NEWS Florida
NOAA ostrzega: Sezon huraganów 2025 może być wyjątkowo aktywny
Dziesięć dni przed oficjalnym rozpoczęciem sezonu huraganów na Atlantyku, Narodowa Agencja ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA) opublikowała najnowszą prognozę na rok 2025. Według specjalistów, istnieje aż 60% szans na sezon „powyżej normy”, co oznacza większą liczbę burz i huraganów niż zwykle.
Narodowa Agencja ds. Oceanów i Atmosfery NOAA spodziewa się w tym sezonie 13 do 19 nazwanych burz tropikalnych, z których 6 do 10 może przekształcić się w huragany. Trzy do pięciu z nich może osiągnąć status dużych huraganów – czyli kategorię 3 lub wyższą w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona, z wiatrem o prędkości co najmniej 111 mil na godzinę (ok. 178 km/h).
Istnieje również 30% prawdopodobieństwa na sezon „bliski normie” oraz 10% na sezon „poniżej normy”.
Sezon 2025 a zmiany klimatyczne
Sezon huraganów na Atlantyku trwa oficjalnie od 1 czerwca do 30 listopada, z kulminacją aktywności pomiędzy połową sierpnia a połową października. Średni sezon przynosi 14 nazwanych burz, z czego 7 staje się huraganami, a 3 z nich osiągają status dużych huraganów.
W ostatnich latach rosnące temperatury oceanów, będące skutkiem zmian klimatycznych, przyczyniają się do coraz silniejszych i bardziej niszczycielskich burz. Naukowcy podkreślają, że cieplejsze wody działają jak „paliwo” dla tropikalnych cyklonów.
Prezentacja prognozy i rola NOAA
Najświeższe dane zaprezentowali w czwartek p.o. administratora NOAA Laura Grimm oraz dyrektor National Weather Service Ken Graham, podczas konferencji prasowej w Jefferson Parish Emergency Operations Center w Gretna, Luizjana.
Narodowa Agencja ds. Oceanów i Atmosfery NOAA, jako federalna agencja odpowiedzialna za pogodę i klimat, co roku wiosną publikuje swoją sezonową prognozę huraganów, bazując na analizach m.in. Climate Prediction Center, National Hurricane Center oraz National Weather Service.

Prognozy Colorado State University zgodne z NOAA
Zespół naukowców z Colorado State University (CSU), który niezależnie od NOAA przygotowuje własną prognozę huraganową, również przewiduje ponadprzeciętnie aktywny sezon. Ich analiza zakłada powstanie 17 nazwanych burz, z których 9 stanie się huraganami, a 3 osiągną kategorię dużych huraganów.
Według dr. Leviego Silversa, szefa zespołu badawczego CSU, tegoroczna aktywność huraganowa może sięgnąć 125% średniej z lat 1991–2020. Jak zauważył, ich model opiera się w dużej mierze na danych zbieranych przez NOAA, zwłaszcza z oceanów.

Wpływ ENSO: El Niño czy La Niña?
Jednym z kluczowych czynników wpływających na aktywność huraganów jest cykl El Niño–Oscylacja Południowa (ENSO).
El Niño, czyli cieplejsza faza cyklu, zwykle hamuje rozwój huraganów na Atlantyku. Z kolei La Niña, faza chłodniejsza, sprzyja ich powstawaniu.
W momencie publikacji prognozy Colorado State University CSU zjawisko La Niña ustąpiło, a warunki powróciły do stanu neutralnego. Zdaniem ekspertów taka sytuacja może zwiększyć ryzyko huraganów, jeśli nie pojawi się nowa faza El Niño.
Rok 2024 potwierdził trafność prognoz
W zeszłym roku NOAA przewidywała od 8 do 13 huraganów – rzeczywistość potwierdziła te przewidywania: sezon zakończył się z 11 huraganami, z czego 5 osiągnęło status dużych. Aż pięć uderzyło w kontynentalne Stany Zjednoczone, w tym Helene i Milton, które przyniosły ogromne zniszczenia jako duże huragany.
Czas na przygotowania
Prognozy NOAA i CSU to nie tylko dane meteorologiczne – to sygnał ostrzegawczy dla społeczności nadbrzeżnych, by rozpocząć przygotowania. W razie istotnych zmian warunków atmosferycznych, NOAA może zaktualizować prognozę w trakcie sezonu.
„To znacząca różnica, która ma realne przełożenie na życie ludzi wzdłuż wybrzeża. Sezon powyżej średniej zawsze oznacza większe ryzyko” – podsumował dr Silvers.
Źródło: cbs
YouTube: NOAA
NEWS Florida
DeSantis ogłasza ponad 10 tys. zatrzymań imigrantów na Florydzie i zapowiada dalsze działania
W poniedziałek Gubernator Ron DeSantis poinformował o dotychczasowych efektach stanowej akcji wymierzonej w nielegalną imigrację na Florydzie, prowadzonej we współpracy z Immigration and Customs Enforcement ICE. Operacja, uruchomiona w kwietniu 2025 roku, doprowadziła już do zatrzymania ponad 10 000 osób przebywających w USA nielegalnie.
Skala operacji i profil zatrzymanych
Według gubernatora, w ramach operacji nazwanej Operation Tidal Wave, zatrzymani zostali przekazani Departmentowi Bezpieczeństwa Narodowego DHS. Jak zaznaczył Ron DeSantis, 63% z nich miało na koncie wcześniejsze aresztowania lub wyroki skazujące, w tym za przestępstwa z użyciem przemocy oraz przestępstwa seksualne.
Gubernator podkreślił jednocześnie, że do podjęcia działań imigracyjnych nie jest konieczne wcześniejsze popełnienie innego przestępstwa. Sam nielegalny wjazd lub pobyt na terytorium USA stanowi podstawę do egzekwowania prawa imigracyjnego.
Plany na 2026 rok i nowe centrum detencyjne
DeSantis zapowiedział, że 2026 rok przyniesie dalsze zaostrzenie działań. Wraz z komisarzem ds. rolnictwa Wiltonem Simpsonem przedstawił plany uruchomienia nowego ośrodka detencyjnego w północno-zachodniej części stanu, określanego roboczo jako „Panhandle Pokey”.
Projekt ma zostać zrealizowany po zatwierdzeniu przez DHS, które – jak zaznaczył gubernator – miałoby następnie refundować koszty funkcjonowania placówki. Ron DeSantis wyraził przekonanie, że federalne władze powinny wyrazić zgodę, wskazując na niewystarczającą liczbę miejsc detencyjnych o wysokim stopniu zabezpieczeń.

Zmiany legislacyjne w przygotowaniu
Równolegle do działań operacyjnych, na najbliższą sesję legislacyjną na Florydzie zgłoszono już kilka projektów ustaw dotyczących egzekwowania przepisów imigracyjnych. Mają one wzmocnić kompetencje stanowych służb oraz usprawnić współpracę z administracją federalną.
Władze Florydy zapowiadają, że walka z nielegalną imigracją pozostanie jednym z kluczowych priorytetów politycznych stanu w nadchodzącym roku, zarówno na poziomie operacyjnym, jak i ustawodawczym.
Źródło: baynews9
Foto: Gubernator Ron DeSantis fb
NEWS Florida
Tampa aktualizuje mapy wyborcze. Zmiany demograficzne wymuszają korekty okręgów
W tym roku miasto Tampa przeprowadzi rutynową aktualizację map wyborczych w ramach procesu redystrybucji, który odbywa się co 4 lata. Za opracowanie nowych granic okręgów Rady Miasta Tampa odpowiada Hillsborough County City-County Planning Commission, analizując zmiany liczby ludności od ostatniego spisu powszechnego.
Wzrost liczby mieszkańców po 2020 roku
Według danych miejskich od 2020 roku do aglomeracji Tampa Bay przeprowadziło się ponad 20 000 nowych mieszkańców. Napływ ludności spowodował przesunięcia demograficzne w kilku okręgach, jednak – jak podkreślają planiści – korekty granic mają mieć charakter ograniczony.
Badacz demografii Yassert Gonzalez z komisji planistycznej wskazuje, że celem są precyzyjne, niewielkie zmiany, które przywrócą równowagę liczebną między okręgami bez radykalnych przetasowań.
Okręg 5: zmiana struktury elektoratu
Jedną z najbardziej zauważalnych zmian jest sytuacja w Okręgu 5, obejmującym m.in. centrum miasta, Ybor City, East Tampa oraz części West Tampa. Po raz pierwszy afroamerykańscy wyborcy nie stanowią tam większości, choć pozostają największą grupą elektoratu. Ich udział spadł do poniżej 45% populacji okręgu.
Zmiana ta wywołała dyskusję o zachowaniu odpowiedniej reprezentacji w Radzie Miasta w kontekście nowych granic.
Okręg 7 rośnie najszybciej
Najdynamiczniej rozwijającym się obszarem jest Okręg 7, obejmujący północno-wschodnią część miasta, w tym New Tampa oraz rejon University of South Florida. Komisja planistyczna wskazuje na różnicę populacyjną wynoszącą około 8 600 mieszkańców między Okręgiem 7 a Okręgiem 5.

Reprezentujący Okręg 7 Radny Luis Viera, który kończy swoją ostatnią kadencję, podkreśla znaczenie zachowania reprezentacji afroamerykańskiej w Radzie Miasta podczas wprowadzania zmian granicznych.
Niewielki zakres korekt
Aby zniwelować różnice liczebne, komisja rozważa przesunięcie pojedynczych obwodów wyborczych między okręgami. Według planistów zmiany dotkną niewielkiej części mieszkańców – około 95% populacji nie odczuje żadnych konsekwencji nowego podziału.

Tampa, Floryda
Konsultacje społeczne i harmonogram
Proces redystrybucji przewiduje serię otwartych spotkań informacyjnych zaplanowanych na połowę stycznia, a następnie 2 publiczne wysłuchania w lutym i marcu. Po ich zakończeniu nowe mapy okręgów wyborczych mają trafić do ostatecznego zatwierdzenia.
Władze miasta podkreślają, że celem zmian jest zachowanie równowagi demograficznej i równej reprezentacji mieszkańców, przy jednoczesnym ograniczeniu wpływu korekt na codzienne funkcjonowanie wyborców.
Źródło: baynews9
Foto: Bobak, Visit Tampa Bay, istock/Angel Soto/
NEWS Florida
Koniec darmowych przejazdów kluczową linią autobusową w Tampie
Od poniedziałku pasażerowie korzystający z autobusu HART na trasie między centrum Tampy a University of South Florida ponownie będą musieli płacić za przejazd. Tym samym zakończył się pilotażowy program bezpłatnych przejazdów na jednej z najważniejszych linii komunikacyjnych miasta. Choć rada miejska nie zdecydowała się na jego stałe przedłużenie, zwolennicy transportu publicznego podkreślają, że program przyniósł wymierne i trwałe efekty.
Darmowe przejazdy nie zostaną, ale poprawi się jakość
Rada Miasta Tampa nie zatwierdziła utrzymania systemu fare-free na stałe. Jednocześnie w najnowszym cyklu budżetowym zabezpieczyła około 1,3 mln dolarów na znaczącą poprawę funkcjonowania Route 1 – jednej z najbardziej obciążonych linii autobusowych w mieście.
Środki zostaną przeznaczone na zwiększenie częstotliwości kursów oraz poprawę punktualności. W planach jest:
- kursowanie co 15 minut w dni powszednie w godzinach 6:00 a.m.–6:00 p.m.,
- kursy co 20 minut wieczorami oraz w weekendy.
Pilotaż pokazał realny popyt
Zdaniem organizatorów społecznych to właśnie dane z pilotażu bezpłatnych przejazdów przekonały władze miasta do inwestycji. Program wyraźnie pokazał, jak duże znaczenie ma ta linia dla codziennego funkcjonowania mieszkańców.
Podczas trwania pilotażu liczba pasażerów wzrosła o ponad 50%, a punktualność autobusów poprawiała się z miesiąca na miesiąc. Dla aktywistów był to dowód, że ograniczenie barier – takich jak koszt biletu – zachęca nowych użytkowników do korzystania z transportu publicznego.

Dostępność ważniejsza niż symboliczna darmowość
Choć bezpłatne przejazdy zostały zakończone, organizacje działające na rzecz transportu publicznego podkreślają, że kluczowym zwycięstwem jest poprawa niezawodności i częstotliwości kursów. Dla wielu pasażerów regularność i punktualność są ważniejsze niż sam brak opłaty.
Route 1 łączy centrum Tampy z kampusem uniwersyteckim i obsługuje tysiące osób dziennie – studentów, pracowników oraz mieszkańców, którzy nie mają alternatywy w postaci samochodu.

Lekcja na przyszłość
Zdaniem zwolenników komunikacji miejskiej doświadczenia z Tampy mogą stać się argumentem w kolejnych debatach o finansowaniu transportu publicznego. Pilotaż udowodnił, że inwestycje w dostępność i jakość usług realnie przekładają się na zainteresowanie mieszkańców.
Źródło: baynews9
Foto: Hillsborough Transit Authority
-
News USA4 tygodnie temuHistoryczne wystąpienie prezydenta: Trump o uroczystości Niepokalanego Poczęcia
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA1 tydzień temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News Chicago2 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli










