Połącz się z nami

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

“Nastawienie jest bojowe”. Marek Raś i Andrzej Jaszczołt zapraszają na mecz Wisłoki z Chicago Nation

Opublikowano

dnia

Wisłoka Chicago, której wiernie kibicujemy w kolejnym sezonie ligi UPSL, kapitalnie rozpoczęła wiosenne rozgrywki odnosząc pewne zwycięstwa w dwóch pierwszych spotkaniach. Nastroje i apetyty zarówno wśród piłkarzy, jak i działaczy klubowych oraz kibiców idą w górę. Czy uda się obronić mistrzowski tytuł? W Radiu Deon pytamy o to prezesa Wisłoki, Marka Rasia, który odwiedził nasze studio wraz z jednym ze sponsorów klubu – Andrzejem Jaszczołtem, właścicielem salonu samochodów używanych Premium Motors. A już jutro hitowy mecz z Chicago Nation – kibicujemy Biało-Zielonym!

Ten sezon wiosenny rozpoczął się bardzo dobrze, według prezesa Wisłoki Chicago, Marka Rasia. Biało-Zielona drużyna ma obecnie komplet punktów po dwóch rozegranych meczach i choć drugie spotkanie, mecz z Chicago Strikers, mógł wyglądać nieco lepiej, to jednak liczy się końcowy wynik.

“Tak że apetyty są, nastroje w drużynie też bojowe przed kolejnymi spotkaniami. No i tutaj walczymy o mistrzostwo” zapowiada Marek Raś.

Obrona tytułu z wiosny 2024 nie jest łatwa i każda inna drużyna chętnie pokazałaby swoją wyższość nad Biało-Zielonym zespołem. Ale nasza drużyna zbudowała obecnie niezwykle silne lewe i prawe skrzydło, a przy tym ma dobrych zawodników na pozycjach strzeleckich.

Skład kadry jest teraz poszerzony w porównaniu z zeszłymi latami, tak by piłkarze w razie potrzeby mogli się nawzajem zastępować, tłumaczy prezes Wisłoki Chicago.

W ten sposób poprzeczka dla piłkarzy idzie do góry i pojawiają się wciąż młode talenty. “Co jakiś czas kolejny zawodnik przychodzi do Wisłoki i próbuje swoich sił” mówi Marek Raś. Ale nikt nie ma z góry zapewnionego miejsca w podstawowym składzie – trenerzy wybierają najlepszych, a piłkarze muszą ich do siebie przekonać swoimi umiejętnościami.

Podobnie jak w poprzednich sezonach rozgrywek, w tym roku nie zawiedli również wspaniali sympatycy i kibice Wisłoki Chicago, którzy wytrwale i tłumnie wspierają Biało-Zielonych piłkarzy, za co nasz klub jest ogromnie wdzięczny.

Nasz polonijny klub może także liczyć na znakomitych sponsorów i ich pomoc. Jest wiele firm, które wspierają Wisłokę Chicago już od lat, ale też pojawiają się nowe biznesy, co bardzo cieszy Biało-Zielonych ponieważ pozwala na ciągły rozwój drużyny i podnoszenie jej poziomu.

Taką firmą, która dołączyła do grupy sponsorów Wisłoki od początku zeszłego roku jest Premium Motors – salon samochodów używanych prowadzony przez Andrzeja Jaszczołta w Villa Park, przy 300 East North Avenue, tuż przy granicy z Elmhurst.

Andrzej Jaszczołt, który do Stanów Zjednoczonych przeprowadził się w 1993 roku jako 15-latek, działa w branży motoryzacyjnej już od 22 lat. “Od małego chłopaka bawiłem się samochodzikami, jak wszyscy inni zresztą chłopaki, natomiast we mnie to zostało na dłużej” mówi sponsor Wisłoki Chicago, dodając, że bardzo lubi swoją pracę, a motoryzacja pozostała jego pasją.

Andrzej Jaszczołt zaczął prowadzić auto jeszcze w Polsce, w wieku zaledwie 14 lat i woził tam rodziców do kościoła, oczywiście nie posiadając w tym wieku prawa jazdy.

“Miałem taką bardzo dobrą sytuację, bo mój tato nie tylko był rolnikiem, czyli mieszkaliśmy na peryferiach, mój tato był też kowalem, więc i policja, i ludzie na nas przymykali oko – mogłem sobie jeździć czymkolwiek; traktorem, samochodem” wspomina nasz Gość.

Po ukończeniu szkoły Andrzejowi zaoferowano pracę na pełen etat w tej korporacji. Ale on wyjechał na 2 tygodnie na wakacje do Polski, a gdy wrócił odrzucił tą propozycję i zatrudnił się w firmie, która zajmowała się używanymi samochodami. Szybko jednak założył własny biznes – Premium Motors – by się rozwijać w branży sprzedaży używanych aut.

Od czasu pandemii Covid-19 Premium Motors wszedł także na rynek polski – skupując samochody od Rodaków. “Bardzo to dobrze poszło, ponieważ to był okres, kiedy ludzie przemieszczali się do innych Stanów, do Polski, więc ta nasza usługa, że ludzie przyjeżdżali do nas i sprzedawali swoje samochody była bardzo potrzebna” opowiada Andrzej Jaszczołt.

Zdarzało się, że do jego salonu przyjeżdżali Polacy na zaledwie kilka godzin przed wyprowadzką na stałe do Ojczyzny by sprzedać swój samochód, ponieważ do końca pracowali i potrzebowali auta.

Dlatego też obecnie w Premium Motors nie tylko możemy kupić w dobrej cenie używany, ale bardzo dobry i sprawdzony samochód, ale także możemy sprzedać swoje auto od ręki za świetną cenę. Właśnie z tego firma Andrzeja Jaszczołta jest teraz najbardziej znana w rejonie Chicago, a je właściciel serdecznie zaprasza:

Lepiej sprzedać niepotrzebne auto, niż pozostawić stojące na ulicy, czy podwórku i obciążające naszą kieszeń corocznym ubezpieczeniem i corocznej rejestracji – przekonuje nasz Gość.

Właściciel Premium Motors zdecydował się sponsorować Wisłokę Chicago, ponieważ jest najlepszym polonijnym klubem piłkarskim. Ale najpierw zaglądnął na piknik naszego zespołu, który mile go zaskoczył atmosferą, muzyką i jedzeniem.

“Ale co najbardziej mnie tak urzekło, to jest to, jak skupiacie się na dzieciach, jak na Waszych piknikach właśnie dzieci się super bawią i dla mnie to już wystarczyło” wspomina Andrzej Jaszczołt.

A już jutro czekają nas wielkie meczowe emocje – Wisłoka Chicago zagra ze swoim najsilniejszym rywalem, Chicago Nation w meczu wyjazdowym w Wheaton.

“Nastawienie jest bojowe, spotykają się dwie najlepsze drużyny tego sezonu” mówi Marek Raś. “Można powiedzieć, że to spotkanie może też zdecydować, już w trzecie kolejce, o Mistrzostwie Ligi.”

Emocjonujący pojedynek dwój najlepszych drużyn Ligi UPSL dywizji Midwest Central rozpocznie się o godzinie 6:45 pm.

Serdecznie zapraszamy do kibicowania Wisłoce i do odwiedzenia salonu Premium Motors w Villa Park!

 

Źródło: informacja własna
Foto: Foto: Wisłoka Chicago, Premium Motors

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Karnawał w Chicago rozgrzewa parkiety: Studio Tańca PNA zaprasza na lekcje tańca

Opublikowano

dnia

Autor:

Nina-Pikulska

Wraz z początkiem roku Chicago ożywa w rytmie polonijnego karnawału. Wybór wśród imprez naszej społeczności jest imponujący – od klubowych zabaw, przez bale charytatywne, po wydarzenia organizowane przez szkoły i parafie. Ale jak bawić się na parkiecie, nie będąc pewnym swoich umiejętności? Tu z pomocą przychodzi Studio Tańca PNA. Nasz Gość, instruktorka Nina Pikulska, podkreśla, że każdy ma taniec w sobie – trzeba tylko nabyć odrobiny pewności siebie.

Kalejdoskop zabaw dla każdej grupy wiekowej

W tegorocznej ofercie dziesiątek imprez znalazły się m.in. bal Polish Fishing and Hunting Club, Bal Serduszkowy Fundacji YCBMA pomagającej chorym dzieciom, Red Carpet Gala organizowany przez Polish American Contractors Buiders, czy charytatywny wieczór Wspólnoty Małżeństw Katolickich, który słynie z niezwykłej atmosfery i znakomitej frekwencji.

Nie zabraknie też wydarzeń organizowanych przez szkoły i parafie.

Jak iść na bal, jeśli nie umiemy tańczyć

Studio Tańca Związku Narodowego Polskiego już od 20 lat przygotowuje Polonię do zabaw, bali, wesel i innych imprez tanecznych, dbając o to by każdy czuł się pewnie na parkiecie. Tutaj można nauczyć się zarówno tańców klasycznych, takich jak walc czy tango, jak i gorących rytmów latynoamerykańskich.

Według Niny Pikulskiej rytm i muzyka są Polakom bliskie od dzieciństwa i przychodzą naturalnie. Jednak kurs pomaga nadać ruchom swobodę, elegancję i pewność, dzięki czemu taniec staje się przyjemnością, a nie stresującą częścią karnawałowego wieczoru. Radość z zabawy wzrasta, gdy uczestnicy czują rytm, współpracują z partnerem i potrafią wykonać podstawowe figury na parkiecie.

Kurs tańca dla każdego

Studio Tańca PNA zaprasza na kurs tańca towarzyskiego odbywający się o godz. 7:30PM w każdy wtorek, w budynku Polish National Alliance przy 6100 North Cicero Avenue. Atmosfera w studiu jest przyjazna i pozbawiona presji, co doceniają uczestnicy kursów różnych pokoleń.

bal taniec

“Nie jest to konieczne, żeby przyjść z partnerem. Można przyjść pojedynczo” zaznacza Nina Pikulska. Zajęcia odbywają się w grupach. “Mamy świetnego nauczyciela, który po prostu ma tyle cierpliwości do nas, uczy u nas już wiele lat” dodaje nasz Gość.

Tradycja, ruch i pewność siebie

Nina Pikulska zwraca uwagę, że Polacy regularnie uczestniczący w kursach tańca wyróżniają się później na karnawałowych parkietach.

Podczas sylwestrowej zabawy wielu gości chwaliło uczestników kursów za styl i umiejętności, co tylko utwierdza prowadzących w przekonaniu, że inwestowanie w naukę tańca przynosi wymierne efekty – od swobodnego ruchu, przez większą pewność siebie, aż po satysfakcję z aktywnego udziału w imprezie.

Instruktorka zachęca, by noworoczne postanowienia zamienić w działanie i spróbować lekcji, która – jak podkreśla – często staje się początkiem nie tylko nowej umiejętności, ale i nowych znajomości.

Szczegóły organizacyjne

Lekcja tańca w Studiu PNA trwa od 7:30 do 9:00PM, a wiele osób chętnie zostaje dłużej, by przećwiczyć nowo poznane kroki w swobodniejszej atmosferze. Koszt zajęć to 20 dolarów za jedno spotkanie. “Każda lekcja ma inny zestaw tańców. Zawsze można dołączyć” podkreśla Nina Pikulska.

Dojazd jest łatwy – budynek PNA znajduje się przy skrzyżowaniu Cicero i Peterson, tuż obok Whole Foods i z dogodnym zjazdem z autostrady I-94. Parking jest dostępny dla wszystkich uczestników.

budynek PNA

Budynek Polish National Alliance przy 6100 North Cicero Avenue

Karnawał pełen tańca i wspólnoty

Tegoroczny sezon balowy to idealny czas, by wyjść z domu, rozruszać się i spotkać ludzi o podobnych zainteresowaniach. A dla tych, którzy czują tremę na parkiecie – rozwiązanie jest na wyciągnięcie ręki.

Studio Tańca PNA zaprasza na zajęcia! Karnawał dopiero się rozpędza – i wygląda na to, że szykuje się wyjątkowo energetyczny sezon.

 

Źródło: informacja własna
Foto: istock, Google Maps
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Michał Kondrat zaprasza na film „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” i spotkanie

Opublikowano

dnia

Autor:

Michał Kondrat

W najbliższą niedzielę, 18 stycznia, w Copernicus Center odbędzie się premierowy pokaz polskiej wersji filmu „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” w reżyserii Michała Kondrata. Tydzień później, 25 stycznia, na mieszkańców metropolii czeka dodatkowy pokaz — tym razem w Des Plaines Theatre. Obu seansom towarzyszyć będzie spotkanie z twórcą, na które reżyser serdecznie zaprasza w studiu Radia Deon Chicago.

Film o sednie wiary i świadomym jej przeżywaniu

Nowy film Michała Kondrata porusza jedno z najbardziej złożonych i zarazem najmniej zrozumiałych zagadnień wiary katolickiej — tajemnicę Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Jak podkreśla nasz Gość, nawet wielu praktykujących katolików czy księży mylnie interpretuje to pojęcie.

“Natomiast jest to niezwykle ważna rzecz. Jan Paweł II mówił, że w tym się zawiera sedno naszej wiary” wyjaśnia reżyser, znany z takich produkcji jak “Dwie Korony”, “Prorok” czy “Miłość i Miłosierdzie” – pokazywanych także w Chicago.

Tytuł filmu nawiązuje do słów Maryi wypowiedzianych w 1858 roku podczas objawień w Lourdes, kiedy przedstawiła się św. Bernadecie Soubirous: „Ja jestem Niepokalane Poczęcie”.

Film „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” ma wytłumaczyć doktrynę Kościoła w sposób przystępny, biblijny i historyczny, unikając uproszczeń i popularnych błędów. “Żebyśmy też potrafili rozmawiać, tłumaczyć to na przykład naszym braciom, protestantom o co w tym wszystkim chodzi” zaznacza Michał Kondrat.

Twórcom zależało na głębokiej interpretacji Pisma Świętego, dlatego w swoim przekazie bazowali na pierwotnych tekstach biblijnych, zapisanych w języku greckim.

Pierwszy w Polsce biblijny film realizowany w technologii LED

„Ja jestem Niepokalane Poczęcie” to fabularyzowany dokument. W filmie przeplatają się sceny rekonstrukcyjne i komentarze ekspertów: biblistów, teologów i członków zgromadzeń maryjnych. “To są głównie Ojcowie Marianie, którzy w regule mają promowanie Niepokalanego Poczęcia” tłumaczy Michał Kondrat.

W filmie występują m.in. Amerykanie – ojciec Chris Alar i ojciec Joe Roesch, Generał Marianów.

Zdjęcia do sekwencji ewangelicznych realizowano w nowoczesnym, wirtualnym studiu LED. Dzięki połączeniu grafiki komputerowej i tradycyjnej scenografii udało się stworzyć realistyczne obrazy Ziemi Świętej. Jak podkreśla nasz Gość, to pierwszy polski biblijny film zrealizowany w tej technice.

Dwie wersje językowe

“Warto chyba też zaznaczyć, że ten film był nagrywany w dwóch wersjach angielskiej i polskiej” mówi Michał Kondrat.

Spotkania z reżyserem i bilety

Pokaz filmu „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” w Copernicus Center odbędzie się 18 stycznia o 4:00 p.m. Tydzień później widzowie będą mogli obejrzeć film w Des Plaines Theatre — 25 stycznia o 5:30 p.m.

ja-jestem-niepokalane-poczecie

Bilety można nabyć:

  • w kasie Copernicus Center i Des Plaines Theatre
  • online poprzez strony obu teatrów

Reżyser podkreśla, że film nie jest typową rozrywką, ale „duchową przygodą” i zaproszeniem do refleksji. Po projekcji odbędzie się możliwość zadania twórcy pytań, również tych trudnych, które w filmie musiałyby zostać pominięte.

Cel charytatywny

Całkowity dochód z biletów zostanie przeznaczony na realizację nowego filmu fabularnego „Faustyna”, poświęconego życiu i duchowości św. Faustyny Kowalskiej.

Ja Jestem Niepokalane Poczęcie

Więcej o produkcji Michała Kondrata można się dowiedzieć ze strony internetowej poświęconej filmowi.

Serdecznie Zapraszamy!

Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, niepokalanepoczeciefilm.pl
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Chicago znów gra z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Finał już 25 stycznia

Opublikowano

dnia

Autor:

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to dziś globalny ruch solidarności, który łączy miliony ludzi na całym świecie. Zagraniczne sztaby działają m.in. w Australii, Austrii, Belgii, Chorwacji, Francji, Hiszpanii, Holandii, Indonezji, Irlandii, Niemczech, Szwajcarii, Szwecji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych. Po okresie organizacyjnych turbulencji, Chicago także dołącza do wspólnego grania. Na 34. Finał WOŚP, który odbędzie się w Copernicus Center, zaprasza Tomasz Towbin.

Tomasz Towbin, szef chicagowskiego sztabu WOŚP, podkreśla, że najważniejsze jest to, że Orkiestra wraca i znów jednoczy lokalną społeczność wokół idei pomagania. „Co było, to było. Ważne, że jesteśmy z powrotem” — zaznacza nasz Gość, zapraszając całe rodziny do wspólnego świętowania i pomagania.

34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Chicago odbędzie się 25 stycznia 2026 roku (niedziela) w godzinach: od 1:00 p.m. do 8:00 p.m. w Copernicus Center, przy 5216 West Lawrence Avenue.

Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma charakter rodzinny — program przygotowano zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci.

Szczególną atrakcją kulinarną ma być wojskowa grochówka przygotowana przez zaprzyjaźniony klub Auta PRL Chicago — „taka, że łyżka staje”, jak zapowiada szef chicagowskiego sztabu WOŚP.

Cel 34. Finału WOŚP – pomoc dla dzieci

Tegoroczny finał odbywa się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Zebrane środki zostaną przeznaczone na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci.

“Wiadomo, że to jest przykra sprawa, jeżeli się komuś coś dzieje, a jeszcze bardziej, jeżeli dzieje się to coś naszym dzieciom, nie tylko naszym, ale ogólnie” podkreśla Tomasz Towbin. “I myślę, że to jest bardzo, bardzo potrzebne, żeby również pomagać wszystkim i w szczególności dzieciom.”

Pieniądze zebrane w Chicago trafią do centrali Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Polsce, zasilając ogólnopolski wynik finału.

Wolontariusze i wsparcie Polonii

W tym roku chicagowski sztab dysponuje ograniczoną liczbą wolontariuszy — jest to tylko 10 osób z oficjalnym przydziałem od Fundacji w Warszawie. Mimo to zainteresowanie pomaganiem jest znacznie większe, jak mówi Tomasz Towbin.

Choć formalna rejestracja wolontariuszy została zamknięta, szef chicagowskiego sztabu WOŚP zapewnia, że dla chętnych do pomocy zawsze znajdzie się miejsce i praca przy tym wydarzeniu.

senso-kids-wosp

Finał to nie wszystko

Orkiestra w Chicago gra nie tylko 25 stycznia. W dniach poprzedzających finał zaplanowano szereg wydarzeń towarzyszących, m.in.:

  • bieg charytatywny organizowany przez grupę Biegam,
  • wydarzenie w muzeum motocyklowym,
  • imprezę w St. Charles,
  • wydarzenie dla dzieci w przedszkolu Senso Kids w Algonquin,
  • spotkanie w Art Gallery Kafe  i karaoke w Bottoms Up Bar & Lounge

Symboliczny powrót i obietnica na przyszłość

Powrót Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy do Chicago ma znaczenie symboliczne. Jak podkreśla Tomasz Towbin: “Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nie zniknie z Chicago, choćby nie wiem co się działo, gramy do końca świata o jeden dzień dłużej. Także zapraszam, do zobaczenia, siema!”

34. Finał WOŚP to nie tylko zbiórka pieniędzy, lecz także manifestacją jedności, solidarności i siły Polonii amerykańskiej. 25 stycznia serce Orkiestry znów zabije w Copernicus Center — dla dzieci, dla zdrowia i dla wspólnego dobra.

Źródło: informacja własna
Foto: WOŚP Chicago
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

kwiecień 2025
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu