Połącz się z nami

NEWS Florida

Floryda przemianowała Zatokę Meksykańską na „Zatokę Ameryki”. Ustawodawcy: to kwestia patriotyzmu

Opublikowano

dnia

Republikańska większość w legislaturze Florydy przegłosowała pakiet ustaw (HB 549 i HB 575), który ma na celu zmianę wszystkich odniesień do Zatoki Meksykańskiej w dokumentach i materiałach stanowych na nową nazwę – Zatoka Ameryki. Zdaniem zwolenników, to symboliczny gest patriotyzmu. Krytycy mówią o populizmie i politycznym teatrze.

Nowa nazwa – z Kapitolu do szkół i map

Zatwierdzone już przez Izbę Reprezentantów ustawy przeszły przez Senat stosunkiem głosów 28 do 9 i teraz czekają na podpis Gubernatora Rona DeSantisa, który zapowiedział, że poprze zmianę. W efekcie nazwa „Zatoka Ameryki” pojawi się w:

  • oficjalnych dokumentach stanowych,
  • materiałach edukacyjnych,
  • podręcznikach geograficznych,
  • publikacjach promujących turystykę i środowisko.

Tło polityczne: inicjatywa Trumpa

W styczniu Prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, nakazując Departamentowi Spraw Wewnętrznych USA zmianę nazwy Zatoki Meksykańskiej na „Zatokę Ameryki”, uzasadniając to „honorowaniem jej znaczenia dla Stanów Zjednoczonych”. Decyzja ta wywołała polityczną reakcję łańcuchową w niektórych stanach, w tym właśnie na Florydzie.

Podczas ogłoszenia rozporządzenia Prezydent Trump pozował z mapą przedstawiającą nową nazwę, stojąc obok Sekretarza Zdrowia i Opieki Społecznej Roberta F. Kennedy’ego Jr., który również poparł zmianę.

Argumenty: patriotyzm kontra praktyczność

Senator Nick DiCeglie, sponsor ustawy, podkreśla, że zmiana to wyraz amerykańskiej dumy i wyjątkowości: „W moim przekonaniu chodzi o coś więcej niż nazwę – chodzi o to, kim jesteśmy jako naród. To wyraz naszego patriotyzmu”.

Z kolei Senatorka Lori Berman, głosująca przeciwko ustawie, ocenia ją jako symboliczną i pozbawioną sensu: „Zmiana nazwy nic nie wnosi. Mamy pilniejsze problemy – ubezpieczenia majątkowe, kryzys w edukacji, rosnące koszty życia. Tym powinniśmy się zająć”.

A co z resztą kraju?

Choć ustawy obowiązują tylko na poziomie stanowym, nie jest jasne, czy nazwa „Zatoka Ameryki” zyska szerszą akceptację poza Florydą. Oficjalna nomenklatura federalna nadal używa nazwy Zatoka Meksykańska (Gulf of Mexico), uznawanej międzynarodowo.

Nie wiadomo też, czy zmiana będzie miała realny wpływ na branżę turystyczną, lokalne społeczności czy mapy używane przez firmy i instytucje edukacyjne.

Źródło: fox35
Foto: The White House

NEWS Florida

Miami wyprzedza Nowy Jork na rynku luksusowych nieruchomości

Opublikowano

dnia

Autor:

Miami stało się nowym liderem amerykańskiego rynku luksusowych nieruchomości, wyprzedzając Nowy Jork pod względem liczby ofert domów i apartamentów wycenianych na co najmniej milion dolarów. To wyraźny sygnał, że centrum ciężkości rynku nieruchomości premium w Stanach Zjednoczonych coraz wyraźniej przesuwa się na południe.

Więcej milionowych ofert niż w Nowym Jorku

Z raportu Realtor.com dotyczącego rynku luksusowych nieruchomości z grudnia wynika, że w aglomeracji Miami znajdowało się 10 591 ofert z ceną od miliona dolarów wzwyż. Dla porównania, w Nowym Jorku takich ofert było 10 176. Oznacza to zakończenie niemal dekady dominacji Nowego Jorku w tym segmencie rynku.

Pod koniec grudnia Miami nie tylko objęło prowadzenie, ale – zdaniem analityków – umocniło swoją pozycję jako długoterminowy magnes dla kapitału i zamożnych nabywców.

Trwałe fundamenty wzrostu

Eksperci podkreślają, że nie jest to chwilowy skok zainteresowania, lecz efekt długofalowych trendów. Sprzyjają mu zmiany demograficzne na korzyść tzw. Sun Belt, rosnący napływ kapitału międzynarodowego oraz coraz silniejsza obecność sektora finansowego, technologicznego i globalnego biznesu w południowej Florydzie.

Jednocześnie wskazuje się na czynniki, które mogą w przyszłości ograniczać tempo wzrostu, takie jak rosnące koszty ubezpieczeń, kwestie klimatyczne oraz ryzyko nadmiernej zabudowy w niektórych lokalnych rynkach.

Kim są nabywcy luksusowych domów w Miami

Luksusowi kupujący w Miami to w dużej mierze nabywcy gotówkowi, inwestorzy zagraniczni, emeryci oraz osoby kupujące drugie domy. Są oni znacznie mniej wrażliwi na wahania stóp procentowych, kalendarz roku szkolnego czy sezonowość, co sprawia, że liczba ofert utrzymuje się na wysokim poziomie przez cały rok.

W przeciwieństwie do Miami, rynek luksusowy Nowego Jorku pozostaje bardziej cykliczny, z wyraźnym wzrostem liczby ofert wiosną i spadkiem zimą.

Miami

Rozszerzona definicja luksusu

W ostatniej dekadzie Miami znacząco poszerzyło pojęcie luksusu. Rynek oferuje dziś nie tylko prestiżowe adresy, ale również nadmorskie lokalizacje, nowoczesne budownictwo, udogodnienia na poziomie kurortów oraz styl życia będący integralną częścią oferty mieszkaniowej.

Nowy Jork, choć wciąż niezwykle atrakcyjny, pozostaje rynkiem ograniczonym przestrzennie i regulacyjnie, z zabudową pionową i ograniczoną podażą nowych inwestycji.

Rola podatków i migracji kapitału

Znaczącym czynnikiem przyciągającym zamożnych nabywców na Florydę jest brak stanowego podatku dochodowego, w przeciwieństwie do wysokiego łącznego obciążenia podatkowego w Nowym Jorku. Dla osób o wysokich dochodach różnica ta przekłada się bezpośrednio na większą siłę nabywczą i lepszą ochronę kapitału.

Co istotne, ponad jedna czwarta popytu na luksusowe nieruchomości w Miami pochodzi z aglomeracji nowojorskiej. To więcej niż łącznie z ośmiu kolejnych największych rynków źródłowych.

Dwa centra luksusu zamiast jednego

Analitycy podkreślają, że Miami nie zastępuje Nowego Jorku, lecz dołącza do niego jako równorzędny biegun rynku luksusowych nieruchomości w USA. Nowy Jork pozostaje kluczowym centrum finansowym i kulturowym, podczas gdy Miami coraz wyraźniej pełni rolę globalnego centrum stylu życia, elastyczności i mobilnego bogactwa.

Ten nowy układ sił pokazuje, jak zmienia się mapa amerykańskiego luksusu – i jak południe kraju coraz śmielej konkuruje z tradycyjnymi metropoliami północy.

 

Źródło: foxbusiness
Foto: istock/Bilanol/Wavebreakmedia/
Czytaj dalej

NEWS Florida

Nowe przepisy mogą zwiększyć dostępność mieszkań na Florydzie

Opublikowano

dnia

Autor:

West Palm Beach floryda

Projekt ustawy procedowany w parlamencie Florydy może w najbliższych miesiącach przynieść realną ulgę zarówno właścicielom domów, jak i najemcom. Senate Bill 48, który został jednogłośnie przyjęty przez Senat Florydy, zakłada umożliwienie właścicielom nieruchomości wynajmowania części swoich domów w formie dodatkowych jednostek mieszkalnych.

Odpowiedź na rosnące koszty najmu

Impulsem do przygotowania ustawy są gwałtownie rosnące koszty mieszkań. W Osceola County średni czynsz wzrósł o 28,5 procent w ciągu czterech lat – z poziomu 1 402 dolarów w 2021 roku do 1 802 dolarów w 2025 roku. Tendencja ta sprawia, że coraz więcej mieszkańców ma trudności z utrzymaniem dachu nad głową.

Senate Bill 48 zobowiązuje samorządy do przyjęcia przepisów umożliwiających zatwierdzanie tzw. dodatkowych jednostek mieszkalnych w określonych strefach. Celem jest stworzenie tańszych i szybciej dostępnych form zamieszkania bez ingerowania w charakter istniejących dzielnic.

Korzyści dla najemców i właścicieli domów

Zdaniem pośredników nieruchomości z Centralnej Florydy, nowe przepisy mogą pomóc osobom o ograniczonych dochodach, studentom, seniorom, osobom z niepełnosprawnościami oraz rodzinom żyjącym z miesiąca na miesiąc. Możliwość wynajmu dodatkowej przestrzeni w domu zwiększy podaż mieszkań i obniży presję cenową.

Eksperci rynku wskazują również na korzyści dla samych właścicieli nieruchomości. Dodatkowy dochód z najmu może pomóc w spłacie kredytu hipotecznego, a w niektórych przypadkach ułatwić uzyskanie finansowania przy zakupie domu.

Kolejne kroki legislacyjne

Choć projekt uzyskał jednogłośne poparcie w Senacie Florydy, do wejścia w życie wymaga jeszcze zatwierdzenia przez Izbę Reprezentantów. Równolegle procedowany jest podobny projekt, który również zakłada rozwój dodatkowych jednostek mieszkalnych.

Jeśli Senate Bill 48 zostanie podpisany, nowe przepisy wejdą w życie 1 lipca i mogą stać się jednym z ważniejszych narzędzi w walce z kryzysem mieszkaniowym na Florydzie.

 

Źródło: baynews9
Foto: Michael Kagdis
Czytaj dalej

NEWS Florida

Nowa przestrzeń pod autostradą ma odmienić centrum Orlando

Opublikowano

dnia

Autor:

City of Orlando, The Canopy

Władze Orlando zapowiadają rozpoczęcie jeszcze tego lata jednej z największych inwestycji rewitalizacyjnych w śródmieściu miasta. Projekt o nazwie The Canopy zakłada kompleksową przebudowę terenu pod estakadą autostrady Interstate 4 i – jak podkreślają urzędnicy – może na nowo zdefiniować sposób funkcjonowania śródmieścia.

Dziesięć akrów pod I-4 do ponownego odkrycia

The Canopy obejmie około 10 akrów przestrzeni pod korytarzem I-4 pomiędzy Washington Street a Church Street. Miejsce, które dotąd pełniło głównie funkcję tranzytową, ma stać się atrakcyjną i otwartą strefą spotkań dla mieszkańców oraz odwiedzających centrum Orlando.

Planowane prace budowlane potrwają od 18 do 20 miesięcy, a zakończenie inwestycji przewidywane jest na lata 2027–2028.

Festiwale, sztuka i nowe ciągi komunikacyjne

Zgodnie z zaprezentowanymi planami, w ramach projektu powstaną przestrzenie przeznaczone na festiwale i wydarzenia plenerowe, instalacje sztuki publicznej, ścieżki piesze i rowerowe, a także elementy cyfrowej projekcji, pozwalające na zmienianie charakteru miejsca w zależności od wydarzeń.

Projekt zakłada również utworzenie ponad 300 ogólnodostępnych miejsc parkingowych, co ma poprawić dostępność tej części centrum.

Efekt konsultacji społecznych i nowej strategii miasta

The Canopy to rozwinięcie wcześniejszej koncepcji znanej jako projekt „Under-I”. Jak podają miejscy planiści, jego obecny kształt jest wynikiem szerokich konsultacji społecznych, w których mieszkańcy domagali się większej ilości zieleni, lepszej mobilności oraz przestrzeni sprzyjających integracji społecznej.

Inwestycja finansowana jest z 30 milionów dolarów pochodzących z funduszu Community Redevelopment Agency i stanowi element zaktualizowanego planu rewitalizacji śródmieścia, znanego obecnie jako DTO Action Plan.

City of Orlando, The Canopy

Kolejne inwestycje już w drodze

Rozpoczęcie budowy The Canopy planowane jest na najbliższe miesiące. Równolegle miasto realizuje inne projekty w ramach DTO Action Plan, w tym przebudowę Magnolia Avenue poprzez zmianę organizacji ruchu z jednokierunkowej na dwukierunkową. Pierwszy etap tych prac ma ruszyć w najbliższych dniach.

 

Źródło: fox35
Foto: City of Orlando
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

kwiecień 2025
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu