News Chicago
Brian Burch odpowiadał w Senacie USA jako kandydat na ambasadora przy Stolicy Apostolskiej
We wtorek rano w Senacie Stanów Zjednoczonych odbyło się przesłuchanie Briana Burcha, prezesa organizacji CatholicVote, nominowanego przez Prezydenta Donalda Trumpa na stanowisko ambasadora USA przy Stolicy Apostolskiej. Burch, mieszkaniec Lombard IL, odpowiadał na pytania dotyczące cięć w pomocy zagranicznej, polityki wobec Watykanu oraz relacji Stolicy Apostolskiej z Chinami.
„To dla mnie wielki zaszczyt i głęboka pokora, że Prezydent Trump powierzył mi tę nominację” — powiedział Brian Burch członkom senackiej Komisji Spraw Zagranicznych. „Relacje z Watykanem mają wyjątkowy charakter — opierają się nie tyle na klasycznej dyplomacji, co na wspólnych wartościach: wolności religijnej, godności człowieka, pokoju i sprawiedliwości”.
Pytania o pomoc zagraniczną i politykę Chin
Przesłuchanie Burcha zbiegło się z przesłuchaniami innych kandydatów Trumpa na ambasadorów — na stanowiska w Chorwacji i Chile. Wśród senatorów obecnych na sali byli m.in. James Risch (Republikanin z Idaho), Jeanne Shaheen (Demokratka z New Hampshire), Pete Ricketts (Republikanin z Nebraski) i Rick Scott (Republikanin z Florydy).
Senator Shaheen naciskała na wyjaśnienie stanowiska Burcha w sprawie cięć w pomocy zagranicznej, które dotknęły m.in. organizacje non-profit współpracujące z Watykanem. Brian Burch stwierdził, że decyzje administracji Trumpa miały na celu skupienie wydatków w miejscach strategicznie istotnych dla bezpieczeństwa i dobrobytu Stanów Zjednoczonych.
„Nie możemy finansować każdego programu na świecie” — powiedział Burch. Przyznał jednak, że nie zna dokładnych kwot przeznaczanych na pomoc zagraniczną. W odpowiedzi na pytanie o nieefektywne programy przytoczył artykuł o kontrowersyjnych badaniach naukowych, co Senator Shaheen natychmiast zakwestionowała.
Burch zauważył, że wiele organizacji humanitarnych już otrzymało ponowną autoryzację dotacji, choć niektóre nadal czekają na decyzje.
Krytyka umowy Watykan-Chiny
Senator Ricketts poruszył temat umowy między Watykanem a Chinami, umożliwiającej rządowi chińskiemu wpływ na mianowanie biskupów. Wyraził obawę, że porozumienie to wzmacnia represje wobec religijnych mniejszości w kraju.
„Stolica Apostolska powinna nieustannie wywierać presję na chiński rząd za łamanie praw człowieka i prześladowania religijne” — odpowiedział Burch. Zapewnił, że jako ambasador USA będzie stanowczo sprzeciwiał się idei, by jakikolwiek rząd miał wpływ na wybór liderów religijnych.
Rola Watykanu w kwestii zakładników
Senator Rick Scott zapytał, jak Watykan mógłby przyczynić się do rozwiązania sytuacji amerykańskich zakładników przetrzymywanych przez Hamas w Strefie Gazy.
„Uważam, że Stolica Apostolska może odegrać istotną rolę, oferując moralny autorytet i naciskając na zakończenie konfliktu oraz pomoc w osiągnięciu trwałego pokoju” — odpowiedział Brian Burch.

Brian Burch
Kim jest Brian Burch?
Brian Burch to zaangażowany katolik, ojciec dziewięciorga dzieci, od lat aktywnie działający na rzecz promowania wartości chrześcijańskich w życiu publicznym. Jako prezes Catholic Vote wielokrotnie wypowiadał się w kwestiach dotyczących wolności religijnej i obrony życia.
O jego nominacji informowaliśmy 22 grudnia.
Źródło: cna
Foto: YouTube, Catholic Vote
Kościół
Od rodzinnego okrzyku do ogólnokrajowej inicjatywy. IC2KG na konferencji SEEK 2026
Dwadzieścia lat temu Lauri Hauser, katolicka mama dwójki dzieci i nauczycielka matematyki w szkole średniej w Madison, wymyśliła prosty rodzinny okrzyk, który miał pomagać jej dzieciom pamiętać o Bogu w codziennym życiu. Krótkie hasło IC2KG — skrót od I Choose to Know God („Wybieram poznawać Boga”) — było skandowane podczas domowych obowiązków, zabaw na podwórku i po meczach futbolu. O inicjatywie, którą ten zwyczaj zrodził mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.
Dziś to, co zaczęło się jako prywatny rytuał, stało się programem formacyjnym dla dzieci w szkołach katolickich oraz przesłaniem zaprezentowanym podczas konferencji SEEK 2026 w Denver, która odbyła się 1–5 stycznia.
Impuls od syna i narodziny inicjatywy
Do wyjścia z IC2KG „na zewnątrz” matkę zainspirował jej najmłodszy syn, Joe. Podczas studiów, działając w grupie Athletes in Action, zaproponował mamie przygotowanie koszulek z hasłem IC2KG dla kolegów. Początkowo odmówiła — traktowała okrzyk jako sprawę rodzinną i przyznawała, że nie czuła się swobodnie w publicznym dzieleniu się wiarą.
Lauri Hauser uznała wtedy, że krótkie, odważne przesłanie może pomóc młodym ludziom pamiętać o codziennym wyborze wiary.
Program dla szkół: poznawać, kochać, służyć i dzielić się
Wykorzystując doświadczenie pedagogiczne, Hauser stworzyła program IC2KG realizowany dziś w szkołach katolickich w Wisconsin i stanach sąsiednich, a także zdalnie — dla placówek bardziej oddalonych. Jego celem jest uczenie dzieci, jak poznawać Boga, kochać Go, służyć innym i dzielić się wiarą.
Elementy programu są elastyczne i dostosowywane do szkoły. Należą do nich m.in.:
- świadectwa starszych uczniów dla młodszych,
- nauka okrzyku IC2KG,
- parowanie młodszych dzieci ze starszym „kolegą IC2KG”,
- gry i zabawy edukacyjne, np. IC2KG bingo.

Obrazowa lekcja fundamentu wiary
Jednym z najbardziej zapadających w pamięć momentów zajęć jest prosta demonstracja: dziecko staje najpierw na piłce, a rówieśnicy opisują jego chwiejność i niepewność. Następnie to samo dziecko staje na Biblii. Obserwacje są jednoznaczne — stabilność, siła, pewność. Jak tłumaczy Hauser, przekaz jest czytelny: Słowo Boże jest fundamentem.
Od koszulek do ruchu
Wraz z rozwojem inicjatywy powstała linia koszulek, czapek, naklejek i opasek z hasłem IC2KG. Każdy element ma być zachętą do odwagi w wyznawaniu wiary. Założycielka inicjatywy modli się nad każdym pakowanym egzemplarzem, prosząc o błogosławieństwo dla osoby, która go założy.
Źródło: cna
Foto: IC2KG
Kościół
Prezydent RP z małżonką na Orszaku Trzech Króli w Warszawie, 6 stycznia. Fot KPRP
Kościół
Andrew Laubacher apelował o cyfrowy detoks na katolickiej konferencji SEEK 2026
Podczas konferencji SEEK 2026, która odbyła się w Denver 2 stycznia, Andrew Laubacher – były muzyk katolicki, dziś dyrektor wykonawczy organizacji Humanality – ostrzegł młodych ludzi przed uzależnieniem od mediów społecznościowych i wezwał do świadomego, intencjonalnego korzystania z technologii. O jego wystąpieniu popartym danymi naukowymi i praktycznymi narzędziami, mówi Ojciec Paweł Kosiński SJ.
Od rezygnacji z social mediów do misji społecznej
W 2018 roku Andrew Laubacher podjął decyzję o całkowitym odejściu z mediów społecznościowych, mimo sprzeciwu wytwórni muzycznej. Jak mówił, był wyczerpany ich wpływem na swoje życie i odczuwał, że to krok, do którego wzywa go Bóg. Dziś kieruje Humanality – organizacją oferującą 12-tygodniowy program cyfrowego detoksu, pomagający zerwać z uzależnieniem od ekranów.

Andrew Laubacher
Dane CDC i „pokolenie lęku”
Laubacher powołał się na dane Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom CDC Centers for Disease Control and Prevention, wskazujące m.in., że średnia długość życia w USA spadła po raz pierwszy między 2017 a 2019 rokiem, a Amerykanie są dziś 10 razy bardziej narażeni na depresję niż 60 lat temu.
Odwołał się także do książki “The Anxious Generation” autorstwa Jonathana Haidta, argumentując, że przełomowym momentem był 2010 rok i upowszechnienie przedniej kamery w smartfonach, które – jego zdaniem – „uczyniły nasze życie nieustanną autoprezentacją”.
„Algorytmy kształtują to, co uznajemy za prawdę”
Mówca opisywał własne doświadczenia: porównywanie się z innymi, samotność, kompulsywne scrollowanie i spadek koncentracji. Po odejściu z social mediów – jak podkreślał – poprawiły się jego relacje, produktywność, modlitwa i wewnętrzna wolność.
Ostrzegał też, że algorytmy wpływają na postrzeganie rzeczywistości i prawdy, zwłaszcza u osób dorastających z technologią „od zawsze”.
334 miesiące wolnego czasu i 27 lat przed ekranem
Andrew Laubacher przedstawił wyliczenia: przeciętny 18-latek w 2025 roku jest „na ścieżce” 90-letniego życia. Po odjęciu snu, nauki/pracy, posiłków i dojazdów pozostaje 334 miesiące wolnego czasu – przestrzeń na miłość, twórczość, powołanie i relacje.
Trzy praktyczne kroki: światło, dawanie, obecność
Prelegent zaproponował trzy z 11 zasad programu Humanality:
- Be light (bądź w świetle) – ogranicz nocne scrollowanie; brak światła dziennego i ekspozycja na światło ekranu nocą zaburzają sen i zdrowie psychiczne.
- Be giving (bądź dający) – wyjdź poza koncentrację na sobie; postawa daru sprzyja szczęściu i zdrowiu.
- Be present (bądź obecny) – ucz się obecności wobec siebie, innych i Boga; technologia nie powinna blokować samopoznania i miłości.
Cel: technologia jako narzędzie, nie pan
Laubacher zakończył apelem o odzyskanie uwagi i czasu na to, co najważniejsze. Jego przesłanie było jednoznaczne: technologia ma służyć człowiekowi, a nie nim rządzić. Wprowadzenie nawet kilku prostych zasad – jak przekonywał – może rozpocząć realną zmianę i wyprowadzić z cyfrowych uzależnień ku bardziej „ludzkiej” codzienności.
Źródło: cna
Foto: YouTube
-
News USA4 tygodnie temuHistoryczne wystąpienie prezydenta: Trump o uroczystości Niepokalanego Poczęcia
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA4 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA1 tydzień temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










