NEWS Florida
Podczas „Tidal Wave” na Florydzie aresztowano ponad 1100 nielegalnych imigrantów
Gubernator Florydy Ron DeSantis, wraz z przedstawicielami U.S. Immigration and Customs Enforcement (ICE), ogłosił w czwartek zakończenie największej w historii Florydy operacji imigracyjnej, podczas której aresztowano ponad 1100 osób – w tym członków brutalnych gangów.
Konferencja prasowa odbyła się w ośrodku ICE-ERO w Miramar, gdzie Ron DeSantis i urzędnicy federalni ogłosili sukces „Operacji Tidal Wave”, którą określili jako przełom w walce z nielegalną imigracją i przestępczością zorganizowaną.
Największa operacja ICE w historii Florydy
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez ICE, Operacja Tidal Wave była pierwszą tego rodzaju zorganizowaną przez stan Floryda przy współpracy z federalnymi agencjami. W akcję zaangażowano ponad 250 funkcjonariuszy organów ścigania z różnych szczebli – lokalnych, stanowych i federalnych.
Wśród zatrzymanych znaleźli się m.in.:
- Obywatel Brazylii z historią brutalnych napaści,
- Obywatel Meksyku poszukiwany za porwania,
- Obywatele Kolumbii skazani wcześniej za morderstwa.
Madison Sheahan, zastępczyni dyrektora ICE, podkreśliła, że to największa liczba aresztowań w jednym tygodniu, jaką kiedykolwiek przeprowadziła ICE przy udziale władz stanowych.
“Nie zatrzymamy się, dopóki amerykańskie rodziny nie będą czuły się bezpiecznie we własnych społecznościach” – powiedziała Sheahan. “Przestępcy i nielegalni imigranci nie będą mile widziani.”
DeSantis: „Floryda pokazuje, że można działać zdecydowanie”
Gubernator DeSantis oświadczył, że działania te są bezpośrednią odpowiedzią na kryzys graniczny i brak zdecydowania władz federalnych w zakresie egzekwowania przepisów imigracyjnych. Przypomniał również, że stan podpisał szereg umów z ICE, umożliwiających lokalnym agencjom współpracę przy deportacjach, oraz że jego administracja wprowadziła najostrzejsze przepisy imigracyjne w kraju.
Nowe prawo i twarde stanowisko wobec nielegalnej imigracji
Nowe ustawy przyjęte na Florydzie obejmują m.in.:
- Kryminalizację nielegalnego wjazdu na teren stanu,
- Zniesienie możliwości korzystania z ulg czesnego dla nieudokumentowanych studentów,
- Wprowadzenie automatycznej kary śmierci dla nielegalnych imigrantów skazanych za morderstwo.
Te przepisy są częścią szerszej inicjatywy imigracyjnej DeSantisa, często zbieżnej z polityką Prezydenta Donalda Trumpa, którego działania w tym zakresie również były ostro ukierunkowane na ograniczanie nielegalnej imigracji.
Krytyka i kontrowersje
Choć operacja spotkała się z uznaniem wśród zwolenników surowszej polityki imigracyjnej, krytycy twierdzą, że niektóre działania stanowe i federalne mogą naruszać prawa człowieka oraz konstytucyjne gwarancje procedur prawnych.
Organizacje broniące praw imigrantów już wcześniej kierowały podobne przepisy do sądów, argumentując, że deportacje do niektórych krajów są nielegalne lub zagrażają życiu osób deportowanych. Kilka spraw nadal toczy się przed sądami federalnymi.
Źródło: fox35
Foto: YouTube, Governor Ron DeSantis fb
NEWS Florida
Ustawodawcy Florydy dyskutują nad „Medical Freedom Act” dotyczącym m.in. szczepień
W parlamencie stanu Floryda ponownie rozgorzała debata dotycząca obowiązkowych szczepień dzieci. Ustawodawcy rozpatrują projekt ustawy, który miałby rozszerzyć możliwość zwalniania uczniów z obowiązkowych szczepień wymaganych przy przyjęciu do szkoły. Projekt noszący nazwę „Medical Freedom Act” został przygotowany przez Kongresmena stanowego Jeffa Holcomba oraz Senatora stanowego Claya Yarborougha.
Nowe wyjątki od obowiązku szczepień
Obecnie rodzice na Florydzie mogą zwolnić swoje dzieci z obowiązkowych szczepień szkolnych z powodów religijnych. Nowa ustawa zakłada wprowadzenie dodatkowej możliwości rezygnacji ze szczepień z powodów osobistych lub filozoficznych, określanych w projekcie jako sprzeciw sumienia rodziców.
Zgodnie z propozycją rodzice mogliby złożyć odpowiedni formularz dostępny na stronie internetowej Departamentu Zdrowia Florydy, aby zrezygnować z obowiązkowych szczepień dla swoich dzieci.
Nowe obowiązki dla lekarzy i instytucji
Projekt ustawy przewiduje również wprowadzenie dodatkowych wymogów informacyjnych dotyczących szczepień. Rady medyczne Florydy miałyby przygotować materiały edukacyjne opisujące ryzyko, korzyści, bezpieczeństwo oraz skuteczność szczepionek znajdujących się w harmonogramie szczepień dla dzieci i młodzieży opracowanym przez federalne Centra Kontroli i Prewencji Chorób CDC.
Personel medyczny musiałby przekazywać te materiały rodzicom, a następnie uzyskiwać ich podpis potwierdzający zapoznanie się z informacjami.
Ograniczenie uprawnień władz zdrowotnych
Projekt ustawy zakłada także ograniczenie możliwości wprowadzania obowiązkowych szczepień w sytuacjach nadzwyczajnych przez stanowych urzędników odpowiedzialnych za zdrowie publiczne.
Dodatkowo przewiduje on możliwość wydawania przez farmaceutów leku iwermektyna bez tradycyjnej recepty lekarskiej. Preparat ten jest zatwierdzony do leczenia niektórych chorób pasożytniczych, jednak nie posiada zgody na stosowanie w leczeniu COVID-19.

Rosnąca liczba przypadków odry
Debata nad ustawą toczy się w czasie, gdy w stanie rośnie liczba przypadków odry. Według danych z 21 lutego w 2026 roku odnotowano już 114 zachorowań na tę chorobę w Słonecznym Stanie. Najwięcej przypadków zgłoszono między innymi w powiatach Hillsborough, Pinellas oraz Manatee.
Statystyki pokazują również, że około 88 procent dzieci rozpoczynających naukę w przedszkolu na Florydzie jest zaszczepionych. Eksperci przypominają, że aby zapewnić odporność zbiorową przeciwko odrze, poziom zaszczepienia populacji powinien wynosić około 95 procent.
Spór o bezpieczeństwo zdrowia publicznego
Zwolennicy ustawy argumentują, że nowe przepisy zwiększą prawa rodziców i zapewnią im większą kontrolę nad decyzjami dotyczącymi zdrowia ich dzieci. Podkreślają, że rodziny powinny mieć możliwość podejmowania świadomych decyzji medycznych zgodnych z własnymi przekonaniami.

Przeciwnicy projektu ostrzegają natomiast, że rozszerzenie wyjątków od obowiązku szczepień może osłabić odporność społeczną i zwiększyć ryzyko rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych, zwłaszcza w czasie wzrostu liczby zachorowań na odrę.
Dalsze losy ustawy
Projekt ustawy został już przedstawiony w Izbie Reprezentantów Florydy. W Senacie stanowym zaplanowano jego rozpatrzenie przez komisję regulaminową. Aby nowe przepisy mogły wejść w życie, muszą zostać przyjęte przez obie izby parlamentu stanowego i podpisane przez Gubernatora Rona DeSantisa.
Jeśli tak się stanie, ustawa zacznie obowiązywać od 1 lipca.
Źródło: fox13
Foto: istock/SementsovaLesia/ Marina Demidiuk/geckophotos/
NEWS Florida
Muzeum Salvadora Dali w St. Petersburgu przejdzie dużą rozbudowę
Jedna z najważniejszych instytucji kulturalnych w centrum St. Petersburga na Florydzie przygotowuje się do znaczącej rozbudowy. Muzeum Salvadora Dali, działające w tej lokalizacji od 2011 roku, ma zostać powiększone o nową część o powierzchni około 35 tysięcy stóp kwadratowych.
Planowana inwestycja ma rozszerzyć ofertę muzeum przede wszystkim o nowoczesne, cyfrowe i immersyjne doświadczenia dla odwiedzających. Dyrekcja placówki podkreśla, że dotychczasowa przestrzeń była projektowana głównie z myślą o prezentacji klasycznych obrazów, dlatego potrzebne są nowe sale umożliwiające rozwój bardziej interaktywnych form sztuki.
Więcej przestrzeni na edukację i interaktywne wystawy
Według kierownictwa muzeum dotychczasowa przestrzeń nie pozwalała w pełni rozwijać programów edukacyjnych oraz instalacji cyfrowych, które stały się jednym z charakterystycznych elementów współczesnych wystaw. Rozbudowa ma umożliwić tworzenie nowych form kontaktu widzów ze sztuką.
Planowane ekspozycje mają zachęcać odwiedzających do aktywnego uczestnictwa w doświadczeniu artystycznym. Jednym z przykładów takich projektów są programy pozwalające odwiedzającym tworzyć własne autoportrety i przekształcać je w stylu różnych epok lub znanych artystów, między innymi Salvadora Dali, Pabla Picasso czy mistrzów renesansu.
Nowa część muzeum po południowej stronie kompleksu
Zgodnie z przedstawionymi planami nowy budynek powstanie po południowej stronie obecnego kompleksu muzealnego. Zostanie on połączony z istniejącymi galeriami i będzie mieścił zarówno przestrzenie edukacyjne, jak i nowoczesne instalacje cyfrowe.
Projekt przewiduje również stworzenie sal, które będzie można łatwo przekształcać w przestrzenie eventowe wykorzystywane podczas wydarzeń kulturalnych i spotkań organizowanych przez muzeum.
Doświadczenia multimedialne inspiracją dla rozbudowy
Dyrekcja muzeum przypomina, że jednym z pierwszych kroków w kierunku takich interaktywnych wystaw było uruchomienie w 2023 roku instalacji Dali Alive 360. W ramach tego projektu powstała między innymi Dali Dome – multisensoryczna przestrzeń, w której dzieła Salvadora Dali ożywają dzięki światłu, dźwiękowi oraz animowanym obrazom.

Rozbudowa ma pozwolić na rozwijanie podobnych projektów oraz tworzenie nowych doświadczeń łączących sztukę, technologię i edukację.
Inwestycja o wartości 65 milionów dolarów
Koszt rozbudowy muzeum szacowany jest na około 65 milionów dolarów. Projekt będzie finansowany zarówno ze środków prywatnych, jak i publicznych. Część funduszy ma pochodzić z podatku turystycznego w powiecie Pinellas, który jest przeznaczany na rozwój lokalnej infrastruktury turystycznej oraz promocję regionu.
Budowa ma rozpocząć się latem
W maju planowane jest zaprezentowanie trójwymiarowego modelu nowej części muzeum. Ma on pokazać szczegóły architektoniczne projektu oraz sposób połączenia nowej przestrzeni z istniejącym kompleksem.

Rozpoczęcie prac budowlanych zaplanowano na lato, a zakończenie inwestycji i otwarcie nowej części muzeum dla zwiedzających przewidywane jest pod koniec 2028 roku.
Źródło: fox13
Foto: Dali Museum
NEWS Florida
Na Florydzie mogą zmienić się zasady zagospodarowania terenów
Izba Reprezentantów Florydy przyjęła we wtorek projekt ustawy, który ma zmienić przepisy dotyczące zagospodarowania terenów i ułatwić realizację inwestycji mieszkaniowych w całym stanie. Projekt wywołał jednak wyraźny podział opinii zarówno wśród Republikanów, jak i Demokratów.
Zwolennicy ustawy przekonują, że zmiany mogą zwiększyć liczbę dostępnych mieszkań i przyczynić się do spadku cen nieruchomości. Krytycy twierdzą natomiast, że nowe przepisy mogą w praktyce oznaczać znaczące ułatwienia dla deweloperów kosztem lokalnych społeczności i ochrony środowiska.
Republikanie chcą ułatwić budowę nowych mieszkań
Republikańscy ustawodawcy argumentują, że uproszczenie procedur planistycznych jest konieczne, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na mieszkania. Ich zdaniem zwiększenie podaży nowych domów i mieszkań jest najskuteczniejszym sposobem na obniżenie kosztów życia.
Republikański Kongresmen David Borreo z Doral podkreślał podczas debaty, że umożliwienie deweloperom budowania większej liczby domów pozwoli zwiększyć dostępność mieszkań bez konieczności wydawania środków publicznych.
Nowe przepisy mają przede wszystkim uprościć procedury inwestycyjne. Projekt przewiduje ograniczenie lokalnych regulacji, obniżenie wymogów zatwierdzania inwestycji oraz zmniejszenie opłat, jakie powiaty mogą nakładać na deweloperów.
Dynamiczny wzrost liczby mieszkańców
Zwolennicy ustawy wskazują również na szybki przyrost ludności w stanie. Według nich każdego roku na Florydę przenosi się około tysiąca nowych mieszkańców, co wymaga planowania nowych terenów pod zabudowę. W ich ocenie odpowiedzialne planowanie rozwoju oznacza udostępnianie nowych obszarów pod budownictwo, aby sprostać rosnącej liczbie mieszkańców.
Krytycy obawiają się ingerencji w decyzje lokalnych władz
Demokraci oraz część samorządowców podnoszą jednak argument, że decyzje dotyczące zagospodarowania przestrzennego powinny pozostawać w gestii lokalnych społeczności. Według nich ingerencja władz stanowych może osłabić kompetencje samorządów i podważyć wcześniej przyjęte plany rozwoju.

Demokratyczna Kongresmenka Felicia Robinson z Miami Gardens wskazywała, że jeśli mieszkańcy danej społeczności zdecydowali się chronić określony obszar, władze stanowe nie powinny unieważniać takich decyzji.
Krytycy ostrzegają również przed niekontrolowaną ekspansją zabudowy. Ich zdaniem nowe przepisy mogą doprowadzić do rozlewania się miast na obszary wiejskie, w tym na tereny rolnicze oraz obszary o znaczeniu przyrodniczym.
Problem rosnących kosztów mieszkań
Debata nad ustawą odbywa się w czasie rosnących kosztów życia w stanie. Według analiz, w 2025 roku Floryda znalazła się wśród najmniej dostępnych cenowo stanów w kraju, rywalizując pod tym względem z Kalifornią.

Jupiter, Floryda
Ustawa czeka na decyzję Senatu
Po przyjęciu przez Izbę Reprezentantów projekt ustawy trafi teraz do Senatu Florydy. Jeśli uzyska tam poparcie, zostanie przekazany do podpisu Gubernatorowi Ronowi DeSantisowi.
Ostateczna decyzja w sprawie nowych zasad zagospodarowania przestrzennego może znacząco wpłynąć na tempo rozwoju mieszkaniowego w jednym z najszybciej rosnących stanów w Stanach Zjednoczonych.
Źródło: baynews9
Foto: D Ramey Logan, istock/Feverpitched/
-
News Chicago3 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temu50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji
-
News USA1 tydzień temu„Wygrywamy tak bardzo”: Donald Trump wygłosił najdłuższe do tej pory Orędzie
-
News USA1 tydzień temuAdministracja federalna wstrzymuje część środków Medicaid dla Minnesoty
-
Kościół3 tygodnie temuZamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
News USA4 tygodnie temuPrezydent Donald Trump o wierze, modlitwie i „ponownym oddaniu Ameryki Bogu”
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuObchody Dnia Gen. Kazimierza Pułaskiego w Związku Podhalan w Północnej Ameryce
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuDialog najlepszą inwestycją w małżeństwo. Zapraszamy na warsztaty w Darien IL












