Połącz się z nami

News USA

Izrael i Hamas osiągnęli porozumienie. Trump: „To wielki dzień dla świata”

Opublikowano

dnia

Izrael i Hamas zawarły porozumienie, zgodnie z którym palestyńska organizacja ma uwolnić wszystkich pozostałych izraelskich zakładników, a Izrael – wycofać swoje siły do „uzgodnionej linii”. O zakończeniu negocjacji poinformował w środę Prezydent Donald Trump, określając je jako „pierwszy etap” szerszego planu pokojowego, który ma doprowadzić do zakończenia trwającej dwa lata wojny.

„To WIELKI dzień dla świata arabskiego i muzułmańskiego, Izraela, wszystkich państw regionu oraz Stanów Zjednoczonych Ameryki” – napisał Trump na platformie Truth Social.

Uwolnienie zakładników w ciągu kilku dni

Strony osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie uwolnienia zakładników, choć pozostają jeszcze kwestie proceduralne. Po dopracowaniu szczegółów, proces ich zwolnienia ma rozpocząć się w ciągu 48 godzin.

W rozmowie z Seanem Hannitym w programie Fox News Donald Trump powiedział, że zakładnicy „prawdopodobnie” zostaną uwolnieni w poniedziałek. Jak dodał, umowa obejmuje również przekazanie ciał zmarłych zakładników przetrzymywanych przez Hamas.

Według wysokiego rangą urzędnika Białego Domu, izraelski gabinet ma zatwierdzić porozumienie w czwartek. Jeśli głosowanie zakończy się pozytywnie, izraelska armia wycofa się do uzgodnionej linii w Strefie Gazy w ciągu 24 godzin. Wówczas Hamas będzie miał 72 godziny na uwolnienie zakładników.

Katar, Egipt i Turcja w roli mediatorów

Majed al-Ansari, doradca Premiera Kataru szejka Mohammeda bin Abdulrahmana al-Thaniego, potwierdził w środę zawarcie porozumienia. W komunikacie opublikowanym na platformie X napisał, że uzgodniono „pierwszy etap zawieszenia broni w Strefie Gazy, który doprowadzi do zakończenia wojny, uwolnienia izraelskich zakładników i palestyńskich więźniów oraz dostarczenia pomocy humanitarnej”.

Hamas w wydanym oświadczeniu również potwierdził zawarcie umowy, dziękując katarskim, egipskim i tureckim mediatorom za ich rolę w negocjacjach oraz Prezydentowi Trumpowi za jego „wysiłki”. Grupa zaapelowała jednocześnie, by Stany Zjednoczone dopilnowały, że Izrael „w pełni dotrzyma warunków porozumienia”.

Netanjahu: „Z Bożą pomocą sprowadzimy ich do domu”

Premier Izraela Benjamin Netanjahu nazwał środowe wydarzenia „wielkim dniem dla Izraela”. „Z Bożą pomocą sprowadzimy wszystkich naszych drogich zakładników do domu” – napisał w oświadczeniu.

Netanjahu zapowiedział, że zwoła posiedzenie rządu w celu zatwierdzenia porozumienia. Według izraelskiego rządu, Netanjahu i Trump odbyli w środę „emocjonalną i serdeczną rozmowę”.

Plan Trumpa: pokój i odbudowa Gazy

Donald Trump zapowiedział, że porozumienie to dopiero początek szerszego planu pokojowego, który ma obejmować także utworzenie międzynarodowego komitetu nadzorującego zarządzanie Strefą Gazy. Prezydent dodał, że rozważa wizytę na Bliskim Wschodzie już w najbliższy weekend, a być może nawet podróż do samej Strefy Gazy.

Tło konfliktu

Obecna wojna w Strefie Gazy wybuchła po ataku terrorystycznym Hamasu na Izrael 7 października 2023 roku, w którym zginęło około 1200 osób, a 251 zostało uprowadzonych jako zakładnicy. W wyniku izraelskiej ofensywy zginęło ponad 67 000 osób – według danych Ministerstwa Zdrowia Gazy, które nie rozróżnia ofiar cywilnych i bojowników.

Spośród 251 zakładników wziętych do Gazy, 148 zostało już uwolnionych lub odbitych przez izraelskie siły, a ciała 57 osób odzyskano – podało izraelskie MSZ.

Plan pokojowy Donalda Trumpa zakłada uwolnienie przez Hamas wszystkich 48 pozostałych zakładników – z których, według izraelskich szacunków, 20 nadal żyje – w zamian za wypuszczenie 250 Palestyńczyków skazanych na dożywocie oraz około 1700 innych więźniów przetrzymywanych od początku wojny.

Negocjacje pośrednie między Izraelem a Hamasem rozpoczęły się 6 października w Egipcie, z udziałem egipskich i katarskich mediatorów. W środę do rozmów dołączyli amerykański wysłannik Steve Witkoff oraz Jared Kushner, zięć prezydenta Trumpa.

Źródło: cbs
Foto: YouTube, The White House

News USA

Polityka obronna USA dotycząca AI chce oddać kontrolę robotom

Opublikowano

dnia

Autor:

Amerykański gigant sztucznej inteligencji Anthropic znalazł się w centrum gwałtownie narastającego sporu z władzami obronnymi USA. Jego przyczyną jest odmowa udostępnienia platformy Claude do projektowania lub wdrażania autonomicznych systemów uzbrojenia, określanych skrótem LAWS (Lethal Autonomous Weapons), a potocznie nazywanych „killer robots” – “zabójczymi robotami”. O konflikcie mówi Ojciec Paweł Kosiński.

Anthropic, z siedzibą w San Francisco, przedstawiana jest jako korporacja użytku publicznego, podkreślająca misję bezpiecznego i etycznego rozwoju AI. Spór wybuchł po tym, jak firma odmówiła wykorzystania swojej technologii do zastosowań, które obejmowałyby działanie bez udziału człowieka oraz masowe działania inwigilacyjne wobec obywateli.

Stawką sporu jest przyszłość współpracy firmy z Pentagonem i konsekwencje, jakie mogą uderzyć nie tylko w samą spółkę, ale również w szeroki łańcuch technologicznych zależności w branży sztucznej inteligencji.

Reakcja Pentagonu jest daleko idąca: rozważane jest zerwanie niemal wszystkich powiązań oraz nadanie firmie szczególnie dotkliwej etykiety „supply chain risk”.

„Supply chain risk” jako narzędzie nacisku

Termin „supply chain risk” w opisywanej praktyce bywa rezerwowany dla podmiotów postrzeganych jako zagrożenie bezpieczeństwa, zwykle kojarzonych z państwami uznawanymi za wrogie.

W tym przypadku jego potencjalne zastosowanie wobec amerykańskiej firmy miałoby znaczenie nie tylko symboliczne. Taka decyzja mogłaby oznaczać, że każda spółka chcąca prowadzić interesy z wojskiem USA zostałaby zmuszona do zerwania relacji z Anthropic i unikania współpracy z tym dostawcą.

Jednocześnie platforma Claude ma być już zintegrowana z wieloma systemami używanymi przez amerykańskie struktury obronne, co sugeruje, że ewentualne „odplątanie” technologii mogłoby być kosztowne i czasochłonne.

W tle pojawia się więc nie tylko spór o zasady, ale też realne ryzyko operacyjnego paraliżu lub opóźnień w projektach, które bazują na rozwiązaniach dostawców AI.

Dario Amodel, współzałożyciel i CEO Anthropic

Nowa „Konstytucja” Claude i deklaracje o ludzkim nadzorze

Napięcie narastało już wcześniej. Pod koniec stycznia Anthropic opublikował nową „Konstytucję” dla swojego modelu Claude, opartą na zasadach, które mają zapobiegać podważaniu mechanizmów ludzkiego nadzoru nad AI na obecnym etapie rozwoju. Firma przedstawiła ramy ograniczeń i zabezpieczeń, które w jej ocenie powinny chronić przed użyciem technologii w sposób niekontrolowany lub sprzeczny z przyjętą misją.

Autonomiczna broń jako spór o odpowiedzialność

Najpoważniejszym punktem sporu pozostaje właśnie autonomia systemów uzbrojenia. Wątpliwości dotyczą tego, czy w sytuacji walki, decyzji o ataku i rozpoznania celu można dopuścić scenariusz, w którym człowiek nie sprawuje realnego nadzoru nad działaniem narzędzia.

Krytycy takich systemów podnoszą argument, że jeśli broń ma działać bez ludzkiej kontroli, ryzyko błędów, eskalacji i niezamierzonych skutków rośnie w sposób trudny do przewidzenia.

Anthropic

Ryzyko wstrząsu na rynku i dylemat dla partnerów

Potencjalne „zablokowanie” Anthropic mogłoby wywołać efekt domina. Poważne konsekwencje dotknęłyby nie tylko samego producenta Claude, ale też firmy, które zainwestowały w Anthropic lub korzystają z jego rozwiązań chmurowych, takie jak Amazon czy OpenAI.

W takim układzie rynek mógłby stanąć przed brutalnym wyborem: utrzymać relacje z Anthropic albo zachować możliwość pracy z Pentagonem.

Zderzenie polityki obronnej z głosem Stolicy Apostolskiej

W tle sporu pojawia się mocno zarysowany wątek etyczny i międzynarodowy. Stolica Apostolska od lat sprzeciwia się rozwojowi autonomicznych systemów uzbrojenia i wzywa do regulacji badań nad uzbrajaniem AI oraz do moratorium na rozwój i użycie takiej broni. Potrzebne są ramy prawne, które chronią wolność i ludzką odpowiedzialność.

Co dalej z Anthropic i współpracą z wojskiem

Jeśli Pentagon zdecyduje się na formalne kroki, konsekwencje odczują zarówno instytucje wojskowe korzystające już z narzędzi AI, jak i prywatni wykonawcy budujący rozwiązania dla sektora bezpieczeństwa.

W centrum pozostaje pytanie, czy rozwój sztucznej inteligencji w zastosowaniach militarnych będzie opierał się na twardych wymogach kontroli człowieka i jasno wyznaczonych ograniczeniach, czy też priorytetem stanie się maksymalna elastyczność użycia.

 

Źródło; crux
Foto; TechCrunch, Anthropic, Pax Ahimsa Gethen
Czytaj dalej

News USA

Trump zapowiada miliardy na odbudowę Gazy na inauguracyjnym spotkaniu Rady Pokoju

Opublikowano

dnia

Autor:

Podczas inauguracyjnego posiedzenia Board of Peace w czwartek Prezydent Donald Trump ogłosił pakiet nowych zobowiązań finansowych i militarnych dotyczących przyszłości Strefy Gazy. Dziewięciu członków inicjatywy zadeklarowało łącznie 7 miliardów dolarów na program pomocy, a pięć państw wyraziło gotowość do wysłania wojsk w ramach międzynarodowych sił stabilizacyjnych.

Zapowiedziane fundusze, choć określane jako istotne, stanowią jedynie część szacowanych kosztów odbudowy regionu, zniszczonego po dwóch latach wojny między Izraelem a Hamasem. Całkowite potrzeby rekonstrukcyjne oceniane są na około 70 miliardów dolarów. Nie przedstawiono harmonogramu wdrażania deklarowanych środków ani szczegółowych mechanizmów finansowania.

Dodatkowa deklaracja Stanów Zjednoczonych

Prezydent poinformował również o amerykańskim zobowiązaniu w wysokości 10 miliardów dolarów na rzecz Board of Peace. Nie sprecyzowano przeznaczenia tych środków ani źródła finansowania, co w praktyce oznacza konieczność uzyskania zgody Kongresu.

Siły stabilizacyjne i pierwsze rozmieszczenia

Wśród państw deklarujących udział w misji stabilizacyjnej znalazły się Indonezja, Maroko, Kazachstan, Kosowo oraz Albania. Egipt i Jordania zapowiedziały wsparcie szkoleniowe dla przyszłych formacji policyjnych. Pierwszym obszarem planowanej obecności sił ma być Rafah – miasto w znacznej mierze zniszczone i pozostające pod pełną kontrolą Izraela.

Skala planowanej operacji

Dowództwo nowo utworzonych sił stabilizacyjnych przedstawiło wstępne założenia operacyjne, obejmujące docelowo 12 tysięcy funkcjonariuszy policji oraz 20 tysięcy żołnierzy. Misja ma koncentrować się na zapewnieniu bezpieczeństwa, stabilizacji administracyjnej oraz stworzeniu warunków do odbudowy infrastruktury.

Krucha równowaga polityczna

Pomimo ogłoszonych zobowiązań, kluczowym wyzwaniem pozostaje kwestia rozbrojenia Hamasu. Problem ten jest uznawany za jeden z najbardziej wrażliwych elementów porozumienia o zawieszeniu broni. Władze Izraela podtrzymują stanowisko, że proces odbudowy Gazy nie może rozpocząć się przed pełną demilitaryzacją regionu.

Napięcia regionalne i sygnały ostrzegawcze

W trakcie spotkania prezydent odniósł się także do sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie, w tym do napięć z Iranem. W regionie utrzymywany jest zwiększony poziom obecności militarnej Stanów Zjednoczonych, co stanowi element szerszej strategii bezpieczeństwa.

Sceptycyzm części sojuszników

Choć w wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele niemal 50 państw oraz Unii Europejskiej, część kluczowych partnerów pozostaje poza strukturą Rady Pokoju. Kilkanaście państw, w tym Niemcy, Włochy, Norwegia, Szwajcaria oraz Wielka Brytania, wzięło udział w spotkaniu jedynie w charakterze obserwatorów.

Perspektywa dalszych negocjacji

Przedstawiciele administracji amerykańskiej podkreślają, że proces stabilizacji i odbudowy Gazy pozostaje długoterminowym przedsięwzięciem, wymagającym szerokiej współpracy międzynarodowej. Najbliższe miesiące mają pokazać, czy deklaracje finansowe i militarne przełożą się na konkretne działania w terenie.

 

Źródło: AP
Foto: YouTube, The White House
Czytaj dalej

News USA

Nowe dokumenty DOJ: Obywatelstwo USA Ghislaine Maxwell może zostać zakwestionowane

Opublikowano

dnia

Autor:

Ghislaine_Maxwel

Najnowsze doniesienia medialne wskazują, że obywatelstwo amerykańskie Ghislaine Maxwell może być zagrożone z powodu rzekomo nieprawdziwych oświadczeń złożonych w jej wniosku o naturalizację.

Zgodnie z niedawno ujawnionymi dokumentami Departamentu Sprawiedliwości (DOJ) oraz aktami sądowymi, Maxwell — która uzyskała obywatelstwo w 2002 roku — miała zaznaczyć odpowiedź „nie” w formularzu N-400 na pytania dotyczące popełnionych przestępstw, które nie zakończyły się aresztowaniem, oraz udziału w procederze nakłaniania do prostytucji, mimo że w toku procesu przedstawiono dowody dotyczące jej roli w handlu ludźmi do celów seksualnych.

Świadome podanie nieprawdziwych, istotnych informacji we wniosku o naturalizację może stanowić poważne naruszenie prawa federalnego. Tego rodzaju nieprawdziwe oświadczenia mogą być podstawą do denaturalizacji (odebrania obywatelstwa), a także mogą narazić daną osobę na potencjalne postępowanie karne za oszustwo imigracyjne.

Na obecnym etapie dyskusja opiera się na doniesieniach medialnych oraz analizach prawnych związanych z nowo ujawnionymi dokumentami. Nie podjęto jeszcze żadnych oficjalnych działań rządu w celu odebrania Maxwell obywatelstwa, jednak komentatorzy wskazują, że jeśli zarzuty się potwierdzą, jej status może zostać zakwestionowany.

Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: Federal Bureau of Prisons
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

październik 2025
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu