NEWS Florida
„Ustawa Pam Rock” – przepisy dla właścicieli niebezpiecznych psów odpowiedzią na śmierć listonoszki
We wtorek Senat Florydy przegłosował „Ustawę Pam Rock”, nazwaną na cześć listonoszki, która w 2022 roku zginęła tragicznie w wyniku ataku pięciu pitbulli podczas dostarczania poczty. Projekt ustawy ma na celu zwiększenie odpowiedzialności właścicieli niebezpiecznych psów i wprowadzenie surowszych przepisów w całym stanie.
Co zakłada ustawa?
Nowe przepisy zobowiązują właścicieli niebezpiecznych psów do:
- trzymania swoich zwierząt w bezpiecznych, ogrodzonych przestrzeniach,
- wykupienia ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej o wartości co najmniej 100 000 dolarów,
- wszczepienia mikroczipu psom uznanym za niebezpieczne, aby zapobiec ich późniejszej adopcji.
W przypadku ataku lub śmierci człowieka, właścicielom grozić będzie odpowiedzialność karna, a pies zostanie uśpiony.
Tragiczna historia Pam
61-letnia Pamela Rock zginęła tragicznie po pogryzieniu, do którego doszło w sierpniu 2022 roku w Interlachen. Pomysłodawcami ustawy są bracia zmarłej – Fred i Tom Rock – którzy współpracowali z legislatorami, by wprowadzić zmiany.
„Czuję, że ona patrzy na nas z góry i mówi: ‘Chłopaki, pomóżcie mi to dokończyć’” – mówił wzruszony Fred Rock. Tom dodał: „Naszym celem jest uchwalenie najlepszych możliwych przepisów, by zapobiec kolejnym takim tragediom.”
Senator stanowy Jay Collins, sponsor ustawy, podkreśla konieczność systemowej zmiany: „Dziś zbyt często psy, które zaatakowały człowieka, nie są uśmiercane ani nie podlegają nadzorowi. Zdarza się nawet, że trafiają ponownie do adopcji. To zagrożenie dla nieświadomych rodzin.”
Krytyka i obawy
Nie wszyscy zgadzają się z proponowanymi przepisami. Krytycy, tacy jak Sierra Hancock z organizacji „Rags to Riches”, zwracają uwagę, że ustawa może nieproporcjonalnie uderzyć w określone rasy. „Nie ma złych psów, są tylko źli właściciele i brak odpowiedniego szkolenia” – mówi Hancock.

Pam Rock
Według danych, liczba śmiertelnych ataków psów w USA wzrosła z 48 w 2018 roku do niemal 105 w 2023 roku.
Według danych Departamentu Zdrowia Florydy, w stanie co roku 600 osób trafia do szpitali z powodu pogryzień przez psy, a około dwie osoby tracą życie.
Jeśli ustawa zostanie podpisana przez gubernatora, nowe przepisy wejdą w życie 1 lipca 2025 roku i ujednolicą zasady dotyczące niebezpiecznych psów w całym stanie Floryda. W niektórych powiatach podobne regulacje już obowiązują, w tym obowiązkowa rejestracja, czipowanie i szkolenia z posłuszeństwa.
Źródło: fox 13, newsjax
Foto: Rock Family, istock/Wirestock/
Polonia Amerykańska
XX Parafiada Polskiej Misji Miłosierdzia Bożego na Florydzie. Jubileuszowy bankiet już 21 listopada
Polska Misja Miłosierdzia Bożego w St. Petersburgu na Florydzie zaprasza na jubileuszową, XX Parafiadę, która odbędzie się w sobotę, 21 listopada 2026 roku. Tegoroczne wydarzenie organizowane jest pod hasłem „Pamięć, Wdzięczność i Zobowiązanie” i będzie okazją do wspólnego świętowania, spotkań oraz zabawy w polonijnym gronie.
Uroczysty bankiet odbędzie się w Audytorium Polskiego Centrum im. Jana Pawła II przy 1521 N Saturn Ave. w Clearwater, FL 33755. Spotkanie rozpocznie się o 5:00 PM od części koktajlowej, natomiast o 6:00 PM zaplanowano uroczystą kolację.
Muzyka, loteria i atrakcyjne nagrody
O oprawę muzyczną jubileuszowej Parafiady zadbają Falcon Band oraz Adam Chrola. Organizatorzy przygotowali również loterię z licznymi nagrodami rzeczowymi i pieniężnymi. Główną atrakcją będzie losowanie 50/50, w którym zwycięzca otrzyma połowę zebranej puli.
Wydarzenie będzie miało uroczysty charakter, dlatego uczestników obowiązuje strój wieczorowy.
Bilety i rezerwacje
Cena biletu wynosi 70 dolarów przy zakupie do 15 listopada. Od 16 listopada koszt udziału wzrośnie do 80 dolarów. Informacje oraz rezerwacje biletów można uzyskać u organizatorek:
- Halina Bullock – 727-298-8609
- Bunia Przychodzeń – 727-647-8335
- Alicja Sulkowski – 727-455-1698
- Jadwiga Zawadzki – 727-271-5324
Jubileuszowa XX Parafiada będzie okazją do podtrzymywania polskich tradycji, umacniania więzi wśród Polonii na Florydzie oraz wspólnego świętowania działalności Polskiej Misji Miłosierdzia Bożego.

Źródło: Polskie Centrum im. Jana Pawła II
Foto: Polskie Centrum im. Jana Pawła II
NEWS Florida
Floryda obniża podatki od nieruchomości. Wyborcy zatwierdzili historyczne zmiany
Właściciele domów i nieruchomości komercyjnych na Florydzie mogą liczyć na znaczące ulgi podatkowe. We wtorkowych wyborach mieszkańcy stanu zatwierdzili poprawkę nr 3 do konstytucji, która zwiększa zwolnienia podatkowe dla głównych miejsc zamieszkania oraz ogranicza wzrost wartości podatkowej pozostałych nieruchomości. Nowe przepisy zaczną obowiązywać 1 stycznia 2027 roku.
Wyborcy poparli reformę systemu podatkowego
Podczas głosowania 3 listopada mieszkańcy Florydy opowiedzieli się za przyjęciem poprawki nr 3 (Amendment 3), która uzyskała wymagane co najmniej 60 procent głosów. Oznacza to wprowadzenie istotnych zmian w stanowej konstytucji dotyczących opodatkowania nieruchomości mieszkalnych i komercyjnych.
Reforma przewiduje stopniowe zwiększanie zwolnień podatkowych dla właścicieli domów stanowiących ich główne miejsce zamieszkania. Jednocześnie ogranicza tempo wzrostu wartości nieruchomości wykorzystywanej do obliczania podatków w przypadku firm, drugich domów i lokali przeznaczonych na wynajem.
Większe ulgi dla właścicieli domów
Dotychczas właściciele nieruchomości objętych ulgą homestead exemption mogli korzystać z podstawowego zwolnienia w wysokości 25 tysięcy dolarów, obowiązującego przy wszystkich podatkach od nieruchomości. Dodatkowo przysługiwały im zwolnienia wynoszące łącznie około 50 tysięcy dolarów w przypadku podatków niezwiązanych z finansowaniem szkół.
Nowe przepisy zachowują zwolnienie w wysokości 25 tysięcy dolarów dotyczące podatków szkolnych, ale znacząco zwiększają kwotę zwolnienia dla pozostałych podatków lokalnych.
Od 1 stycznia 2027 roku zwolnienie niezwiązane z podatkami szkolnymi wzrośnie do 150 tysięcy dolarów. Rok później, 1 stycznia 2028 roku, próg zostanie podniesiony do 250 tysięcy dolarów.
Począwszy od 2029 roku, wysokość zwolnienia będzie automatycznie waloryzowana każdego roku zgodnie z inflacją. Rozwiązanie ma chronić właścicieli domów przed rosnącymi obciążeniami podatkowymi wynikającymi ze wzrostu wartości nieruchomości.
Niższe limity wzrostu podatków dla firm i właścicieli mieszkań na wynajem
Poprawka wprowadza również ważne zmiany dla nieruchomości nieobjętych ulgą homestead exemption. Od 1 stycznia 2027 roku maksymalny roczny wzrost wartości nieruchomości przyjmowanej do celów podatkowych zostanie ograniczony z 10 do 5 procent.

Fisher Island
Nowy limit obejmie nieruchomości komercyjne, drugie domy oraz budynki i mieszkania przeznaczone na wynajem. Ma on chronić właścicieli przed gwałtownym wzrostem obciążeń podatkowych w okresach szybkiego wzrostu cen na rynku nieruchomości.
Ograniczenie dotyczy wzrostu wartości podatkowej nieruchomości, a nie bezpośrednio wysokości rachunku podatkowego, na który wpływają również stawki ustalane przez lokalne władze.
Samorządy ostrzegają przed utratą miliardów dolarów
Zwolennicy reformy przekonują, że nowe przepisy przyniosą potrzebną ulgę rodzinom zmagającym się z rosnącymi kosztami życia, ubezpieczeń i utrzymania domów. Ich zdaniem właściciele nieruchomości nie powinni ponosić coraz wyższych podatków wyłącznie dlatego, że wartość ich domów wzrosła.
Przeciwnicy, wśród których znajdują się przedstawiciele władz miejskich i powiatowych, ostrzegają jednak przed poważnymi konsekwencjami dla lokalnych budżetów. Według przedstawianych szacunków utrata wpływów podatkowych może sięgnąć dziesiątek miliardów dolarów w ciągu pięciu lat.

Miami
Samorządowcy obawiają się, że ograniczenie dochodów zmusi miasta i powiaty do redukcji usług publicznych albo podwyższenia lokalnych stawek podatkowych, aby zrekompensować powstałe niedobory.
Zmiany od 2027 roku
Przyjęcie poprawki nr 3 oznacza jedną z najważniejszych zmian w systemie podatków od nieruchomości na Florydzie. Pierwsze ulgi zaczną obowiązywać w 2027 roku, a pełne podwyższenie zwolnienia dla głównych miejsc zamieszkania nastąpi w 2028 roku.
Choć reforma ma przynieść oszczędności właścicielom nieruchomości, jej długoterminowy wpływ na finanse samorządów i jakość lokalnych usług publicznych pozostaje przedmiotem dyskusji.
Źródło: fox13
Foto: YouTube,Alexf, istock/ablokhin/
News USA
Samolot Learjet 60, który rozbił się na Florydzie, zaczął rozpadać się już w powietrzu
Śledczy badający katastrofę odrzutowca Learjet 60 na Florydzie odkryli fragmenty samolotu niemal cztery mile od miejsca tragedii. Znalezisko potwierdza, że maszyna rozpadała się jeszcze przed uderzeniem w ziemię. W niedzielnym wypadku w pobliżu West Palm Beach zginęło wszystkich dziewięć osób znajdujących się na pokładzie, w tym rodzina z dwojgiem małych dzieci.
Fragmenty samolotu znaleziono kilka mil od miejsca katastrofy
Przedstawiciel Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB), Tom Chapman, poinformował we wtorek, że śledczy odnaleźli większość lewego steru wysokości, czyli elementu ogona odpowiedzialnego za kontrolowanie pochylenia samolotu. Części znajdowały się w trzech fragmentach, w odległości od 1,3 do 3,8 mili od miejsca katastrofy w Greenacres, niedaleko West Palm Beach.
Odkrycie wskazuje, że Learjet tracił elementy konstrukcji jeszcze podczas lotu. Śledczy nie wiedzą jednak, czy uszkodzenie steru wysokości przyczyniło się do utraty kontroli nad maszyną, czy było skutkiem ogromnych przeciążeń powstałych podczas gwałtownego opadania.
Chapman wyjaśnił, że bez sprawnego steru wysokości pilot nie miał możliwości wyprowadzenia samolotu z lotu nurkowego. Zastrzegł jednak, że przy tak dużej prędkości odzyskanie kontroli mogło być niemożliwe nawet wtedy, gdyby element pozostał na swoim miejscu.
Ekspert ds. bezpieczeństwa lotniczego Jeff Guzzetti ocenił, że oderwanie części ogona było prawdopodobnie następstwem gwałtownego nurkowania, a nie jego pierwotną przyczyną. Niewielka odległość znalezionych fragmentów od miejsca katastrofy sugeruje, że odpadły one stosunkowo blisko ziemi.
Wśród ofiar rodzina z dwojgiem dzieci i ich opiekunka
Learjet 60 wystartował z Austin w Teksasie i zmierzał na Bahamy. Na pokładzie znajdowali się między innymi przedsiębiorca technologiczny Adam Robinson, jego żona Helen Sharp oraz ich dwoje małych dzieci. W katastrofie zginęła również opiekunka dzieci, Ana María Ramírez Cetina.
Kapitanem samolotu był 55-letni Jeff Gregory, doświadczony pilot mieszkający na przedmieściach Filadelfii. Podczas ostatnich transmisji radiowych drugiego pilota w tle słychać było męski głos odmawiający modlitwę Ojcze Nasz. Przyjaciele Gregory’ego są przekonani, że to właśnie on modlił się w ostatnich chwilach przed katastrofą.

Miejsce katastrofy samolotu Learjet 60 otoczone przez policję
W katastrofie zginęła również para Rachael Reed i Charmi Fehr. O wszystkich 9 zidentyfikowanych ofiarach katastrofy informowaliśmy wczoraj.
Oblodzenie i silne turbulencje przed katastrofą
Jednym z głównych kierunków śledztwa pozostają warunki atmosferyczne. Według informacji przekazanych przez Thiago Corteletiego, ojczyma drugiej pilotki Nathalii Gadelhy Filgueiras, kobieta około 10 minut przed katastrofą wysłała wiadomość do swojego partnera, informując o silnych turbulencjach i oblodzeniu samolotu.
W ostatnich dwóch minutach lotu sytuacja dramatycznie się pogorszyła. Filgueiras początkowo spokojnie kontaktowała się z kontrolerami ruchu lotniczego, jednak później zaczęła przekazywać alarmujące informacje o gwałtownym opadaniu maszyny.
Pilotka zgłaszała narastające oblodzenie oraz turbulencje powodujące pionowe przemieszczenia samolotu o ponad 700 stóp. Learjet opadał w pewnym momencie z prędkością przekraczającą 20 tysięcy stóp na minutę.
W końcowych komunikatach Filgueiras ostrzegła kontrolerów, że samolot uderzy w ziemię. Tuż przed urwaniem transmisji przekazała, że załodze zabrakło czasu na opanowanie sytuacji.
Setki mieszkańców nadal nie mogą wrócić do domów
Odrzutowiec uderzył w ziemię z ogromną siłą, tworząc krater, a następnie stanął w płomieniach. Pomimo rozmiarów katastrofy na ziemi obrażenia odniosła tylko jedna osoba. Około 600 mieszkańców pobliskich terenów nadal nie może jednak wrócić do swoich domów.
Śledczy przeszukują okolicę w poszukiwaniu kolejnych fragmentów wraku, zabezpieczają nagrania z kamer samochodowych i przesłuchują świadków. Po kilku dniach intensywnych opadów deszczu planują w środę rozpocząć szczegółowe badania krateru, w którym mogą znajdować się kluczowe elementy konstrukcji samolotu.
Wstępny raport NTSB ma zostać opublikowany za około miesiąc. Ustalenie prawdopodobnej przyczyny katastrofy może jednak potrwać ponad rok. Śledczy będą analizować zarówno stan techniczny maszyny, jak i warunki pogodowe oraz przebieg ostatnich minut lotu.
Źródło: baynews1
Foto: 12george1, YouTube
-
News USA3 tygodnie temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
News USA3 tygodnie temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski neurochirurg dr Maciej Leśniak przyjęty do prestiżowej National Academy of Medicine
-
News USA4 tygodnie temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuMsza Papieska i spotkanie Polonii w Mt. Prospect. W hołdzie św. Janowi Pawłowi II
-
News Chicago3 tygodnie temuRekordową kwotę ponad 260 mln USD dostaną osoby poszkodowane przez byłego policjanta
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuDzień Góralski w Muzeum Polskim w Ameryce. Poznaj podhalańskie tradycje weselne
-
News USA3 dni temuDemokraci faworytami wyborów do Kongresu USA. Czy sondaże znów się mylą?











