, że „nikt wcześniej tego nie proponował”.

Biały Dom nie wyjaśnił jeszcze, w jaki sposób system miałby działać, choć rzeczniczka Karoline Leavitt zasugerowała, że pieniądze mogłyby trafiać na konta oszczędnościowe związane z opieką zdrowotną.

Atak na Obamacare i rynek ubezpieczeń

W prezentacji planu prezydent powtórzył swoją krytykę Affordable Care Act ACA. Stwierdził, że reforma z czasów Baracka Obamy została zaprojektowana, aby „wzbogacać firmy ubezpieczeniowe”, i zapowiedział, że jego plan obniży składki dzięki zakończeniu rządowych transferów do sektora ubezpieczeniowego.

Trump podkreślił również konieczność negocjowania cen leków oraz ograniczenia tzw. ukrytych kosztów i pośrednictwa w systemie, co według niego przyczyni się do realnego spadku wydatków pacjentów.

Obowiązkowy cennik w szpitalach

Jednym z najbardziej konkretnych zapisów planu jest wymaganie, aby wszystkie szpitale w USA publikowały ceny usług w widocznym miejscu. Donald Trump uzasadnił, że tylko pełna przejrzystość pozwoli pacjentom porównywać oferty i podejmować decyzje tak, jak robią to na innych rynkach.

Polityczne tło: kryzys ubezpieczeniowy

Ogłoszenie pojawia się w czasie, gdy na Kapitolu toczy się walka o przyszłość istniejącego systemu. Izba Reprezentantów przegłosowała w zeszłym tygodniu przedłużenie rozszerzonych dopłat do ubezpieczeń ACA na trzy lata. W Senacie trwa dyskusja nad przyjęciem ustawy.

„The Great Healthcare Plan”

Wygaśnięcie dopłat z początkiem roku natychmiast podniosło koszty polis. Według danych federalnych około 14 milionów osób zrezygnowało z planów ACA w porównaniu z ubiegłym rokiem. To dramatyczny spadek, który może zwiększać polityczną presję na szybkie działania.

Wiele obietnic, mało konkretów

Krytycy podkreślają, że zapowiedź Donalda Trumpa wciąż nie odpowiada na podstawowe pytania. Nie wiadomo, jak finansowany będzie program bezpośrednich przelewów do obywateli, jak wyglądałaby logistyka nowego systemu ani czy plan zakłada całkowite zastąpienie lub demontaż Obamacare.

Mimo to zapowiedź trafia do wyborców, którzy od lat skarżą się na wysokie koszty ubezpieczenia i nieprzejrzystą strukturę rynku zdrowotnego. Trump stawia więc na hasła uproszczenia, indywidualnego wyboru i omijania korporacji, nawet jeśli na pełny projekt legislacyjny Amerykanie będą musieli poczekać.

Źródło: cbs
Foto: YouTube, The White House
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

październik 2025
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu