Połącz się z nami

News USA

Trump uruchamia reformę kadrową. Tzw. „Schedule F” uderzy w tysiące urzędników

Opublikowano

dnia

Prezydent Donald Trump rozpoczął realizację jednego z punktów konserwatywnego planu „Project 2025”, mającego na celu gruntowną przebudowę federalnej administracji w przypadku jego powrotu do Białego Domu. Pierwszym krokiem jest przywrócenie tzw. „Schedule F” – mechanizmu umożliwiającego przeklasyfikowanie nawet 50 000 pracowników federalnych na stanowiska, z których łatwiej będzie ich zwolnić.

„Rząd jak firma”

Donald Trump ogłosił swój najnowszy ruch za pośrednictwem mediów społecznościowych, pisząc: „Jeśli pracownicy rządowi odmawiają promowania polityki prezydenta lub angażują się w korupcję, nie powinni dalej pracować. To zdrowy rozsądek – rząd musi być prowadzony jak firma.”

Rozporządzenie wykonawcze, podpisane niezwłocznie po jego inauguracji i opublikowane w Federal Register, inicjuje proces reklasyfikacji pracowników, których obowiązki są powiązane z tworzeniem i wdrażaniem polityki. Zgodnie z wytycznymi administracji, celem zmian jest „zwiększenie odpowiedzialności i efektywności działania urzędników”.

Przeciwnicy reformy ostrzegają, że oznacza to nie tylko upolitycznienie struktur państwowych, ale też eliminację ochrony przysługującej sygnalistom czy specjalistom z wieloletnim doświadczeniem.

Starcie z „głębokim państwem”

Reforma kadrowa to element szerszej ofensywy Trumpa przeciw tzw. „głębokiemu państwu” – biurokracji, która według niego sabotowała cele jego administracji podczas pierwszej kadencji. Projekt „2025” autorstwa Heritage Foundation przewiduje masowe czystki kadrowe i obsadzanie kluczowych funkcji lojalnymi ideologicznie osobami.

Zgodnie z planem, do 50 000 urzędników miałoby zostać zastąpionych osobami „gotowymi wdrażać wizję Trumpa w praktyce”.

Biden próbował zablokować

W 2021 roku Prezydent Joe Biden anulował wcześniejsze rozporządzenie Donalda Trumpa o wprowadzeniu “Schedule F” i nakazał Biuru Zarządzania Personelem (OPM) opracowanie zabezpieczeń przed podobnymi próbami w przyszłości. Nowe regulacje miały utrudnić masowe zwolnienia i reklasyfikację.

Jednak po objęciu urzędu w styczniu 2025 r., Trump podpisał dekret przywracający mechanizm “Schedule F”, torując drogę do piątkowego ogłoszenia formalnego rozpoczęcia reformy.

Co dalej?

Prezydent Trump zapowiedział, że po sfinalizowaniu przepisów podpisze kolejne rozporządzenie, które zakończy cały proces legislacyjny. Biuro Zarządzania Personelem OPM poinformowało, że przeklasyfikowane stanowiska „pozostaną merytoryczne i bezpartyjne w charakterze, ale będą obsadzane na podstawie kontraktów”, co ma ułatwić eliminację „niewłaściwego postępowania i słabych wyników”.

Krytycy ostrzegają, że jest to początek fundamentalnej zmiany w sposobie funkcjonowania administracji federalnej – z rządem silniej podporządkowanym jednej osobie, a nie neutralnemu systemowi opartemu na kompetencjach.

 

Źródło: AP
Foto: The White House, YouTube

News USA

Liczby z pierwszego roku administracji Prezydenta Trumpa (2025-2026)

Opublikowano

dnia

Autor:

ICE aresztowanie

Liczby z pierwszego roku administracji Prezydenta Trumpa (2025–2026) (na podstawie raportu Reuters).

746 aresztowań dziennie
Od 1 stycznia do 15 października 2025 r. ICE dokonywało średnio ok. 746 aresztowań dziennie

Ponad 68 000 osób w detencji
Na początku lutego 2026 r. w ośrodkach ICE przebywało ponad 68 000 imigrantów.
Budżet przewiduje możliwość utrzymywania nawet 100 000+ osób jednocześnie.

24 500 osób bez dodatkowych zarzutów karnych
Liczba osób zatrzymanych bez innych zarzutów karnych wzrosła z około 860 do ponad 24 500.

675 000+ deportacji
Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) poinformował o ponad 675 000 deportacjach w pierwszym roku po powrocie administracji Trumpa — liczba zbliżona do końcowego okresu poprzedniej administracji.

Spadek nielegalnych przekroczeń granicy
Liczba odnotowanych nielegalnych przekroczeń granicy spadła z około 956 000 w poprzednim roku do 86 000.

Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: DHSgov
Czytaj dalej

News USA

Departament Sprawiedliwości pozywa pięć stanów w sprawie list wyborców

Opublikowano

dnia

Autor:

pam bondi

Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych złożył w czwartek federalne pozwy przeciwko pięciu stanom, zarzucając im brak pełnego udostępnienia stanowych list rejestracji wyborców. Sprawy dotyczą Utah, Oklahomy, Kentucky, Wirginii Zachodniej oraz New Jersey.

Spór o dostęp do danych wyborczych

Prokurator Generalna Pamela Bondi wskazała, że rzetelnie prowadzone i aktualizowane rejestry wyborców są kluczowe dla integralności wyborów. Podkreśliła, że Departament Sprawiedliwości realizuje swój obowiązek zapewnienia przejrzystości i prawidłowego utrzymania list wyborczych w całym kraju.

Asystentka prokurator generalnej, Harmeet K. Dhillon, kierująca Wydziałem Praw Obywatelskich, zapowiedziała kontynuowanie działań w celu uzyskania dostępu do dokumentów, niezależnie od przynależności politycznej władz stanowych.

Stany rządzone przez obie partie

Spośród pozwanych stanów trzy – Utah, Oklahoma i Wirginia Zachodnia – mają republikańskich gubernatorów. Kentucky i New Jersey pozostają pod rządami Demokratów. Według przedstawicieli resortu działania mają charakter nadzorczy i dotyczą wszystkich stanów, w których przeprowadzane są wybory federalne.

Podstawa prawna i zakres żądań

Departament powołuje się na uprawnienia wynikające z ustawy o prawach obywatelskich z 1960 roku, która daje prokuratorowi generalnemu prawo do żądania i przeglądu dokumentacji wyborczej, w tym stanowych list rejestracyjnych. Resort argumentuje, że analiza tych danych pozwala identyfikować potencjalnie nieprawidłowe rejestracje.

Władze wymienionych stanów nie odniosły się publicznie do pozwów bezpośrednio po ich złożeniu. Krytycy podobnych działań w przeszłości wyrażali obawy dotyczące sposobu wykorzystania danych wyborców przez władze federalne po ich przekazaniu.

Szersza akcja w skali kraju

Departament Sprawiedliwości poinformował, że podobne wnioski o udostępnienie dokumentacji skierowano do ponad dwóch tuzinów stanów oraz Dystryktu Kolumbii. Sprawy są kolejnym etapem szerszej inicjatywy mającej na celu weryfikację rejestrów wyborczych w całych Stanach Zjednoczonych.

 

Źródło: scrippsnews
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Hillary Clinton złożyła zeznania przed komisją Izby Reprezentantów w sprawie Epsteina

Opublikowano

dnia

Autor:

hillary-clinton

Była sekretarz stanu Hillary Clinton stawiła się w czwartek w Nowym Jorku na zamkniętym przesłuchaniu przed komisją nadzoru Izby Reprezentantów. Depozycja dotyczyła wątków związanych z Jeffreyem Epsteinem i Ghislaine Maxwell. Po wielogodzinnym przesłuchaniu Clinton poinformowała, że odpowiedziała na wszystkie pytania w oparciu o swoją wiedzę.

Zaprzeczenia dotyczące znajomości Epsteina

W swoim oświadczeniu wstępnym była sekretarz stanu przekazała, że nie miała wiedzy o działalności przestępczej Epsteina ani Maxwell. Oświadczyła, że nie przypomina sobie spotkania z Epsteinem, nie korzystała z jego samolotu ani nie odwiedzała jego nieruchomości. Przyznała, że Maxwell znała jedynie powierzchownie, a jej obecność na ślubie córki wynikała z zaproszenia przez inną osobę.

Zamknięte przesłuchanie i spór o jawność

Hillary Clinton oraz były prezydent Bill Clinton zgodzili się ostatecznie na złożenie zeznań za zamkniętymi drzwiami w odpowiedzi na wezwanie komisji. Przewodniczący komisji, Republikanin James Comer, odrzucił wnioski o publiczne przesłuchanie, choć nie wykluczył takiej możliwości w przyszłości.

Po zakończeniu depozycji Clinton zasugerowała, że nie zamierza ponownie stawiać się na przesłuchaniu publicznym.

Wzajemne oskarżenia polityczne

W swoim wystąpieniu była sekretarz stanu oceniła działania komisji jako motywowane politycznie i mające na celu odwrócenie uwagi od relacji Donalda Trumpa z Epsteinem. Wskazała, że jeśli członkowie komisji rzeczywiście chcą wyjaśnień, powinni przesłuchać obecnego prezydenta pod przysięgą.

Republikanie podkreślali jednak, że na obecnym etapie nikt nie oskarża Clintonów o popełnienie przestępstw, a celem komisji jest uzyskanie odpowiedzi na pytania dotyczące źródeł majątku Epsteina, jego relacji z wpływowymi osobami oraz ewentualnych powiązań z instytucjami państwowymi.

Stanowiska obu stron po zakończeniu zeznań

Przedstawiciele Partii Demokratycznej informowali w trakcie przesłuchania, że nie pojawiły się nowe informacje obciążające byłą sekretarz stanu, a ona sama w pełni współpracowała z komisją. Republikanie potwierdzili, że odpowiadała na pytania wszystkich członków panelu, choć w niektórych kwestiach odsyłała do swojego męża.

Po zakończeniu przesłuchania pojawiły się zapowiedzi możliwego upublicznienia zapisu wideo lub pełnej transkrypcji zeznań. Demokraci wezwali do szybkiej publikacji nieedytowanego protokołu.

Brak zarzutów i dalsze kroki

Żadne z Clintonów nie zostało oskarżone o popełnienie przestępstwa w związku ze sprawą Jeffreya Epsteina. Oboje publicznie opowiadali się za pełnym ujawnieniem dokumentów dotyczących tej sprawy.

Dzisiaj zeznania ma złożyć były prezydent, Bill Clinton.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

kwiecień 2025
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu