Kościół
Świat żegna Papieża Franciszka. Ponad 160 delegacji na pogrzebie
Dzisiaj Watykan stanie się centrum światowego żalu i modlitwy. Na uroczystości pogrzebowe Papieża Franciszka przybędzie aż 164 oficjalne delegacje, w tym ponad 70 prezydentów i premierów oraz 12 koronowanych głów. To historyczne wydarzenie zgromadzi liderów z całego świata, wyrażających hołd papieżowi, który przez 12 lat pontyfikatu poruszał serca milionów ludzi.
Światowi przywódcy na Placu Świętego Piotra
Wśród dostojnych gości znajdą się m.in.: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą, Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump z żoną Melanią, Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z Pierwszą Damą Ołeną, Prezydent Francji Emmanuel Macron z małżonką Brigitte, a także książę Walii, William.
Wielką Brytanię reprezentować będzie również premier Keir Starmer.
Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało szczegółową listę delegacji, która obejmuje 85 przywódców państw, w tym prezydentów, premierów oraz koronowane głowy. Towarzyszyć im będzie także 9 wiceprezydentów i wicepremierów.
Honorowe miejsca dla Argentyny i Włoch
Na honorowych miejscach zasiądzie delegacja z Argentyny, ojczyzny Papieża Franciszka, z Prezydentem Javierem Milei na czele. Tuż za nią – reprezentacja Włoch z Prezydentem Sergio Mattarellą i Premier Giorgią Meloni.
Pozostałe delegacje zostaną rozmieszczone według porządku alfabetycznego, przyjmując jako wzór francuski alfabet.
Polskę, poza parą prezydencką, na uroczystościach reprezentować będą Marszałek Sejmu Szymon Hołownia, Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej Adam Kwiatkowski.

Tłumy wiernych i modlitewna atmosfera
Dzisiaj, już od wczesnych godzin rannych tysiące pielgrzymów wypełniają Plac Świętego Piotra. Bramy Watykanu zostały otwarte około 6:00 rano czasu rzymskiego, a wierni, którzy często czekali całą noc, spieszyli się, by zająć jak najlepsze miejsca.
Pod czystym, słonecznym niebem rozbrzmiewają modlitwy. Około 8:45 rano zgromadzeni wspólnie odmówili Litanię do Wszystkich Świętych – starożytną modlitwę wzywającą wstawiennictwa świętych Kościoła. Zjednoczone głosy pielgrzymów wypełniły przestrzeń Watykanu, tworząc głęboko poruszającą atmosferę duchowej jedności.

Świat żegna Papieża Franciszka
Papież Franciszek, który przez ponad dekadę przewodził Kościołowi z prostotą, pokorą i otwartością na człowieka, zostanie dziś pożegnany przez wiernych i przywódców z całego świata. Jego dziedzictwo – troska o ubogich, budowanie mostów pokoju i dialogu – na zawsze pozostanie żywe w sercach tych, których życie odmienił.
Źródło: Vatican News, cna
Foto: Vatican Media
Kościół
Szczyt IRF 2026 w Waszyngtonie: Jak skutecznie chronić wolność religijną
Jak demokratyczne państwa mogą skuteczniej promować i chronić wolność religijną na świecie – o tym między innymi rozmawiali obrońcy praw człowieka podczas sesji plenarnej 2026 International Religious Freedom Summit, która odbyła się w w Waszyngtonie w dniach 2-3 lutego. Według prelegentów potrzebna jest konsekwencja, szerokie koalicje i język, który dociera do ludzi poprzez konkretne historie, mówi Ojciec Paweł Kosiński SJ.
Prawo, polityka i prawa człowieka
Pierwszą dyskusję, która odbyła się w poniedziałek poprowadził Knox Thames, prawnik zajmujący się prawami człowieka, działacz i autor. Przy stole zasiedli Melissa Rogers, prawniczka i była dyrektor wykonawcza White House Office of Faith-Based and Neighborhood Partnerships, Jordan Sekulow, dyrektor American Center for Law and Justice, oraz Ahmed Shaheed, profesor międzynarodowego prawa praw człowieka na University of Essex.
Wspólnym mianownikiem rozmowy była teza, że wolność religijna – choć bywa postrzegana jako temat wąski i „wyznaniowy” – w praktyce dotyczy fundamentów demokracji i bezpieczeństwa społecznego, a jej obrona wymaga narzędzi podobnych do tych, które stosuje się w innych obszarach praw człowieka.
Szerokie koalicje ponad podziałami
Melissa Rogers podkreśliła, że jeśli państwa mają priorytetowo traktować wolność religijną globalnie, muszą działać ponad granicami wyznań i światopoglądów. Jej zdaniem liczą się koalicje możliwie szerokie, różnorodne i głośne, bo to one potrafią wytworzyć presję społeczną i polityczną.
Rogers zaznaczyła jednak, że sama liczebność to za mało, a kluczowa jest wytrwałość. Działania na rzecz wolności religijnej wymagają wielu spotkań, stałego przypominania o sprawie i rozumienia realiów pracy urzędów, w tym harmonogramów w Białym Domu i innych instytucjach.
W tej logice sukces rzadko jest efektem jednego wydarzenia – częściej bywa konsekwencją długiego, czasem żmudnego procesu.
Wytrwałość jako strategia
Ahmed Shaheed mówił o podobnym mechanizmie, zwracając uwagę, że rezultatów nie da się osiągnąć natychmiast. Jego zdaniem nacisk ma sens tylko wtedy, gdy jest konsekwentny. Podkreślał, że trzeba „ciągle pchać sprawę do przodu”, bo właśnie to ostatecznie zmienia rzeczywistość. Akcentował również znaczenie pracy wielopoziomowej.

Siła osobistych historii
Jordan Sekulow zwrócił uwagę, że temat wolności religijnej bywa trudny do przekazania, jeśli pozostaje na poziomie ogólnych deklaracji. Jego zdaniem to osobiste historie najlepiej pokazują, o co toczy się spór – i dlaczego w praktyce chodzi o ludzkie życie, a nie o abstrakcyjne hasło.
Sekulow, reprezentujący organizację o profilu chrześcijańskim, podkreślał, że zwycięstwa w obronie jednej wspólnoty nie powinny zamykać się w granicach jednej religii. W jego ujęciu wygrana w sprawie chrześcijan nie jest wygraną „tylko dla chrześcijan”, lecz umacnia standardy, z których korzystają wszyscy.
W tej perspektywie obrona wolności religijnej wymaga czasem odsunięcia na bok rywalizacji wyznaniowej i skupienia się na podstawowym celu: ochronie człowieka i jego prawa do życia zgodnego z sumieniem.

Media i „widzialność” ofiar prześladowań
Ważnym elementem strategii, o której mówił Sekulow, ma być opowiadanie historii w taki sposób, by ofiary prześladowań były widziane i słyszane. Tu ważna jest rola struktur medialnych oraz na przenoszenie świadectw na fora międzynarodowe, w tym do Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Wolność religijna jako część szerszego programu praw człowieka
Melissa Rogers zwróciła uwagę, że skuteczna obrona wolności religijnej wymaga osadzenia jej w szerszej agendzie praw człowieka. Jej zdaniem to właśnie szersza perspektywa daje „moc” i pozwala budować koalicje, które nie rozpadną się przy pierwszej różnicy poglądów.
W miejscach spornych, jak podkreślała, potrzebny jest dialog – spokojny, respektujący różnice, a jednocześnie nastawiony na wzrost zaufania. Wypowiedź Rogers wybrzmiała szczególnie mocno w kontekście „głębokiej polaryzacji” widocznej zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w wielu częściach świata.

Sesja plenarna w Waszyngtonie pokazała, że obrona wolności religijnej ma dziś dwa równoległe wymiary: polityczny i ludzki. Z jednej strony jest to praca w instytucjach, w prawie i w dyplomacji, z drugiej – walka o to, by za słowami „religious freedom” stały konkretne twarze i konkretne losy, których nie da się zignorować.
Źródło: cna
Foto: IRF
Polonia Amerykańska
Koncert Kolęd w Kościele pw. Świętej Trójcy, niedziela 1 lutego. Fot. Wojciech Adamski
Kościół
Spadek liczby małżeństw katolickich w USA stawia Kościół przed nowym wyzwaniem
Dane z ostatnich dekad pokazują wyraźny i niepokojący trend: liczba małżeństw katolickich w Stanach Zjednoczonych drastycznie maleje. Zjawisko to, choć wpisuje się w szersze przemiany społeczne, w środowisku katolickim przybiera szczególnie wyraźną skalę i skłania liderów Kościoła oraz świeckich do poszukiwania bardziej zdecydowanych i długofalowych rozwiązań. O problemie mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.
Liczby, które nie pozostawiają złudzeń
Na początku XXI wieku w USA zawierano około 267 tysięcy małżeństw katolickich rocznie. W 2024 roku było ich już tylko niespełna 112 tysięcy, co oznacza spadek blisko 60 procent. Jeszcze bardziej uderzające są dawniejsze porównania historyczne: w 1970 roku liczba ta sięgała około 426 tysięcy, podczas gdy obecnie oscyluje wokół 108 tysięcy, co oznacza redukcję rzędu 75 procent.
Spadek liczby ślubów katolickich następuje mimo wzrostu ogólnej liczby katolików w Stanach Zjednoczonych. W 1970 roku było ich niespełna 48 milionów, a obecnie około 68 milionów. Oznacza to, że problem nie wynika z demograficznego kurczenia się Kościoła, lecz z głębszych zmian w podejściu do małżeństwa. Zdaniem ekspertów kluczową rolę odgrywają szerokie czynniki kulturowe i społeczne.
Katolicy dotknięci bardziej niż reszta społeczeństwa
Choć spadek liczby małżeństw dotyczy całego społeczeństwa, wśród katolików jest on szczególnie dotkliwy. Sekularyzacja i zmiany kulturowe osłabiły społeczne wsparcie dla instytucji religijnych, a Kościół mierzy się z dodatkowymi trudnościami w przekazywaniu nauczania o sakramentalnym charakterze małżeństwa.
Coraz częściej podkreśla się, że Kościół musi przejść od reakcji do działań proaktywnych. Chodzi nie tylko o przygotowanie do ślubu, ale o długofalowe towarzyszenie młodym ludziom w budowaniu relacji, wspólnot oraz dojrzałego rozumienia powołania do małżeństwa.
Nowe podejście do przygotowania do małżeństwa
Eksperci wskazują, że przygotowanie przedmałżeńskie powinno wykraczać poza formalne kursy. Kluczowe stają się realne umiejętności relacyjne, komunikacja, zarządzanie finansami oraz integracja wiary z codziennym życiem. Zamiast masowych programów coraz większy nacisk kładzie się na indywidualne formowanie par.
Rola wspólnot i rodzin parafialnych
Jednym z proponowanych rozwiązań jest tworzenie przestrzeni wspólnotowych, w których młodzi dorośli mogą się spotykać i budować zdrowe relacje. Ważną rolę przypisuje się również rodzinom parafialnym, które mogą towarzyszyć narzeczonym nie tylko przed ślubem, ale także po jego zawarciu.

Głos Kościoła powszechnego
Przywódcy Kościoła regularnie apelują o odbudowę kultury małżeństwa.
Papież Leon XIV wielokrotnie podkreślał, że małżeństwo nie jest abstrakcyjnym ideałem, lecz miarą prawdziwej miłości, która ma być całkowita, wierna i otwarta na życie.
Inicjatywy biskupów i świeckich
W Stanach Zjednoczonych biskupi zainicjowali programy mające wnieść większą jasność i wrażliwość w kwestie miłości, małżeństwa i seksualności. Równolegle pojawiają się inicjatywy świeckich, w tym nowe katolickie platformy randkowe oraz duszpasterstwa skierowane do dorosłych dzieci rozwiedzionych rodziców.
Małżeństwo a przyszłość społeczeństwa
Problem spadku liczby małżeństw coraz częściej pojawia się także w świeckiej debacie publicznej. Eksperci zwracają uwagę, że kryzys demograficzny i spadek dzietności są ściśle powiązane z malejącą liczbą trwałych związków małżeńskich.

Odpowiedzialność całej wspólnoty
W dyskusji coraz wyraźniej wybrzmiewa teza, że odpowiedzialność za przekaz wiary i wizji małżeństwa nie spoczywa wyłącznie na duchowieństwie. Ogromną rolę odgrywają rodzice i dziadkowie, których przykład życia rodzinnego i religijnego kształtuje postawy młodego pokolenia.
Wspólne wyzwanie Kościoła
Spadek liczby małżeństw katolickich stawia pytania nie tylko o skuteczność duszpasterstwa, ale o kondycję całej wspólnoty wierzących. Coraz częściej pojawia się refleksja, że odbudowa kultury małżeństwa wymaga zaangażowania wszystkich — duchownych i świeckich — w tworzenie środowiska, w którym wiara i życie rodzinne wzajemnie się umacniają.
Źródło: cna
Foto: V, istock//EvgeniyShkolenko/
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA3 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago6 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA6 dni temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago5 dni temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów










