News USA
Chipotle wkracza do Meksyku. Otwarcie pierwszej restauracji planuje na 2026 rok
Chipotle Mexican Grill ogłosiło, że już na początku 2026 roku otworzy swoją pierwszą restaurację w Meksyku. Ekspansja na ojczyznę kuchni, która zainspirowała markę, odbędzie się we współpracy z firmą Alsea, S.A.B. de C.V., jednym z największych operatorów gastronomicznych w Ameryce Łacińskiej i Europie.
Zgodnie z nową umową rozwojową zawartą między Chipotle a Alsea, amerykańska sieć fast casual planuje nie tylko uruchomienie restauracji w Meksyku, ale także eksplorację innych potencjalnych rynków w regionie. Alsea zarządza tysiącami lokali znanych międzynarodowych marek – w tym Starbucks, Domino’s czy Burger King – co czyni ją idealnym partnerem dla ambitnych planów Chipotle.
Dla Chipotle, wejście na meksykański rynek to nie tylko biznesowa decyzja, ale także symboliczny krok. Kraj o bogatej tradycji kulinarnej i głębokim przywiązaniu do świeżych składników idealnie wpisuje się w filozofię marki.
Chipotle rośnie globalnie
Obecnie Chipotle działa na sześciu rynkach zagranicznych: w Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Kuwejcie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Nowa współpraca z Alsea jest kolejnym krokiem w kierunku realizacji ambitnego celu firmy, jakim jest osiągnięcie 7000 restauracji w Ameryce Północnej. Obecnie sieć liczy ponad 3700 lokali, z czego około 3600 działa w USA.
Partnerstwo z Alsea następuje niemal dwa lata po podpisaniu przez Chipotle podobnej umowy z Alshaya Group na ekspansję na Bliskim Wschodzie. Efektem tej współpracy było otwarcie pięciu lokali – trzech w Kuwejcie i dwóch w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Plany na 2025 i dalsze lata
Podczas ostatniego spotkania dotyczącego wyników sieci, dyrektor operacyjny Chipotle, Scott Boatwright, zapowiedział przyspieszenie ekspansji w Kanadzie i na Bliskim Wschodzie w 2025 roku oraz kontynuację rozwoju modelu biznesowego w Europie.

Chipotle w Meksyku to nie tylko interesująca decyzja strategiczna, ale i kulinarna ciekawostka. Czas pokaże, jak tamtejsi konsumenci przyjmą amerykańską wersję ich narodowej kuchni.
Źródło: foxbusiness
Foto: istock/ablokhin
BIZNES
Value City Furniture zamyka sklepy w całym Illinois. Ruszyła wielka wyprzedaż likwidacyjna
Value City Furniture oficjalnie żegna się z Illinois po 75 latach działalności. Sieć zapowiedziała zamknięcie wszystkich sklepów w stanie — a wyprzedaże likwidacyjne już trwają do wyczerpania zapasów. Sklepy działają obecnie w trybie ostatniej sprzedaży, oferując największe przeceny w historii marki.
Rabaty do 50% i pełna likwidacja zapasów
Firma poinformowała, że:
- wyprzedaże obejmują 79 sklepów w 13 stanach,
- klienci mogą spodziewać się do 50% zniżki na cały asortyment —
od mebli do salonu, przez sypialnie i jadalnie, po oświetlenie, materace, dywany i dekoracje.
Upadłość po pandemii i wysokiej inflacji
American Signature Inc., właściciel Value City, złożył wniosek o upadłość w październiku 2025 roku, a proces sprzedaży rozpoczął się miesiąc później. Firma wskazuje na wpływ: niekorzystnych trendów ekonomicznych, słabnącego rynku wyposażenia wnętrz, oraz zmian zwyczajów konsumenckich po pandemii.
Ważne dla klientów: brak akceptacji kart podarunkowych
W czasie wyprzedaży obowiązuje zasada wszystkie zakupy są ostateczne — zwrotów i wymian nie będzie. Kart podarunkowych także nie można używać, co potwierdza komunikat na stronie firmy.
Które sklepy Value City Furniture w Illinois nadal działają?
Ostatnie placówki oferujące wyprzedaże w Illinois:
- Aurora – 4380 East New York Street
- Burbank – 8310 South Cicero Avenue
- Calumet City – 2100 159th Street
- Chicago – 2536 N. Elston Ave
- Downers Grove – 1508 Butterfield Road
- Fairview Heights – 10705 Lincoln Trail
- Joliet – 3355 Mall Loop Drive
- Northlake – 49 West North Avenue
- Orland Park – 15770 South La Grange Road
- Schaumburg – 1015 E. Golf Road

Koniec pewnej epoki?
Value City i American Signature Furniture były jednymi z najbardziej rozpoznawalnych marek meblowych na Środkowym Zachodzie USA. Choć część sklepów na razie działa, wszystkie zostaną zamknięte na stałe po wyprzedażach.
Źródło: nbc
Foto: Value City Furniture, Google Maps
News Chicago
Amazon planuje ogromny sklep w Orland Park. Mieszkańcy są niechętni inwestycji
Na południowo-zachodnie przedmieście Chicago może trafić jeden z najambitniejszych projektów Amazon — nowy, „pierwszy w swoim rodzaju” sklep spożywczo-handlowy. Według planów, obiekt ma powstać u zbiegu 159th Street i LaGrange Road na terenie 35 akrów, który zostanie przebudowany po wyburzeniu dawnej restauracji Petey’s II. Projekt nie jest jednak życzliwie widziany przez mieszkańców.
Sklep większy niż boiska piłkarskie
Amazon planuje 225 tys. stóp kwadratowych przestrzeni handlowej oferującej od produktów spożywczych, po artykuły codziennego użytku — a także:
- ponad 800 miejsc parkingowych,
- 7 doków rozładunkowych,
- możliwość kup online, odbierz na miejscu,
- opcję gastronomii na terenie sklepu.
Władze gminy podkreśliły, że nie będzie to magazyn ani centrum dystrybucyjne, lecz sklep detaliczny dostępny dla klientów.
Burmistrz: ogromna szansa dla Orland Park
Burmistrz Jim Dodge stwierdził, że zainteresowanie Amazon jest potwierdzeniem rosnącej pozycji miasta. „Kiedy globalny detalista tej skali rozważa inwestycję w Orland Park, to znak siły naszej społeczności i strategicznego znaczenia tego korytarza” – zaznaczył.
Według władz lokalnych inwestycja mogłaby ożywić handel, przyciągnąć klientów z regionu i zwiększyć wpływy podatkowe. Jednak część mieszkańców ma co do niej duże obawy, o czym informowaliśmy już 8 stycznia.
Obawy mieszkańców: korki, środowisko i niepewna przyszłość
Na niedawnym posiedzeniu Komisji Planowania wielu mieszkańców wyraziło sprzeciw. Zgłaszane uwagi dotyczyły m.in.:
- ryzyka tzw. „bottleneck” — poważnego zakorkowania okolicy,
- presji na infrastrukturę,
- obniżenia jakości życia,
- ewentualnych kosztów związanych z odtworzeniem terenów zielonych w przyszłości.
Plan zakłada również nowe światła drogowe, poszerzenie ulic i dodatkowe rozwiązania komunikacyjne, by złagodzić skutki wzmożonego ruchu.
Co dalej z projektem?
Amazon potwierdził, że nieruchomość jest pod kontraktem, a firma liczy na rozpoczęcie budowy w 2027 roku. Projekt trafi pod obrady Całej Komisji i Rady Nadzorczej Orland Park 19 stycznia. Dopiero po zatwierdzeniu przez obie instytucje będzie mógł ruszyć dalej.
Źródło: nbc
Foto: YouTube, Google Maps
News USA
Saks Fifth Avenue bankrutuje. Zadłużenie po przejęciu Neiman Marcus przygniotło luksusowego giganta
Saks Global, właściciel luksusowej sieci domów towarowych Saks Fifth Avenue, złożył wniosek o ochronę przed upadłością w trybie Rozdziału 11. Firma nie wytrzymała presji narastającej konkurencji oraz ogromnego zadłużenia, które wzięła na siebie, kupując sieć Neiman Marcus w 2024 roku.
Sklepy mają pozostać otwarte
W środę spółka potwierdziła w sądzie federalnym w Teksasie, że zabezpieczyła około 1,75 mld dolarów finansowania, co ma pozwolić jej na kontynuację działalności i restrukturyzację długów. Saks zapewnił klientów i partnerów biznesowych, że sklepy pozostaną otwarte, programy lojalnościowe będą honorowane, a pracownicy i dostawcy otrzymają wynagrodzenia.
Obecnie Saks Global zarządza:
- ok. 33 sklepami Saks Fifth Avenue,
- 36 salonami Neiman Marcus,
- 2 domami towarowymi Bergdorf Goodman,
- oraz blisko 70 sklepami outletowymi Saks Off 5th.
Ambitna fuzja okazała się obciążeniem
Przejęcie sieci Neiman Marcus za 2,65 mld dolarów miało stworzyć „supergracza” w segmencie dóbr luksusowych, który mógłby konkurować z markami rozwijającymi własne sieci butików oraz platformami e-commerce.
Zamiast tego konsolidacja wpędziła Saks w spiralę zadłużenia, która ujawniła się w momencie, gdy globalny rynek luksusowy zaczął hamować. Według raportu Bain & Co., sprzedaż dóbr luksusowych spadnie drugi rok z rzędu w 2026 roku, ponieważ konsumenci ograniczają wydatki w obawie przed recesją.
Ciosy dla branży domów towarowych
Problemy Saks wpisują się w szersze zawirowania w sektorze:
- Neiman Marcus już raz ogłosił bankructwo w 2020 r., gdy pandemia zamknęła sklepy,
- Lord & Taylor również w 2020 roku upadł i przeniósł działalność do Internetu,
- Hudson’s Bay zlikwidował większość swoich sklepów w 2025 roku,
- Nordstrom został przejęty w prywatnym wykupie za 6,25 mld dolarów,
- Macy’s walczy o klientów, stawiając na obsługę premium i rebranding.

Saks Fifth Avenue w Beverly Hills
Dostawcy w panice
Sytuacja finansowa Saks Global budzi niepokój na rynku. Gary Wassner, CEO Hilldun Corp., która zabezpiecza płatności dla dostawców, mówi że część firm zawiesiła dostawy towarów do Saks w obawie przed stratami. Według Wassnera:
- nawet 50% sprzedaży niektórych producentów przypadało na Saks,
- 130 mln dolarów zamówień na sezon wiosenny wciąż czeka w magazynach,
- dostawcy żądają gwarancji płatności, zanim wyślą choćby jedną sztukę.

Sklep Neiman Marcus w Bostonie
Nowe kierownictwo ma ratować sytuację
W czasie reorganizacji stery firmy objął Geoffroy van Raemdonck, zastępując Richarda Bakera, który tymczasowo pełnił obowiązki prezesa po odejściu Marca Metricka.
„To przełomowy moment dla Saks Global” — podkreślił van Raemdonck — „a restrukturyzacja daje szansę na odbudowę firmy i przygotowanie jej do przyszłości”.
Firma ujawniła, że ma potwierdzone 1,5 mld dolarów finansowania od wierzycieli oraz dodatkowe 240 mln dolarów płynności.
Źródło: baynews9
Foto: Choodcree, Jengod, John Stephen Dwyer
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 tydzień temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago3 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA20 godzin temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA3 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa










